Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stoicyzm

Lider

w Stoicyzm

41piorunów

Nie zaj­muj się na raz wielu spra­wa­mi, mówią, je­że­li chcesz za­cho­wać po­go­dę ducha. (...) Gdyby bo­wiem kto nie mówił ani nie czy­nił prze­wa­ża­ją­cej czę­ści tego, co mó­wi­my i czy­ni­my, a co nie jest ko­niecz­ne, miał­by i wię­cej czasu, i mniej nie­po­ko­ju. Stąd też przy każ­dej spra­wie na­le­ży przy­po­mi­nać sobie, czy też ona nie jest jedną z tych, które nie są ko­niecz­ne. A na­le­ży nie tylko strzec się czy­nów nie­ko­niecz­nych, ale i myśli.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Gruba ryba5piorunów

@splash545 Błąd systemu - zaczęłam myśleć o tym, które z moich myśli są konieczne, a które niekonieczne, a potem, czy myślenie o tym też kwalifikuje się jako konieczne lub niekonieczne :face_with_spiral_eyes: Swoją drogą, bez myśli niekoniecznych trudno chyba czasem o inspirację napędzającą kreatywność.

Gruba ryba3piorunów

@Apaturia jeżeli myślenie wynika z pracy nad sobą i doprowadzi do zrozumienia tego, co jest ważne, a odrzucenia tego, co nieistotne, doprowadzi Cię tam, gdzie powinno.

Praca nad sobą to nie 5-minutowe rozwiązanie. To praca, która z czasem owocuje.

Lider2piorunów

@Apaturia inspiracja napędzająca kreatywność nie wygląda jak myśli niekonieczne. 😉

Myśli niekonieczne to życie wyobrażeniami – zamartwianie się potencjalnymi scenariuszami, albo wieczne planowanie bez realizacji, bądź zastanawianie się co też kto o mnie myśli.

Gruba ryba1piorunów

@splash545 Przy takiej definicji to już wygląda lepiej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

34piorunów

Pierwszy odczytany w całości papirusowy zwój z biblioteki w Herkulanum

Naukowcy po raz pierwszy cyfrowo rozwinęli i w całości odczytali jeden ze zwojów papirusów z biblioteki w Herkulanum, którą zniszczył wybuchu Wezuwiusza w 79 r. Stoickie dzieło zapisane na około 22 kolumnach w języku greckim naukowcy datują na II wiek p.n.e. Jak wynika z informacji na

Lider

w Stoicyzm

28piorunów

— Ale gniew — powiesz — jest konieczny przeciwko wrogom! — Niestety! W żadnym innym wypadku mniej nie jest konieczny, niż kiedy natarcia nie mogą być żywiołowe, ale muszą być rozsądnie kierowane i utrzymane w posłuszeństwie wobec rozkazów. Jaka jest bowiem inna przyczyna, która barbarzyńców, o tyle silniejszych na ciele i wytrzymalszych na trudy, czyni słabszymi, jeśli nie gniew, który jest największym dla siebie wrogiem?

Seneka, O gniewie

Lider

w Stoicyzm

26piorunów

Los toczy ze mną bój? Nie mam zamiaru wypełniać jego rozkazów! Jarzma nie przyjmuję, a nawet zrzucam je ze siebie, co wymaga jeszcze znaczniejszego męstwa.

Nie można osłabiać ducha: jeśli ustąpię rozkoszy, trzeba będzie ustąpić też cierpieniu, trzeba będzie ustąpić trosce, trzeba będzie ustąpić nędzy. Takiegoż prawa nade mną zechce i próżność, i gniew. Tak liczne namiętności będą mnie rozrywały między siebie, ba nawet mnie rozszarpią.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

30piorunów

Bardzo biedny jest umysł lękający się o przyszłość. Już przed nadejściem nieszczęścia nieszczęśliwy jest człowiek, który się kłopocze, by to, co go tak raduje, pozostało z nim aż do końca. Nigdy bowiem nie zazna on spokoju, a w trwożnym oczekiwaniu przyszłości straci wszystko, z czego mógłby skorzystać już teraz. Żal zaś po rzeczy utraconej stoi na równi z obawą utraty.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Gruba ryba7piorunów

@splash545

Ostatnio psychoterapeuta powiedział mi, że zostało to nawet zbadane. W wielkim uproszczeniu: mózg osoby martwiącej się czymś wygląda identycznie, co mózg osoby przeżywającej żałobę.

Dało mi to do myślenia i pracy nad tym, żeby nie przejmować się przyszłością.

