https://x.com/DestinationTele/status/2111530660154294435
Zabytkowy, XIX-wieczny ratusz w Limoges zapada się po podpaleniu podczas dzisiejszych zamieszek. Manifestanci wdarli się do środka i podłożyli ogień.
Minister spraw wewnętrznych Macrona mówi łącznie o 60 rannych funkcjonariuszach służb porządkowych, „niezwykle zdeterminowanych bandytach” i „jasnych łapach skrajnej lewicy” jako źródłach przemocy. Prezes Carrefoura potępia napaści i okradanie licznych sklepów w całym kraju.
Prawica obwinia lewicę o przemoc, a Macrona o miękkość. Lewica przekonuje, że media demonizują ruch społeczny, pokazując obrazki przemocy zamiast pokojowych manifestacji setek tysięcy ludzi.
Do wyborów prezydenckich dokładnie 6 miesięcy i 1 dzień. Kolejne zamieszki mogą pomóc Le Pen w przedstawianiu się jako zapora przed chaosem. Niezwykle ciekawe będzie też, jak wpłyną na rywalizację na lewicy między Mélenchonem, szeroko obwinianym o przemoc przez rząd i na prawicy, a będącym jego zaprzeczeniem -proukraińskim liberalnym socjaldemokratą - Glucksmannem, który kilka dni temu wygrał prawybory socjalistów. Mélenchon pozostaje faworytem do dominacji na lewicy oraz wejścia do II tury przeciw Le Pen.
Kacper Kita
#francja #wiadomosciswiat #polityka