Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sluzbazdrowia

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów


Ruda stwierdziła że rehabilitacja pooperacyjna w pl tak więc dzisiaj zacząłem sobie szukać opcji na ściągnięcie szwów za tydzień. Jako iż mam ubezpieczenie też w pl, dzwonię do rodzinnego. Informuję co mi trzeba i dostaję informację zwrotną że mam jechać tam gdzie mi zakładali... Wtf? Oni nie będą brali odpowiedzialności za kogoś...
Dobra, pieprzyć, dzwonię do ambulatorium chirurgicznego umówić termin. No spoko ale wcześniej tłumaczenie dokumentacji ze szpitala... Jakie zwykłe? Przysięgłe! To dokumentacja medyczna!
Olać, dzwonię gdzie indziej, mówię że prywatnie. Chirurg nie przyjmuje prywatnie. A na NFZ? Bo to w grudniu?
W skrócie: dopiero 11 telefon skutkował umowieniem się prywatnie na prosty zabieg.

Fenomen0piorunów

Ja kiedyś miałem szwy, poszedłem do przychodni z której korzystam. Zrobili od ręki, ale odpłatnie.

Kosmonauta0piorunów

@Fishery dlatego przydałby się felczer na takie pierdoły. Do zdejmowania/robienia szwów nie potrzeba kogoś po studiach i specjalizacji.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Czy warto chorować w niemieckim szpitalu? Oczywiście w ogóle nie warto chorować ale jeśli się nam przydarzy to
Zdecydowanie bardziej niż w polskim. Od początku. Po przyjeździe karetki do szpitala od razu zajmuje się Tobą zespół medyczny składający się z artz assistant (taki młodszy lekarz) i dwóch pielegniarek. Taki zespół może mieć maksymalnie 5 pacjentów i działa pod okiem pełnego lekarza. W ciągu niecałych dwóch godzin miałem zrobione badania krwi, rtg, usg, rezonans. Kwalifikacja do operacji i wyjazd na oddział.
Przed operacją dostajesz dwie kartki A4 z informacją co będą Ci robić, jakie masz alternatywy, co może pójść nie tak. Przychodzi anestezjolog zrobić wywiad i przy okazji opowiada jak wygląda procedura uśpienia. Potem wjazd na salę operacyjną, chirurg mówi Ci co będzie robione, jak i ile to zajmie.

Lulu i budzisz się na oddziale.
Ogólne warunki na oddziale: sale są tylko dwuosobowe, z łazienkami. Sporo udogodnień na każdym możliwym kroku:
ID sterowania łóżkiem, poprzez światła zapalane z pilota czy tv/radio i telefon przy każdym łóżku (bez wrzuć monetę).
Do dyspozycji szafa, sejf, stolik z dwoma krzesłami i stolik do łóżka (ten z tv, radiem itp).
Na oddziale też jest świetlica, coś w rodzaju kawiarenki. Kawa, herbata, jakieś ciasto. Tv, gazety, planszowki i PlayStation.

Żywienie to bajka: Przed posiłkiem przychodzi miła pani z pytaniem co byś zjadł. Do wyboru masz kilkanaście jedzonek, bez limitu ilosciowego. Podwójna porcja? Proszę bardzo. Więcej serka? Oczywiście. A owoce jakie? Dwa banany czy więcej? Herbata zwykła, czarna, zielona czy miętowa? A może owocowa? Schemat standardowy. Śniadanie o 8.00, obiad 13.00, deser/kawa o 16.00 i kolacja o 19.00.

Komunikacja z personelem też bezproblemowa: Jako że średnio znam niemiecką terminologię medyczną to przechodzę na angielski i tylko dwie osoby nie operowały tym językiem. Reszta bez żadnego problemu.
Na każdym kroku jesteś informowany o wszystkim. Nawet jak Ci kroplowki wieszają to dostajesz info co zawierają. Tabletki? Od razu info co to i na co to.

