Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przyroda

Fanatyk

w Ciekawostki

41piorunów

Pogięta szyja :bone: Czaple w pewnym sensie słyną z tego, że kiedy trzymają głowę przyciągniętą blisko do tułowia i kiedy wyciągają szyję, potrafią wyglądać niemal jak dwa zupełnie różne ptaki należące do różnych gatunków. Powiązane jest to ze specyficzną budową szyi czapli, która w stanie spoczynku ma zarys mocno wygiętej litery „S”.

Jak widać na załączonym skanie, czaple mają wydłużone i liczne kręgi w odcinku szyjnym kręgosłupa, dodatkowo jednak część ich kręgów jest zmodyfikowana – jeden z nich jest wyjątkowo długi i tworzy coś w rodzaju „zawiasu” umożliwiającego czaplom zginanie szyi pod wyraźnie widocznym kątem.

Taka budowa sprawia, że czapla jest w stanie bardzo szybko i precyzyjnie atakować podczas polowania. Silnie rozwinięte mięśnie i ścięgna sprawiają, że jej szyja działa jak sprężyna, która potrafi błyskawicznie się rozprostować – gdy czapla atakuje, w wyniku skurczu mięśni zwalniających blokadę stawów jej głowa błyskawicznie wystrzela do przodu, a dziób działa niczym harpun. Ten mechanizm bywa niekiedy porównywany do miotacza oszczepów.

https://www.youtube.com/watch?v=VISYurjdaaU

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

67piorunów

Bąki donośne, ciche i nieco przerażające :feather: Największym bąkiem jest występujący także w Polsce bąk zwyczajny (Botaurus stellaris) znany ze swojego charakterystycznego, buczącego nawoływania przypominającego trochę dmuchanie w szklaną butelkę. Nawoływanie to niesie się nad wodą na odległość nawet kilku kilometrów, zwykle nocą lub o świcie. Najpierw bąk "pompuje" się - rozdziawia dziób i szybko połyka powietrze, żeby nadąć przełyk działający jak naturalne pudło rezonansowe. Następnie poprzez gwałtowne skurcze mięśni kompresuje powietrze w przełyku i gwałtownie wypycha je przez krtań, dzięki czemu powstaje buczący dźwięk.

Podobnie do naszego bąka brzmi **bąk australijski** (Botaurus poiciloptilus), nazywany też czasem bunyip bird. Jego głośne, nocne buczenie kojarzyło się niekiedy ludziom z bunyipami - drapieżnymi potworami z australijskiego folkloru zamieszkującymi zbiorniki wodne. Z kolei **bąk amerykański** (Botaurus lentiginosus) wydaje nieco inne, mniej monotonne dźwięki przypominające głośno kapiącą wodę lub głośne przełykanie.

Małe bąki z uwagi na swoje rozmiary nie mają do dyspozycji takiego naturalnego sprzętu nagłaśniającego, jak ich więksi kuzyni. **Bąk mały** (Botaurus exilis) i **bączek** (Ixobrychus minutus) nie wydają bardzo donośnych odgłosów, a ich nawoływania przypominają raczej pohukiwanie lub gruchanie.

Na ostatnim podlinkowanym filmiku: obrażony bąk, wkurzony jak nie wiem co (OSTROŻNIE) :warning: Takie odgłosy wydawane przez bąki słyszą głównie pracownicy placówek ratujących ptaki - bąk "warczący" w ten sposób jest zestresowany, nie ma drogi ucieczki i stara się odstraszyć intruza. Brzmi wtedy trochę jak filmowy dinozaur i nawet przybiera podobną pozę.

:arrow_right: tag serii:

GURU3piorunów
Na ostatnim podlinkowanym filmiku: obrażony bąk, wkurzony jak nie wiem co

A to mały bąkoptoraptor...

Swoją drogą co czytam bąk to spodziewam się pasiastego koleżki...

