Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Siedzisz w pracy z bólem. Od dwóch tygodni po firmie latają żarty o tym, że znów bonusa nie będzie na koniec roku. O podwyżkach nikt nie słyszał od trzech lat. Kwartały pierwszy, drugi i trzeci są zawsze rekordowe, ale w czwartym Hr zawsze tłumaczy że jest chudo - standard. Na christmas party przyjdzie mniej niż połowa firmy, bo ludzie nie mają totalnie ochoty na słuchanie jak szefostwo dziękuje za wysiłek i mówi, że pracujemy na to wspólnie, separując się skutecznie od proli osobnym stolikiem z lepszymi sokami i jedzeniem. Dział IT odmówił ci serwisu laptopa, a budżet szkoleniowy zamieniono na darmowe kursy na udemy. Nagle widzisz powiadomienie z outlooka: "niespodzianka dla wszystkich!", w którym jest link do sharepointa. Link jest prywatny, znów Aneta nie ogarnęła udostępniania. Wiesz, że zarabia więcej niż ty. Prosisz o udostępnienie treści, tak jak reszta firmy, która w tym czasie już srogo plotkuje co to za niespodzianka. Może jednak bonus, a może wrócą podwyżki, a może wyjebali tego managera który położył trzeci projekt z rzędu i przez którego trzeba było zwolnić połowę działu jakości. Po trzech godzinach dostajesz dostęp i otwierają ci się życzenia od Chajzera w imieniu firmy. W filmie podkreśla, że to OD SZEFA, a na ekran wjeżdża millenialsowo-stockowe zdjęcie szefa w koronie i pelerynie superbohatera. Wiesz doskonale, że on sam je chajzerowi wysłał i kazał tam wstawić. Wiesz, że te życzenia kosztowały 600 złotych i zastanawiasz się w jaki jeszcze sposób C-level przepierdala w tej firmie pieniądze. Wrzucasz sobie spotkanie z samym sobą w outlooka, ustawiasz kalendarz na niewidoczny dla innych, dołączasz do spotkania. Będzie trwać do końca dnia pokazując czerwone kółeczko przy twoim nazwisku na Teams. Ty patrzysz w okno. Chyba jest zimno, rano sąsiad skrobał szyby. Powoli ubierasz buty, kurtkę, rękawiczki. Mechanicznie włożony do kieszeni telefon jednak wyjmujesz i zostawiasz w domu. Ile kroków będzie potrzebne aby to rozchodzić? Nie wiesz, ale łudzisz się, że wystarczająco mało aby do końca nie wyjść z siebie.



Gruba ryba4piorunów

@Maciek to i tak nic XD my dostaliśmy maila od menago z innego kraju, że w sumie chciał nam dać 40€ jako bonus za nasze wyniki i pracę ale stwierdził, że przekaże na czerwony krzyż i mamy zrobić to samo jako wsparcie dla nich ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Pracbaza

71piorunów

Kiedyś mnie wyjebali z roboty za zapytanie managera „jak mogę cie przekonać ze projekt nad którym pracuje rozwija się w dobrym kierunku i zbliżamy się do końca” na pytanie „ile to jeszcze zajmie”.

Kosmonauta9piorunów

Ja nie mam jednego dokładnego wydarzenia przez które zostałem zwolniony. Aczkolwiek z dużą pewnością mogę zakładać że zwolniono mnie gdy na spotkaniu całego zespołu powiedziałem do tech leada że "bez pisania testów i zatrudnienia QA musimy pogodzić się z tym że na produkcji będą bugi" na co on zapytał "chcesz mi powiedzieć że zamierzasz pisać kod z błędami?". Nie powiem, zaskoczyło mnie jak głupi on był xD a mniej niż dwa tygodnie później dostałem wypowiedzenie

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Pracbaza

67piorunów

90% mojego dnia pracy polega na wymyśleniu na czym powinien polegać mój dzień pracy

Osobistość2piorunów

Co masz zrobic dzisiaj zrób pojutrze, bedziesz miał 2 dni wolne!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

85piorunów

Osobistość13piorunów

Ostatnio tak miałem, spotkanie bez kamerek, nuda niemożebna. I nagle "Dziedborowy can you share more about that?" ... przeczekałem w ciszy te 10-15 sekund, już miałem się odezwać, ze mam problemy techniczne, ale zapytali kolejną osobę. Całe szczęście już do mnie nie wracali za tym 😎

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

41piorunów

Właśnie dostałem profesjonalnego maila od profesjonalnej firmy, a dokładnie od bardzo profesjonalnej HaeRzycy. Sęk w tym, że był napisany COMIC SANSEM. Dosłownie, naprawdę COMIC SANS.


