Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rolki

Osobistość

w Hydepark

42piorunów

Wczorajszy wpis ( https://www.hejto.pl/wpis/sport-rolki-chwalesie-w-ogole-to-kiedys-stwierdzilem-ze-chcialbym-na-rolkach-prz ) zgarnął sporo piorunów i @owczareknietrzymryjski zasugerował, że chętnie przeczytałby wpis na temat takiej 100km wyprawy rolkowej, no to coś naskrobię!
Zacznę może od tego skąd rolki w moim życiu - mamy w moim mieście taką ścieżkę przy obwodnicy, jeżdżąc autem często widać było tam rolkarzy. Zawsze mi się to podobało. Nadszedł taki czas w moim życiu gdzie miałem jakieś takie lekkie podłamanie i po chyba dwóch tygodniach takiego zamulania, codziennego drinkowania i wpierdzielania syfu stwierdziłem "dość Panda, od jutra się ogarniasz" - no i jak powiedziałem tak zrobiłem, następnego dnia pobudka o 5:30, o 6:00 zameldowałem się na siłowni a po 18:00, chwilę po robocie odwiedziłem miejscowy Decathlon aby zakupić swoje pierwsze rolki xD Nie wiedziałem czy szybko mi nie przejdzie, więc oczywiście zakupiłem najtańsze rolki oraz (safety first xD) kask i ochraniacze. I chwilę później zameldowałem się na wspomnianej ścieżce przy obwodnicy. Nie miałem za bardzo pojęcia jak się jeździ, ale obyło się bez mocnych upadków, jakoś to szło. Na ścieżce przy obwodnicy meldowałem się codziennie przez najbliższe 2 tygodnie aż te rolki zwyczajnie się rozsypały xD Dopiero po tym zaczynam coś o rolkach czytać w internecie no i jak w paście o latarkach dowiaduje się, że rolki z decathlonu za 149 zł nie nadają się nawet do wyjebania do śmietnika, tym bardziej jak jestem dość dużym chłopem 120kg wagi. Okazuje się, że najbliższy sensowny sklep z rolkami znajduje się w Poznaniu, więc informuje swoich pracowników, że jednego dnia mnie nie będzie bo jadę do Poznania na ważne spotkanie xD wsiadłem w pociąg i pojechałem, kupiłem i wróciłem xD
No i generalnie zacząłem wyznawać zasadę "ćpaj rolki codziennie" - jeździłem codziennie, ale na razie tylko po tej ścieżce. Poleciałem do Barcelony do powiedzmy "biura", gdzie gościu organizował właśnie rolkowanie po Barcelonie i tam zobaczyłem, że na rolkach wcale nie trzeba jeździć tylko po ścieżkach! Wracam do PL i pełen optymizmu zaczynam jeździć już nie tylko po ścieżce, ale zaczynam ubierać rolki w domu i wyjeżdżam "na miasto" - z początku z trudnościami, ale idzie coraz lepiej. Pamiętacie moje motto "ćpaj rolki codziennie"? xD no więc wpadam w lokalną grupę rolkową, która śmiga co tydzień nocami po mieście i okazuje się, że jest tam więcej takich pojebów jak ja.
No i tam właśnie dowiaduję się, że taka jedna babeczka przejechała ostatnio 100 km. No nie wiem dlaczego ale tak jakoś byłem na tym rolkowym wzroście, że stwierdziłem, że to jest mój cel, że to będzie ukoronowanie mojej rolkowej drogi xDDD
Moje rolkowanie dość mocno eskalowało, ale wiedza i doświadczenie jeszcze - w skrócie: dziś bym na "małych kółkach" tego nie powtórzył.
No więc nadeszła taka niedziela gdzie warunki pogodowe zapowiadały się dobrze, o 8:00 melduje się w miejscowości OTYŃ pod Nową Solą skąd prowadzi 30km ścieżka w jedną stronę. Jak sięgam pamięcią to wyglądało to mniej więcej tak:
1-10 km - luzik, fajny rozruch
11-20 km - kurde ciężko jakoś
21-30 km - lajcik
31-60 km - jestem królem rolek k⁎⁎wa xD
61-80 km - no jest kurde ciężko
81-95 km - JEST KURDE MOCNO CIĘŻKO
96-100 km - PIEKŁO