GURU5piorunów

Cywilizacja ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ dużo nam jeszcze brakuje

Mistrz0piorunów

@Fishery przewalone, że jesteś w szpitalu, ale sama opieka brzmi za⁎⁎⁎⁎ście! Masz w ubezpieczeniu gwarant osobnego pokoju?

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów


W sumie za kawałek kiszki:
-5 dni laby w komfortowych warunkach. Ponoć we wtorek mnie stąd wykopią.
-Cisza, spokój, Młody ma sam sobie radzić z firmą.
-\<cebula_mode_on>Z prywatnego ubezpieczenia wyjdzie 1200 euro za operację, 180 euro za dzień w szpitalu, 130 euro za dzień na zwolnieniu. \<cebula_mode_off>
-Fajne pielęgniarki.
-W końcu jebnę vape do czego się przymierzałem od jakiegoś czasu.
-Dowiedziałem się kim są Aleksjanie, Joannici. A tak na marginesie to Krzyżacy też prowadzą szpitale.
-Dowiedziałem się że sznycel wegetariański może być smaczny

GURU1piorunów

@Fishery też byłem zaskoczony tymi Joannitami i Aleksjanami, tyle się mówi o tym laicyźmie w Rzeszy itd..

Gruba ryba1piorunów

@Fishery a dowiedziałeś się, co ci wycięli przy okazji tej kiszki?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów


Wczoraj zaczęło mnie nurtować pytanie co oni robią z tym niezjedzonym żarciem. Jeśli mają 13 różnych potraw na wózku to jasne jest że 70% tego nie jest zjedzone. Do śmieci? Podpytalem sympatyczną pielegniarkę o to i dowiedziałem się że dużo szpitali w Niemczech jest zakonna. Nasz jest Braci Aleksjanów. To co nie jest spozyte w szpitalu jedzie później do przytułków dla bezdomnych, punktów pomocy ubogim itp.
Dowiedziałem się też że sporo służby zdrowia tutaj jest prowadzona przez zakonników. Na przykład fakt że przywiozła mnie karetka należąca do Joannitów.

GURU5piorunów

Warto odświeżyć. :)

Aleksjanie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksjanie

Joannici – protestanckie zakony joannitów
https://pl.wikipedia.org/wiki/Baliwat_Brandenburski

AleksjanieZgromadzenie Braci Aleksjanów – Aleksjanie, Bracia Aleksjanie lub Cellici, Lollardzi. Zgromadzenie laickie założone przez braci zakonnych w XII wieku na terenach dolnego Renu. Zakonnicy żyją według reguły św. Augustyna, skupiają się na pomocy ubogim, chorym i umierającym. Prowadzą szpitale, kliniki specjalistyczne, ośrodki opiekuńcze dla niepełnosprawnych, domy starości, hospicja, ośrodki dla osób zakażonych wirusem HIV. Zakon złożony jest z braci zakonnych, jednak na drodze wyjątku członkowie mogą przyjąć święcenia diakonatu lub święcenia kapłańskie. Historia Od początku istnienia zakonu bracia opiekowali się chorymi, ubogimi, chowali zmarłych. Pierwsze wspólnoty powstały w Mechelen, w księstwie Brabancji (dzisiejsza Belgia) w pierwszej połowie XIV wieku. Na szeroką skale uaktywnili się w 1346 roku podczas epidemii dżumy. Bracia pozostali wśród chorych, niosąc im pomoc, a także zmarłym przygotowując pochówek…Wikipedia
Fenomen2piorunów

@Fishery Joannici? Na pewno nie jechaliście na Jerozolimę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów


Ehh, człowiek nie weźmie udziału w konkursie na to kto najlepszy znicz kupi, czy która ciotka najlepsze futro na siebie wciągnie.

Stan dobry stabilny, mogę już jeść. Wprawdzie tylko kleik i herbatkę ale to już coś. Ogólnie to herbatek miałem osiem rodzaji do wyboru i 3 różne kleik i.

