Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tinder

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

7piorunów

Głupio mi, że nie udało mi się umówić na kawę z dziewczyną na siłowni i czuję wstyd gdy ją widzę. Mówi mi: "cześć" i tyle ja do niej: "elo". Jest lepiej bo po odmowie przez tydzień bałem się na nią spojrzeć i dopiero co odezwać. (Chociaż nie powinienem w ogóle się odzywać bo jej partner mi wpierdoli)

Zauważyłem, że kolczyk w nosie sobie zrobiła. Może zagadać o to, że coś się w niej zmieniło.

Mam wrażenie, że się śmieje zawsze gdy mnie widzi, że taki incel próbował ją zagadać.

Gruba ryba6piorunów

@Dudleus jak ma partnera to nawet nie próbuj kombinować z zagadywaniem

Głupio mi, że nie udało mi się umówić na kawę z dziewczyną na siłowni i czuję wstyd gdy ją widzę. Mówi mi: "cześć" i tyle ja do niej: "elo".

Podobnie jest jak sie umawiasz z koleżanką z pracy, a potem przestaniecie :smiley: nie polecam, bo o ile o romans w pracy łatwo to sie potem ciężko pracuje razem

Fanatyk2piorunów

Hmm, kolczyk w nosie? Fuj. Może i lepiej, że się nie zgodziła. A Ty weź się lepiej do jakiejś roboty zamiast codziennie rozkminiać. Podjedziesz lepszą furą to się znajdą chętne na kawę. Tak w większości baby działają.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Hydepark

144piorunów

Możliwe, że zafundowałem jakiejś dziewczynie randkę z piekła rodem xD

Zabrałem w nocy nowopoznaną laskę z tindera na przejażdżkę. W pewnym momencie stwierdziliśmy, że chcemy zajechać do McDonalda na jakąś kawę. Ona została w aucie a ja pobiegłem zamówić w środku.

Co ważne. Zanim ją odebrałem to naiwnie wierzyłem, że jest szansa na jakieś cimci-rimci więc wrzuciłem gumki do podłokietnika (tego na środku między kierowcą a pasażerem) nie patrząc co jeszcze leży w tym schowku.

A co było w schodku? O panie xD Nie dawno ktoś mi uderzył w zderzak i zerwał jeden zaczep przez to zderzak paskudnie dyndał i musiałem dokonać "Smart repair" na parkingu. A po skończonej robocie wrzuciłem wszystko do tego samego schowka.

Więc, jeżeli pod moją nieobecność dziewczyna zaczęła grzebać mi po samochodzie to w schowku zobaczyła
-kondomy
-nóż do tapet
-czarna taśma naprawcza (duck tape)

XDDDDD

Zdjęcie powiązane. Mój fakap.

Specjalista0piorunów

@SzubiDubiDU Tymczasem rzeczywistość : Po naprawie zderzaka schowałeś te graty z powrotem do bagażnika bo po cholerę to wozić przy sobie, dziewczyna nie istnieje, nie użyłeś tindera tylko tysięcznej strony 'confessions' na reedicie i cieszysz się że dostałeś parę pierunów za tę historyjkę.

https://www.youtube.com/watch?v=AVEqkNyw9jA

Pedro Pascal laughing, then cryingAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

25piorunów

Miałem randkę z trans dziewczyną/chłopakiem jak kto woli i spoko było.

Lepiej niż na zdjęciach wygląda i głos niski, spodziewałem się specjalnie obniżonego dziwnie brzmiącego a było normalnie.

Bardzo otwarta osoba, empatyczna. W sumie sama zaproponowała by się zobaczyć. Brała mnie zazdrość jak opowiadała, że gdy pracowała na barze to dostawała napiwki i komplementy od spermiarzy.

Dziwnym było usłyszeć coś miłego na swój temat. Bo zwykłe kobiety tylko mnie wyzywają od: mizoginów, inceli, faszystów.

