roadieGruba ryba
27piorunóworganizatorzy #transbalkanrace wrzucili film z wyścigu, jest elegancko nagrane jak przyłapali polskiego oszukiste na gorącym uczynku
CONNECTING DOTS | Trans Balkan Race 2026 Documentary

roadieGruba ryba
27piorunóworganizatorzy #transbalkanrace wrzucili film z wyścigu, jest elegancko nagrane jak przyłapali polskiego oszukiste na gorącym uczynku
CONNECTING DOTS | Trans Balkan Race 2026 Documentary

vvitchGruba ryba
41piorunów331 807 + 25 = 331 832
Romantyczny spacer do oczyszczalni ścieków, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

JendrekWirtuoz
49piorunów331 706 + 101 = 331 807
Sporo pod wiatr, ale też ładny kawałek z wiatrem.
Przy okazji spłoszyłem lisa :smiley:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

możesz chodzić do najlepszego barbera ale takiej grzywy nigdy nie będziesz miał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale dojebany lis 😯
SolarOsobistość
3piorunówDoradzi ktoś jaka przerzutkę kupić? Bo takie kupowanie części przeze mnie na pałę średnio się sprawdza 😒
Wymieniłem se kasetę w swoim tribanie na taką Kaseta Sram PG-820 8 rzędów
Stara też miała 8 rzędów, ale ta nowa ma taką dojebany ogromną najwieksą zębatkę no i moja przerzutka nie wyrabia. Skończył mi się zakres regulacyjny i dwa najlżejsze przełożenia nie działają, na jedynkę nie wchodzi a na dwójce mi szarpie.
Linka jest nowa więc to raczej kwestia przerzutki.
Manetki mam Microshift jeżeli to robi jakieś znaczenie
Inna sprawa czy nie lepiej pogonić nieużywaną kasetę i kupić odpowiednią do aktualnej przerzutki?
SolarOsobistość
26piorunów331 687 + 19 = 331 706
Czemu jest lipiec a czuć jakby był koniec sezonu 😭
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zawsze tak jest. Corocznie w podobnym czasie.
dzangylGruba ryba
22piorunów331 659 + 28 = 331 687
600 m. up - deszcz skrócił trening ;/
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
w niedzielęj pierwsze 2 godziny jazdy w deszczu miałem, trza być twardym a nie miętkim😉
@winiucho w niedzielę to ja cały mokry wróciłem, ale wtedy byłem świadom że złapie mnie deszcz i jechałem rowerem, który mam właśnie na takie warunki. Wczoraj nie chciałem zmoknąć, jechałem na moim najlepszym rumaku, szkoda go na takie warunki. Zabrakło 10-15 minut. Chciałem 3 razy podjechać górę, zrobiłem tylko 2 pętle.
@dzangyl ten najlepszy rumak to jakiś kabriolet, że deszcz mu szkodzi?
@winiucho deszcz szkodzi każdemu rowerowi, rumak ma najdroższe komponenty i mi ich szkoda na deszcz (choć oczywiście zdarzało mu się w deszczu jeździć), dlatego mam drugi (a nawet dwa) rower, który jest przeze mnie wykorzystywany na mniej sprzyjające warunki pogodowe 😉
KoloaluOsobistość
28piorunów331 450 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 331 659
Dodaje drugi raz, coś dziś ciężko działa.
Oczywiście dojazdy do roboty.
Miał już ktoś taki błąd przy próbie połączenia ze strava??? (Zdjęcie)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Strava to firma średnio przyjazna użytkownikowi, sam się ostatnio jako developer odbiłem.
Ale niestety ma monopol na agregacje danych
Yes_ManLider
27piorunów331 397 + 4 + 4 + 4 + 6 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 = 331 450
Zaległości
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

dzangylGruba ryba
9piorunówMuszę kupić sztycę do mojego Van Rysela, oczywiście chcę karbonową, bo francuziki wrzuciły aluminiową. Zrobiłem tak już ponad 3k km ale dość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nigdy nie kupowałem sztycy, polecacie coś? Czegoś unikać? Czy to w ogóle bez znaczenia? Średnica 27.2 mm.

Kup sztycę Deca. taką miałem (prawie czarna) i byłem zadowolony.
RzeznikLider
25piorunów331 357 + 4 + 11 + 5 + 10 + 5 + 5 = 331 397
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
cazpereqTytan
24piorunów331 325 + 32 = 331 357
Mała przejażdżka
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

winiuchoGURU
33piorunów331 195 + 130 = 331 325
Niedzielny rowerny dzień.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

wonszGruba ryba
21piorunówDostałem swego czasu od kumpla używane koło do ulepa - 26 cali na obręczy dt swiss - no ale że używane to pod moją masą zaczęło strzelać ze szprychy. Jedna, druga, trzecia i za każdym razem po 30 złotych lekko, no k⁎⁎wa tak się nie będziemy bawić, bo wyrzucić szkoda. Podjechałem do Adama na pl. Legionów we #wroclaw, wytłumaczył co i jak, dobrał odpowiednie szprychy, siedliśmy z młodszą córką i w godzinę przepletliśmy koło na nowo. Już na samo dociągnięcie i centrowanie zawiozę do niego bo pierwsze koło to nie wiem czy dobrze zaplotłem, ale kurła to trudne nie jest w ogóle a ile zabawy...