Sala dwuosobowa, mój współlokator to dziadek 65l który nadział się na klamkę. Jak? Nie wiem, nie będę pytał. Gość spoko, mało mówi i nie chrapie.

Co mi się podoba w tym szpitalu: Dostajesz materiały co będą Ci robić. Skrócony opis zabiegu, możliwe powikłania, alternatywy. W sumie 3 kartki A4 na wyrostek.

Przed operacją przychodzi anestezjolog zrobić wywiad i również informuje Cię jak będzie wyglądała narkoza. Zanim Cię uspią to chirurg informuje Cię o szczegółach zabiegu, ile mniej więcej potrwa. Ogólnie profesjonalne podejście do pacjenta.
Ps: ładny wschód słońca miałem dzisiaj.

Fanatyk9piorunów

@Fishery szybkiego powrotu do domu - nie ważne jaki szpital, i tak siedzenie tam, nic fajnego

GURU2piorunów

Dadzą zjeść, dadzą co poczytać a i widoki nie są złe, także nic tylko leżeć :face_with_hand_over_mouth:. Szybkiego powrotu do zdrowia 😉.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Wiadomości Polska

13piorunów

Operowali ją przez pomyłkę, teraz walczy o zdrowie. Skandal w mazowieckich szpitalach

42-letnia pani Ewa z okolic Radomia przeszła pilną operację tętniaka aorty piersiowej, która, jak się okazało, była niepotrzebna. Wszystko przez fatalną pomyłkę dwóch szpitali, które pomieszały wyniki badań dwóch różnych pacjentów. Skutki feralnego zabiegu zrujnowały zdrowie

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Kryzys w środowisku. Tylu medyków chciałoby zmienić pracę lub odejść z zawodu

41 proc. medyków chciałoby zmienić miejsce pracy lub odejść z zawodu ze względu na trudne warunki pracy, przeciążenie, agresję pacjentów - poinformowała sejmową komisję zdrowia Urszula Szybowicz, prezes Fundacji Nie Widać Po Mnie. W środę podczas sejmowej komisji zdrowia Ministerstwo

Lider

w Dyskusje

61piorunów

Siedzę sobie pod gabinetem i czekam na wizytę do lekarza. Niby duże miasto, ale mentalnie jednak wioska. Coś mi się robi gdy słyszę pacjentów którzy w tonie uniżenie poddańczym umawiają wizyty w rejestracji. Hitem jest stwierdzenie "no wiadomo lekarz jest panem". Ręce opadają

Fanatyk1piorunów

Kurde, ostatni raz na NFZ byłem tak dawno, że nawet nie wiem, jak się teraz umawia. Ostatnim razem chyba po prostu zadzwoniłem, ale to był szpital. A do przychodni? Jakieś numerki, kolejki itp, nie wiem.

Fenomen0piorunów

A jak idziesz prywatnie, to ty jesteś panem. Tak proszę pana, dobrze proszę pana, a na jak długo proszę pana.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Korzystacie z luxmedu? Płacę 90zł miesięcznie za abonament i mam jak na filmie poniżej z terminami do ortopedy. Jak zapłacisz 350 zł to termin jest.

Umawiam w taki sposób i biorę fakturę, a potem wyśle im do rozliczenia w ramach abonamentu. Zobaczę jaka będzie reakcja.

https://www.youtube.com/watch?v=4IgcPQkGUJ8

Mistrz2piorunów

@30ohm tak mam Luxmed ale place chyba 30 zł.