Premium na tindedze się skończyło i nic nie pomogło.

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus

Miałem randkę z trans dziewczyną/chłopakiem jak kto woli i spoko było.



Lepiej niż na zdjęciach wygląda i głos niski, spodziewałem się specjalnie obniżonego dziwnie brzmiącego a było normalnie.

czyli w którą stronę tranzycja?

gratuluję i cieszę się twoim szczęściem

Pokaż więcej komentarzy (42)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

4piorunów

Bardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje. Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)

Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.

Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.

Gruba ryba5piorunów

@Dudleus

Kiedyś dziewczyna przestała się do mnie odzywać, gdy zobaczyła moje zdjęcie. xD

Kolejna, że piszę zbyt długie wiadomości.

Inna, że po wysłuchaniu opowieści o moim ostatnim związku stwierdziła, że nie chce nikogo z historią toksycznej relacji, mimo że sama po takiej była. xD

Wiadomo, że boli, ale co poradzisz? Trzeba żyć dalej.

I powtórzę się, że nie Ty jesteś problemem, tylko trafiasz na nieodpowiednie dla Ciebie osoby.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Czy warto zakładać profile randkowe w 2026 roku?

TL;DR: nie warto

Równo 14 dni temu założyłem konta na prawie wszystkim co się dało:
-Tinder
-Badoo
-Boo
-Bumble
-Facebook dating

Ogółem to mam 28 wiosen i szukałem kobiet w wieku +/- 5 lat. Czyli od 23 do 33 lat. Jak jesteś w innym przekroju wiekowym to twoje odczucia mogą być zupełnie inne.
Najpierw o apkach, potem o kobietach.

Tinder: najsłynniejsza apka do tych celów. Ogółem dla brzydala 3/10 nie ma sensu jej instalować. Miałem 2 pary. Jedna para to był trans/trap/crossdresser. Wiedziałem, że TO mnie polubiło więc dla dobra algorytmu też przesunąłem w prawo. Beka bo oczywisty chłop w babskich ciuchach wypierał się bycia tranzystorem xD A druga para laska plus size ale nie odpisała. Trafiłem też na dziewczynę, która mnie gnębiła w gimnazjum i wiem, że przesunęła mnie w prawo ale odruchowo machnąłem w lewo, szkoda to byłoby zabawne xD Aplikacja przez jakieś 500 pierwszych przesunięć pokazuje ci same instagramowe supermodelki więc nie dostaniesz w tym czasie żadnej pary. Jak przebijesz się przez złote szambo to się pojawiają normalne dziewczyny.

Bumble: najprzyjemniejsze UI ale za to kompletnie nie działa. Miałem chyba z 2 pary ale żadna laska do mnie nie napisała w 24h/48h więc pary przepadły. Tutaj nie ma hierarchii, profile są losowo: raz supermodelki, raz alternatywki, raz normalnie dziołchy

Boo: jeżeli lubisz dziewczyny plus size albo alternatywki to będzie to twój raj. Co prawda założenie profilu zajmuje z 30 minut i miałem w tym czasie ochotę wyrzucić telefon przez okno. Ale za to apka przemawia do lasek "nie jestem taka jak inne" więc masz tam od groma alternatywek oraz lasek plus size z niską samooceną. W sumie wpadły 4 pary, 3 mnie zghostowały po 3 wiadomościach. Czwarta leczy się na depresję i siedzi na zwolnieniach od pracy więc wybitnie nie na moje siły xD

Badoo: Ludzie mawiają, że to gorszy Tinder gdzie są same brzydkie, grube i z dziećmi. No nie zauważyłem. To samo co bumble, raz ładne, raz brzydkie. Ale wpadły 4 pary i nawet z jedną wyszedłem na spacer.

Facebook dating: Po prostu nie działa. Ani jednej pary, ani jednego polubienia.