Co za spółka. Jedna baba uzywa malutkiego Arial Narrow, dzięki czemu każdy dokument spod jej palca wygląda jak guano, a druga pisze maile comic sansem. 1,5mld przychodu rocznie kurła.

To j⁎⁎⁎ie xD

Fanatyk1piorunów

@GordonLameman kompletnie nie ogarniam tego, jak można się przypierdalać o używaną czcionkę i tego całego hejtu na comic sansa. tak długo jak ktoś nie pisze jakimś pojebanymi znaczkami typu Symbol, to ja z tym problemu nie mam. już kilka razy w necie pytałem o to szkalowanie comic sansa, gdy akurat pojawiał się taki temat i w sumie nigdy nie dostałem konkretnej odpowiedzi.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Finałowa gala festiwalu filmowego, czerwony dywan i suknie za kilkanaście tysięcy złotych. Ze sceny płynie piosenka o tym, że artyści zarabiają za mało, a sala klaszcze. Tymczasem wolontariuszka pracuje od rana za miskę zupy, a na bankiecie jest piętnaście rodzajów ciast i krewetki.

w pewnym sensie

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

36piorunów

1. Bądź mną, totalnym normikiem (albo były normik, choć o tym za chwilę), którego wola boska (czyt. kalendarz) zagoniła na jakiś mega-ważny, "must-have" event dla „pionierskich myślicieli sektora czegokolwiek”.

2. Wbijam na ten konferencyjny spęd. Sala wielkości hangaru, dudni jakieś trance-techno dla programistów, tysiąc ludzi szuka darmowych długopisów. Człowiek już wie, że ten onboarding w tematach paneli będzie ciężki.

3. Próbuję zalogować się do rzeczywistości, ale telefon łapie tylko "Brak zasięgu". Klasyk. Sala konferencyjna to strefa wolna od 5G. Zdesperowany podłączam się pod guest-WiFi z hasłem KawaJestDobra1!.

4. To WiFi... no cóż. Transfer stabilny jak polska złotówka w latach 90. albo moja motywacja w piątek o 16:59. Działa ujowo, gorzej niż stary modem, którego dźwięk łączenia się brzmiał jak krzyk duszy konającego neta.

5. Zdesperowany, próbuję zadać pytanie na Slido, bo sesja Q&A wchodzi na pełnej. Net rwie, ekran laguje, a ja w ferworze walki, zamiast wpisać merytoryczną treść zapytania do prelegentów, przypadkowo wbijam w pole pytania swoją ksywę: "BOOGIE".

6. Strona muli na telefonie. Wciskam odświeżenie ekranu dotykowego z wściekłością, skrolując palcem w dół raz za razem. Może się nie wysłało... Może się nie wysłało...

7. Patrzę na gigantyczny telebim, a tam chmura tagów z Slido. I nagle widzę... moje imię ROŚNIE. BOOGIE... BOOGIE... BOOGIE. Komórka laguje, każda próba odświeżenia strony przez mobilnego Chroma dodaje kolejną warstwę cringeu.

8. Moi krypto-znajomi z teamu (też normiki) zauważają to na swoich smartfonach. "Ej, patrzcie, BOOGIE!". I co robią ci mali agenci chaosu? Też wchodzą w Slido z telefonu i zaczynają masowo wpisywać BOOGIE jako swoje oficjalne pytanie do panelu.

9. O. Mój. Boże. Chmura tagów wybucha. Wszystkie inne pytania znikają, bo BOOGIE dominując ekran staje się GIGANTYCZNE. Wielka, pomarańczowa, pulsująca plama z liter B-O-O-G-I-E zajmuje 80% powierzchni.

10. Prezes korpo na scenie przerywa swoją wizjonerską gadkę o "disruptowaniu rynku". Poprawia krawat, patrzy na telebim z lekkim uniesieniem brwi i zaczyna sypać boomerski, w sumie całkiem zabawny żart do mikrofonu: "Cóż, wygląda na to, że w tym roku nie skupiamy się na AI, tylko na... Boogie?".

