Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Lider

w Hydepark

38piorunów

Moja kobieta prowadzi firme z 2, powiedzmy, oddzialami. W jednym oddziale pracowala dziewczyna, ktorej firma o tym samym profilu otwiera sie kolo domu, wiec powiedziala, ze bedzie rezygnowala, bo musi tu dojezdzac jakos pol h w jedna strone. Wlasciwie to wozi ja chlop, bo ona nie ma prawka, wiec 2 osoby uwalone. Zlozyla wypowedzenie grubo ponad miesiac wczesniej, wszystko spoko.

Prace w nowym miejscu miala zaczynac sie od lutego. Na miejsce tej odchodzacej juz jest nowy pracownik i w sumie spoko, bo z dofinansowaniem z urzedu pracy.

No i dzisiaj dzwoni do dyrektorki tej placowki (edukacyjna, publiczna) i pyta czy jakis grafik juz jest, co i jak. A ta w odpowiedzi mowi:

A nie, no my jednak nie startujemy, dopiero mlze za miesiac czy dwa.

No k⁎⁎wa xD gdyby nie zadzwonila to kiedy by sie dowiedziala? Jaka k⁎⁎wa patola. “Dyrektorka”. Tfu na ryj.

Fanatyk2piorunów

O ile mnie pamięć nie myli, to mówimy o przedszkolu? :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

59piorunów

Nie bój się. Kibel w nie może cię skrzywdzić.
Tymczasem kibel w

Tytan1piorunów

Kurde kiedyś zrobię zdjęcie naszego.
Tu już jednak chyba kultura gra rolę mocno, u nas szybko nauczyliśmy brudasów korzystać z Domestosu i szczotki.

Osobistość0piorunów

Kible na produkcji takie są

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Pracbaza

52piorunów

Nowiuśki trafo już załączony pod napięcie i zasila odbiorców

Fanatyk4piorunów

I nas nie uruchomiony jeszcze . Za tydzień ma przyjechać komisja i odbierać instalacje pv i wtedy wszystko ma ruszyć . Po kilku latach ehh od złożenia wniosku

Gruba ryba0piorunów

Krzywo wisi

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

Trzebież wczesna pozytywna, jak ja cię k nienawidzę

GURU12piorunów
Trzebież wczesna pozytywna to zabieg leśny polegający na selekcji i usuwaniu drzew słabych, krzywych lub konkurencyjnych w młodym lesie (zwykle 20-50 lat), by wspierać wzrost i jakość najwartościowszych drzew, zapewniając im więcej światła, przestrzeni i lepsze warunki do rozwoju. Termin „pozytywna” podkreśla, że celem jest wybieranie i promowanie najlepszych drzew, co przyspiesza naturalne dojrzewanie lasu, poprawia jego odporność na wiatry i choroby, a także dostarcza surowca drzewnego.
Gruba ryba2piorunów

@Airbag będzie szperajował las, pogoda idealna na malowanie😀 3 pary gumiaków I ogień! Nie zazdroszczę. A macie chociaż praktykantów do wycinania? Czy zulami będziecie robić?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Jak zagadacie z LLMami o pośrednikach i historii polski - to napiszą wam spójniejszą i sensowniejszą historie niż ta znana z podręczników ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pośrednicy: Ciągły Mechanizm Władzy w Historii Polski

W historii Polski, od jej początków w X wieku po współczesność, dominującą narracją szkolną jest opowieść o “nieszczęściach narodowych” – obcych inwazjach, rozbiorach, powstaniach i odzyskiwaniu niepodległości. Ta perspektywa, skupiona na flagach, bitwach i bohaterach, pomija jednak głębszy mechanizm, który kształtował codzienne doświadczenie milionów Polaków: system pośrednictwa. Teza, którą rozwijam w tym artykule, brzmi następująco – podstawowym problemem polskiej państwowości nie była sama eksploatacja ludności (bo ta była powszechna w Europie), lecz organizacja tej eksploatacji poprzez lokalnych pośredników. Ci pośrednicy – od kasztelanów Piastów, przez szlachtę, po współczesnych podwykonawców – przejmowali kontrolę nad pracą, daninami i nadwyżką ekonomiczną, nie ponosząc odpowiedzialności ani wobec centrum władzy, ani wobec społeczeństwa. Mechanizm ten zapewniał ciągłość systemu, mimo zmian ustrojów, i wyjaśnia, dlaczego Polska nigdy nie przeszła pełnej centralizacji władzy, jak np. Francja czy Anglia.