I różnie czasem biorę fakturę czasem idę normalnie na Luxmed. Ogólnie sobie chwalę

GURU1piorunów

@30ohm Mam Luxmed i sobie chwalę. Fakt że wkurwia mnie to że zmienili w wyszukiwarce, że było na 3 miesiące, potem na 1 miesiąc, a teraz na 2 tygodnie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Polityka

44piorunów

Niedzielski prawomocnie skazany. Sąd nie uwzględnił apelacji obrony

Były minister zdrowia Adam Niedzielski prawomocnie skazany - przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił apelacji obrony od wyroku skazującego na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i podania wyroku do wiadomości

GURU

w Wiadomości Świat

22piorunów

Węże zabijają nawet w szpitalach. Jest decyzja lekarzy

Dramatyczne doniesienia z Nigerii. W stolicy kraju, Abudży, lekarze rozpoczęli w poniedziałek 7-dniowy strajk ostrzegawczy, chcąc zwrócić uwagę na plagę węży w szpitalach publicznych. Kilku lekarzy zmarło po ukąszeniu. Nasze szpitale zaatakowały węże; niektórzy lekarze zmarli od ich

Fenomen

w Hydepark

31piorunów

Po przyjeździe z polska służba zdrowia wygląda mi na dobrze naoliwioną maszynę. W UK prosiłem o badanie serca, bo mi kołacze i boli, do tego jajko od kiedy miałem operacje za dzieciaka, też boli i c⁎⁎ja zrobili poza krwią - wszystko w normie. Przyjechałem do Polski, zapłaciłem pierwszy ZUSik, mówie, dobra, musze być na plus, w życiu tyle nie płaciłem za ubezpieczenie - ide, może jakiś masaż dostane, basen xD. A tu na dzień dobry - proszę iść do pokoju obok na EKG, badnie krwii, wszystko w przeciągu 15-20minut. Skierowanie pilne: kardiolog, urolog i dwa inne ekstra bonus. Wizyty u lekarzy specjalistów kolejno 5 dni od wykonania telefonu i 3 dni od wykonania telefonu. Obsługa pacjenta na NFZ jak dotąd 10/10. Nic tylko sobie chorować c'nie

Gruba ryba12piorunów

Normalne zachowanie dilera - pierwsza działka najlepszej jakości.

Osobistość3piorunów

Ziomek to był tylko trailer do chujowego filmu xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Pielęgniarki pozywają szpitale. Na czarnej liście szczególnie jeden region

Pielęgniarki w sądach domagają się uznania ich wykształcenia i kwalifikacji przy określaniu wysokości minimalnej pensji zasadniczej. To m.in. pielęgniarki, których kwalifikacje przed lipcem 2022 r. szpital uznawał, a po tej dacie, czyli gdy weszła w życie tzw. ustawa o minimalnym

Gruba ryba

w Hydepark

93piorunów

Teściowi po wynikach krwi kazali natychmiast jechać na SOR, na sorze triaż kod czerwony więc szybko poszło.

Stwierdzili praktycznie brak białych krwinek, każda infekcja może zabić. Tydzień na oddziale, szpik nie zaczął pracować. Więc przetoczyli krew, zrobili badanie że już wyniki są ok i można wypisać. Teściu szczesliwy bo jutro na bazarek musi iść. A za tydzień giełda w Bytomiu to przecież trzeba jechać.

Widać że szpital ma wyjebane i potrzebuje wolne łóżko...

Ale nie mamy serca też go trzymać na siłę w szpitalu, chyba lepiej tydzień normalnego życia niż miesiące leżenia na morfinie w szpitalu...

ostatnie stadium, kazali załatwiać hospicjum domowe...

