WujekAlienLider
19piorunów301 788,65 - 3,95 - 6,68 = 301 778,02
Wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

WujekAlienLider
19piorunów301 788,65 - 3,95 - 6,68 = 301 778,02
Wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

POMIDORESGruba ryba
12piorunów24 367 400 - 25 - 25 - 25 - 25 - 8 - 8 - 7 - 7 = 24 367 270
Z pompą
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
CybulionLider
20piorunów301 793,98 - 5,33 = 301 788,65
Kurkowy stream po lesie. Fajnie bo ja wychodzilem a niedzielni grzybiarze dopiero sie zjeżdżali.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ostrynacienkimGruba ryba
24piorunów30 482,51 + 6,01 = 30 488,52
Powrót po dwóch tygodniach, dramat.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@ostrynacienkim i tak lepiej niż ja tzn. dalej xD
301 941,93 - 70,97 - 11,39 - 26,00 - 25,55 - 14,04 = 301 793,98
Spacerki z sierpnia😉.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Stara się wrzucać z ostatnich dwóch tygodni
WujekAlienLider
15piorunów118 799 218 - 150 - 350 - 350 = 118 798 368
Śniadanko ze smażonym ziemniakiem z jajkami, pomidorem i chudym twarogiem + picioskyry
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
11piorunów118 799 468 - 250 = 118 799 218
Niedzielne śniadanie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta chyba masa robiona bo dżemoru przybyło
@AdelbertVonBimberstein nie, po prostu mi się we łbie odkleja na słodkie ostatnio
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta cukier puder syp. 10g to od luja na wiele goferow a tylko ze 40 kcal.
@AdelbertVonBimberstein nie przepadam za cukrem pudrem, ale dzięki za radę. Może spróbuję
npnptcnFenomen
69piorunów373 435 + 200 + 40 = 373 675
Wczoraj w końcu przejechałem dwuseteczkę, dzisiaj kolano działa, więc mogę chyba śmiało powiedzieć, że nareszcie wszystko dobrze ;)
Poleciałem sobie po kwadraty w rejony, w których nie ma nic. Są tylko pola, łąki, rolnicy, lasy, bieda, żule i brak perspektyw, a o kieleckie tylko zahaczyłem, więc dalej nie jest lepiej. Średnia wpadła fajna jak na gravelowanie, 24,5. Byłaby większa, ale część ujebowa była okropna i ledwo się toczyłem przez leśne piachy i pola tychże rolników, którzy tak poorali te dojazdówki, że wygodniej chyba byłoby jechać przez te kukurydzę. Celu poza kwadratami nie było - bo nic tu nie ma, ale nawet dobrze, bo można było się skupić na kręceniu. Późno wyjechałem, bo o 11, więc średnio pasowały jakieś posiadówki dłuższe.
To ja się powolutku wygaszam rowerowo i czas do dwumiesięcznej pracy po 16h :/ Powrót na poważnie w listopadzie i robię formę na sezon. Oby tylko w zdrowiu tym razem.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zasrany gowniarz kuternoga ledwo na siodełko usiadł i już po 200 km wali... Trzymaj formę przejedź się raz na jakiś czas to w listopadzie już dostanę urlop sobie zrobimy 150 - 200 zrobimy po Warszawie i okolicach 😉
@mirek1512 200 w listopadzie? Czy ty chcesz się mnie pozbyć? xD
@npnptcn jak Ty chcesz zrobić formę bez podstawowej znajomości dzieł K. Wyszyn... Eee bez poważnych dystansów - dobra 150 km spichlerz w Nowym Dworze i połówka Kampinosu :smiley:
@mirek1512 no jakoś może ugram. Na grudzień byłoby lepiej, bo w listopadzie to ja dętka po robocie jestem :stuck_out_tongue_winking_eye: Zwłaszcza, że w październiku nie będzie nawet 1km na rowerze, bo zwyczajnie nie znajdę 10 minut wolnego. Niemniej rok temu 1200 zrobiłem w listopadzie, tylko że setkę to dopiero w drugiej połowie miesiąca.
