Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wedkarstwo

Tytan

w Hydepark

27piorunów

Myślałem że takie rzeczy są niemożliwe, a jednak! Przy weekendowym wędkowaniu koleżka patrzy a tu... RAK! Taki prawdziwy i żywy. Po połączeniu wątków że raki raczej lubują się w czystej wodzie to ta Wisła nie taka cuchnąca chyba.

Specjalista15piorunów

@HardyKosciej Może Cię troszkę rozczarować ale występują też raki pręgowane lub inaczej zwane amerykańske które żyją nawet w bagnie. Czy aby na pewno to był rak pospolity który jest wyznacznikiem czystości wody?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kosmonauta

w Hydepark

50piorunów

Kilka zdjęć z dwóch wypraw: sprzed tygodnia i z dzisiejszej.
Tydzień temu pogoda dopisała i był to chyba mój najlepszy dzień wędkarski. Co 15 - 20 minut branie i prawie każda ryba przynajmniej w okolicach kilograma, co mniejszym przestałem w pewnym momencie robić zdjęcia. Bawiłem się fantastycznie i pogadałem sobie na koniec dnia z właścicielami kompleksu Redwood Park (przyszli zebrać pieniądze za bilety), bardzo miłym starszym małżeństwem, które dało mi przy okazji kilka rad.
Dzisiaj było odwrotnie. Dzięki prawdziwie angielskiej pogodzie zdołałem przemoknąć trzykrotnie w ciągu dnia, a w dodatku - jak na złość! - jak tylko kończyło padać, to zaczynał wiać przenikliwie zimny wiatr, który bardzo skutecznie przeszywał mnie chłodem aż mną trzęsło. Brań było mniej, za to bardzo konkretne. Karpie w tych stawach są w doskonałej formie, murują do dna do samego końca holu, odbiegają na lewo i prawo i ogólnie stawiają spory opór, co sprawia mnóstwo radochy. Trafiła mi się dzisiaj ładna brzana, a z samego rana zaciąłem (jak zakładam) karpia, który po prostu odjechał na środek stawu jakby mój hamulec wcale nie istniał i się zwyczajnie wypiął. Kolejna stracona szansa na dużą rybę, którę będą przerabiał w myślach przez następne tygodnie...
Jak tu jest ktoś z Yorku i lubi wędkować, to szczerze polecam kompleks Redwood Park, zwłaszcza staw Redwood Pond. Tam nawet w słaby dzień dostaniesz rybę.

    

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Węzły.
Darmowa aplikacja do nauki wiązania węzłów. Przydatna na rybach, wspinaczce czy żeglarstwie.
Dostępna w App Store oraz Google Play.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.nynix.knots3d&hl=en_US&gl=GB

https://apps.apple.com/gb/app/knots-3d/id453571750

GURU2piorunów

Mam kilka ją zainstalowaną kilka lat i przyznam szczerze użyłem z 5 razy z czego dwa razy w sytuacji kryzysowej i dlatego trzymam ją jeszcze w telefonie 😁

Kosmonauta

w Hydepark

101piorunów

Pierwsze karpie w tym roku i pierwsza w życiu brzana 😉
Mój staw zamknięto tymczasowo, żeby karpie odbyły tarło w spokoju, ale znalazłem prywatne łowisko o nazwie Redwood Park, które z jakichś powodów pozostaje otwarte. Szybka obczajka w necie, gdzie dominują pozytywne recenzje i postanawiam wybrać się tam z samego rana.
Na miejscu jestem o siódmej rano i - mimo że to poniedziałek - ze zdziwieniem odkrywam, że chyba z tuzin innych fanatyków wybrał ten sam dzień na połów. Dopytuję jednego z nich, gdzie i jak się tu płaci i ogólną charakterystykę wody i bardzo uprzejmy Anglik odpowiada mi wyczerpująco. Stawów jest tu siedem, prawie wszyscy rozmieszczają się przy największym, co i ja też czynię.
Naprawdę fajnie się tu łowiło. Woda bez zaczepów, ryb naprawdę dużo (weteran obok nałapał 16 karpi przez cały dzień!), ryby były w doskonałej formie. Te stosunkowo niewielkie karpie na moim bardzo delikatnym zestawie robiły odjazdy w każdą stronę, murowały do dna i ogólnie dostarczyły mi niezłych emocji.
Wiedziałem też, że są tu brzany i po cichu liczyłem, że wreszcie uda mi się jakąś złapać. Tyle słyszałem o ich zaciekłości i sile. Udało mi się wyciągnąć tylko jedną, niewielką sztukę, a i tak się stawiała 😉
Trochę brań jednak straciłem, kilka ryb zerwałem, a przynajmniej jedna z nich targała się bardzo obiecująco. Nic, z tymi straconymi szansami trzeba się pogodzić.
Bardzo też możliwe, że karpie brały tak obsesyjnie z powodu tarła i następnym razem, gdy przyjadę do Redwood Park, dzień już nie będzie tak wędlarsko owocny.
Zobaczymy, bo na pewno tu wrócę!

