DeykunLider
19piorunów
XD
DeykunLider
19piorunów
XD
Loginus07Gruba ryba
19piorunów1075 + 1 = 1076
Tytuł: Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów
Kategoria: Animacja / Sci-Fi
Czas trwania: 133 odcinki po średnio 25 minut
Ocena: 8/10
Szukałem jakiś czas temu czegoś do kotleta i pomyślałem, że skoro mam Disneya to może warto nadrobić Wojny Klonów. Pamiętam, że za dzieciaka oglądałem pojedyncze odcinki na Cartoon Network i mi się podobało, więc czemu by nie sprawdzić teraz.
No i prawie się odbiłem... pierwszy sezon wygląda jak coś na zasadzie - robimy serial dla dzieciaków, pierwszy sezon zrobimy lajtowy, jak bajeczkę, dostaniemy rating wiekowy, a potem nikt nie będzie sprawdzał. I się udało. Bo faktycznie początek jest ciężki, nawet bardzo. Może najmłodszym by się spodobało, ale z drugiej strony czemu miałyby oglądać most między Atakiem Klonów, a Zemstą Sithów, skoro na to byli za młodzi? Nie wiem, ale w każdym razie bardzo się cieszę, że przetrwałem to, bo z każdym kolejnym sezonem było coraz lepiej, a finał... ahhh, jedna z lepszych rzeczy, jaką Gwiezdne Wojny dostały.
Historia w serialu opowiada szereg działań, jakie miały miejsce między drugą, a trzecią częścią sagi Skywalkerów. Galaktyka pogrążona jest w wojnach klonów, a my śledzimy losy przede wszystkim Anakina oraz jego uczennicy Ahsoki Tano, ale też i innych postaci. Część wątków jest mocno pobocznych, część ma wymiar humorystyczny (zwłaszcza te z robotami czy Jar-Jarem), ale też są poważne rzeczy i to rzekłbym, że dostajemy tutaj przekrój całej wojny oraz jej koszty, zarówno wśród wojskowych, ale i cywilów (nawet są obozy pracy ^^). Podane jest to z odpowiednim filtrem (np. nie widzimy procesu rozczłonkowania, ale widzimy jego efekty), ale były odcinki, gdzie człowiek siedział i czuł, że ogląda Helikopter w Ogniu albo Grę o Tron dla nastolatków.
To co jest najlepszego w Wojnach Klonów to nie tylko to, że uzupełniają lukę fabularną w filmach (a z tą miałem problem, bo no kurde - wybucha wojna, a my widzimy jej początek i koniec), ale przede wszystkim rozwój postaci, bo w przeciwieństwie do filmów tutaj faktycznie mają kiedy się rozwinąć i możemy ich lepiej zrozumieć. Jednocześnie też to, że Jedi zostali zaskoczeni Rozkazem 66 boli jeszcze bardziej, bo mamy pokazane wątki, które powinny im zapalić kontrolki, że coś jest nie tak. Ale to Gwiezdne Wojny - kiedyś podchodziłem do tego bardziej konserwatywnie, ale stwierdziłem, że to właśnie ortodyksyjni fani niszczą uniwersa (wszystkie, nie tylko GW), więc teraz traktuje to jako rozrywkę. Miecze świetlne mają robić wzium, blastery piu-piu, ja mam się dobrze bawić, a nie rozkminiac i to Wojny Klonów robią dobrze. Chociaż finał to takie ambiwaletne uczucia. Bo przynajmniej dla mnie był emocjonalny i czułem się po nim smutny, chociaż dobrze wiedziałem, co się stanie. Chyba najwięcej emocji wywołał w tym świecie. Chyba tylko końcówka Łotra 1 była dla mnie mocniejsza.