Fanatyk

w Ciekawostki

62piorunów

Najmniejsze bąki :feather: Bąk mały (Botaurus exilis), zwany też bączkiem amerykańskim, to jeden z najmniejszych bąków świecie - mierzy od 28 do 36 centymetrów i osiąga masę ciała między 73 a 95 gramów, jest więc nie większy od sójki. Występuje na obszarze od południowo-wschodniej Kanady do środkowej Ameryki Południowej, choć osobniki, które zagubiły się podczas migracji, bywały widywane na Azorach, a nawet na Islandii.

W Europie najmniejszym bąkiem i zarazem najmniejszym ptakiem z rodziny czaplowatych jest bączek (Ixobrychus minutus), który osiąga mniej więcej takie same rozmiary jak jego amerykański krewniak (dwa ostatnie zdjęcia). W Polsce jest objęty ścisłą ochroną i występuje głównie w Małopolsce, Wielkopolsce oraz na Śląsku, przede wszystkim w zabagnionych dolinach, w zarośniętych starorzeczach i w pobliżu wszelkich zbiorników wodnych, gdzie rosną gęste szuwary z zakrzewieniami.

Bączki miewają skomplikowane życie rodzinne. Samce są poligamiczne i mogą odbywać lęgi z kilkoma samicami naraz, a i samice niekoniecznie czują się przywiązane do jednego partnera. Zdarza się, że samica bączka "oficjalnie" wybiera sobie odpowiednio prezentującego się, doświadczonego samca, który jest w stanie dostarczyć jej dużo dobrego pokarmu i zapewnić jej dobrą miejscówkę w trzcinie - ale podczas jego nieobecności odbywa też gody z młodszym, mniej doświadczonym samcem. Dzięki temu, gdy już złoży jaja, może liczyć na to, że i jeden, i drugi samiec będą się troszczyć o wykarmienie jej i potomstwa.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Ciekawostki

55piorunów

Pióra w zygzaki :feather: Bącznik (Zebrilus undulatus), znany w języku angielskim jako zigzag heron, to żyjący w Ameryce Południowej krewniak bąka zamieszkujący okolice bagien w dorzeczu Orinoko, Rio Negro i Amazonki. Zygzakowaty, przypominający drobne fale wzór na jego upierzeniu zainspirował jego łacińską nazwę gatunkową.

Bącznik prowadzi skryty tryb życia i spędza większość czasu wśród gęstej roślinności - częściej można go usłyszeć niż zobaczyć. Żywi się przede wszystkim rybami i owadami, które łapie siedząc na nadwodnych gałęziach lub korzeniach albo brodząc powoli w wodzie. Podczas poszukiwania pokarmu i polowania w charakterystyczny sposób potrząsa ogonem, czasem stroszy też czub. Zaniepokojony zamiera w bezruchu, a w przypadku bezpośredniego zagrożenia unika konfrontacji i nieco niezręcznie podrywa się do lotu, starając się uciec w zarośla.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Ciekawostki

68piorunów

Wkurzony pterodaktyl! A nie, moment, to tylko mały bąk amerykański :feather: Bąk amerykański (Botaurus lentiginosus) jest bardzo podobny do naszego bąka, choć jest od niego trochę mniejszy i nieco inaczej ubarwiony. Zamieszkuje słodkowodne i słonowodne mokradła Ameryki Północnej i potrafi znakomicie maskować się wśród porastającej brzegi wód roślinności. Żywi się głównie rybami, choć czasem zjada też inne małe kręgowce, skorupiaki i owady.

Wiele nazw zwyczajowych bąków nawiązuje do wydawanych przez nie charakterystycznych, buczących odgłosów przypominających trochę ryk wołu. Bąk amerykański jest lokalnie znany jako bog bumper, thunder pumper, bog bull, bog thumper, mire drum i water belcher.

Na dwóch ostatnich zdjęciach osobniki dorosłe.

:arrow_right: tag serii:

GURU2piorunów

Od razu widać, że mamy do czynienia z prawdziwym dinozaurem.