@npnptcn tak pamiętam że Ty jak nasz ukochany prezes biznes robisz na grobach... a tak poważnie to walnij coś o 5tej rano tak jak ja. 2-3-4 godziny a później i tak odwala się etat rodzinny do 22giej na pełnych obrotach...
@mirek1512 nie ma znaczenia o której, bo od piątej pracuję do 23. Musiałbym odjąć sobie od spania, którego i tak będzie po 5/6 godzin. Efektywność takiego treningu byłaby odwrotna do zamierzonego. Dlatego nie. Niemniej spokojnie, ja się szybko dostosowuję. Najwyżej się da z wątroby.
@npnptcn Zacny dystans 💪🏻
RagnarokkGURU
33piorunów373 334 + 84 + 17 = 373 435
Przedwczorajszy wyjazd na pożegnanie z Wielkopolską (szczerze jak dla rowerowego kręcenia Wlkp > Maz > Mało, więc mam nadzieję kiedyś pojeżdzic więcej). Najpierw samemu na nieco dłużej, potem z mini-me.
Kościoły, wiatraki i XVII-wieczny Chad na muralu. Taka sytuacja.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
W sumie... (400 km)*
Dokumentalista (40 zdjęć)*
istnieje. Teraz niestety także w Twoim profilu.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
TrypsynaGURU
31piorunów301 955,01 - 13,08 = 301 941,93
Poranny spacerek na czczo. Sporo imprezowiczów mijałam. Wpadło 17k kroków. W nocy był spory pożar na przedmieściach w Gdyni, chmura chyba zeszła na centrum bo mocno było czuć spalenizną.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna chodziłaś zamiast biegać? Wszystko w porządku? 😉
@Analnydestruktor tak, w tym tygodniu już przebiegłam zaplanowaną ilość kilometrów. Kroki trzeba nabić to wleciał spacer. 😁
KoloaluOsobistość
32piorunów373 130 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 14 = 373 334
Dojazdy do pracy oraz jedna każda testowa. Wjechała nowa lampka przednia sprawuje się całkiem nieźle (zalety: dużą bateria, mocne światło, odcięcie światła żeby nie oślepiać). Jestem ciekaw również opinii kto ma pierwszeństwo w przypadku jak ze zdjęć: rowerzysta jadący podporządkowana czy rower.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (50 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@Koloalu ze zdjęcia wynika, że chcesz jechać pod prąd na tej jezdni, więc na pewno rowerzysta na przejściu, przejeździe dla rowerów, nawet gdybyś jechał prawidlowo to musisz ustąpić.
@winiucho heheszki na bok, tak zdjęcie zrobiłem, załóżmy że jadę od tej strony ale prawidłowo jako auto 😁
@Koloalu ten, mała pomylka zaszła, rowerzysta na przejeździe jest traktowany po staremu, czyli jak dawniej pieszy, musi się zatrzymać, dopiero kiedy wjedzie na przejazd ma pierwszeństwo.
CybulionLider
21piorunów301 976,38 - 5,73 - 4,48 - 5,12 - 2,50 - 3,54 = 301 955,01
Papieski dystans rozłożony na cala zdołowaną sobote.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
czemu zdołowaną?
@Lubiepatrzec a bo mialem naprawde wczoraj doła głębokiego. Juz jest lepiej, chyba to rozchodzilem
@Cybulion zamiana cierpienia w zmęczenie to zawsze dobry pomysł.