Ogólnie bardzo polecam (poza pierwszym sezonem) fanom Gwiezdnych Wojen. Ja czuję się połechtany przez twórców i już wiem, że teraz do kotleta lecimy z Parszywą Zgrają by zobaczyć co się działo bezpośrednio po wojnie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Świetne były. I też widać jak pierwsze sezony były typowo dla maluchów, podczas gdy ostatnie już za bardzo nie. Ostatnie dwa odcinki zbierałam szczękę z podłogi. I trochę płakałem
@PanNiepoprawny nie dziwie się, też czułem, że ninja kroją gdzieś cebulę w pobliżu... piękny finał
naprawdę mocny emocjonalnie finał
@Loginus07 Ostatnie odcinki finalnego sezonu to dla mnie 10/10. Pierwsze sezony trzeba przeżyć bo straszna dziecinada, ale potem im dalej w las tym lepiej. Bardzo wielka pustka po obejrzeniu choć Rebels też było niezłe. The Last Batch też niczego sobie choć mógłby być trochę dojrzalszy, dłuższy i dla starszej widowni.
WhoresbaneFanatyk
16piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Olesiejuk ogłasza drugi tom Komandosów Republiki w Kolekcji Legend. "Potrójne zero" Karen Traviss w sprzedaży od 25 listopada 2026 roku. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej oprawie i twardej z barwionymi brzegami - ma 656 stron, w cenie detalicznej 69,99 za miękką i 139,90 zł za twardą. Poniżej okładki (miękka z lewej, wizualizacja twardej z prawej) i krótko o treści.
TRWAJĄ WOJNY KLONÓW. DRUŻYNA OMEGA – ELITARNA JEDNOSTKA KOMANDOSÓW – WALCZY W OBRONIE REPUBLIKI.
Po wybuchu krwawych wojen klonów podczas bitwy o Geonosis obie strony konfliktu znalazły się w impasie. Może go przełamać jedynie elitarna jednostka komandosów, taka jak drużyna Omega – oddział o ogromnym doświadczeniu militarnym, wyposażony w śmiercionośny arsenał. To zaprawieni w bojach żołnierze, dla których operacje specjalne – sabotaż, szpiegostwo, zasadzki i zabójstwa – stanowią codzienność.
Gdy jednak drużyna Omega zostaje przerzucona na Coruscant, nowe zarzewie konfliktu, odkrywa, że nie jest jedyną jednostką działającą w samym sercu wroga.
Nasilające się ataki separatystów powiązano z siecią komórek operujących w stolicy Republiki, kierowaną przez kreta w naczelnym dowództwie. Zidentyfikowanie i zlikwidowanie szpiega oraz siatki terrorystycznej w mieście pełnym cywilów wymaga wyjątkowych umiejętności i precyzji.
Komandosi Republiki przy wsparciu dwóch rycerzy Jedi, oddziału Delta oraz pewnego niesławnego żołnierza ze Zwiadu Wyspecjalizowanego zastawiają pułapkę. A choć sukces ich akcji nie gwarantuje zwycięstwa w wojnach klonów, porażka będzie oznaczała nieuchronną klęskę.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #olesiejuk #starwars #gwiezdnewojny #kolekcjalegend #komandosirepubliki #karentraviss

ramenOsobistość
9piorunów#starwars #parodia #madebyhuman Ciekawa produkcja/żart/parodia. Ten tytuł oczywiście nie jest prawdziwy, bo to nie było 10$. Film ma 52 minuty i już blisko 3,3 mln wyświetleń. Powiem, że chyba im się to wymknęło spod kontroli, bo miała być beka, a wyszło hmmm.... prawilnie. Jest dobre światło, dobre

mannorothLider
106piorunów
Mogliby zakazać tych gówien w terminalach płatniczych
pszemekFenomen
7piorunów
starebabyjebacprademFanatyk
31piorunów
@starebabyjebacpradem co ten nos taki mały? Widać że jakieś AI czy inne przeróbki
@starebabyjebacpradem staj-wajs
RomanzholandiiFenomen
7piorunów#lego #starwars

Gepard_z_LibiiFanatyk
4piorunówMała aktualizacja do tego wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/sprawdze-tego-nowego-galactic-racer-kusi-mnie-wizja-rougeliteowej-scigalki-cena-
Jak dla mnie gra jest warta każdego centa
Już dawno tak nie miałem, że nie mogłem się oderwać od jakiejś produkcji
Syndrom jeszcze jednego wyścigu na pełnej
Morda się cieszy cały czas
Czuć prędkość, przy czym prędkość to mało powiedziane
Tutaj się zapierdala i to czuć, a ja kocham zapierdalać
Jak dla mnie jest to najlepsza wyścigówka arkadowa na pc od wielu lat
Jedyne zastrzeżenie mam do dźwięku
Dźwięki efektów są zdecydowanie za cicho, ale wystarczy pokombinować z suwakami w opcjach gry i zwiększyć głośność systemową
Bardzo ładna grafika
Dobrze zoptymalizowana
Przynajmniej na moim laptopowym 5070ti 12gbvram
na maksymalnych ustawieniach z rozdzielczością 2560x1600, włączonym dlss i rekonstrukcją promieni mam między 80/90 fps
Za⁎⁎⁎⁎sta giera mówie wam
Piorun się należy za recenzję.