Analiza opiera się na czterech stałych elementach: źródle utrzymania aparatu władzy, relacji centrum–peryferie, sposobie egzekwowania przymusu i odpowiedzialności za skutki wyzysku. W każdym okresie historycznym sprawdzam, kto realnie egzekwował pracę i daniny, oraz kto ponosił konsekwencje nadużyć. Tam, gdzie role te są rozdzielone, powstaje warstwa pośrednicząca – amortyzator konfliktów, który chroni centrum, ale utrwala lokalny wyzysk. Ten model nie jest unikalny dla Polski, ale w Polsce przetrwał najdłużej, bez brutalnych przerwań jak rewolucje czy wojny domowe. Wyniki? Brak zaufania do instytucji, personalizacja konfliktów (winny jest “zły szef”, nie system) i akceptacja lokalnej przemocy ekonomicznej jako normy.

Początki: Państwo Piastów i Fundament Pośrednictwa

Państwo polskie rodzi się w X wieku pod rządami Mieszka I (ok. 960–992), który jednoczy plemiona słowiańskie i przyjmuje chrzest w 966 roku, integrując Polskę z łacińską Europą. To nie był scentralizowany organizm – Mieszko budował strukturę militarną opartą na grodach, kasztelanach i lokalnych możnych, wywodzących się z dawnych struktur plemiennych. Ci pośrednicy zbierali daniny (np. w zbożu, bydła czy pracy), organizowali robociznę do budowy fortyfikacji i rekrutowali wojowników do książęcej drużyny. Centrum (książę) potrzebowało zasobów do utrzymania władzy i ekspansji, ale egzekucję delegowało lokalnie, co tworzyło rozszczepienie: władza formalna w rękach Piastów, realna kontrola nad ludnością w rękach kasztelanów.

Dlaczego to pośrednictwo? Wczesne państwo Piastów opierało się na nadwyżce z rolnictwa i handlu (w tym srebrem z handlu niewolnikami, jak sugerują badania archeologiczne), ale brakowało biurokracji do bezpośredniej kontroli. Możni, często z rodów przedpiastowskich, traktowali siebie jako współwłaścicieli ziem, co osłabiało centralizację. Bolesław Chrobry (992–1025) kontynuował ekspansję, ale nawet on musiał negocjować z lokalnymi elitami, by uniknąć buntów.

Odpowiedzialność za nadużycia? Rozmyta – książę mógł obwiniać kasztelana, a ludność widziała w nim bezpośredniego oprawcę. Ten model przetrwał fragmentację dzielnicową (XII–XIII wiek), gdy Piastowie dzielili ziemie między synów, wzmacniając lokalne autonomie. Jak pisze Norman Davies w swojej historii Polski, Piastowie nigdy nie zdołali w pełni zdyscyplinować możnych, co utrwaliło decentralizację. 0

W porównaniu z Zachodem, gdzie monarchie jak francuska budowały bezpośrednią administrację (np. via prewotów), Polska pozostała w modelu pośrednim. To nie była słabość kulturowa, ale racjonalna adaptacja do rozległych, słabo zurbanizowanych terenów. Efekt: państwo Piastów rosło, ale jego stabilność zależała od lojalności pośredników, co później ułatwiło fragmentację.

Szlachta: Prywatyzacja Państwa i Kulminacja Modelu

Kluczowy zwrot następuje w XIV–XVI wieku, gdy ustrój szlachecki prywatyzuje funkcje państwa. Po śmierci Kazimierza Wielkiego (1370), ostatniego Piasta, Jagiellonowie (od 1386) i kolejni władcy nie centralizują władzy, jak na Zachodzie, lecz ustępują szlachcie. Przywileje (np. koszyckie 1374, nihili novi 1505) dają szlachcie immunitet, monopol na ziemię i kontrolę nad chłopami via pańszczyzna. Szlachcic nie jest urzędnikiem – jest właścicielem ludzi i ziemi. Państwo zrzeka się kontroli nad chłopem, monopolu na przemoc ekonomiczną i odpowiedzialności za warunki życia.