Mr.MarsGURU
21piorunów301 990,82 - 14,44 = 301 976,38
Pełna symbioza życia wodnego.☺️
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

HugsFenomen
16piorunów302 000,63 - 9,81 = 301 990,82
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
HugsFenomen
6piorunów31 140 373 - 600 = 31 139 773
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
HugsFenomen
10piorunów24 367 600 - 200 = 24 367 400
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
l__pGruba ryba
8piorunów431 224 - 10 = 431 214
192/1000 codziennej #medytacja z #dailytrip
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

SaucissonBorderlineFenomen
14piorunów302 010,03 - 4,91 - 1,64 - 2,85 = 302 000,63
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
mirek1512Osobistość
36piorunów373 005 + 1 + 122 + 2 = 373 130
Dzisiejszy Rajd do Bram Mazur. Jazda z kolegami z pracy. Zapisałem się w pracy do sekcji rowerowej i jest obowiązek startu w zawodach raz w roku w stroju firmowym. Firma opłaca wpisowe. I tak pierwszy raz wystartowałem właśnie dzisiaj w wyścigu. Oczywiście ściganie mam w wielkim poważaniu. Ale koledzy to inna liga - tempo osiągalne przeze mnie przez pierwsze 10 km a później sobie odpuściłem.
Ale wracając. Akurat dzisiaj miał przejść front deszczowy. No i przez pierwsze 40 minut nie padało. Później padało. A potem przez 4 godziny lało... Piaskow prawie nie było. Za to błoto - do wyboru koloru w każdej ilości. Jazda błotem, strumieniami wody kamieniami itp. na 122 km 100 km było w deszczu i błocie oprócz odcinków asfaltowych. Dawno dawno tak nie jeździłem błotami a już na pewno nie taki dystans. Wytelepalo mnie niemiłosiernie wszystko chrzescilo i hałasowało oplecione błotem. Ze się nie wyjeb... w tym blocie. Po 100 km miałem już serdecznie dosyć. Generalnie dojechałem w dobrym tempie 20 km/h mimo warunków patrzę a kolega tempo 27 km/h - kosmita... Aha na trasie miło cały zestaw rowerzystów i rowerzystek z pozytywnym spierd... zawsze można było zagadać o pogodzie i błocie :) w
Na dłuższy czas mam dosyć ale powtórki za rok nie odmowie :)
A za 3 tygodnie Warmia i Mazury. Zastanawiałem się nad 189 km ale już mi przeszło...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Złoto dla zuchwalych, w takich warunkach to srebro ma inny odcień :smiley:
jak się wysuszy to się wykruszy:upside_down_face:
MahjongFenomen
35piorunów372 952 + 53 = 373 005
W sumie nie wiedziałam pół dnia czy zdarzy się dziś kręcenie ponieważ troszku padału, a potem wiało - za mocno jak dla mnie. Ostatecznie doszłam do wniosku, że spojrzę o 16 na prognozę i zdecyduję czy dziś rower czy siłka.
Ale prognoza pokazywała wiatr dalej, tylko już nieco słabszy, a pod wieczór już zero wiatru. Więc tak, ułożyłam sobie (choć raz!) trasę tak, że pierwsza połowa z wiatrem, a z powrotem już i tak bez różnicy.
Pojechałam taką drogą, której unikam zazwyczaj bo spory ruch, ale w sobotę podejrzewałam, że będzie lżej. I tak było, spokojnie sobie dojechałam do ścieżynki zwyczajowej rowerowej.
Nie chciało mi się, muszę przyznać, miałam zrobić góra 30 km i wracać, ale z drugiej strony ile jeszcze rowerowania w tym sezonie zostało? Może sporo, ale pogoda będzie coraz bardziej kapryśna a dni coraz krótsze.
Do tego jak już jechałam to nagle chęci na dalsze kręcenie pojawiły się naturalnie. Rower-power!
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Gdzie to? Jeden wiatrak, czy więcej ich tam stoi?
Chcę się upewnić, że dobrze rozpoznaję turbinę firmy Vestas o mocy ~2MW 😁
@MuojemuKotu to za Pęplinem, pomorskie, wiatraków tutaj masa, farmy co krok