Gepard_z_LibiiFanatyk
9piorunówSprawdzę tego nowego Galactic Racer
Kusi mnie wizja rougelite'owej ścigałki
Cena przesadzona - tak twierdzi spora część graczy, ale ja osobiście zawsze przeliczam cenę na ilość godzin spędzonych w grze, pod warunkiem że gra daje mi dużo frajdy, a nie jest napakowana ala'ubisoftowym ciupaniem znaczników i innymi przedłużającymi rozgrywkę sztuczkami

Możesz w to zagrać bez kupowania i instalacji, jeśli opłacasz Amazon Prime (jest w Amazon Luna). Mnie siadła, bo zrobili ją twórcy serii Bournout i to czuć.
@Boski Już kupiłem na steamie, ale dzięki za info, będę przekazywał dalej
KosaGruba ryba
33piorunów
@Kosa screams in not having high ground
zuchtomekGURU
4piorunów#ciekawostki #kino #filmy #asciiart #ascii #animacja #starwars

EndrevoirGURU
32piorunów
thuiaSpecjalista
18piorunów#otyłość #starwars #heheszki #bębensmalcu
disclaimer: tak wiem że to mega chamskie i z góry przepraszam urażonych ale nie mam na celu naśmiewanie się z tej chorej osoby a jedynie podzielenie się czymś, co rzuciło mi się w oczy, bez filozofii...poza tym sam jestem otyły i życzę tej pani jak najlepiej i ja jej do internetów nie pchałem.. także elo luzować majty

Skąd wiesz że jest chora?
@Gustawff Otyłość sama w sobie to choroba.
@LondoMollari Nie.
WHO - otyłość to choroba (źródło).
NFZ - otyłość to choroba (źródło).
amerykańskie CDC i AMA - otyłość to choroba (źródło 1, źródło 2).
Ale @Mor wie lepiej. Jeśli więc uważasz, że cały świat medyczny się myli, to przedstaw proszę dowody na to, że to nie jest choroba.
Obesity and overweightObesity and overweight fact sheet from WHO providing key facts and information on causes, health consequences, double burden of disease, prevention, WHO response.Who@LondoMollari zdjęcia z Auschwitz widział, żadnego chorego nie było 😁
zdjęcia z Auschwitz widział, żadnego chorego nie było 😁
Na ebolę też tam chorych nie było. W związku z tym, ebola to nie choroba?
@LondoMollari ale nie mówiłem, że otyłość to nie choroba, choroba jak ebola, tylko inne źródło
@Gustawff sama o sobie mówi, że jest chora... https://youtu.be/COZSEjtqHvs
@LondoMollari @Mor @132qwe
myślę że osoby które twierdzą że otyłość nie jest chorobą mają na myśli to - że to nie choroba jakby z losowego rozdania jak nie wiem, rak.... a lenistwo i głupota, że człowiek sam doprowadza się do tego stanu itd... i jasne - jest ogromny wpływ lifestyle'u i naszych wyborów na tę chorobę ale czy inaczej jest np z marskością wątroby wywołaną nadmierną konsumpcją alkoholu? no nie, to praktycznie ten sam mechanizm, a nikt nie twierdzi że marskość to nie choroba...w związku z tym mamy to pewien problem z używaniem skrótów myślowych szczególnie w stosunku do otyłości, która jak najbardziej spełnia wszystkie znane definicje choroby a zatem stanu patologicznego który obniża jakość życia, zakłóca prawidłowe funkcjonowanie organizmu, skraca to życie itp itd....
