Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kawaly

Inspirator

w Hydepark

1piorunów

Jeden z moich ulubionych:

Do portu po wielomiesięcznym rejsie przybija statek. Marynarze uwijają się z cumowaniem. Po trapie schodzi kapitan, widać od razu, że to prawdziwy wilk morski. Widzi jednego z młodych marynarzy wiążącego węzeł na nadbrzeżu, który trzyma w ustach papierosa.

- Ej Ty tam! Czy ty do stu piorunów nie wiesz, że prawdziwy marynarz pali fajkę, a nie papierosy!

- Tak, Panie Kapitanie. To mój ostatni, od jutra będę palił fajkę…

Następnego dnia gdy marynarze szorują pokład, kapitan przychodzi sprawdzić jak im idzie robota. Zauważa tegoż palacza, który tym razem trzyma w ustach fajkę.

- Widzę, że zmądrzałeś i wreszcie wyglądasz jak prawdziwy syn morza. Daj no macha, sprawdzę co masz w cybuchu!

Zaciągnął się porządnie, momentalnie oczy naszły mu wściekłością i krzyknął:

- Co Ty ośle włożyłeś do tej fajki?!!!

- Najlepszy tytoń Panie Kapitanie.

- Czy ty na Neptuna nie wiesz, że prawdziwy marynarz do fajki wkłada tylko włosy łonowe kobiety, a nie żaden tytoń!!!

- Nie wiedziałem Panie Kapitanie, poprawię się.

Kolejnego dnia marynarze znowu pracują przywracając statek do porządku. Pojawia się kapitan i od razu łowi wzrokiem tego gagatka. Jest, pali fajkę wyraźnie zdenerwowany. Kapitan podchodzi i rzuca:

- Dawaj no, sprawdzę czy wreszcie palisz zgodnie z marynarską sztuką.

- Proszę Panie Kapitanie, nabita świeżymi włosami łonowymi mojej Anetki!

Kapitan zaciąga się ze znawstwem, uśmiecha się i oznajmia:

- No, to jest to. Przy samej d⁎⁎ie rwane!

Fanatyk

w Dyskusje

9piorunów


_Facet poszedł do sklepu z bronią i kupił strzelbę. Od sprzedawcy dowiedział się, że jest obecnie sezon na Rumunów. Idzie sobie przez miasto, patrzy, a tam stoi Rumun przy śmietniku. Przymierzył, strzelił, Rumun leży. Przyjechała policja: - Jak pan mógł !? - Przecież jest sezon na Rumunów ! - No, ale żeby przy paśniku ???_

Sum1piorunów

jak się rozmnażają rumuni? rumun spuszcza się na ścianę. resztę robią muchy

Lider

w Heheszki

170piorunów

Mam 45 lat, kupiłem sobie sportową furę, a moja dziewczyna krzyczy, że mam kryzys wieku średniego.! Co jednak Ona wie o życiu, mając 18 lat?

Lider1piorunów

@A_a jaki kryzys wieku średniego, mam 36 i też sobie zamówiłem trochę szybsze kombi pod płaszczykiem rodzinnego auta 🤣 trzeba mieć odrobinę przyjemności w życiu

Gruba ryba0piorunów

Jak ja dostane kryzysu, jebnę to wszystko i wyjadę w Bieszczady xD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Heheszki

52piorunów

Rżewski przyszedł do laryngologa. A tam młoda pani doktor. Porucznik wyciąga przyrodzenie, okrutnie podrapane, pocięte nawet... i kładzie na stół.
– Oszalał pan?! Z tym to do urologa!
– Chwilunia... Otóż co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki...
– To nie do mnie! Do wenerologa, paszoł won!
– Chwilunia... Jak już dużo się napijemy, Wasia Sokołow bierze tasak. Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. On wywija tasakiem nad głową i robi takie: „Uchuchachchaaaaa”. Po czym tasakiem wali w stół. Kto nie zdąży... Może sobie pani wyobrazić...
– Do psychiatry, a nie do laryngologa!
– Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, że ja nie słyszę tego „Uchuchachchaaaaa”.