11. Tysiąc ludzi w sali, jak jeden mąż, zaczyna się śmiechotać. Skupienie na prezesie? Zapomnijcie. Wszystkie oczy na BOOGIE. Totalna kompromitacja xD mojego xD profesjonalnego xD wizerunku XD

12. Kurw, ale mnie skręca. Gorąco mi jak w saunie. Jutro do biura, te wszystkie mordy będą patrzeć... a ten koleszka od IT, który mnie zna, na pewno wrzuci mema na Slacka. Będę tematem tygodnia przy ekspresie do kawy. xD

13. Zdjęcie z Gemini, ale dokładnie tak to wyglądało. Mój koszmar na żywo, przetworzony przez krzemowy mózg AI, która nawet nie wie, co to cringe.

14. I nie pominąłem żadnego punktu :slightly_smiling_face: To był totalny, epicki fail, który na zawsze zmieni moją ścieżkę kariery w firmie, a prezes zapamięta mnie nie jako guru danych, ale jako "tego kolesia od Boogie". W sumie... czysty, darmowy personal branding. Jest Madonna, jest Eminem i jest Boogie xD

GURU2piorunów
• Sesje Q&A: Uczestnicy mogą przesyłać pytania anonimowo lub pod własnym nazwiskiem oraz głosować (upvote) na pytania zadane przez innych.

A dałoby się na przykład napisać Beniz i bezkarnie to przez ludzi podbić?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Dyskusje

15piorunów

Jesteśmy nowoczesnymi niewolnikami.

Normlany wymiar pracy to 8 godzin dziennie przez 5 dni i 2 dni wolnego.

Zobaczcie ile to życia spędzonego w pracy, to jest dosłownie niewolnictwo. Ja uważam że w pracy powinno się być max 5 godzin dziennie a najlepiej 4.

Miałem taką prace że pracowałem 4 godziny dziennie i to było coś pięknego. Albo iść na te 8 godz. ale drugi dzień masz wolny.

Jeszcze jak by człowiek zarabiał jak lekarz te kilkadziesiąt tys miesięcznie to inaczej by podchodzi do tego poświęconego czasu i by te 8 godz tak nie bolało. A jak przeciętny człowiek j⁎⁎ie za około 4000 to idź pan w c⁎⁎j.

Osobistość2piorunów

@traktorzysta_ stąd pojawiają się programy pilotażowe,które wprowadzają krótszy wymiar czasu pracy. W Herbapol właściciel wprowadził ten program i pracownicy są zadowoleni. https://www.gov.pl/web/rodzina/skrocony-czas-pracy--to-sie-dzieje-pracodawco-dowiedz-sie-wiecej-o-pilotazu kiedy wejdzie to do prywatnych firm ciężko powiedzieć,aczkolwiek zaczyna się o tym mówić. Worki&life Balance jest istotny dla stanu psychicznego.

Skrócony czas pracy - to się dzieje! - Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Portal Gov.plTrwa pilotaż skróconego czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia. Rozwiązania, które obejmują niemal 5 tysięcy pracowników, testuje 78 podmiotów. To jeden z największych pilotaży skróconego czasu pracy na świecie.Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

82piorunów

Czy ktoś z Was kiedykolwiek borykał się z wypaleniem zawodowym i udało mu się z tego w jakiś sposób wyjść? Od długiego czasu mam niesamowitą niechęć do wszystkiego i dodatkowo objawy depresji.

Autorytet1piorunów

@Kolekcjoner_dusz tak. Mi pomogła zmiana roboty, poza tym depresję trzeba leczyć i traktować poważnie. Ale nie tylko objawowo, ale dotrzeć do przyczyn tego co jest nie tak. Powodzenia!

Lider2piorunów

@Kolekcjoner_dusz

udało mu się z tego w jakiś sposób wyjść?

Tak, zmieniłem pracodawcę.

3 lata sklep internetowy+serwis samochodowy+ kurierka+ laweta+ serwis komputerowy+ inne bzdety w zależności od potrzeby. Nie miałem siły upominać się o pieniądze co chwila (wyplata tygodniowa spóźniona o 3-5 tygodni bo albo szefa nie ma, albo jest wspolpracownik co nie może zobaczyć ile zarabiam). Stwierdziłem że pi⁎⁎⁎⁎le i zmieniam pracę.

Zostałem serwisantem mobilnym. Po 4.5 roku zorientowałem się, że na kazdego maila reaguję nwrwoow a na myśl zjazdu na bazę bierze mnie ku⁎⁎⁎ca. Szefowa zaczęła mi robić mikrozarzadzanie i kontrolę wydatków od samego początku (mimo, że cały czas to ona zatwierdzała faktury do rozliczenia). Po dziesięciominutowym przesłuchaniu na temat faktury na baterie sprzed trzech lat (kwota 70zł brutto) stwierdziłem, że fajnie to już było, a praca mobilna wymaga pełnego zaufania z obu stron. S skoro pracodawca mi nie ufał (i nie chciał gadać, o 7 rano poprosiłem o rozmowę i nawet nie wyznaczył terminu mimo, że z innymi osobami gadał w tym czasie) to mu ulatwiłem sprawę i złożyłem wypowiedzenie. Bez opcji alternatywnej dla mnie - szukanie rozpocząłem później żeby być fair wobec prezesa.