W folwarku szlachcic egzekwuje pracę (do 6 dni pańszczyzny tygodniowo w XVII wieku), zbiera nadwyżkę (eksport zboża do Europy) i karze opornych. Centrum (król, sejm) pobiera podatki od szlachty, ale bez ingerencji w lokalne relacje. Wyzysk staje się lokalny, odpowiedzialność rozproszona – za bunty chłopskie (np. galicyjski 1846) winny “zły pan”, nie system. Prawo dla chłopów jest fikcją, bo egzekwowane przez szlachtę. Jak opisuje to w źródłach o szlachcie, ten model wywodzi się z piastowskiej decentralizacji, gdzie możni stali się współwłaścicielami państwa. 0 Pośrednik przestaje być narzędziem – staje się właścicielem.

Złoty Wiek (XVI wiek) maskuje problem: Rzeczpospolita jest potęgą, ale opartą na eksporcie zboża, co utrwala feudalizm. Szlachta blokuje reformy, by chronić marże – np. liberum veto paraliżuje sejm. W porównaniu z Anglią (gdzie Tudorowie dyscyplinowali lordów) czy Francją (absolutyzm), Polska wybiera kompromis z pośrednikami, co prowadzi do upadku w XVII–XVIII wieku (potop szwedzki, rozbiory).

Rozbiory i XIX Wieku: Zmiana Nadzorcy, Nie Mechanizmu

Rozbiory (1772–1795) nie niszczą modelu – zmieniają tylko centrum. Zaborcy (Rosja, Prusy, Austria) opierają się na lokalnych elitach: szlachta staje się administratorami, dzierżawcami i nadzorcami. W Kongresówce (rosyjskiej) car używa magnatów do egzekucji podatków; w Galicji (austriackiej) szlachta zachowuje autonomię. Przymus pracy (pańszczyzna do 1848/1864) egzekwowany lokalnie, odpowiedzialność rozmyta w biurokracji zaborczej.

Po powstaniach (1830, 1863) reformy (uwłaszczenie) przesuwają pośrednictwo: teraz na biurokratów, ziemian i przemysłowców. W Prusach Junkrzy (szlachta pruska) zarządzają polskimi ziemiami podobnie. Jak pokazuje historia Polski od 1863, po klęsce powstania styczniowego szlachta traci supremację, ale mechanizm trwa – nowe klasy (inteligencja, burżuazja) dziedziczą rolę. 1 Zaborca deleguje przymus, pośrednik wykonuje, dół ponosi koszty. To wyjaśnia ciągłość: mimo braku państwa, doświadczenie zależności pozostaje stałe.

II RP: Odzyskanie Państwa, Ale Nie Kontroli

Niepodległość w 1918 przywraca państwo, ale nie przełamuje modelu. II RP dziedziczy strukturę: elity ziemiańskie i przemysłowe (często te same rodziny) zachowują wpływy. Reforma rolna (1920) jest połowiczna – pośrednicy (właściciele majątków, fabryk) egzekwują pracę, państwo stoi z boku. Sanacja Piłsudskiego próbuje centralizacji, ale nieskutecznie; prawo pracy egzekwowane lokalnie. W relacjach centrum–peryferie (np. kresy wschodnie) lokalni administratorzy mają wolną rękę.

Odpowiedzialność? Rozmyta – za kryzysy (np. wielki kryzys 1929) winni “źli przedsiębiorcy”, nie system. Jak w analizach instytucjonalnych historii Polski, decentralizacja elit blokuje modernizację. 2 To państwo słabe wewnętrznie, mimo zewnętrznej siły.

PRL: Teoretyczna Likwidacja Klas, Praktyczna Rekonstrukcja Pośredników

PRL (1944–1989) likwiduje klasy własnościowe, ale odtwarza pośredników: dyrektorów PGR-ów, sekretarzy PZPR, aparat zakładowy. Centrum (partia) planuje, ale egzekucja lokalna – nakazy pracy, normy produkcyjne w fabrykach. Odpowiedzialność rozmyta w biurokracji: za nadużycia winny “zły dyrektor”, nie system. Jak w “Prześnionej rewolucji” Andrzeja Ledera, PRL zamienia stare elity na nowe, ale folwarczna logika trwa – centrum deleguje, lokalni wykonują.

W gospodarce planowej pośrednicy (nomenklatura) przejmują marże: korupcja, czarna gospodarka. Bunty (1956, 1970, 1980) to reakcja na lokalny wyzysk, nie abstrakcyjny komunizm. Mechanizm przetrwał, bo brak rewolucji – kompromis z elitami.