Specjalista2piorunów

@A_a średni jak na Rżewskiego 😉

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Wiosna
Idzie niedźwiedź i strasznie chce mu się r⁎⁎⁎ać, patrzy a tu wiewiórka, to ją cap złapał i r⁎⁎ha, r⁎⁎ha r⁎⁎ha, a obok idzie lisica to ją cap i r⁎⁎ha lisice
A lisica,
-wiesz co niedźwiedź nie chce nic mówić ale masz za⁎⁎⁎⁎ście owłosioną fujare
a niedźwiedź
-o szlag! wiewióra!

Fanatyk

w Hydepark

67piorunów

Takie czasy.
Córka sąsiada, nawet dzień dobry na schdach nie powie, za to na kamerkach za dwa złote, włoży sobie palec w d⁎⁎ę...

Lider15piorunów

Mam sasiadke (drzwi naprzeciwko), dorosla kobieta, 2 corek jakies 10 i 7 lat. Corki nigdy dzien dobry nie mowily, matka tez nie, odwracala glowe. Wkoncu mowie, a c⁎⁎j tam, zrobie jej jeszcze bardzej niekomfortowo. Spytalem czy jej cos zrobilem, ze mi nie mowi dzien dobry i mnie unika 😄 szybko sie nauczyla i starsza corka tez, ale mlodsza dalej dzika. Nawet przy matce nie powie, a ta jej nie zwroci uwagi. No i jak tu ma byc normalnie?

Osobistość1piorunów

@bartek555 ale nie mówiły czy nie odpowiadały na dzien dobry?

Gruba ryba3piorunów

@bartek555 i prawidlowo, propsuję takie akcje. Z chamstwem trzeba krotko. Ja jak mi nie odpowiadają to powtarzam drugi raz, glosniej i wyrazniej, zeby mieli pewnosc, ze to do nich

Inspirator1piorunów

@bartek555 chcesz nam w ten sposób powiedzieć, że zacząłeś jej przelewać 2 zeta czy przestałeś? xD

Specjalista3piorunów

@Modrak Może się wstydzi że ją widziałeś od d⁎⁎y strony? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

71piorunów

Polityk zmarł i stanął przed Bramą Raju, tam przywitał go Św. Piotr i powiedział do niego:
- Dla ciebie mamy specjalne zasady, spędzisz jeden dzień w niebie i jeden dzień w piekle, a później wybierzesz, gdzie chcesz spędzić wieczność.
Zaczął od nieba, a tam śpiewające anioły, ludzie grający na harfach - niebo wydało mu się nudne.
Poszedł do piekła, a tam wita go szatan w garniturze pijąc martini. Wszędzie dookoła luksus i bogactwo. Wtedy polityk powiedział: "nie tak wyobrażałem sobie piekło".
Spędził ten dzień z przyjemnością.
Przyszedł dzień decyzji i św. Piotr go pyta co wybiera - ten bez zastanowienia mówi - piekło.
Został zesłany do piekła - i znów wita go szatan w garniturze pijąc martini, ale nie ma luksusu, nie ma bogactwa, wszędzie dookoła lawa i krzyki ludzi.
Polityk pyta diabła:
- Co się tutaj stało, przecież wczoraj wyglądało to zupełnie inaczej?!
Na to odpowiada mu szatan:
- Widzisz, bo wczoraj była jeszcze kampania wyborcza, a dziś jest już po wyborach.