Ale skojarzenie z pterodaktylem też trafne.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wiadomości Polska

25piorunów

Zostało ich zaledwie kilkadziesiąt. W Bieszczadach budują domki dla węży

To największy i najrzadszy wąż w Polsce. Jego bieszczadzka populacja liczy zaledwie kilkadziesiąt osobników. Przyrodnicy próbują ratować węża Eskulapa. W Nadleśnictwie Lutowiska powstaną specjalne miejsca rozrodu, w tym drewniany domek. Poprzedni został już zasiedlony przez gady. W

Fanatyk

w Ciekawostki

82piorunów

Bąki duże i małe :feather: Bąk (Botaurus stellaris) jest spokrewniony z czaplą i zamieszkuje okolice zbiorników wodnych z gęstą roślinnością przybrzeżną. Częściej można usłyszeć jego charakterystyczne, głośne buczenie niż go zobaczyć, ponieważ znakomicie maskuje się wśród trzcin - kiedy jest zaniepokojony, wyciąga szyję do góry, by jeszcze lepiej upodobnić się do otoczenia. Czasem przybiera tę pozę także w sytuacjach, kiedy dookoła nie ma żadnych wysokich roślin.

Pisklęta bąka są pokryte nastroszonym puszkiem i po kilku tygodniach przebywania w gnieździe zaczynają zwiedzać otoczenie i zwinnie wspinać się na łodygi trzcin. Zaczynają też przybierać charakterystyczną pozę obronną, zadzierając dziób i wyciągając szyję, choć daleko im jeszcze na tym etapie do umiejętności rodziców.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Ciekawostki

116piorunów

W przeciwieństwie do małych żurawi, małe czaple nie są równomiernie pokryte puszkiem i nie zawsze wyglądają uroczo, a momentami przypominają nawet jakieś prehistoryczne stwory :feather: Nie są też zbyt samodzielne - po wykluciu przebywają w gnieździe nawet przez około dwa miesiące i szczególnie w pierwszych tygodniach wymagają intensywnej opieki rodziców.

Wbrew pewnym podobieństwom w wyglądzie, czaple nie są blisko spokrewnione z żurawiami i znacznie bliżej im do pelikanów, ibisów czy bąków. Podobieństwa typu długie nogi czy mocno wydłużona szyja wynikają z przystosowania do życia w podobnych środowiskach.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Ciekawostki

66piorunów

Małe żurawie kanadyjskie :feather: Żuraw kanadyjski (Antigone canadensis) żyje w Ameryce Północnej i na północno-wschodnich krańcach Syberii, a jego młode są uznawane za jedne z najbardziej uroczych ptasich piskląt - są pokryte złotobrązowym puszkiem i krótko po wykluciu są już w stanie samodzielnie chodzić i szukać pokarmu. Ich ubarwienie pomaga im wtopić się w otoczenie wśród wysokich traw i trzcin.

Na małe żurawie czyha wiele niebezpieczeństw. Szczególnie często polują na nie kojoty, szopy pracze, norki amerykańskie, kruki i puchacze. Mimo że całkiem szybko opuszczają gniazda, pozostają pod opieką rodziców przez około dziesięć miesięcy. Potem usamodzielniają się zupełnie i dołączają do stad innych młodych osobników. Pozostają w nich do czasu znalezienia partnera, co zwykle dzieje się pomiędzy drugim a siódmym rokiem ich życia.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

31piorunów

Największy park narodowy w Polsce ma już 33 lata. To królestwo najrzadszych gatunków

9 września 1993 roku, a więc dokładnie 33 lata temu, na podstawie rozporządzenia ówczesnej Rady Ministrów, powstał największy park narodowy w Polsce, czyli Biebrzański Park Narodowy. Chroni on unikalne torfowiska i mokradła Kotliny Biebrzańskiej i znajduje w województwie podlaskim.