Tak oto na miesiąc przez porodem żony zmieniłem fach z serwisanta ciężkiego sprzętu na inżyniera elektronika (skończyłem technikum tylko). Dwa razy mnie pracodawca zrobił w c⁎⁎ja na obietnice, a po dwóch latayjak poszedłem po podwyżkę inflacyjną+10% to poklikał w nanowszego iPada i zapytał

A co jak ci nie dam tej podwyżki

Jasne dla mnie bylo, że zmiana wynagrodzenia musi wiązać się ze zmianą NIPu nadawcą przelewu.

W ten sposób zostałem serwisantem jeszcze cięższego sprzętu, ale tam był srogi zapierdol i przy średnim tygodniowym czasie pracy 46h nie przedłużono mi umowy. Po czasie dowiedziałem od wspólnego znajomego, że miałem łatkę nieroba bo za slabo młotem nakurwiałem (zatrudniony jako specjalista elektronik).

Aktualnie trzeci rok siedzę oficjalnie jako specjalista ds. dokumentacji, a nieoficjalnie specjalista od spraw popierdolonych ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) Wypaleniu zapobiegam poprzez babranie się w nowym gównie tak szybko, jak tylko aktualne gówno przestaje śmierdzieć i staje się obslugiwalne przez resztę zespołu.

Pokaż więcej komentarzy (51)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Musiałem przerwać wyznaczanie powierzchni, bo GPS dziś skacze jak popierdolony.

W ogóle używanie telefonu do czegoś więcej niż znajdywania granic między leśnymi działkami ( broń boże między leśną a prywatną ) nie ma sensu.

No to może opinia o zabawce że zdjęcia. Stihl msa 200

Piłę kupiłem na oko w 2023 roku. W ogóle poszedłem z zamiarem kupna ms 261, ale wtedy były popierniczone czasy, gdzie golas kosztował 4000 zł. Niedawno widziałem za 3400 i to z dodatkami.

Stwierdziłem, że za dużo, no i skończyłem z akumulatorową zabawką za około 3k. STONKS. Xd

Piła na baterii przy normalnej pracy wytrzymuje około 15 minut. Ale też muszę zaznaczyć, że zazwyczaj nie pracuje normalnie xd. Przy moich potrzebach wytrzymuje zazwyczaj około dwóch tygodni. A to przeciąć drzewo na drodze, a to dokrzesać sęki, a to naciąć słupków pod sadzonki. Wbijanie przygotowanego słupka, a wbijanie gałęzi przyciętej siekierą. Kosmos.

Nie podoba mi się łańcuch, którego rozmiaru nie pamiętam. Na rowek 1.1 tyle mogę z głowy powiedzieć. Daje radę ale zęby szybko robią się węższe od prowadnicy. Przeszkadza to w cięciu. Nowy 50 zł

Nie ukrywam, że na moją decyzję zakupową wpłynął kanał Kocisko75. Mieli oni stihla, ale dużo mniejszy model. Ich piła się rozsypała jakiś czas temu, moja nadal chodzi. A wątpię, by swoją pracowali więcej niż ja moją.

Czy żałuję? Nie. Myślę, że przez te lata oddała co powinna i nie klękała na robocie.

Czy podobną pracę mógłbym wykonać jakąś chińską kopią zenoacha za trzy stówy? Pewnie tak, o ile by się nie rozsypał

Chociaż przy moim użytkowaniu mógłby być problem z paliwem i gaźnikiem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

z cyklu Szukam pracownika

W ciągu tego roku wstawiłem 3 ogłoszenia na olx, na każde odpisała pewna kandydatka.

Gdyby tylko umiała odbierać telefon....

Mocarz8piorunów

To nie jest śmieszne nic a nic, mój światły teściu miał załatwioną po jakiejś dalekiej znajomości artroskopię kolana - przydałaby mu się swoją drogą bo jest pracownikiem fizycznym - i szpital dzwonił żeby umówić się na termin. Ten nie odbierał, bo od nieznajomych nie odbiera. Półtora roku później kolano dalej nie zrobione XD

Pokaż więcej komentarzy (6)