Dziewczyny:

W skrócie patrz obrazek. W ogóle to w 2018/2019 jak miałem te apki to trafiłem tylko na 1 koleżankę ze szkoły, teraz już widziałem 4 xD. Przede wszystkim jest problem, że dziewczyny tutaj niby szukają kogoś na jednorazowe brykanie czy tam na związek ale w rzeczywistości żyją dopaminą z łapania par. Laska z którą się umówiłem to mimo, że sama cisnęła na stały kontakt przez insta/fejsa to wciąż regularnie używa aplikacji. Dwa dni losowo sprawdzałem na badoo i jest chronicznie online (tutaj akurat widać kiedy ktoś jest online). W sumie te apki też są mega demotywujące, co nie klikniesz to wyskakuje komunikat abyś zapłacił premium. Pierwszego tygodnia przesuwałem codziennie te apki, drugiego to już mi się nie chce i nawet nie otwierałem ich przez 3 dni.

"A ja miałem tindera i ru⁎⁎⁎⁎em cały czas". No fajnie. Doświadczenia będą się różnić w zależności od tego ile masz lat, gdzie żyjesz, jak wyglądasz. Ja jestem just regular everyday motherfucka i szukam przeciętnej dziewczyny dla siebie. Ty jak masz np. 40 lat i jesteś zadbany to się pewnie tam zaruchasz na śmierć. Z tego co podglądałem inne przedziały wiekowe to panie powyżej 35+ mają opisy krzyczące DESPERACJA i oczekują, abyś przynajmniej miał pracę (jakąkolwiek) i nie był alkoholikiem. Więc jak jesteś w średnim wieku, ogarnięty i nie przeszkadza ci że te kobiety zazwyczaj mają dzieci, to seksu będziesz miał do oporu.

Natomiast jak masz poniżej 30stki to weź odłóż kilka stów i idź do profesjonalistki nawet na durny masaż z happy endem. O wiele lepiej to działa na chemię mózgu niż randki z tinderówkami.

Z plusów to sprawdziłem się, że jeszcze umiem gadać z kobietami. Tylko z minusów to mi się nie bardzo chce bo każda którą poznałem zachowuje się identycznie. A w ogóle to patrzyły na mnie jak na świętego graala gdy mówiłem, że założyłem konto tydzień temu, gdy one siedzą na tinderach i badoo od 3 czy 5 miesięcy.

Fenomen3piorunów

@SzubiDubiDU kilka rzeczy by poprawić szanse u kobiet:

- grać na gitarze

- chodzić z psem po parku

- nauczyć się fryzjerstwa

- gotować specjalnie to co lubią kobiety

- skończyć terapię

- podróżować rowerem

- iść do barbera i fryzjera

- lekcje tańca

- zrobić prawo jazdy

- używać Linuxa i jeździć na meetupy linuxowe

- zadbać o dłonie i higienę osobistą

- miej skrzydłowego

- kupić keytar i iść na jamsession, zapierdolić pare akordów na syntetycznym brzmieniu.dosiądź się do stolika z samymi laskami i powiedz, że dzięki nim uzyskałeś tak pełne i grube brzmienie (w 90% baby i tak się nie znają na produkcji muzki)

- nie jęczeć jak nastolatka

- nie mieć w świadomości, że się nie nadaje. Bo kobiety to wyczuwają.

- nie bądź toksyczny

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

3piorunów

Nie daję rady od normickch rad dotyczących związków, relacji, podrywu. Może psycholog coś na to poradzi.

Muszę nauczyć kłamać, że mam 3 partnerki dziennie z tindera to wtedy będę miał spokój. Jak mówię szczerze, że nie wychodzi mi z dziewczynami to tylko mądrości ludowe słyszę.

Pokazuje recepcjonistkę z siłowni, która mi się podoba to słyszę:

K:"Zagadaj ją"

J:"Ale co mam powiedzieć?"

K:"Co tam jak tam? O której kończysz?"