@wonsz trudne nie jest, ale zapleść trzeba dobrze, a wycentrować potem to już baaaaaardzo dobrze żeby kółko służyło latami.
dzangylGruba ryba
21piorunów331 137 + 58 = 331 195
deszczowo, dzisiaj płasko - tylko 1k m. up
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
mirek1512Osobistość
23piorunów331 034 + 103 = 331 137
Imperialna setka z bratem na wyjeździe do Mławy. Start 5.30, stopni aż 14 i wiele ciepłej nie było. Plus jazda pod wiatr przez dłuższy czas. Dzięki nowym kołom nie dostawałem już tak od jego szosy. Tempo mocne a pod koniec z wiatrem :smiley:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (100 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
austrionautaOsobistość
28piorunów330 929 + 105 = 331 034
wybrałem się kolegą na piękną trasę z elementami gravelowymi - akurat trafiły się na podjeździe, a w zjazdach 40 agrafek, i prawie zero ruchu samochodowo - motorowego. cudo. dawno mi się tak dobrze nie kręciło; po drodze wplątała się też mega hopka: 32m w górę, na 160m długości, w tym kilkanaście z nachyleniem 27%. Tak bałem się spaść z roweru, że aż wjechałem, choć musiałem się niemal przykleić do kierownicy. what a day!
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
Walnij setkę! (lipiec)*
— bo czemu by nie?
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
w tym kilkanaście z nachyleniem 27%.
przecież to by było ciężko podejść pieszo, a co dopiero wjechać :grinning:
@Gilgamesh kolega spadł i musiał włazić:)
FurtoGruba ryba
62piorunów330 309 + 4 + 612 + 4 = 330 929
Pierścień Tysiąca Jezior 610 km
Na otwarcie lipca przypadł mój pierwszy start w ultra. O imprezie dowiedziałem się od znajomka, który startował rok temu ze kumpelą. No i tak się złożyło, że się zgadaliśmy na najdłuższy dystans, na początku roku nocleg został ogarnięty... a niecałe 3 tygodnie przed imprezą zostałem sam. Trudno, ich strata :)
Pogoda wylosowała się nie najgorsza, bowiem wiadomo że lepiej startować w wietrznych 20 stopniach z chwilowymi opadami, niż patelni jak tydzień i dwa temu.
Trafiło mi się miejsce w jednej z pierwszych grup startujących i miałem szczęście, że w grupie trafiłem na zawodnika, który jechał podobnym tempem do mnie (za szybkim xD). Cały czas lecieliśmy po zmianach i wybiła godzina jazdy ze średnią ponad 30. No i wtedy się zesrało, usłyszałem hałas z tyłu, a po 10 sekundach meldunek "kapeć, leć dalej". No to poleciałem, aż do 172. km mijałem tylko startujących z poprzednich grup, w tym z krótszego dystansu. Wówczas po drugim, dłuższym pitstopie, złapałem się z kolesiem ruszającym 10 minut po mnie, a po kolejnych 100 km dołączył do nas jeszcze jeden startujący. Jadąc tak po zmianach, na przedostatnim punkcie kontrolnym na 325. km średnia wynosiła blisko 31 km/h. Wiedzieliśmy jednak, że noc i gorsze warunki wietrzne nas wyhamują, a dodatkowo zdarzył się zgubiony bidon i drugi kolega z kryzysem nocnym. Do 525. km dojechaliśmy we dwóch, ale w obliczu tego, że ja musiałem coś zjeść i lekko odechnąć, a współtowarzysz wprost przeciwnie, rozjechaliśmy się. W ten sposób ostatnie ponad 80 km jechałem zupełnie sam. Przypłaciłem to kryzysem na ok. 560. km, acz był on bardziej psychiczny niż fizyczny. Dość powiedzieć, że PTJ to praktycznie ciągłe hopki, a wiele kilometrów dróg to dziura na dziurze ze żwirem. Udało mi się jednak wykrzesać chęci i z całkiem dobrą średnią (i pozycją, acz mniejsza) dojechać do mety. W życiu nie byłem taki zmęczony po rowerze, zeszłoroczna Praga klęka.
Ostatnie 200 km dłużyło się niemożliwie, siły były już mocno zredukowane. Zagrał za to ubiór, jedzenie, nawadnianie oraz stopy. Nic nie piekło, nie bolało. Kolana rzecz jasna teraz nie działają, a plecy tylko nieco trochę. Siadam z użyciem rąk, choć te też bolą, bo cała obręcz barkowa ucierpiała od dziurawych, mazurskich dróg.
Być może tu jeszcze wrócę, ale może spróbuję się na dystansie 300 km.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto wow, podejrzewałem, że coś odwalasz, bo za długo nic nie wrzucałeś xD ale 600 + to się nie spodziewałem :grinning:
Gratuluję przede wszystkim samozaparcia
To impreza szosowa ?
@Gilgamesh Hah, dzięki xD W ogóle trochę odwaliłem, bo pomiędzy Gdańskiem a PTJ, najdłuższy wypad miałem na niecałe 50 km 😂 No ale trochę pecha w tym było (i to 2x).
Tak, szosowa, ale na najdłuższym dystansie na pewno dojechał do mety jeden chłop na gravelu z kapciem 45+, a jechał też (nie wiem jak skończył) typ na rowerze z prostą kierą i... ostrym kole :anguished: Organizator robi też imprezy dedykowane gravelom - Lubuska Przygoda oraz Bałtyk Bieszczady Gravel Tour.
@Furto Kurde, no i znowu podniosłeś poprzeczkę. A myślałem, że 500km już mi wystarczy. Gratulacje! Mega wyczyn. I jeszcze ta średnia.
winiuchoGURU
21piorunów
winiuchoGURU
18piorunów
Ale cię nosi ostatnio
TrypsynaGURU
29piorunów330 247 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 6 + 35 = 330 309
Drobne od 1 lipca i wczorajszy wypad po okoliczne kwadraciki i wandrera. Gdyby strava dawała PR za aktywność pod największy wiatr, to otrzymałabym ją.
Tak, jechałam, przez te pole. #kwadraty
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
