twardy_kal_owiecKosmonauta
8piorunówDyskusja w radio (Jedynka) o stażach. Małolaty oczywiście staże płatne, ma się "godnie" he he zarabiać. Ile to jest godnie? Nooo z 5-6k.
Na rękę.
Na stażu.
Ze ~30 dzwoniących tylko jedna dziewczyna wypowiedź z sensem, że staż to przecież nauka, a od kiedy za naukę uczniowi się płaci?
I drugi gość, przeciembiorca, że koszt stworzenia stanowiska pracy dla stażysty to nawet 10k pln, a potem stażysta nauczy się i idzie w świat, a koszt zostaje. I jak państwo chce płatnych staży, to niech za nie płaci.
Dyskusja w kontekście projektu likwidacji bezpłatnych staży przygotowywanego przez MRiPS.
Ps. Słysząc sposób wysławiania się niektórych, to bym nawet do czyszczenia kibla nie zatrudnił, o stażu nie wspominając.
@twardy_kal_owiec darmowych pracowników lewaczyno ci się zachciewa? za pracę należy się godna zapłata, jak Pan Bóg przykazał! Gułagów i Kołchozów już nie ma komuszku
@FriendGatherArena byłeś już u weterynarza od głowy?
@twardy_kal_owiec no wiem, ze dla was zapłata za pracę to jest niemal jak choroba umysłowa. Jak to było? Od każdego według jego zdolności, każdemu według jego potrzeb? Ty pewnie myślisz, że te twoje sojowe latte to rośnie na drzewach. Jak ktoś pracuje to należy mu zapłacić. Wstrzymanie zapłaty za pracę to jest grzech wołający o pomstę do nieba, lewaku. Ale ty pewnie nie wiesz co to grzech, bo pewnie nie ochrzczony nawet. Byś poszedł do spowiedzi to by ci przeszły te marksistowskie myśli, a nie jakieś psycholodzy
@FriendGatherArena mogę ci kontakt do znachora podrzucić jak coś, jest jeszcze nadzieja.
Sprawdź w słowniku hasło "nauka".
W sumie jakby stażysta za możliwość korzystania z zasobów firmy w celu nauki własnej musiał wnosić jakąś opłatę, to nie byłoby najgorzej. Co powiesz na 5k za miesiąc stażu? Ty płacisz, ja cię uczę.
@twardy_kal_owiec ta, bo uwierzę, że ty kiedykolwiek na stażu byłeś. taki lewak jak ty to dwie ręce do roboty.
@FriendGatherArena na studiach zapierdalałem po różnych korpo. Za free. Za to pierwszą robotę miałem płatną 2x tyle co średnia na rynku. A ty co disco bandżo i należy mnie się? Chuja ci się należy.
> na studiach zapierdalałem po różnych korpo. Za free.
@twardy_kal_owiec no to teraz sie zdecyduj, czy staż to jest "korzystanie z zasobów firmy w celu nauki własnej" czy jednak zapierdalanie, jak sam przed chwilą przyznałeś
dwa. nie mierz wszystkich swoją miarą. jak ty jesteś frajerem i dajesz sie dymać za frajer, to nie znaczy, ze każdy będzie tak ochoczo dupsko nastawiał do ruchania za wpis do CV.
nara lewaczyno
> na studiach zapierdalałem po różnych korpo. Za free.
@twardy_kal_owiec czyli sam się dałeś wydymać panu pracodawcy jak ostatni frajer pracując za pocałowanie w laskę i teraz z zawiści walczysz, żeby innych też mogli? XDD
@Rozpierpapierduchacz nie gościu. Uczyłem się takich rzeczy, których nigdzie bym się nie nauczył. A ty się za to nie dajesz dymać i chuja z tej dumy masz.
> Uczyłem się takich rzeczy, których nigdzie bym się nie nauczył
@twardy_kal_owiec jak robienie przedsiębiorcy z połykiem za możliwość połechtania go po jajach chyba XD
Gorzej niż prostytucja, bo nawet one biorą hajs za swoją pracę XD
@twardy_kal_owiec I przez takich "pasjonatów" niektóre branże wyglądają jak wyglądają, wyjaśniło się :smiley:
@Rozpierpapierduchacz nie wnikam jakie masz hobby
@Bujnik branże zapierdalania na budowie? Możliwe. Ja mam stabilny i zgrany zespół, rotacja minimalna, sam jestem doceniany. A dzieci kwiaty tyrają w mcdonaldzie, bo nie chcą darmowych staży. Co kto lubi.
Stabilny zespół razem z ziomeczkami z Bangladeszu pokitranymi po barakach?
@Bujnik frustracje zżerają, nie? A można było iść na bezpłatny staż i czegoś się nauczyć.
@twardy_kal_owiec Ja poszedłem na płatny staż i potem zostałem w tej samej firmie, także i można się nauczyć, i zarobić, zamiast się frajerzyć za darmo, pozdro :smiley:
Rozumiem "darmowego" stażystę w ramach programu nauczania szkoły/uczelni ale pod warunkiem, że realizuje zadania kierunkowe "edukacyjnie", a jednocześnie wykonuje pracę na rzecz pracodawcy. Niestety, najczęściej to tak nie wygląda i po prostu jest biurowym/fizycznym pracownikiem od czarnej i nie chcianej przez nikogo roboty.