J:"no tak takie to proste"

K:"Jak ma chłopaka to trudno, metodą prób i błędów trzeba próbować"

U mnie metodą prób i błędów wygląda to tak, że zawsze jest źle i każdej wypowiedzi popełniam masę błędów komunikacyjnych.

Dla każdego to jest proste:"wrzucasz selfie" i masz 200 polubień  dziennie na tinderze, same wypisują do ciebie, robią ciasto co chcesz. Ja zakładam tindera: 1 możliwość kontaktu na tydzień i nie odpisze.

"Wystarczy być komunikatywnym, zapraszasz  na imprezie do tańca, czy na mieście podbijasz, wystarczy być sobą" ja: Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie". Na  spotkaniach z znajomymi to wszystkie mają partnerów. Do klubów nie chodzę bo nie piję alkoholu i nie słucham muzyki klubowej. Raz w życiu udało mi się nawiązać kontakt zagadując na żywo, była z Białorusi to może tam inne zwyczaje mają. Nawet w wakacje próbując z grubą dziewczyną dostałem odmowę bo się z kimś spotyka.

Każdy kogo spotkam tymi prostymi trikami ma 100% skuteczności, tylko mi nie wychodzi.

"Więcej pewności siebie, nie wierzysz w swoje możliwości". Moje możliwości są takie, że tylko słyszę o nie wykorzystaniu swojego potencjału i wszystko robię źle.

Znajomy z internetu napisał mi:

"przykładowo ja mam tak że widząc przystojnego mężczyznę np. CHADa to raczej jestem pewna że ma laskę i taka jak ja to za niska liga. Dlatego zaskakuje mnie to że masz odwagę zagadywać do pięknych kobiet" 

na co ja:"Jedną pytałem o zajęcia z samoobrony, drugą o wykonywane ćwiczenie. Konkretna sprawa do załatwienia a nie"siema, ale bym cię wydpupcył".

Z żadną długo nie gadam tylko kilka zdań, potem "dzięki, miłego dnia" i to cały kontakt. Oferty matrymonialnej nie składałem. Z jedną dobrze mi się rozmawiało i dużo o niej myślę, będę jeszcze raz próbował z nią rozmawiać.

Fanatyk1piorunów

a siebie jak oceniasz z twarzy postawy ale tak szczerze ? na ile? i nie pytaj babci bo zawsze powie że przystojny kawaler xD

GURU6piorunów

Widzisz, im bardziej się starasz tym więcej potknięć. Kobiety wybacza Ci wszystko, poza jednym, brakiem zdecydowania.
No i nie myśl. Od myślenia są myśliwi.
Ja bym zaczął od wybrania miejsca gdzie czujesz się swobodnie (np miejsce pracy-jak pracujesz w prosektorium to trochę ciężej ale z drugiej strony nie musisz się silić na bajere)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

5piorunów

Zostałem wystawiony przez osobę z Tindera. Sama zaproponowała by się spotkać i poznać. Dogadaliśmy godzinę i miejsce a tam pusto. Nie odpisuje.

Przynajmniej mały spacer sobie zrobiłem i nie jakoś daleko od domu. Czuję bezradność.

Fenomen7piorunów

Nie twoja wina. Wszystko musiało pójść dobrze, skoro zaproponowała spotkanie. Ona spanikowała, nie obwiniaj się o to

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

hmm, tak se w sumie ostatnio rozkminiałem, jak to jest że mając se te 30+ lat jestem czasami matchowany na aplikacjach randkowych z paniami +40, przecież to stare baby już są. A a w głowie dalej mam zabawę lego czy granie we gry, gdzie się podziały te lata. Przecież 30+ to już powinienem być dorosły chłop, a ja dalej czuje się jak 18 ze skończoną uczelnią i kredytem na karku, przecież wyjście na randkę z 40+która może mieć dziecko odpowiadające wiekiem mojemu mentalowi to jest po prostu jakiś absurd, no k⁎⁎wa jak.