    

Gruba ryba9piorunów

Polecę klasykiem...nie może tego zabraknąć." - Ale bydlę! Brzana też niczego sobie." ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

Majówka rozpoczęta na , kiszka ziemniaczana i kaszanka się już grzeją. Jutro zasiadka na szczupaka. Więc kilka foto na wpadnie. Dobrze że w tym roku pogoda dopisuje 😁.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

43piorunów

To co, trzy życzenia? 🙂
Piękne złoto mi się dzisiaj trafiło, z tymi długimi płetwami wyglądał majestatycznie w wodzie.
Wreszcie zrobiło się cieplej i ryby zaczęły być bardziej aktywne, cały dzień miałem brania, chociaż nic dużego się nie trafiło.
A także - jestem pewien, że wykarmiłem dwie rodziny Rudzików (jeśli to jakiś inny ptak, to nie bijcie - nie jestem ornitologiem) czerwonymi madami. Rudziki to są przynajmniej uprzejmie stworzenia: przyfruną, usiądą grzecznie i poczekają na żarełko. Nie to co szczury wodne, które też tu gdzieś przesiadują - te są tak bezczelne, że potrafią nawet wchodzić mi do torby i wyciągać prowiant, bez kitu.
Wciąż bez porządnego karpia w tym roku, ale walczymy dalej.

Połamania kija wszystkim wędkarzom!

    

Gruba ryba8piorunów

@Felidiusz nie wiem ile lat łowisz, ale zdradę Ci pewien sekret... Każda ryba może być złota, wystraszy w panierce obtoczyc:)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

55piorunów

Myślałem, że to amur, ale zarządcy wody stwierdzili, że to tylko ładny jaź, a amury w tej wodzie nie występują.
Jak na razie karpia w tym roku nie dostałem, ale - skubane! - jak tylko wychodzi słońce, podpływają tuż pod powierzchnię i wygrzewają się w pierwszych promykach wiosny. I siedzisz wtedy zdeprymowany nad wodą oglądając tylko ciemne wrzeciona przepływające kilka metrów od ciebie :face_with_raised_eyebrow:
Następny tydzień ma padać właściwie bez przerwy, więc przysiadam do Tekkena, a wędki lecą do szopy.
Swoją drogą amur ma bardzo ładną i pasującą nazwę w angielskim - "grass carp" 🙂
A reszta z wędkujących - jak wam idzie w tym roku?

    

Autorytet2piorunów

No mi to idzie tak że już raz prawie na rybach byłem ale się rozchorowałem, a teraz nie wiem kiedy będę bo mam tyle zaległej roboty że nie wiem jak się odkopać. Jasiek piękny, pozostaje pozazdrościć :face_with_rolling_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Ciekawostki

5piorunów

Dziś podczas spaceru zobaczyłem, że na całej długości wybrzeża wyrzuciło małe rybki. Czy jest tu jakiś rybiarz co jest w stanie określić czy to sardele, sandrynki czy inne cuda?
   

Autorytet2piorunów

Za duze na sadrynki imo, moze pilchardy

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w NSFW

24piorunów

Kalendarz wędkarski 2024 (+18)
Po 3 miesiące w komentarzu 😅

   

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

71piorunów

Prognoza pogody na dzisiaj zapowiadała słońce i do 12 stopni, czyli całkiem znośnie, więc postanowiłem zafundować sobie wędkarskie ostatki.
Nad stawem zameldowałem się o 7:30. Po przeciwnej stronie łowił jeszcze jeden zapaleniec i nikt więcej. I dobrze, bo ja nie lubię tłumów, chodzę nad wodę się wyciszyć, a nie błyszczeć w towarzystwie. Doradzano mi cieńszy przypon, więc zakładam taki o wytrzymałości 4 funtów, co się później okazało błogosławieństwem i klątwą jednocześnie. Poranek upłynął spokojnie - trochę okonków i leszczy, nic specjalnego.
Po 12 mam niezbyt obiecujące branie, ale ryba waży trochę, przy brzegu zaskakuje mnie swoim rozmiarem - karp ma około 4 kilogramów, ale zrywa mi się tuż przed załadowanie do podbieraka. Klnę jak szewc - oczywiście zrywa się ten cieńki przypon. Nic to, po uspokojeniu nerwów, zakładam nowy, o takim samym udźwigu, ale hamulec zmniejszam tak, że pracuje nawet przy wyciąganiu tych malutkich okonków. Albo coś to da, albo zmieniam grubość przyponu.
Około 14:40 znowu anemiczne branie, ale teraz to coś większego. Ryba specjalnie nie szaleje, ale przy moich ustawieniach hamulca każde jej szarpnięcie wyciąga metry żyłki, w końcu jednak ją przegoniłem kręcąc kołowrotkiem jak opętany. Newralgiczny moment wpakowania jej do podbieraka poszedł bezproblemowo i już mogłem świętować zwycięstwo. Mój nowy rekord karpiowy, chociaż nie wiem dokładnie, ile ważył. Drugi wędkarz robiąc mi zdjęcie i jeden z zarządców wody ocenili go na 12 - 14 funtów, czyli około 6 kilogramów. Świetne zakończenie tego sezonu, jak dla mnie. Chyba pozostanę przy tych cieniutkich przyponach, bo mieć na kiju dwa ładne karpie jednego dnia jeszcze mi się nie zdarzyło.
Po fotkach ryba wróciła do wody.

Wirtuoz1piorunów

Nie ma czegoś takiego jak koniec sezonu. Teraz czas na łódkę albo spinning :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

29piorunów

Na głód po debacie proszę bardzo! Częstujcie się, mam dużo można brać po dwie!
imo, makrela to nadryba, a połów był udany. 100 sztuk siadło.
   

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein sam złowiłeś? Zazdro i smacznego!!!

Pokaż więcej komentarzy (15)