Zrobiłem 2 dłuższe przerwy, kilka mniejszych. Od jednych ludzi odlałem sobie trochę wody bo koło 80 km już mi jej zabrakło. Raz siedziałem sobie na murku zdyszany i zatrzymał się jakiś rowerzysta obok. Jakiś tam small talk i mówię, że oddechowo u mnie ok, ale już mi łydy siadają a on do mnie, że jemu też bo już dziś zrobił 40 km. Na to ja odpowiedziałem, że ja już mam za sobą 70 km to wyciągnął jakiegoś batona, dał mi i odjechał bez słowa xDDDD
Jakieś 5 km od startu znajduje się zabytkowy most kolejowy, lokalna atrakcja i cel wielu rowerzystów. Przez sam most tego dnia przejeżdżam kilka razy więc część ludzi, z którymi się mijałem na trasie albo z którymi gadałem widzi mnie tam podczas tego najgorszego momentu jak już wracam i zostało mi 5 km do setki. I możecie mi nie wierzyć, ale jak przejeżdżałem przez ten most to mi kilka osób zaczęło bić brawo xDDDDD ja pieprzę serio jak teraz o tym sobie przypominam to aż mi ciarki przechodzą, piękne to było. Dodało mi sił na te ostatnie 5 km.
Chwilę przed dojechaniem do auta wybija 100km, o czym informuje mnie do ucha endomondo. Dojeżdżam do tego auta, kładę się na ziemi i zaczynam się śmiać i płakać xDDDDDDD Jeszcze nie wiem, że prawdziwy płacz rozpocznie się następnego dnia gdy będę chciał wejść po schodach xD
Piękny to był dzień, piękny cel.

A moje rolkowe życie dalej? Dołączam do lokalnej drużyny hokeja na rolkach xD A grupa, z którą co tydzień jeździmy ma dużo wariatów, więc mam na koncie jazdę zimą przy -15 stopniach, albo jakieś spontaniczne pętle wokół miasta po 50 km xD Docelowo na tych rolkowych przejazdach poznaję moją obecną żonę. Więc generalnie ROLKI TO ŻYCIE, ROLKI TO NADZIEJA, ĆPAJ ROLKI CODZIENNIE!

Chciałem Wam powiedzieć o samym przejeździe, no ale nie dałoby rady bez kontekstu, wybaczcie xD

Osobistość1piorunów

Dobry wariat z Ciebie! 😁
Z Twojej perspektywy co takiego jest w rolkach co jara Cię bardziej niż inne sporty?

Fanatyk8piorunów

@Panda Miałem na dniach wystawiać swoje rolki na sprzedaż, które tylko zbierają kurz od kilku lat, a po przeczytaniu Twojego wpisu chyba jednak zmienię plany xD Dzięki za podzielenie się tą historią i gratuluję nie lada wyczynu! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Rolki

18piorunów

Trzeci trening. Jezdze jak szalony. Rozowego nie ma to nie wiem kto pozbiera na szufelke w razie czego

GURU8piorunów

Xd jakbym widział siebie, zakolak 30+ a c⁎⁎j na desce nauczę się śmigać co mi tam. Tak samo szukałem wieczorami parkingów coby nikt nie widział wyjebki w razie w Xd

Fenomen9piorunów

@ErwinoRommelo no i dobrze, ja zamierzam do usranej smierci sie uczyc czegoś nowego xD a mimozy dupa cicho. Wlasnie sie glebnalem wiec wrocilem pokornie do auta na minute xD

GURU3piorunów

czepiać się samochodu na rolkach to jakby wstęp do filmików na strony nsfw :smiley:

Fenomen3piorunów

@slynny_skorpion Jedni sie czepiają samochodu, inni innych ludzi. Wybierz dobrze xD