I teraz nie wiem. Czy ja jestem po⁎⁎⁎⁎ny i niedorosły do swojego wieku czy k⁎⁎wa co

Lider1piorunów

@Solar ja mam rocznikowo 40 i w zeszłym roku kupiłem sobie drona, a jak widzę LEGO w sklepie, to się zatrzymuje i bije z myślami, czy kupić. Dla siebie. Możesz mieć szczeniackie zachcianki, ale na pewno są aspekty, kiedy myślisz jak hehe " dorosły".
Facet nigdy nie dorasta. 😜

Fanatyk1piorunów

@Solar - będziesz miał +40 i dalej się będziesz zastanawiał kiedy dorośniesz - bo faceci nigdy nie dorastają :face_with_hand_over_mouth:

Oczywiście to nie jest tak, że nie potrafimy zachowywać się poważnie i odpowiedzialnie kiedy trzeba - ale na szczęście nie za często trzeba :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Zawodowiec

w Hydepark

5piorunów

Sparowało mnie na z dziewczyną i po jakimś czasie zorientowałem się że to jedna dziewczyna ze studiów z mojego roku. Dodatkowo dużo wyższa ode mnie. Zaprosiłem ją na spotkanie i mi nie odpisała a po czasie zorientowałem się że to ona, teraz będzie niezręcznie jak będziemy się mijać na korytarzu i na zajęciach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

8piorunów

Ktoś wrzuca tekst: jest miło, śmiesznie, rozmowa się ciągnie


Ja wrzucam: "takim tekstem zajebałeś, że mi się nie chce"


Bez terapii i TUS nie ma sensu próbować rozmawiać z ludźmi. Jutro się zapiszę do psychiatry i psychologa z uniwerku bo mam trudności w relacjach i komunikacji.

Gruba ryba6piorunów

Swego czasu jak miałem konto na tinderze i Badoo to zdecydowanie lepiej mi szło na tym drugim. Problem w tym, że konto na takich portalach mają głównie desperaci (tak jak ja wówczas) i glony umysłowe.

Też rzuciłem kiedyś jednej takim żarcikiem i po "aha" zrezygnowałem z dalszej konwersacji.

Pół życia szukałem kogoś online, bo uważałem się za gościa, który się wstydzi i nie umie zagadać. Ostatecznie swoją drugą połówkę znalazłem w pracy, była cały czas obok, tylko ja głupi i ślepy byłem.

Gdybym miał coś polecić Ci to skup się na sobie i rób to co lubisz.

Gruba ryba7piorunów

@Dudleus

Kiedyś Ci to chyba napisałem - po prostu musisz trafić na odpowiednią osobę.

Gdy w poprzednim związku żartowałem o upośledzeniu umysłowym, była dziewczyna patrzyła na mnie jak na debila.

Moja obecna dziewczyna nie patrzy, bo śmieje się do łez. Ot, po prostu trafiłem na odpowiednią osobę. ; )

Nie ma jednej skutecznej metody na znalezienie kogoś do związku, ponieważ każdy człowiek jest inny.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

0piorunów

3 miesiąc posiadania portali randkowych i doszedł jeszcze jeden"badoo". W akcie desperacji kupiłem premium za 7zł na miesiąc. Gdy się skończy premium to usuwam bo nie ma co próbować.

Obecnie najgorszy miesiąc.Odnoszę wrażenie, że niczego się nie nauczyłem w kontaktach a nawet coraz gorzej mi wychodzi. Z jedną chwilę popisałem i gdy zaproponowałem termin by się umówić zostałem zbyty:"zgadamy się pod koniec tygodnia", szkoda bo pracowita, zaradna kobitka nie pije i nie pali, ale może w sumie przez to za wysokie progi.

