Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#srajzhejto

Lider

w Hydepark

5piorunów

🤎🤎

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Wiadomości Świat

15piorunów

"Culture in France."
U nas srają do jeziora na jakimś pipidówie ale we Francji są już na wyższym poziomie tej gry.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Ja pierdyle, chorowanie jest przejebane. Obudziłem się i nie wiedziałem w którą stronę patrzeć bo cały mokry i zgrzany. Gluty trochę zgęstniały i trochę zeszło z uszu, ale za nosem i oczami czuć że coś jest. Ogólne osłabienie i brak ochoty na robienie czegokolwiek. Z dobrych rzeczy to brat kupił musujące witaminy, elektrolity i pizzę. Jak wstałem wcześniej udało się zrobić normalną kupę więc kolejny plus, że nie ma biegunki.

Mistrz1piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF trzymaj się przyjacielu! Obyś nas nie opuścił z tego świata

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

3piorunów

najgorzej jak się czlowiek wykąpię a za 20minut ciśnie na sranko 🫤

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Srajto

5piorunów

Chciało się srać więc poszedłem do kibla. Pół godziny siedzę i nic poza pierdami. Jak wyjdę pewnie po chwili znowu zachce się srać.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Zadania na jutro:
6:00 - 6:30 pobudka
+/- 20 min
6:50 - +
7:10 - myjnia
8:00 -
8:30 - - szlif i na nowo nagwintowanie mocowania anteny + wymiana uszczelki
10:00 - czas wolny

:innocent:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Srajto

18piorunów

Kyrie eleison ten nocny spicy ramenik z dodakowymi trzema jajkami to był zły pomysł, jak ten jajeczny peleton skończył tour de jelito to normalnie armagedon. Już 20 min posiedzenie wykręca mnie jak przy egzorcyzmie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Srajto

2piorunów

Od kilku dni marnie śpię, ale dzisiaj to jakaś kumulacja zjebania. Obejrzałem sobie pierścienie władzy odcinek 5 i cyk do spania. Wziąłem 4 mg melatoniny i spałem od około 13 do 17 gdy nagle coś mnie obudziło. Nie wiedziałem o co chodzi więc postanowiłem przekręcić się z boku na plecy i dalej spać i gdy mi się jelita od tego rozciągnęły wtedy poczułem złowrogi bulgot i szybko do kibla. Pół godziny się zeszło. Wyszedłem, zjadłem kanapkę i próbowałem dalej spać i już prawie się udało i brat zadzwonił. Kolejne minuty zmarnowane. Znowu się kładę i prawie zasnąłem a tu znowu bulgocze. No co do k⁎⁎wy? Po czym? Znowu z d⁎⁎y się ulewa. Z dalszego spania już nic nie wyszło. Ja za to wyszedłem do paczkomatu a teraz znowu siedzę na kiblu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Panowie panie, szybki temat
Przycisnęło mnie na dwójkę podczas jazdy. Zatrzymałem się, samej nie pojadę. Muszę się zesrać
Ale: jestem w klapkach i ⁸krótkich spodenkach, nie wejdę w trawę bo żmije.
Myślicie że jak narobię na asfalt, to ktoś się zorientuje?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Srajto

20piorunów

K⁎⁎wa, no nie mogę.

Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłem jakieś gotowce i zamawiane żarcie. Pamiętam za to, że jak jadałem takie rzeczy, to miałem problemy z kupą, tzn. następnego dnia miałem cały czas sraczkę, cały tron obryzgany razem z kostką do kibla (żeby to tylko raz!) i latałem tak kilka razy dziennie do toalety.

Wczoraj zjadłem pierogi jagodowe z Biedronki oraz pizzę z dostawy, bo kobita nalegała... no i co ja mam dzisiaj? Jest dopiero 9 rano, a ja już siedzę trzeci raz na tronie, chlupie mi non-stop w d⁎⁎ę, a jeszcze mam cały dzień przed sobą. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, nie było warto

Sum2piorunów

Jak ci chlupie to weź sobie zakryj wodę dwoma albo trzema listkami papieru i będziesz miał z głowy pocałunek posejdona.

Specjalista0piorunów

@Usyrak powiem ci, że praktykuję tę metodę już od dobrych paru lat, ale czasami ona po prostu nie działa, papier się załamuje i wszystko idzie tak czy siak do góry... może ja robię coś źle. :thinking_face:

Sum1piorunów

@forAwhile w sumie mogłem źle poradzić. Ja co prawda mnie ekonomicznie podchodzę. Również kilka lat praktyka jest. Jednakże nie 3 listki, a z 8 w moim przypadku. I w sumie jeszcze się nie zdarzył pocałunek

Specjalista0piorunów

@Usyrak Też staram się zawsze dawać więcej niż te klasyczne trzy, ale czasami jest mi aż głupio, że tyle tego papieru idzie z tego powodu i dam mniej, żeby było bardziej ekologicznie :D

Sum0piorunów

@forAwhile Tak jak podchodzę w miarę ekologicznie do życia (baterie do właściwego pojemnika, torby foliowe jako zamiennik worków na śmieci itd.) tak w przypadku tego tematu niestety, ekologia u mnie nie jest tak ważna jak komfort.

I nawet na końcówce papieru muszę jakoś zredukować prawdopodobieństwo wodnego szoku :P

Gruba ryba1piorunów

znam ten problem
tak gównianej jakości jest "gotowa" żywność, że nieprzyzwyczajony żołądek wymięka
szajsu zwanego kebabem nie ruszam, mrożonej pizzy nawet nie rozważam
a jakbym miał ruszyć garmażerkę z gównianych ingrediencji, to mi po prostu szkoda zdrowia żeby psuć sobie podniebienie jakimiś oszczanymi pierogami.
A pierogi wszelkiego typu po prostu uwielbiam, w szczególności te jakie zrobię sam (´・ᴗ・ ` )

Chyba lepiej zaraz po czymś takim zapodać tabletę na popchnięcie, albo od razu wlać w siebie kefir i niech się dzieje wola nieba, niż potem biegać do kibla jak sztafetę

Specjalista1piorunów

@VonTrupka dziękuję za przypomnienie w kwestii kefiru, dzisiaj rzeczywiście zapomniałem go wypić na śniadanie! Chyba nie ma lepszego napoju :D

Jakiś czas temu przestałem się odżywiać takimi gotowcami i naprawdę lepiej mi się żyje, nawet psychicznie jest jakoś... lżej. Dorzucić do tego jakąś michę warzyw i naprawdę można zdrowo pojeść, kiedyś było to dla mnie niepojęte.

Gruba ryba0piorunów

@forAwhile w opozycji do kefiru stawiam zsiadłe mleko (¬‿¬)
wlewam w siebie, które tylko mam na stanie
peszek, że mi się blender spieprzył i chwilowo popijam na suchara bez dodatków owocowych (´・‸・ ` )

proponuję pociąć w słupki marchewę, zimniory i czerwonego buraka, posypać ziołami (ot, choćby tylko oregano), oprószyć solą, skropić trochę olejem i do piekarnika
W międzyczasie sos śmietanowo-czosnkowy dowolnie doprawiony i ... ojebiesz całą blachę warzyw (´・ᴗ・ ` )

hmmm....chyba jutro sobie zrobię, bo w taki upał to nawet mi się w klawisze nie chce klepać, a co dopiero kucharzyć cokolwiek

Pokaż więcej komentarzy (14)