Gruba ryba8piorunów

Tak to jest. Człowiek ma plany, chciałby zrobić to czy tamto. A tu się przytrafia takie choróbsko. Najdziwniejsze są te ostatnie tygodnie i dni. Chory wie, że to są tygodnie, ale jeszcze myśli, że wyciągnie miesiąc. Tygodnie się kończą, zostają dni, a on ma nadzieję na jeszcze jeden tydzień. Potem przychodzi ten ostatni dzień. Wszyscy starają się funkcjonować normalnie. Mój tata to nawet wieczorem przed śmiercią wstał z łóżka do toalety, wiadomo z pomocą. A zmarł o 6 i to chwytając się każdej godziny życia, tak jakby myślał, że jak nie zaśnie, to będzie żył. Także idź z teściem na bazarek. Ostatni czas jest bardzo ważny. Niekoniecznie musicie mu mówić, że umiera, ale zrozumie to, jak przyjdzie hospicjum.Zadbajcie o to, żeby było porządne wkłucie na morfinę. Na koniec skóra może obumrzeć pierwsza na skutek niskiego krążenia i nie będzie jak podać w domowych warunkach. W hospicjum wam tego nie powiedzą. I nie liczcie na pomoc hospicjum. Lekarze będą was namawiać na pomoc hospicjum, bo po zarejestrowaniu będą mogli powiedzieć, że chory jest pod opieką hospicjum i zdjąć z siebie odpowiedzialność. A hospicjum to zależy, jacy będą ludzie, ale może mieć was po prostu w d⁎⁎ie tak samo jak szpital i wszystko będzie na waszej głowie.Zorientujecie się, ile czasu zostało, na podstawie dokumentacji oddział onkologiczny powinien mniej więcej oszacować czas do kilku tygodni. Jak już zostanie ostatni miesiąc lub 2, to brać L4 od psychiatry na co najmniej 2 miesiące albo i dłużej. Miesiąc, żeby być przy umierającym i miesiąc na pogrzeb i dojście do siebie.Zapiszcie sobie gdzieś numer do lekarza stwierdzającego zgon, zorientujcie się, gdzie w okolicy są dyżury i pod jakim numerem, żeby potem we łzach nie szukać tego po internecie.No, wyrazy współczucia. Jedno się kończy, kolejne się zaczyna. Jeszcze będzie dobrze, tylko musi upłynąć czas. Taki jest los nas wszystkich. Życzę wytrwałości w tym ciężkim czasie próby dla was wszystkich. Śmierć nie wybiera, ale można umrzeć godnie. Dacie radę. A konający od razu zazna spokoju od tego łez padołu, na pewno będzie mu lżej po wszystkim.

Gruba ryba4piorunów

@NatenczasWojski wiesz powiem Ci że z perspektywy czasu wszystko się układa. Ważne jest żeby nie utknać potem psychicznie w czasie choroby. Ludzie potem wracają pamięciąz albo w ogóle nie wychodzą poza ten czas i tkwią w nim jak by tam byli. Jak by było w tych trudnych dniach coś ważnego co trzeba zatrzymać. I nie jesteś w stanie takiej osobie potem wytłumaczyć że tamten czas już za nią. I ta osoba jeśli nie umie przyjąć krytyki, jeśli jest zatopiona w żałobie to już nic nie zrobisz bo dla takiej osoby jej ból jest święty i ona będzie go pielęgnować, choć to duży błąd. Mówię Ci o tym bo to jest utarty schemat i wiele osób może tak skończyć na długie lata. Najlepiej jest przeżyć żałobę, wypłakać się, wziąć tabletki, jakieś SSRI albo cokolwiek co pomaga funkcjonować. Brać się za siebie, jeśli trzeba przemodelować życie i model funkcjonowania i żyć dalej. Bo życie nie kończy się na śmierci jednej osoby tylko biegnie do przodu. A co do teścia to mam nadzieję że ma poukładane w głowie już pewne sprawy i rozumie sprawy życia i śmierci, bo tak na prawdę w momencie kiedy zbliża się koniec to na edukację jest już za późno. O śmierci trzeba myśleć zanim pojawi się na choryzoncie bo jeśli już jest to jest już za późno żeby coś wielkiego z tego zrozumieć. U nas nie roziamwia się o umieraniu, bo to przykry temat. Ale to błąd, o umieraniu trzeba myśleć każdego dnia bo wtedy kiedy rozumiesz że życie jest kruche i krotkie to je doceniasz i potrafisz żyć jak by każdy dzień był ostatni. A to bardzo cenne.

Pokaż więcej komentarzy (5)