GURU1piorunów

@Afterlife można pogodzić, kwestia zaawansowania - szybkość ucieczki lub wykorzystania jako broni.
ps. rolkami nikomu nic nie rozetniesz 😛

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Rolki

16piorunów

Niestety nie posiadam zdjęcia rolek, mnie lub moich piruetów. Na rolkach byliśmy w dwóch miejscach. W pierwszym, w parku, poruszałem się jak żaba, raz zaliczyłem glebe i przemieszczałem się prosto, bez wygibasów. W końcu to byla pierwsza jazda ever. A i potknąłem się o kamień w wielkości 5mmx5mm 😅

Potem przenieśliśmy się na najwyższy poziom parkingu, gdzie już szło mi znacznie lepiej. Nie rozjeżdżam nóg za bardzo, nauczyłem się skręcać, elegancko ruszać, rozpędzać. Niestety nadal nie potrafię hamować, więc wybrałem po prostu wygodną ścianę w którą wpadałem.

Ogólnie sport ten przypadl mi mega do gustu i będę praktykował ile się da. Chyba najbardziej podoba mi się póki co taki industrialny klimat pustego parkingu, gdzie można zabrać sobie jakieś (ha, ale wykorzystalem taga, ktos mnie zje za to), puscic muzyke i pokręcić się trochę.

Fajnie mieć różową ktora uprawia różne sporty. Już mi znalazła gdzies w domu rodzinnym narty i łyżwy i jestem gotowy do sezonu zimowego xD

Co do różowej to w ogole... w poszukiwaniu miedzi, trafiłem na złoto. Pysznie gotuje, wszystkie warzywka i zielenina z balkonu i ogrodka, zabiera mnie na wernisaże (jestem nowy w mieście więc zna więcej zakamarków), uczymy się nowych sportów, rzuciłem palenie przy niej i tego typu sprawy. Jak zwykle to ja bylem w związku tym, co był pierwszy z inicjatywą tak tutaj jestem biorcą bardziej póki co. No ale czuje się jak w niebie i to po prostu karma po latach dawania w związkach. Więc biore!

Zdjecie z neta

Moze kiedys rozwinie się tag, ktory wpadl mi wlasnie do glowy (uczymy się nowych rzeczy od zera),

Autorytet5piorunów

@Afterlife co ty tam wiesz o różowych. Lepiej jest posuwać mężatkę, która przyprawia rogi ukrainskiemu mężowi będącemu na froncie i to wszystko w przerwach od Red Dead Redemption 2 ( ͡° ͜ʖ ͡°) A tak serio, to szczęścia ziom. Grunt to znaleźć swoją nirvane

Fenomen4piorunów

@Tylko-Seweryn Niestety nie znalazłem zdradzającej męża Ukrainki z dzieckiem pod Kijowem. Może kiedyś, może jak rozrząd w fordzie zrobie to będą bardziej parły na mnie 😉

GURU3piorunów

@Tylko-Seweryn ten ktoś ma związek z bajką chojrak – tchórzliwy pies, czy coś mnie ominęło? xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Rolki

38piorunów

Kupiłem sobie pierwsze rolki. Boże cóż za przeprawa. Zamówiłem z Martesa File rozmiar 45 (wszystkie buty mam 45) i gruubo za małe, zamówiłem 46 (ofc, w sklepie nie mają. Jedyne, co mają to chujową obsługę) to przyszły dwie lewe xD. No nic, pojechałem do Decathlona, przymierzyłem wszystko, co było i każde były wąskie i mocno ściskały. Najwyraźniej Wszechświat nie zrozumiał o co mi chodziło, kiedy manifestowałem te cechy, bynajmniej nie o rolkach mówiłem. Niemniej, jedyne, które były faktycznie wygodne to były najtańsze i (wg. pana z D. całkiem przyzwoite). Mam je zatem i od jutra będziemy z różowym cisnąć. Już zrobiłem kilka rundek od drzwi wejściowych do drzwi do toalety, więc wiem co to skating. Ciekawe, czy nic sobie nie zrobie, do tego kupiłem też kask typu orzeszek.

