Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#suchar

Kosmonauta

w Suchar

54piorunów

- No i po co ty tak solisz tą firankę?
- Żeby była zasłona.

 

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Suchar

82piorunów

Ile może trwać otwieranie pdf'a?
- Adobe.

   

Osobistość0piorunów

W przypadku Adobe pasuje jak ulał. Jak nie ma wymogu korzystać z ich programu, bo akurat jakaś funkcja jest wymagana do zaawansowanej pracy to jest mnóstwo lepszych alternatyw.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

64piorunów




Przychodzi gość do biblioteki i pyta:
- Są kroniki Galla ?
Na co bibliotekarka.
- Anonima.
- A to szkoda

Gruba ryba26piorunów

@suseu przychodzi karzeł do biblioteki i pyta:
- Macie jakieś książki o dyskryminacji karłów?
- Tak, są tam, na najwyższej półce.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

103piorunów

Ej, a wiecie dlaczego w razie poważnej awarii lub katastrofy, najpierw ewakuuje się kobiety i dzieci?
.
.
.
Aby móc w spokoju pomyśleć nad rozwiązaniem :)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Jedzie facet autostradą, patrzy, a na poboczu stoi pani lekkich obyczajów, zatrzymał się i pyta:

-Hej mała, co masz do zaoferowania za 200 PLN?

-O kochany, za 200 PLN, to ja zrobię wszystko.

-Wskakuj, jedziemy ściany szpachlować.

 

Fanatyk

w Hydepark

49piorunów

Idzie gepard przez dżunglę i słyszy wołanie:
- Na pomoc!
Patrzy, a tu słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść, prosi:
- Pomóż mi wyjść.
- No dobra - odpowiada gepard podając łapę.
Słoń jest za ciężki, więc gepard proponuje:
- Słuchaj skoczę po mojego przyjaciela jaguara, to razem cię wyciągniemy. Poszedł i po pewnym czasie wrócił z jaguarem i razem wyciągnęli słonia. Minął tydzień, idzie słoń przez dżunglę i słyszy wołanie o pomoc. Patrzy, a tu gepard wpadł do rozpadliny. Prosi więc:
- Pomóż mi, słoniu.
- No jasne, mój przyjacielu - odpowiada słoń - podam ci mojego członka, złapiesz się go i cię wyciągnę.
Słoń podał fiflaka gepardowi. Ten złapał się i wyszedł z dziury. Jaki z tego morał? Jak masz dużego uja, to nie potrzebny ci jaguar.
 

GURU6piorunów

Eh kocham jaguary, szczegulnie te z melianizmem, ciemne, duzo ich w ameryce lacinskiej. Taki troche moj spirit animal. Czasami sobie mysle jak to im sie zyje, od ppuszczenie matki samotnie, kiedy spotkasz innego osobnika to sa tylko 2 opcje : walka albo seks. Taki jaguar na tych swoich 30km2 tropikalnej dzungli moze koniec koncow zabic zjesc albo wyruchac wszystko co spotka. Tylko jego wlasne odbicie w trafil wody podtrzyma jego zloty wzrok. Moze on sobie mysli ze jest bogiem? Ehh moze kiedys sie spelni przepowiednia ; Sto lat samotnosci za jedna noc jaguara.

GURU4piorunów

@Gepard_z_Libii tak, defekt genu odpowiadajacego za pigment, tylko dla tych z dzungli to bonus bo w w cieniu gestego lasu tropikalnego ciezej go zobaczyc. W zaleznosci od stopnia melianizmu moze byc caly czarny albo ciemny a widocznymi sladami patternu ( centki czy jak to sie tam zwie). Nalezy pamietac ze mimo pokrewienstwa i podobnych terenow lowieckich nie jest to pantera. ( edit tak sorry chodzilo o 30km2, tyle mniej wiecej trzeba jednemu osobnikowi zeby przetrwal, z tad ich samotne zycie, w dzungli nic wiekszego od aligatora nie zlapiesz wiec ciezej o zycie w stadzie).

Gruba ryba3piorunów

@ErwinoRommelo

Moze on sobie mysli ze jest bogiem?

A. E. van Vogt napisał takie opowiadanie "Zabójca z mroków". Też o kocie. Może nawet lepszym niż jaguar. I bliższym myślenia, że jest bogiem niż jaguar (mogę się mylić, ostatecznie nie wiem jakie przemyślenia mają jaguary)

Napisał też "Potwór z morza". Też opowiadania. Jak dla mnie podobne, chociaż o pochodzącym z innej gromady organizmie. Więc dla miłośników jaguarów pewnie nieodpowiednie. Może @bartek555 by przeczytał jakiejś upalnej nocy (to krótkie jest). Albo jakiś wędkarz :grinning:
Jedno i drugie ma taki uroczy rys naiwności SF sprzed czasów, kiedy wszystko stało się niejednoznaczne i cyniczne, a równocześnie nie irytuje jakąś manierą niektórych wcześniej twórców (tak, na ciebie patrzę, HPL! 😉 )

Niestety żadne z powyższych nie kończy się happy endem. Dla mnie 😉

Gruba ryba2piorunów

@ErwinoRommelo Spotkajmy się w połowie. Ja przyznam, że spoko i fajnie, że stworzył tę mitologię (chociaż takie były już wcześniej - w miastach późniejszych niż Przedwieczne), ale jako pisarz? 'Groza której nie potrafię opisać", "widok, jaki prześladował mnie będzie do końca życia, na opis której brak słowa w ludzkich językach", "miasta zbudowany w sposób, który wymykał się rozumowi, proporcje megalitycznych budowli nie dawały się w żaden sposób opisać znanej mi matematyce". To nie są cytaty. To jest styl 😉
To jest mój największy zarzut. Są mniejsze, ale można z nimi żyć. Natomiast strona za stroną opisów, w konkluzji których jest jedynie to, że brak jest słów i nawet próba opisania tego co zobaczył bohater wywołałaby by u niego obłęd, z którego nigdy by już nie wyszedł? 😉

