Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wiersze

Sum

w Hydepark

10piorunów

  


proszę pana

ja tu sobie tak siedzę zakładam nogę na nogę spoglądam
niby zupełnie ukradkiem znaczy się rzucam to swoje
zalotne spojrzenie a pan nic ani drgnie

udaje że pali i nic ale to nic w ogóle się nie zaciąga
ależ ależ czy ja wspomniałam coś o zaciąganiu
jeden mały uśmiech mi na tę chwilę w zupełności
wystarczy

do czego a bo to ja takie wewnętrzne potrzeby mam
a pan pan nigdy nie miewa się dziwię to po co siedzi
na ławce tak blisko że niby co że to ja się dosiadłam

a nawet gdyby to przecież pan się wcale ale to wcale
nie wzbraniał a teraz milczy jak ten przysłowiowy głaz
no tak to się nie robi proszę pana tak się nie postępuje
z kobietami

mogłam się tego spodziewać przyciągnie i doprowadzi
do łez i jeszcze to jego służę chusteczką czy mógłbym pani
jakoś pomóc - tak - zawsze - dziękuję

dziękuję nie trzeba ja tylko sobie głośno myślę

spacer na spacer bardzo chętnie

.

Autor obrazu - SIsey

GURU6piorunów

chłop nie ma papiera
do kobiet
na zagadanie
może to chwilowe
a może tak zostanie

Sum5piorunów

@skorpion 
niejednego chłopa poniesie
gdy nie dojdzie do głosu
jak się foczka rozszlocha
to nie ma zmiłuj
rozszczebiotana
sama wypowie wszystkie kwestie

Uśmiech i pozdrowienia :))

Lider2piorunów

Sympatyczny 😉

Sum1piorunów

@splash545 Dziękuję serdecznie Splash, bardzo mi miło, pozdrawiam ciepło 😊

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

  


daj kroki dwa to tylko las

im dalej w gąszcz
tym więcej drętw

pod dębem klaun
w gałęziach sęp
sto zbrojnych dział
wytacza cień
huśtawka patrz
na lianach lęk
niejedną twarz
za szmerem szmer
w półmroku trwa
skrada się lew
bielą się kły
wilczące głód
przez morze brzytw
drapieży zwój
zgrzyt szabli chrzęst
zakleszcza krąg
w potrzasku wrzeń
sztylety ostrz
nad mrowiem łbów
splątana sieć
pali się grunt
nie ma gdzie biec

lecz co to spójrz?
miraży szkwał
w zaprzęgach psów
ostatnia z tarcz
w zapadni szczęk
błysk złotych plomb
w laserach cięć
ognisty romb

im dalej w głąb
tym więcej wstęg?
za każdą z chaszcz
płomienny gniew
pawi się grab
zaciska trzpień
wśród krnąbrnych gmatw
wisielczy śmiech

wtem wszystko trach
i w jeden kłęb
korzy się gad
w objęciach małp
prześwieca tur
spod liści sznur
wężowych ciał
jak jeden rój
tysiąca złud
ucieczka trzód
płaszczy się wróg
u twoich stóp

to tylko pęd
na szczudłach bęc
serce do pięt

daj kroki dwa
mieni się las

słoneczny wrzask!

.

grafika wlasna

GURU2piorunów

Ehh mowili kto szuka nie bladzi a mi sie wydaje ze ten co nie bladzi to nigdy nie znajdzie…

Sum0piorunów

@ErwinoRommelo Kto szuka, ten znajdzie, mówią 😉 Tak mówią, i nie mówią gdzie szukać 😉 A zatem szukam i błądzę, i przyłączam się do czucia, że kto nie błądzi, ten nigdy nie znajdzie. A propos błądzenia, przypomniałeś mi pewne zdanie, które gdzieś w tej przestrzeni netu, zamieściłam o sobie: 'jestem tylko kobietą, mam w sobie wpisane ścieżki do zbłądzeń'. Pozdrowienia i moc uścisków ErwinoRammelo, dziękuję pięknie za ślad. :relaxed:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

  


śnisz las

w samym sercu snu rozgałęzionego
od szypułki do szypułki
kołysze cię kropla
po świt

póki nie rozdrzewią się drzewa
mech nie zabliźni ran
nieścięte nie opłacze ściętego

może wyśnisz już wtedy,
jak zabierasz mnie w fiolet
by wybrzmiały z ust skargi
wśród skarg

przywołają cię drzewa byś
im duszę wyśpiewał
przywołają cię drzewa byś spał
zanim baśń się nie wyśni
nim nie wylśni wśród liści
taki promień co siłę ci da

.