Fenomen2piorunów

O kurde to niezłe przeboje. Z 44 już było prościej u mnie i o dziwo pasowały. Choć chwilę faktycznie szukałem 😂 pare lat już się trzymają i czas najwyższy przymierzyć się do wymiany kółek.
Baw się dobrze! I oby było fajnie i bezwypadkowo 😁
Raz się nie wyrobiłem, zawracając na rolkostradzie i wpadłem w krzaki 😂

Osobistość0piorunów

@Hugs uuu gdzie takie ładne, szerokie rolkostrady?

Fenomen1piorunów

@nyszom a w Katowicach, na Dolinie 3 Stawów 😉 boczne pasy są dla rolek, środkowy dla rowerów. W obie strony to jakieś 4km wychodzi i nie jest tam płasko 😂 jest jeszcze jedna nowa w tym parku ale nie tak długa i tylko jeden pas.

Inspirator0piorunów

@Afterlife wydaje mi się że mam bardzo podobne z decathlona kupione z 8 lat temu. Przyzwoite rolki, dość dużo zjeździły i są w dobrym stanie poza zjechanymi kółkami

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Ciekawostki

19piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=iSQlLQqMP6I

Gdy rowerzysta spotyka rolkarza na ulicach Nowego Jorku.. i próbuje go dogonić. Pokaz niezwykłych umiejętności i wyczucia ulicznego ruchu :smiley:

Właściwa akcja od 0:41

  

Tytan5piorunów

Tam takie przepisy są, że rowerzysta i rolkarz może na czerwonym jeździć czy pedalarstwo i rolkarstwo to choroba globalna?

Osobistość7piorunów

@MrBean nie, po prostu w normalnych krajach Policja się o to nie czepia. Jak np w UK przechodzenie na czerwonym świetle.

Tytan8piorunów

@Kubilaj_Khan Normalnych krajach? xD Standardy jakichś Indii czy Bangladeszu uważasz za normalne?

Osobistość3piorunów

@MrBean uważam, że Policja nie powinna łapać za takie drobiazgi.

Polska to państwo policyjne. W UK na czerwonym obok mnie przechodzili Policjanci. Przez pierwsze kilka miesięcy miałem blokadę "bo nie wolno".

Teraz nawet nie patrzę. Za to kultura jazdy w UK bez porównania z Polską. Ludzie przestrzegają większości przepisów i jest kulturka. Ludzie się do siebie uśmiechają i wpuszczają.

Tytan3piorunów

@Kubilaj_Khan Jeden powie, że przejechanie rowerem na czerwonym to drobiazg, a drugi że kradzież czipsów. Uważaj z tym określaniem co jest drobiazgiem. Wg mnie albo stosujemy się wszyscy do przepisów albo sramy na wszystkie. Jak ktoś uważa w Polsce, że rowerem można sobie na czerwonym jeździć to wg mnie ma pedalarskie zapalenie mózgu.

Osobistość4piorunów

@MrBean a co powiesz jeżdżącym 200+ autostradą czy tym co siedzą na zderzaku? W Polsce nikt nie przestrzega wszystkich przepisów.

Kradzież to wyrządzenie komuś krzywdy. A jaka krzywda dzieje się jak przechodzę pustą ulicą na czerwonym świetle?

Rowerzyści będą łamać prawo do momentu obowiązkowej rejestracji rowerów z tabliczką i obowiązkowym OC.
Sami sobie szkodzą bo przy stłuczce z autem kierowcy nic nie będzie a rowerzysta może zginąć.