Lider6piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Stoicy wykorzystują ten fakt, żeby na drodze refleksji zmieniać swoje przyszłe zachowania. Gdy wyobrażamy sobie swoje pożądane zachowanie w danej sytuacji i gdy robimy to odpowiednią ilość razy, wytwarzamy w ten sposób ślad neuronalny w mózgu, sprawiając, że gdy znajdziemy się w podobnej sytuacji w rzeczywistości to zachowamy się tak, jakbyśmy tego chcieli.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

18piorunów

[Los] tylko dla tych jest ciężki, których nagle przygniata: łatwo go dźwiga, kto go wciąż przewiduje. Przecież i najazd wrogów tylko tych powala, których zaskoczy znienacka. Ale ci, którzy się przygotowali do przyszłej wojny przed wybuchem wojny, ci uformowani w szeregi łatwo wytrzymują pierwsze uderzenie, wywołujące największą panikę.

Seneka, O pocieszeniu do matki Helwii

Lider

w Stoicyzm

24piorunów

Wszystko się dzieje w oznaczonym czasie: wszystko powinno zrodzić się, wyrosnąć i zginąć. Cokolwiek widzisz toczącego się nad nami, jak również to, wśród czego znajdujemy się i przebywamy jako pośród najtrwalszych rzeczy, zniszczeje i byt swój zakończy. Każda rzecz ma swoją starość: choć w nierównych odstępach czasu, natura każe wszystkiemu iść w to samo miejsce. Cokolwiek jeno istnieje, istnieć przestanie; nie zginie, ale będzie rozproszone.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

44piorunów

Czy jest prawdą, że wszystkie konie stają się szybkie, a wszystkie psy świetnie radzą sobie z tropieniem śladów? Czy skoro natura nie obdarzyła mnie szczególnymi darami, mam zrezygnować z wysiłków? Mam nadzieję, że nie. Epiktet nie jest lepszy od Sokratesa, lecz wystarczy mi, jeśli nie jest gorszy. Nie będę nigdy Milo, ale nie zaniedbuję swojego ciała; nie będę też Krezusem, lecz nie mam zamiaru zaniedbywać swojego majątku. Krótko mówiąc, nie powinniśmy rezygnować z dążenia do czegoś tylko dlatego, że straciliśmy nadzieję na osiągnięcie w danej kwestii doskonałości.

Epiktet, Diatryby

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

44piorunów

Dzień dobry,

W zasadzie to tak trochę wracam na portal, a zrobiłem sobie dość dłuższą przerwę. Stresy w życiu i w pracy powodowały to, że człowiek sobie jeszcze bardziej dowalił różnymi bodźcami, w tym również social media, i mózg był po prostu ugotowany. Stąd przerwa w jakiejkolwiek aktywności do czasu, aż głowa się nieco uspokoi. A że jeszcze oprócz pracy etatowej ciągnąłem dodatkową, to strasznie się wypalałem.

No i to chyba ten moment, kiedy mogę znowu wrócić i coś dawać od siebie, a nie tylko lurkować sobie i przepalać czas, jak to miałem w zwyczaju. A że dużo się działo, to czas upuścić troche frustracji z siebie:
- auto, które w teorii sie nie psuje (Volvo here) zaczeło strasznie dziwne rzeczy z elektryka pieprzyć, że bujałem się z tym przez 4 miesiące po warsztatach, co chwila wracając. Na koniec, jak już wszystko zrobione i nawet 2 trasy dłuższe miałem za sobą, przyjebałem w sarne jadąc o 4 rano na szkolenie (dosłownie 15km od domu). Także laweta zamiast szkolenia.
- młodemu wywaliły ostro alergie podczas tej wiosny - ale udało się chociaż ogarnąć testy, które będzie miał dopiero za miesiąc. Za to 2 razy z rodzinką byliśmy już na SOR
- dokładnie wtedy, kiedy zabrałem się za remont łazienki na piętrze i wyniosłem wszystko i skułem płytki, pod brodzikiem na parterze rozszczelniła się rura i zalała mi całą piwnicę. Oczywiście, demontaż części łazienki wszedł w grę.
- zegarek Coros se wziął i se umarł. Przestał działać przycisk głowny, więc nic nie można było zrobić. I jako domorosły zwolennik probowałem sobie go naprawić. Niestety, nie obejrzałem tutoriala żadnego wcześniej i otwierałem go dokładnie z tej strony, gdzie najbliżej jest taśma od ekranu, której poszarpałem ścieżki, więc mam teraz ciemny ekran ale z funkcją wibracji
- a do tego mniejsze urazy i słaba regeneracja sprawiły, że stoję w miejscu z formą.


Ale nie dzieją się same złe rzeczy:
- Zrezygnowałem z pracy dodatkowej na rzecz awansu w moim korpo. Śmieszna rzecz, bo w pracy dodatkowej też proponowano mi awans. Nie robię już też nadgodzin, więc czas poświęcam albo na doładowanie baterii, albo na rodzinę (albo na remont!).
- zamieniłem przemiłą konwersacje z supportem Coros i dostałem od Pani rabat na nowy zegarek w wysokości 20%
- sam naprawiłem wyciek oleju w Volvo spod pokrywy zaworów (brzmi to jak poważna sprawa, ale dokręciłem jedną srubę o ćwierć obrotu. Mekanik here)
- dostałem na urodziny drukarkę 3D i coś tam się bawie, chociaż głownie gotowce lecą
- zacząłem lekko romansować ze
- miałem parę razy farta i dwa razy byłem na podium w OPEN na 5km
- pojechałem z pracy na rajd Kaszebe Runda swoim rowerem MTB i załapałem się w TOP 15 wyścigu na 70km (to pierwszy raz kiedy przejechałem więcej niż 30km na strzała)

Nie powiem, że teraz jest dobrze, ale jest inaczej. I postanowiłem, że jeśli odwiedzam portal, to też po to, żeby dać cegiełkę od siebie, albo nie wchodzić wcale.
Mega się cieszę, że hejtostats @Marvina tak ładnie wygląda obecnie i że dużo osób tego używa, ja pewnie też niebawem zacznę. A starą sztafetę po prostu zaoram, jak domenka wygaśnie.

Cele na kolejne pół roku?
- przeżyć w zdrowiu
A resztę i tak dowiozę

A i przepraszam, że na PW nikomu nie odpisałem.

Gruba ryba5piorunów

No hej, witamy z powrotem na oddziale. Tutaj odpoczniesz. XD

Lider3piorunów

@mkbiega fajnie że jesteś :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Stoicyzm

44piorunów

Podobnie jak nie jest godne pochwały pragnienie działania i tworzenie samych tylko dzieł bez pewnego umiłowania cnoty i bez kształtowania charakteru – te rzeczy muszą się bowiem ściśle łączyć i iść ze sobą w parze – tak samo niedoskonałym i mdłym dobrem jest cnota, która tkwi w ospałej bezczynności i nigdy nie przejawia tego, czego się nauczyła. Któż zaprzeczy, że cnota powinna swoje osiągnięcia poddawać próbie czynu, i nie rozmyślać tylko, co należy czynić, lecz także przejść wreszcie do działania i urzeczywistnić swoje zamysły?

Seneka, O bezczynności

Debiutant1piorunów

Sic

Lider

w Stoicyzm

25piorunów

Lecz o ile cnoty raz zdobyte opuścić nas nie mogą, przez co zachowanie ich jest łatwiejsze, o tyle początek drogi do nich jest trudny, gdyż właściwością słabej i niezdrowej duszy jest bojaźń przed rzeczami nie wypróbowanymi. Należy tedy ją przymuszać, by zaczęła: potem już lek przestaje być przykry. Sprawia bowiem przyjemność od razu, gdy uzdrawia.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

17piorunów

Powinniśmy wykorzenić te złe opinie i to właśnie na tej kwestii muszą się koncentrować wszystkie nasze wysiłki. Czym są bowiem płacz i lamenty? Opiniami. Czym jest zły los? Opinią. Czym jest działalność wywrotowa, podziały, potępienie, oskarżenia, bezbożność, lekkomyślność? Wszystkie te rzeczy są li tylko opiniami, i to opiniami, które dotyczą rzeczy niezależnych od woli i przedstawiają je tak, jak gdyby były dobre i złe. Wystarczy jednak, by człowiek przeniósł te opinie na rzeczy zależne od woli, a ja ręczę za niego, że będzie nieugięty i wytrwały bez względu na stan otaczających go rzeczy.

Epiktet, Diatryby

Lider

w Stoicyzm

27piorunów

Myślę, że wielu ludzi osiągnęłoby mądrość, gdyby nie sądzili, że już ją osiągnęli, gdyby nie ukrywali pewnych cech swego charakteru, a innych nie pomijali, przymykając oczy. Nie ma bowiem podstawy, abyś sądził, że bardziej zgubne jest dla nas cudze pochlebstwo niż nasze własne. Któż ma odwagę powiedzieć prawdę samemu sobie? Kto, otoczony tłumem wielbicieli i adoratorów, najbardziej ze wszystkich nie schlebia jednak sam sobie?

Seneka, O spokoju ducha

Lider

w Stoicyzm

42piorunów

Pomyśl też, że to nic wielkiego odgrywać bohatera, kiedy wszystko dobrze, kiedy życie przebiega szczęśliwym torem: spokojne morze i posłuszne wiatry nie dają sternikowi możności okazania swej sztuki; aby sprawdzić odwagę człowieka, zdarzyć się muszą jakieś przeciwności.

Seneka, O pocieszeniu do Marcji

Lider

w Stoicyzm

31piorunów

Nie sądź, że musisz się czegoś obawiać. Płonne jest to, co nas porusza i budzi w nas przerażenie. Nikt z nas nie zbadał, co jest prawdą, ale jeden drugiemu przekazał strach. Nikt się nie ośmielił podejść bliżej do tego, co go niepokoiło, poznać istotę swego lęku. (...) Wytężenie oczu naszych poczytujmy za bardzo ważne: zobaczymy nareszcie, jak małych, jak nietrwałych i jak niegroźnych rzeczy się boimy. W umysłach naszych panuje zamęt podobny do tego, o jakim mówił Lukrecjusz:

Jak dzieci drżą, przed wszystkim czując strach w ciemnościach czarnych, tak też i nas ogarnia lęk przy świetle.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Kosmonauta6piorunów

@splash545

"Nam veluti pueri trepidant atque omnia caecis in tenebris metuunt, ita nos in luce timemus."

*Tak jak chłopcy trzęsą się przed ciemnością, tak my boimy się przy świetle "

Ciekawe czy cytowany przez Senekę Lukrecjusz, parafrazował Platona cytującego Sokratesa i tę jaskinię ze światłami. Philosophy Cinematic Universe normalnie.

Lider

w Stoicyzm

34piorunów

(...) sza­lo­ne jest żą­da­nie, by lu­dzie źli nie po­peł­nia­li wy­stęp­ków. Kto tego chce, chce rze­czy nie­moż­li­wej. A zgo­dzić się na to, by wobec in­nych tak po­stę­po­wa­li, i żądać, by wobec cie­bie nie grze­szy­li, by­ło­by nie­ro­zum­ne i ty­rań­skie.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Lider

w Stoicyzm

31piorunów

(...) znaczna część tych, których umiłowaliśmy, zostaje przy nas, choćby śmierć nam ich odebrała. Do nas należy czas, który przeminął, i nic nie jest lepiej zabezpieczone dla nas niż to, co przeszło.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

32piorunów

Chcesz wiedzieć, co sprawia, że ludzie są chciwi przyszłości?

To, że nikt nie zadowolił się sam sobą. I tak rodzice twoi życzyli tobie czegoś innego. Lecz ja przeciwnie: życzę, byś pogardził tym wszystkim, czego oni chcieli dla ciebie w obfitości. (...) Życzę ci więc władzy nad samym sobą, ażeby dusza twa, udręczona próżnymi zamysłami, oparła się im w końcu i nabrała pewności siebie; aby miała upodobanie w samej sobie i poznawszy prawdziwe dobra, których poznanie jest równoznaczne posiadaniu, nie pragnęła już przedłużania swego wieku. Tylko ten podeptał już wszystkie potrzeby, porzucił je i wyzwolił się od nich, kto żyje po zakończeniu swojego życia.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

28piorunów

Jeśli ktokolwiek z was (...) zwraca się ku własnej woli, by ćwiczyć ją i rozwijać za sprawą podejmowanej pracy, by czynić ją zgodną z naturą, wzniosłą, wolną, nieskrępowaną, niepowstrzymaną, niezawodną i skromną; (...) jeżeli w każdej napotkanej kwestii pracuje nad swoimi najważniejszymi zasadami tak jak biegacz robi to w odniesieniu do biegania, a osoba rozwijająca głos czyni to w stosunku do swojego głosu - oto człowiek, który naprawdę czyni postępy, a jego podróż nie poszła na marne. Jeśli jednak ograniczył swoje działania do praktyki czytania książek (...) powiem mu by natychmiast wrócił do domu i nie zaniedbywał spraw, które tam na niego czekają, ponieważ rzecz, z powodu której wyruszył w podróż, nie jest nic warta.

Epiktet, Diatryby