  

GURU17piorunów

śmieszne że nawet nie zgłosze za brak tagu heheszkipolityczne xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

113piorunów

Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu.
- Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp.
- Luzujemy.
No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie
hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich jastrząb.
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i we trzech rzucili się w przepaść i tuż nad ziemią spektakularnie wyhamowali,
po czym wznieśli się w powietrze i wrócili na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich wilk i mówi:
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i wszyscy czterej rzucili się z krawędzi klifu.
W połowie lotu orzeł pyta się wilka:
- Ej wilk, ty masz w ogóle skrzydła?
- Nie mam.
- Ty to luzak jesteś.

Gruba ryba3piorunów

@Klockobar mam kubek herbaty, może wystarczy 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

24piorunów

Wioska indiańska w Ameryce.
Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:
- Jaka będzie w tym roku zima szamanie?
- Bardzo, bardzo ostra!
Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna.
Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo, oj bardzo ostra!
Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu.
Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo,
ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc, by się namyśleć.
W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo ostra, oj ostra - odpowiadają.
- Skąd wiecie? - pyta szaman.
- Bo Apacze od dwóch lat chrust zbierają!

    

Gruba ryba3piorunów

@Klockobar

* Baco, jaka będzie zima w tym roku?
* Oj, długa i mroźna, panocku.
* A skąd to wiecie?
* Bo cepry dużo ciepłych swetrów kupują.

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

135piorunów

Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary, jestem majstrem, murarzem na budowie niedaleko tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczkę i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem dla mnie.
Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie!
Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy, przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku.
W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:
- Jak zawsze wódeczkę i śledzika proszę! I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?
Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
- Chcę cię zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku i…
- Zaraz, zaraz... cyrku?!
- Tak panie kaczko – cyrku!
- Cyrk... hm... cyrk... to taki wielki namiot?
- Dokładnie...
- Z takimi drewnianymi ławeczkami?
- Zgadza się!
- Z taką okrągłą areną z piachem i trocinami?
- Oczywiście!
- W takim razie na c⁎⁎j wam murarz?

  

Osobistość42piorunów

I co? Dostał ten rabat na sledzika i wódeczke?

Fenomen21piorunów

@Klockobar bardziej kojarzę z pingwinem spawaczem, ale zawsze śmieszy 😛

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

151piorunów

Przychodzi facet do dyrektora cyrku z psem na smyczy i niedużym pudełkiem w ręku.
Twierdzi, że jest w stanie pokazać niesamowity numer, potrzebne jest mu tylko pianino.
Przechodzą do pomieszczenia z pianinem.
Facet sadza psa przy instrumencie, a na nim stawia jeża, którego przed chwilą wyjął z pudełka.
Pies zaczyna grać, a jeż pogwizduje do rytmu.
Dyrektor cyrku jest zachwycony.
- Zatrudniam pana od razu, ale muszę wiedzieć na czym polega trick.
- Tak naprawdę to pies gra i gwiżdże, jeż tylko udaje.

Osobistość

w Dowcipy/Kawały

119piorunów

Trzy dziewczyny giną w wypadku i idą do nieba. Święty Piotr standardowo wita je w niebie, ale przestrzega przed jedną ważna zasadą:
- Uważajcie, bo tu w niebie mamy bardzo dużo kaczek. Jeśli nadepniecie na jedną z nich, zostaniecie surowo ukarane.
Dziewczyny przechodzą przez bramę i niestety pierwsza już po chwili wchodzi na kaczkę, po chwili zostaje ona skuta razem z najbrzydszym facetem na świecie już na zawsze.
Druga dziewczyna, wiedząc co ją czeka była ostrożniejsza, jednak po paru tygodniach i ta weszła na kaczkę, i jeszcze bardziej brzydki facet został do niej przykuty na zawsze.
Trzecia dziewczyna jest bardzo ostrożna i nigdy nie rozdeptuje żadnej kaczki, po czym najprzystojniejszy facet jakiegokolwiek widziała zostaje do niej przykuty na wieczność.
Zdziwiona pyta Boga:
- Cóż takiego się stało że zasłużyłam na tak cudowną rzecz?
A Bóg na to:
- Rozdeptał kaczkę.