GURU4piorunów

@KLH2 zgadzam sie po czlosci, jak przeczytales pare opowiadan to cie raczej reszta nie zaskoczy. Ale jest ten wiesz sentyment, dzielo i ty w momencie kiedy czytales lacza sie w jedna calosc. Ja czerpalem wlasnie taka edgelordowa dume z bycia fanem HPL bo bylo mrocznie, bo za zycia byl niedoceniany itp. Wiadomo ze jakby dzisiaj ktos mnie spytal kto jest gigantem SF to przedzej odpowiem PKD czy Ursula K. Leguin ktorzy stylistycznie sa lepsi i daja wiecej do myslenia. Ale Ja chyba nigdy do konca nie dorosne i zawsze bede troche tym edgelordowym nastolatkiem jarajacym sie Lovecraftowymi opowiadaniami.

Fanatyk1piorunów

@KLH2 W czasach gdy dość mocno interesowałem się wiedzą tajemną(która nie jest wcale tajemna), wpadłem na którymś z blogów na informację, jakoby Lovecraft praktykował czarną magię i bawił się w wywoływanie demonów.
I postać tego arabskiego czarnoksiężnika od Necronomiconu była wzorowana na osobie samego Lovecrafta, ewentualnie na osobie jego ojca, który u schyłku życia popadł w taka paranoje, że życie zakończył w szpitalu psychiatrycznym.

GURU3piorunów

@Gepard_z_Libii @KLH2 i poswiecmy moment zeby powiedziec ze hejto jest piekne ! Na poczatku byl zart o ciagnieciu slonia za pyte a poprzez zoologie fauny amazonskiej pomieszanej z naszym filozoficznym majaczeniem skonczylismy na rozmowie o hard SF. Ehh internet potrafi byc piekny.

Fanatyk1piorunów

@ErwinoRommelo Wystarczy zrozumieć że człowiek jest systemem składającym się z ciemnej i jasnej strony i żadna nie jest dobra ani zła.
Chrzescijanstwo wmawia nam od zawsze że powinniśmy być nieskazitelnie dobrzy, ale bez jaj.
Nie można być dobrym np. w przypadku kiedy jakiś niegodziwiec ma zamiar skrzywdzić Ciebie, albo kogoś kogo kochasz.
W takich sytuacjach przydaje się umiejętność panowania nad swoim wewnętrznym złem w celu unieszkodliwienia takiego gnoja.

Wiem że łatwo się mówi, ja już dawno mam to poprzerabiane i czasem zdarza mi się stosować skróty myślowe, ale napewno zrozumiesz o co mi chodzi.

GURU4piorunów

@Prucjusz Ja jebie otwarles mi oczy, czyli jak mi za lebka stawal na widok mamy stiflera to juz byl znak ze jestem naznaczony przez jaguara
( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ) bania rozjebana.

GURU3piorunów

@Gepard_z_Libii kumam, cytujac ww Urszule K. Leguin : « Światło jet lewą ręką ciemności, a ciemność jest prawą ręką światła. Dwoje są jednym, życie i śmierć złączone jak kochankowie. »

GURU3piorunów

@Gepard_z_Libii « Lewa reka ciemnosci » i
« Wydziedziczeni ». Le guin jest troche niszowa. Jej ksiazki sa pelne alegori do naszego swiata, filozofi, czasami polityki i etnologi. Nie ma zbytnio wielkich ekranizacji i strzelania sie laserami. Ale oddaje kazda strona. Wielka kobieta i wspaniala pisarka niech jej ziemia lekka bedzie.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Osobistość

w Suchar

15piorunów

Słyszeliście o restauracji na księżycu?
Podobno dobre jedzenie, ale żadnej atmosfery...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

71piorunów

Polityk zmarł i stanął przed Bramą Raju, tam przywitał go Św. Piotr i powiedział do niego:
- Dla ciebie mamy specjalne zasady, spędzisz jeden dzień w niebie i jeden dzień w piekle, a później wybierzesz, gdzie chcesz spędzić wieczność.
Zaczął od nieba, a tam śpiewające anioły, ludzie grający na harfach - niebo wydało mu się nudne.
Poszedł do piekła, a tam wita go szatan w garniturze pijąc martini. Wszędzie dookoła luksus i bogactwo. Wtedy polityk powiedział: "nie tak wyobrażałem sobie piekło".
Spędził ten dzień z przyjemnością.
Przyszedł dzień decyzji i św. Piotr go pyta co wybiera - ten bez zastanowienia mówi - piekło.
Został zesłany do piekła - i znów wita go szatan w garniturze pijąc martini, ale nie ma luksusu, nie ma bogactwa, wszędzie dookoła lawa i krzyki ludzi.
Polityk pyta diabła:
- Co się tutaj stało, przecież wczoraj wyglądało to zupełnie inaczej?!
Na to odpowiada mu szatan:
- Widzisz, bo wczoraj była jeszcze kampania wyborcza, a dziś jest już po wyborach.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gównowpis

7piorunów

- Jak się nazywa partia dla koni?
- Końfederacja
    

Pokaż więcej komentarzy (6)