natomiast mechanizm jej powstawania też nie jest taki prosty, tzn jasne, można powiedzieć żresz za dużo za mało się ruszasz - i to będzie prawda ale jak się zagłębić to przyczyny otyłości są zlepkiem kilku innych chorób 1. uzależnienie
2. szeroko ujęte zaburzenia mentalne - np, zaburzenia osobowości, brak umiejętności radzenia sobie z emocjami, brak samokontroli, infantylizm, tu podobnie jak w anoreksji umysł odgrywa ogromną rolę, często jak patrzę na skrajne przypadki to czuć po prostu że pod kopułą coś jest nie tak, no bo normalny człowiek potrafi się spaść +20 +30kg ale w końcu przychodzi refleksja i jakiś bodziec do zmiany, u tych skrajnie otyłych natomiast tego nie ma, dosłownie zażerają się na śmierć...
3. często gęsto występują schorzenia towarzyszące, zaburzenia przemiany materii, zaburzenia hormonalne (powodujące nadmierny głód),
4. predyspozycje genetyczne
krótko mówiąc otyłość to pewien zestaw konsekwencji zestawu innych zaburzeń tworzących swoją własną jednostkę chorobową, tak to usystematyzowała nauka medycyny i nie ma sensu z tym dyskutować...
btw ostatnie badania pokazują że rak też nie jest w dużej mierze aż tak losowy a raczej konsekwencją słabych wyborów i lifestyle'u (faje, alko, UV, mieszkanie na wysypisku śmieci i pracowanie w fabryce smrodu, stres, brak snu itd)....wiec czekam na mędrców stwierdzających że rak to nie choroba , wystarczy wpierdalać więcej jarmużu.... :smiley:
Spędziłem dzień z kobietą, która ważyła 300kgAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@thuia o i to właśnie myślę sobie o otyłości, ładnie napisałeś. Sam byłeś świadkiem leczenia z pomocą leków, już kiedyś w wątku o ozempicu o tym pisałem, zależy dużo od tego co w punkcie 2 pisałeś. Efektem było skuteczne wyleczenie vs przejście na mocniejszy lek bez znaczącego efektu
@132qwe dzięki, jak to w zyciu najrozsadniejszy jest zloty srodek, wszelkie skrajnosci typu otylosc to nie choroba bo wystarczy mniej zrec albo w druga strone otylosc to nie choroba bo jestesmy wszyscy body positive i w ogole ciesz sie tym i jedz bez ograniczen tez lipa, a ozempic to tez temat rzeka ktory dopiero sie przed nami rozwija bo to nowosc jakby nie patrzec, przynajmniej tak zastosowany, ja natrafilem ostatnio na badanie gdzie wyszlo ze osoby stosujace i majace dobre efekty ostatecznie go odstawialy i czesto wracaly do wagi bo.....bo odbieral im przyjemnosc z jedzenia, a ze dla wielu ludzi jest to jedna z najwiekszych przyjemnosci w zyciu to po prostu wybrali tak a nie inaczej, to tylko pokazuje ze problem z otyloscia jest gleboko zakorzeniony w naszych pacynach i jest wielowymiarowy:smiley:
PanNiepoprawnyFanatyk
6piorunów
mannorothLider
24piorunów
@mannoroth Dla kosmitów i ludzi to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna – śmierć jak śmierć, a dla Jedi to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka...
RACOFanatyk
19piorunów
@RACO kurde, nie w sierpniu 😛
RACOFanatyk
48piorunów
Godne to i ekologiczne. Nie dodaje CO2 do atmosfery kosmosu.
I MA ŻAGIEL SŁONECZNY JA PI⁎⁎⁎⁎LE!
aerthevistLider
12piorunów
RACOFanatyk
12piorunów
@RACO ketaminowy kermit znowu pi⁎⁎⁎⁎li :grinning: