Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szama

GURU

w Hydepark

10piorunów

Przeterminowane bułki na parze z resztką przedwczorajszej pieczeni.

Gruba ryba6piorunów

Piorun za nie marnowanie jedzenia

Fanatyk2piorunów

@Marshalist - czemu skopiowałeś mój pomysł na dzisiejszy obiad? :face_with_raised_eyebrow:
U mnie były bułki Bao zamoczone na sekundę w wodzie i odgrzane w mikrofalówce z karkówką z wczoraj we własnoręcznie zrobionymi sosie barbecue co mi został kiedyś z żeberek a do tego podsmażane pieczarki, starta na grubych okach marchewka, pomidorki koktajlowe i roszpunka - czyli wszystko co by się niedługo zepsuło - a tak wyszedł z tego świetny obiad :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

10piorunów

GURU3piorunów

Niema majonezu na jajkach, ogorek nie gruntowy a chleb biale tostowe gowno, wali mi od tego yankesem/ gojem.

Kosmonauta0piorunów

@ErwinoRommelo tak to jest jak się za powiat w życiu nie wyjechało👍

GURU1piorunów

skad masz taki bajerancki kubek sports direct

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Promocją zwabiony...
W trąbę zrobiony...xD

GURU4piorunów

Haps!
Wbrew pozorom nie było wcale takie zle.. :)

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Gruba ryba1piorunów

Myślałem, że sobie zrobiłeś takie piękne kanapeczki

GURU2piorunów

@ipoqi
O wypraszam sobie..!
A kto patelnie podgrzal i maselko roztopil?
A kto kanapecki dociskal i obracal?
Kto regulował temerature i dbał aby się nie przypalilo?
Wreszcie kto klnął pod nosem, gdy mu wlasny kot wlazł do talerza i bezczelnie pecorino zaczał wyżerać?
xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Przedwczorajsza resztka pieczeni, którą postanowilem spróbować przywrócić do życia za pomocą piekarnika rozgrzanego do 80°C oraz cierpliwości (co nie jest wcale łatwe, gdy jest się głodomorem..)

GURU2piorunów

Najdłuższe w moim dotychczasowym zyciu 80 minut później..

Moim planem było wytrwac do momentu gdy temperatura dobije do 65°C, ale już przy 45° zacząłem się słaniać z glodu. Przy 53°C juz kompletnie zwariowałem i zacząłem wlazic do piekarnika... Dramat.
55°C to było wszystko na co mnie stać..:p

Pokaż więcej komentarzy (4)