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Dowcipy/Kawały

9piorunów

 
Wojska rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy:
- Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie.
Po chwili dodaje:
- A kto z kim będzie zmieniać, to już sami sobie ustalicie.

Gruba ryba

w Hydepark

137piorunów

Taki .
pasażer w pociągu w rozmowie z innymi osobami w przedziale dowiedział się, że skład którym jedzie, już nie zatrzymuje się na stacji w Koluszkach, co go strasznie zdenerwowało, bo sprzedano mu bilet na tę właśnie stację, postanowił wyjaśnić całą sprawę z konduktorem
- nie zatrzymujemy się na tej stacji - usłyszał od konduktora
- ale ja mam na nią bilet!! bardzo się spieszę!!! muszę tam wysiąść!!!
- nie zatrzymujemy się, ale... zwalniamy
- co?!
- zwalniamy, to bardzo duże oszczędności, rozumie Pan działamy również proekologiczne, to program pilotażowy, na peronie są specjalne gumowe łapacze do bagażu - wrzucamy tam walizki na początku peronu, a pasażera konduktor na specjalnej uprzęży chwyta pod ramiona, wystawia poza obrys pociągu, po tym jak pasażer zacznie machać nogami i zrówna swoją prędkość z prędkością pociągu, puszczamy pasażera, a ten biegnąc wyhamowuje sobie na peronie
- to żart
- bynajmniej, proszę zobaczyć o to uprzęż konduktorska, a nie zdziwiło Pana, że kasjerka pytała Pana o stan zdrowia?
- faktycznie pytała...

zbliża się stacja Koluszki, pasażer zaczyna rozumieć, że to nie żart, gdy konduktor ubiera uprząż, przypina się przy drzwiach, wyrzuca jego bagaż, a następnie woła go,
pociąg zwolnił, mnie więcej do prędkości 15-16 km na godzinę, konduktor chwycił go pod pachy, wystawił poza obrys pociągu i krzyczy:
- biegnijjjjjj
no to pasażer zaczyna przybierać nogami, w pewnym momencie czuje, że konduktor puszcza go, a on sam biegnie już po peronie, i to biegnie bardzo sprawnie, nawet trochę szybciej niż jedzie pociąg, kiedy już ma zwolnić, nagle przed nim otwierają się drugie drzwi o wagonu i inny konduktor na uprzęży wciąga go do środka mówiąc:
- masz Pan szczęście, że Pana zauważyłem...
¯\\_(ツ)_/¯

Osobistość2piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ste hahaha

Wirtuoz2piorunów

Więcej takich!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Heheszki

11piorunów

Tata podsłuchiwał jak Jasiu się modli:

- "Panie Boże dziękuję ci za tatę, mamę, babcie, ale nie za dziadka."

Następnego dnia dziadek umarł. Kolejnego dnia tata znowu podsłuchiwał jak Jasiu się modli:

- "Panie Boże dziękuję ci za tatę, mamę, ale nie za babcię."

I babcia zmarła...

Następnego dnia Jasiu się modlił:

- "Panie Boże dziękuję ci za tatę, ale nie za mamę". Mama umarła następnego dnia...

Wieczorem tata znowu podsłuchiwał jak Jasiu znowu się modlił: "Panie Boże dzisiaj za nikogo ci nie dziękuję, nawet nie dziękuję za tatę."

Tata przez całą noc nie mógł zasnąć ze zmartwienia. Następnego dnia w pracy pił kawę za kawą i palił papierosa za papierosem. Omdlewal ze stresu. Przez cały dzień nie funkcjonował, nie mógł nic zjeść i nawet posiwiał.

Ale następnego dnia tata Jasia poczuł ulgę, bo wcale nie umarł.

Koniec.

XD

 

Lider27piorunów

@Metanoia znam wersje w ktorej wraca z pracy a pod drzwiami martwy listonosz

Pokaż więcej komentarzy (2)