Fanatyk

w Ciekawostki

100piorunów

:feather: W internetach zdjęcia małych chruścieli są często przedstawiane jako rzekome zdjęcia małych kruków - bo są puszyste, czarne jak węgielki i urocze. W rzeczywistości małe kruki wyglądają zupełnie inaczej i nie tak słodko 😉

:arrow_right: tag serii:

Lider4piorunów

@Apaturia w takim razie widziałem ostatnio małego Kruka, dokładnie takiego jak na zdjęciu

Fanatyk1piorunów

@Yes_Man To mógł być też mały gawron, wyglądają tak podobnie, że trudno się je rozróżnia :smiley: W sumie to tylko po kształcie dzioba można się w miarę szybko zorientować, jaki to gatunek.

Fanatyk1piorunów

@Yes_Man O, to w takim razie gratulacje! Niby kruki nie są już u nas jakoś specjalnie rzadkie, ale ja jakoś nie mam szczęścia, w mojej okolicy się nie pokazują.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Wiadomości Świat

58piorunów

Jak to mówią w teleekspresie: "Człowiek pozytywnie zakręcony"

Miał zaledwie 20 lat, gdy uznał, że nie chce dłużej patrzeć na rzekę tonącą w śmieciach.

Surendra Singh Choudhry, znany w sieci jako Bittu Tabahi, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

Zaczął samodzielnie wyciągać z rzeki Ajnar w indyjskim stanie Madhya Pradesh plastik, odpady i wszystko, co przez lata trafiało do wody.

Na początku pomagali mu znajomi, ale z czasem większość pracy wykonywał już sam.

Przez kolejne miesiące, za własne pieniądze i w wolnym czasie, oczyszczał następne fragmenty rzeki.

Zdjęcia pokazujące, jak wyglądały te miejsca przed jego pracą i po niej, zaczęły zdobywać popularność w internecie. Bittu stał się dla tysięcy osób przykładem tego, że czasem duża zmiana zaczyna się po prostu od jednej osoby, która postanawia działać.

https://www.instagram.com/bittu_tabahi/

Fenomen56piorunów

@4pietrowydrapaczchmur Strasznie denerwują mnie historie, które mają za zadanie poruszyć czytelnika, a są pozbawione konkretów. W którym roku ten mężczyzna miał zabrać się za czyszczenie rzeki? Jak duży jest ten fragment? Jak mam ocenić ten fragment mając świadomość, że rzeka płynie, a wraz z nią śmieci wrzucone do rzeki wcześniej lub podczas prac tego Hindusa? Gdzie te śmieci potem trafiały, przekazywał je do recyklingu, spalał, wyrzucał na wysypisko śmieci? I dlaczego mam wrażenie, że ten pusty opis brzmi jak wygenerowany przez AI?

Śmieci może nie ma, ale woda nadal jest brązowa. Codziennie jadę mostem przez Wisłę i nie pamiętam, by nasza rzeka była choćby w połowie tak brudna jak ta na zdjęciu.

Autorytet4piorunów

@BapitanKomba

Śmieci może nie ma, ale woda nadal jest brązowa. Codziennie jadę mostem przez Wisłę i nie pamiętam, by nasza rzeka była choćby w połowie tak brudna jak ta na zdjęciu.

jakbyś uważał na geografii to byś wiedział, że na kolor wody wpływa bardzo wiele czynników, chociażby podłoże i gleba. Polskie rzeki mają inne dno niż rzeki w Indiach, czy innych częściach świata. Gliniaste dno powoduje taką mętną wodę naturalnie, niezależnie o wszelkich innych potencjalnych zanieczyszczeń.

Fenomen3piorunów

@4pietrowydrapaczchmur No wybacz, nie będę tracić czasu na weryfikowanie każdego wpisu w Internecie. Wrzuciłeś niechlujnie napisaną historię bez konkretów i tyle. Mając na uwadze miliony fejków krążących po sieci nie będę za każdym razem sprawdzać, czy to co czytam ma ręce i nogi, a sama historia może być na tyle interesująca, by jednak poświęcić jej swój wolny czas. Zamiast konkretów mam emocjonującą niby-opowieść, z której nic nie wynika. Swoją krytykę wyraziłem i patrząc po reakcjach była trafna.

@Budo Ok, przyjmuję do wiadomości i kajam się za niewiedzę.

Pokaż więcej komentarzy (14)