Tu masz przykład jak ludzie łażą po ulicach Londynu. Tu już przesadzają bo lezą na jezdnię nawet jak coś jedzie. No ale 10 milionów ludzi robi swoje.

https://youtu.be/PHg3HDg9z3Y

The Ultimate Pedestrian CompilationLots of info, pictures, etc.. on my website, Facebook, Instagram & Twitter:http://reel.tvFor a list of mods on all the bikes: https://reel.tv/mods/For a list...YouTube
Tytan2piorunów

@Kubilaj_Khan Co powiem? Wkurzają mnie tak samo jak pedalarze. Wiesz, ale ktoś może pomyśleć, że 5 zł to nie zbiednieje. Z resztą ci zasuwający ponad limit i jeszcze poganiający innych to taki sam przypadek jak ty. Myślą sobie, że przecież nikomu krzywdy nie robią zasuwając 200 km/h.
W nocy w centrum powinna być wyłączana sygnalizacja.
I może rowerzysta sobie sam krzywdę zrobi, a może nie bo ktoś odruchowo skręci i rozjedzie pieszych na chodniku, albo wpakuje się w inne auto, a rowerzysta pojedzie sobie w długą.

Fenomen2piorunów

@Kubilaj_Khan Mylisz przechodzenie przez przejście na czerwonym od przejeżdżania przez skrzyżowanie na czerwonym.
Po pierwsze w normalnych krajach jest dozwolone - po prostu jak cię ktoś przejedzie, to ty masz problem, ale nikt nie da ci mandatu za przechodzenie na czerwonym.
To drugie jest karane - może gdzieś w krajach trzeciego świata nie jest, ale w tych 'normalnych' jak najbardziej.

Osobistość0piorunów

@LovelyPL w UL teoretycznie też jest karane ale jak mówiłem Policjanci sami przechodzą na czerwonym. No i tu prawie nie ma rowerzystów.

Osobistość0piorunów

@MrBean zapitalanie i brake check, gwałtowne zmiany pasów, wyprzedzanie poboczem to pewnie spory % wypadków w tym śmiertelnych w PL.
Więc to robi różnicę. Myślę, że ci którzy tak jeżdżą po pierwsze nigdzie się nie spieszą a po drugie oni nie myślą, że to nic złego oni po prostu mają wszystkich gdzieś.
I ponownie zły przykład bo ci ludzie robią coś przeciwko innym, zmuszając do niebezpiecznej zmiany pasa a przechodzący na czerwonym na pust skrzyżowaniu nikogo fo nie czego nie zmusza.

I nie jest to moje zdanie tylko kilkadziesiąt milionów mieszkańców UK. A mają dużo mniej wypadków niż w Polsce.

Rozumiem, że przestrzegasz wszystkie przepisy jak leci. A jak nastolatek piłeś alko, jarałes szlugi/mj albo kupowałeś coś z gołymi babami?

Jak dojeżdżasz drogą i masz 90 zaraz skrzyzowanie i jest 50 to hamujesz do tych 50,za skrzyżowanie znowu 90 i za 500m znowu skrzyżowanie i znowu 50 i tak 6 razy to hamujesz i przyspieszasz? Jak jest zakręt w który wiesz, że przejedziesz 120 a znak mówi 50 to ile jedziesz?

Temat zakrętów był walkowany wielokrotnie, drogowcy twierdzą, że zaniżają prędkość bo Polacy ich nie przestrzegają. Kuźwa co to ma być. W UK jak na zakręcie jest 40 yo wiem, że szybciej niż 50 go nie przejadę i kierowca po prostu ufa znakom drogowym. A jak lecisz 70mph i będzie zwolnienie prędkości to najpierw będzie ostrzeżenie o zmianie prędkości i za ile yardow potem zwolnienie do 50 a pot do 40 bądź 30. Czyli jak widzisz znak to po prostu noga z gazu i bez hamowania dotoczysz się tej 30mph.

Wiele osób podchodzi do tego, że jak zdam prawo jazdy to będę jeździł przepisowo a potem okazuje się, że trzeba jezdzic jak wszyscy bo polskie oznakowanie dróg jest tragiczne do tego tzw "znakoza". I nawet jak będziesz jezdzil zgodnie ze znakami to u innych kierowców powoduje to pianę na mordzie i będą vi dawać nauczki jak masz jeździć. No chamstwo w pełnej klasie.

Dlatego się cieszę, że nie muszę jeździć po Polsce autem. Szczególnie jal ogladam stopcham.