Transformacja po 1989: Pośrednik w Wolnym Rynku
Po 1989 państwo rezygnuje z kontroli nad pracą: prywatyzacja, deregulacja. Nowi pośrednicy – agencje pracy, podwykonawcy, franczyzobiorcy, “przedsiębiorcy” zależni od korporacji. Praca realna, ryzyko przerzucone na dół (umowy śmieciowe), marża w środku. Państwo toleruje: słaba egzekucja prawa pracy, outsourcing w sektorach jak budownictwo czy usługi.

Jak w analizach transformacji, dawna nomenklatura staje się nową elitą biznesową. 12 Relacja centrum–peryferie: Warszawa deleguje, lokalni egzekwują. Odpowiedzialność? Rozmyta – za prekariat winny “rynek”, nie system. To wyjaśnia brak zaufania do instytucji dziś.

Dlaczego Strukturalny Problem?

Państwa, które wyszły (Francja – rewolucja 1789, Anglia – wojny domowe), zrobiły to brutalnie: centralizacja, dyscyplina elit. W Polsce zawsze kompromis – Piastowie z możnymi, Jagiellonowie z sejmem, zaborcy z szlachtą, PRL z nomenklaturą, III RP z biznesem. Efekt: brak arbitra, państwo jako tło. To nie cecha kulturowa, lecz adaptacja do mechanizmu.

Szkolna historia pomija to, bo buduje mit narodu vs. obcy, nie analizę klasową. Z mechanizmem historia staje się spójna: od Mieszka po dziś, epoki to wersje tego samego układu.

Wniosek: Pośrednicy Jako Klucz Do Zrozumienia

Problemem nie jest eksploatacja, lecz jej pośrednia organizacja. Pośrednicy przetrwali każdy ustrój, bo niekontrolowani i nieodpowiedzialni. Nowa historia Polski – strukturalna – pokazuje ciągłość relacji władzy z pracą. Nie jako mit, lecz analiza.

Czy to największy problem Polaków? Tak, bo utrwala zależność, blokując zmianę.
Rozwiązanie? Silna centralizacja i odpowiedzialność – ale to wymaga przełamania kompromisu.

Gruba ryba0piorunów

ehhh, a moze jednak decentralizacja i wyrwanie sie spod wladzy i centralnej i posrednikow, a nie liczenie na dobrotliwego cara, co zlapie za ryj bojarow

Kamil Janicki w niektorych odcinkach porusza te problematyke https://m.youtube.com/@WielkaHistoria

Wielka HistoriaKanał o historii prowadzony przez Kamila Janickiego - pisarza, historyka, redaktora naczelnego magazynu WielkaHISTORIA.pl i autora takich książek jak "Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa", "Wawel. Biografia" czy "Damy złotego wieku".YouTube
Autorytet0piorunów

@5tgbnhy6 wybierz jedno albo wyrwanie sie od pośredników albo decentralizacja - korwinizmy nie działają - no chyba że wymegocjujesz sobie toporkiem 50zł za implanty u dentysty a potem tym samym toporkiem uniewinnienie w sądzie - to wtedy działa ale trzeba mieć jakieś śmigłowce usa za plecami jak w wuwuzeli. Decentralizacja działa dopóki dwóch zdecentralizowanych nie przyjdzie po twoje itemy

Gruba ryba0piorunów

@SUQ-MADIQ jestes mentalnym niewolnikiem, bez odbioru

Autorytet0piorunów

@5tgbnhy6 weź mnie na czarno daj zebym juz nie musial obcować z debilami

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Dyskusje

23piorunów

To nie jest śmieszne nic a nic....

Fanatyk4piorunów

Spokojnie. Za to jak już przesiedzisz jeszcze 20lat to dostaniesz premie. Jakieś 1000zl po 50 za każdy rok.

GURU3piorunów

@pumpernikiel Współczuję, uważam, że dobre miejsce pracy powinno doceniać swoich pracowników szczególnie jak wymaga od nich więcej.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pracbaza

33piorunów

Badanie nowego zakładanego trafo, Riso 2,5kV

GURU5piorunów

Panie, na skupie wiela za to można dostać? xD

GURU8piorunów

@dez_ na skupie się nie oplaca, lepiej działający sprzedać

Gruba ryba4piorunów

Widać, że nie oszczędzałeś na boosterze do odpalania auta.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

117piorunów

Dzisiaj zaczynam nowy projekt, klient z USA. Zaczynam onboarding, tworzenie hasła, duperele, przechodzimy do Microsoft Authenticatora, a tu w instrukcji wielkim czerwonym drukiem, że pod żadnym pozorem nie aktywować tego na Realme, Xiaomi, ani Huawei XD

Służbowego telefonu nie mam.