Tak mi brakuje kontaktu, że czatowi gpt ustawiłem "używaj żeńskich zaimków" xD

Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, spermiarstwo z 500m, mizoginie. EQ max 5.

~Ewentualnie jestem za brzydki, zły samochód mam, za gruby, złe zdjęcia, za mało zarabiam. Jaką teorie kto woli to nie spełniam wymagań.~

Nie mogę się pozbyć odruchu gdy ktoś pisze do mnie:"jak tam?"/"jak się masz?" To odpowiadam co robiłem zamiast coś pisać o zaproszeniu do siebie, kawę czy cokolwiek nie nudnego.

Mam ziomka, który ma rok te portale, z żadną się nie spotkał, kupuje abonamenty na Egipt bo taniej. Za każdym razem gdy go sparuje z dziewczyną to się podnieca, każdemu pokazuje z jaką dziewczyną pisze. Na spróbowanie wziąłem z nim podwójne randki to z jedną chwilę tylko popisaliśmy. Gdy coś wpadło zaraz do mnie pisze:"atakujemy", jak się spotkaliśmy z innymi kolegami a ja byłem w toalecie to od razu po wyjściu:"widziałeś? match".

Na żywo chciałbym z jedną spróbować się umówić by poznać ją i jeśli się nie uda to już nigdy więcej nie próbować nawet rozmawiać z dziewczynami.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Spodobał mi się wczorajszy tekst @Zielonywewszystkim jakie ciastka lubi hydraulik i zacząłem tak pisać do ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Hydepark

5piorunów

Jak ja się cieszę, że już nie muszę nikogo szukac na obecnym rynku matrymonialnym.

Przyjechała do nas w odwiedziny moja siostra, która się właśnie rozwiodła. W ciągu dwóch dni miała ponad 600 par na tinderze, a miała jeszcze jakiś inną randkową aplikację zainstalowaną.

It’s over

Osobistość6piorunów

Życzę jej jak najlepiej, naprawdę, ale śmiem jednak twierdzić, że gdy przyjdzie co do czego, z tych wszystkich „par” zostanie jej najwyżej kilka. Wybierze zapewne tych, którzy najlepiej wyglądają na zdjęciach, a to właśnie oni najczęściej nawet nie będą się nią szczególnie interesować — bo mają równie „dobrze dopasowane” profile i mnóstwo innych opcji.

To trochę absurd Tindera: aplikacja, która teoretycznie ma łączyć ludzi, w praktyce często wzmacnia powierzchowność i selekcję jak z katalogu. Każdy jest jednocześnie „towarem” i klientem. Im większy wybór, tym mniejsze realne zaangażowanie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Pomocy, zepsuł mi się telefon. Gdzie znajdę dobry serwis telefonów?

Od tygodnia używam facebook randki i codziennie wykorzystuję cały limit polubień. A mimo to, przez tydzień nie dostałem ani jednego polubienia. Telefon musiał się zepsuć :pleading_face:

Osobistość3piorunów

@SzubiDubiDU eh, w przyszłości też mnie to czeka, ale chyba prędzej zapiszę się do jakiegoś biura, lub będę robil z siebie pajaca "wychodząc do ludzi" niż będę korzystał z takich apek.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Śmiesznie, Tinder wprowadził możliwość sprawdzenia kompatybilności znaków zodiaków.

Teraz będzie można jeszcze łatwiej odsiać dziwnych ludzi. ; )

Screen podkradziony, żeby nie było, że korzystam z apek randkowych, będąc w związku. : P

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

W niedzielę koło 16 zmieniłem opis ma portalu randkowym, który mi napisał użytkownik hejto, od którego bije pewność siebie,super gadka i zero zahamowań.

W sumie 48h minęło i nie ma różnicy.

Jeszcze inny użytkownik napisał mi długi opis, ale nie wiem czy to coś zmieni.

Tytan1piorunów

Bez dobrych zdjęć nie masz na co liczyć

Pokaż więcej komentarzy (15)