Tytan0piorunów

@Kubilaj_Khan Co ma do rzeczy to czy ja naginam prawo? Dla twojej wiadomości, tak naginam, ale nie o to w tej dyskusji mi chodzi. Cały czas próbuję ci wytłumaczyć, że jak będziemy zakładać, że niektóre przepisy można sobie przekraczać bezkarnie to po pierwsze: po co te przepisy w ogóle, a po drugie gdzie jest granica. Przykłady z kradzieżą czipsów czy z tym rowerzystą powodującym wypadek to miały ci uzmysłowić, że różni ludzie mają inne podejście do łamania przepisów i dla jednego granicą będzie przekroczenie prędkości o 5 km/h czy przejście na czerwonym w nocy, a dla drugiego jak kogoś zabije zasuwając 200 km/h przez miasto (jak to miało miejsce w Warszawie). Jak zaczniemy podważać postawioną prawem granicę to, w którym miejscu się zatrzymamy z olewaniem tego przepisu?

Osobistość0piorunów

@MrBean no ale piszesz o tym jakby wszyscy co do joty przestrzegali prawa i coś się miało zmienić na gorsze, bo przechodzień przeszedł na czerwonym na pustej drodze i to mały krok do anarchi.

Nie wiem czy zauważyłeś, że w Polsce mało kto przestrzega jakichkolwiek przepisów?

Policjanci biorą łapówki, sądy wsadzają niewinnych ludzi nawet jak wiedzą, że ktoś jest niewinny bo on musi mieć awans, złapali? Złapali. Statystyki muszą się zgadzać.

Pracownicy zatrudniani na czarno, płacenie pod stołem, piractwo komputerowe, wynajem mieszkań na czarno.

Politycy za nic nie odpowiadają karnie, tak samo kasta sądownicza.

Firmy migające się od płacenia podatków, układy jak w filmie Dług itp itd.

Ludzie mają przykład z góry jak ich obchodzi prawo, potem sady, policja i na dole oni i po prostu każdy wybiera sobie przepisy których będzie przestrzegał. Bo jest oszukiwany z każdej strony (np handlarze samochodów, pracodawców) i uważa, że sam też nie będzie gorszy.

To jest geneza niskiej kultury drogowej Polaków. Problem jest głębszy niż się wydaje.

Po prostu słabe, opresyjne państwo.

Gruba ryba2piorunów

Będę nudny ale jakbym był policjantem i to wszystko nagrał tobym mu do⁎⁎⁎⁎⁎olił taki mandat, że by się pan "amazing" posrał. A potem wniosek do sądu o narażenie innych na utratę zdrowia lub życia. Niech się taki wjebie np. w twoją matkę z tą prędkością, moja przy zderzeniu z takim kolesiem toby najprawdopodobniej zwyczajnie zginęła. Jakbym taką k⁎⁎wę przejeżdżającą obok mnie z taką prędkością na chodniku przyczaił tobym mu specjalnie wystawił nogę, poważnie. A potem bym go jeszcze przeciągnął po asfalcie jak worek śmieci. Takie ludzkie odpady narażające w taki sposób innych na poważne niebezpieczeństwo zasługują na bycie traktowanym jak śmieci którymi są. 1...2...3.

Osobistość1piorunów

@Jim_Morrison widzę że życiowa frustracja spaślaka z zza ciężką dupą wzięła górę, jakie przykre.

Gruba ryba1piorunów

@MaD Nie dość, że kompletnie nietrafiony to na dodatek to nie jest to żaden argument na poparcie tego, że niebezpieczna jazda wśród przechodniów jest ok. Mało, że podałem konkretne argumenty to zamiast dyskutować przyjdzie taka mała kurwa jak ty i będzie coś szczekać. Płyń więc na czarną szczawiu.

Osobistość0piorunów

@Jim_Morrison serio to nazywasz 'konkretnymi argumentami'? Chyba ci sie cos zdrowo popierdolilo niedojebany frustracie,

"Jakbym taką kurwę przejeżdżającą obok mnie z taką prędkością na chodniku przyczaił tobym mu specjalnie wystawił nogę, poważnie. A potem bym go jeszcze przeciągnął po asfalcie jak worek śmieci."