No i fajrancik

Lider0piorunów

Nie rozumiem tego zakaz skoro tylko mam tam dwuskładnikowe uwierzytelnienie a hasła i tak muszę najpierw wpisać (w przypadku mojej firmy) więc moment od wpisania hasła w formularzu do wygenerowania notyfikacji z kodem to max. 5s więc wiem.kkedy pochodzi on ode mnie.

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Pracbaza

40piorunów

Dzisiaj będziemy wymieniać ten trafo o mocy 40kVA na większy o mocy 100kVA

Lider6piorunów

Dzięki @winiucho za poprawianie niezależności energetycznej kraju! Jak się wymieni wiecej takich trafo na takie o większej mocy to EJ nie będzie potrzeba!

Kompan1piorunów

@winiucho A taki mały to tylko na kilka domów jest? Bo jak ludzie mają przyłącza po kilkanaście kW to na 3 domy starczy.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Heheszki

71piorunów

GURU7piorunów

Bo jest niedziela, a Ty wstałeś o 5.

Osobistość3piorunów

@Taxidriver Nie. Prawda jest taka, że jest godzina 10:00 i od 2 godzin powinieneś być w pracy XD

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver zegarek pokazuje godzinę 5, ale dlatego że w środku nocy brakło prądu i się zresetował

kurde, to już nie te czasy

Fanatyk8piorunów

Bo jestem na L4 do końca tygodnia 😎

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Wali mi się w robocie. Szef narcyz-egocentryk reaguje ironicznym śmiechem jak mu coś zarzucam, że jest źle. Klienci chcą rzucać wypowiedzenia albo się rozliczać z efektów. On jak się dzieje źle, chowa głowę w piasek i mówi, że on ma ludzi od robienai tych rzeczy, bo on jest szefem xd Ostatnio klient mu na spotkaniu wytknął wprost, że ma problem z delegowaniem zadań + ma wątpliwości co do pracy niektórych osób w zespole, ale "ten gość ma parcie" i powiedział, że jest tutaj dalej ze względu na mnie. Szef ironiczny uśmieszek i takie ciche "pff". No k⁎⁎wa nie wytrzymam z tym bananowym dzieckiem xD A tak mi się żalił jak przychodziłem, że mu się firma wali. Zarobiłem na nią 100 % tego co mieli na początek, ale ni c⁎⁎j tego nie docenił.

Pod koniec miesiąca się ważą moje losy, bo jak dostanę zielone światło, zmieniam pracę. Jak nie, to jestme w czarnej d⁎⁎ie, bo zostaję wypalony, bez chęci, motywacji i z toksycznym środowiskiem na tonącej łajbie. Nie mam siły dalej pchać sprzedaży + obsługi klienta, gdzie zespół nie raportuje, nie komunikuje się i nie pomaga w utrzymaniu klienta (umowy abonamentowe). Rynek pracy taki, że plakać się chce, 0 ofert w tym momencie, na które mógłbym aplikować.

Ja już total wypaleniec. Stres chroniczny, brak ochoty na rozmowę z ludźmi, brak motywacji do pracy. Ostatni kwartał zrobiłem super wynik, to ten dzban nawet na czas faktur nie wystawił, a w połowie miesiąca w niektorych przypadkach nie zaczelismy pracy u nowych klientow xD I potem ja mam się z tego spowiadać. Bo mamy burdel organizacyjny.

Fanatyk3piorunów

@Lopez_ Na tyle na ile możesz nie wczuwaj się w losy firmy, dawaj minimum i szukaj czegoś na spokojnie.

Fenomen2piorunów

@Enzo juz tak robie teraz, problem w tym, ze ja musze sie tlumaczyc przed ludzmi xD A jak bedzie mi amlec portfel klientow, to moge sie stac bezuzyteczny.

Tu nie ma bezpiecznego wyjscia.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

16piorunów

Tydzien l4 po dwutygodniowym urlopie: hit czy kit?

Lider3piorunów

@jajkosadzone w kodeksie chyba nawet jest, że jak cię złapie choroba w czasie urlopu, to możesz cofnąć urlop i iść na L4, nie ma chorowania podczas wypoczynku.

GURU0piorunów

@Deykun
ale to juz po urlopie( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)