Tytan1piorunów

@Jim_Morrison to nie ma sensu, gadka jak z polskim Niemcem, u nichw UK to zupełnie inne rights są niż in the Poland xD

Pokaż więcej komentarzy (24)

Inspirator

w Hydepark

0piorunów

Kategorie na TikToku?

Da się filtrowac wg kategorii na TikToku albo jakiejś podróbie TikToka?

wywaliłbym:

baby (wokół urody i brzydoty), chłopy (wokół urody i brzydot), związki, sport, wszelkie z muzyką i o muzyce, jedzenie, polityka (od tego mam inne miejsca), ideologia, szkoła

zostawiłbym:

techniczne, inżynierskie, estetyczne typu plastyczne i zdjęcia i podróżnicze/geograficzne, rozkminy, nauka, zabawne, popkultura jak seriale filmy gry ale rzeczy ciekawe w sposób uniwersalny.

to tak wstępnie.

PS Nie mam TikToka, ale może mógłbym mieć, gdyby szło tak wyfiltrować wg kategorii.

Fanatyk0piorunów

@fewtoast nie da się. Tiktok wyświetla Ci to co Ci się spodobało poprzez zostawienie serduszka lub dłuższy moment oglądania.
Dość łatwo przestawić algorytm na konkretny content.

Inspirator1piorunów

@walus002 Tiktok to stres, bo obejrzysz film i już przegrałeś - zaliczyło, że chcesz tego więcej, nawet jak nie chcesz.
Żeby to wyrównać, jedynie możesz oglądać po kilka raz film, który faktycznie ci się podobał. Głupie potwornie.

Jak włączyłem film, to się często zamyślę czymś innym i leci filmik kilka razy. a Tiktok już algorytmy brrrrrrr, że mi się podobało. xD

Szkoda, że nie ma łapki w dół ani "nie pokazuj więcej".

Autorytet0piorunów

@fewtoast wyjedź do chin ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Rolki

0piorunów

Cześć, myślę na kupnem rolek. Myślałem na początku o jakichś używkach, bo nie wiem jak bardzo mi się spodoba xd na co zwrócić uwagę przy wyborze rolek? Pozdrawiam

Gruba ryba0piorunów

@MikeleVonDonnerschoss żeby do stopy pasowały

Osobistość0piorunów

@Suodka_Monia czyli jeśli mam rozmiar stopy 42, to mogę kupić regulowane 39-42? Xd czy lepiej, żebym poszedł do sklepu i przymierzył na stopę? Bo mimo wszystko chciałem przez allegro raczej to załatwiać xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Rolki

0piorunów

Czołem!

Anony, jakie łożyska polecacie do 4x80?

Aktualnie w moich MF 500 są jakies markeciaki, które mają w cholere opór, a ich uszczelnienie to jednorazówka, ktorej nie założe po zdjeciu.

Co sie udało to na myjce ultradzwiekowej doczyscilem, ale mam wrażenie ze w srodku siedzi piasek XD

Na podstawie katalogów z pracy wydaje mi się, ze SKF 608 2RS beda dobrym wyborem, ktoś do siebie wsadzał? Albo jakie są inne polecane łożyska?

No i kwestia smarowanie - grafitowy? ŁT 43? MoS? Czy co polecacie?

Specjalista0piorunów

@dru_gru wickedy są spoko. jezdze od 3 lat na nich

Fenomen

w Rolki

4piorunów

No elo

Czemu rolakarze ci super pr0, a nie ja sezonowiec co sie tu wczoraj dowiedziałem, jezdza bez kasku?

Zasadniczo na wspin w skały zakładam kask, na szose kask, wiec odruchowo kupiliśmy dwa orzeszki i zestaw ochraniaczy.

Pojeździłem dzisiaj kilkanascie kilometrów i poza nami i rodzinką z dziećmi nie widzialem nikogo w kasku na glowie? Co jest z rolkarzami nie tak?[poza tym, ze na DDR jezdza jak kretyni] XDD

 

Osobistość1piorunów

I love helmets to!

Pokaż więcej komentarzy (9)