Fotografia: Sisey - "Śniłem las"

Fenomen1piorunów

@Arche  bardzo dobry duet. :smiley:

Sum1piorunów

@em-te Najlepszy! Nic bez Czarodzieja! Sam wiesz... 😊

Fenomen1piorunów

@Arche  już mu zazdraszczam

Sum0piorunów

@em-te Cii, bo się spłoszy jeszcze... Czarodzieje w miękki puch wtulone śpią. 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Hydepark

8piorunów

  


Klara

gustowała w nakręcanych zegarach
ustawiała wszystkie - za pięć dwunasta
w razie nagłych spiętrzeń miała przygotowane
wyjścia ewakuacyjne

jak nie dać się umorusanym w kaprys
jak pokonać bryzę
nie wpadając w potok czy potop

ze słów składała wachlarze
obietnic. możliwości na krańcach rogów
rozpięta pomiędzy do granic
rozdziawiała usta co niektórym

dla nieprzekonanych miała burzę
loków spiralnie poskręcanych w kołtun
całkiem odważnych myśli i zamaszystych gestów
esów floresów pełnych rozgałęzień
śmiałych wślizgnięć i wybrzuszeń

nie mogła przecież prościej

jak przystało na wybujałą w wyznaniach
była właściwie zagmatwana
z łatwością zapętlała język w bluszcz
wczepiając dogłębnie w gardło
sednem wgryzała się w aortę

ostatecznie niczego nie można było jej zarzucić
wszystko co tylko mogło prowizorycznie łączyć - łączyła
płynnym pociągnięciem od nasady kropli

w zegarach uwielbiała zakrzywione przestrzenie
te małe kreseczki na obrzeżach pętli
dzielące ciąg na ułamki zagubień
domykała je dzielnie w rzęsach
rozgrzeszając całość mglistą aureolą

na jeden haust brała
wszystkie pierwiosnki wyciągnięte przed śnieżny nawias

śliniąc obficie palce - kleiła
światy złożone. z wielokrotnych odłożeń
ramion cyrklujących wokół

odchylona o kąt precyzyjnie nieustalony
próbowała na śrubę złapać. punkt zaczepienia
szczęśliwą trajektorię splotu
ciał przylegających do siebie

.

Autor obrazu: Karol Bąk - "Prima Mobilia XXII"

Sum

w Hydepark

10piorunów

  


zostaw mnie proszę
samo się zrośnie
gdy mi pozwolisz
tylko zapomnieć

mówiłem nie patrz
to nie dla ciebie
żeby się cackać
tak z moją szramą

ja jestem hardy
o tym pamiętaj
w każdej sekundzie
nieubłaganej

gniew rośnie w oczach
to nim dosięgam
odejdź już proszę
i drzwi zatrzaśnij

.
Ekfraza do obrazu "gubienie cienia". Autor obrazu - Sisey

GURU4piorunów

« Masz tak jak ja w tylu miejscach poklejone serce
Aksamit i dynamit
Marchef w butonierce
Nasze serca mylą ich radary... »

Bardzo ladny teskt !

Sum2piorunów

@ErwinoRommelo 
"Pstrykam w oko prorokom
Petem gaszę żale
Ponoć wiesz już o mnie wszystko
Nie znasz mnie wcale
Masz tak jak ja
W tylu miejscach poklejone serce" 😉

Pięknie Dziękuję, uśmiech i pozdrowienia ErwinoRammelo :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Witam serdecznie wszystkich widzów zgromadzonych w studio i przed telewizorami.

Nazywam się CoryTrevor i czynię honory prowadzącego teleturnieju 

Na początek dowcip:
Dziadek opowiada wnuczkowi jak w młodości był w Afryce:
- Pamiętam siedziałem na safari w krzakach, z dubeltówką na słonia. Nagle zza drzewa wychodzi lew.
- No i co, no i co, dziadku? - pyta zaciekawiony wnuczek.
- Zesrałem się.
- Nie dziwnego dziadku, w takiej sytuacji mało kto by wytrzymał!
- Nie, nie... Teraz się zesrałem.

A teraz przejdźmy do meritum, czyli rymowanek w kategorii ZAWODY STRONGMAN:
-żule-kule-blady-poślady

Powodzenia!

  

Koneser7piorunów

Były sobie dwa żule.
Pierwszy drugiemu włożył aż po kule!
Nagle się zrobił blady,
bo drugi zacisnął poślady!

Gruba ryba6piorunów

Siedzą sobie z piwkiem żule,
Oglądaja w tivi kule.
"To by nic nie dało" - blady
Pudzian słabo spiął poślady.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Sum

w Hydepark

9piorunów

  


w domu ze snu
już dawno nikt nie mieszka

przeglądam zakurzone szkatułki książki listy
tyle tu wszystkiego
i jednocześnie tak bardzo brak
światła żywej iskry
śmiechu który mógłby rozbrzmieć
choćby za kotarą

ktoś zaklaszcze w dłonie
ktoś pogubi kroki
ktoś drzwi podomyka
że żaden splot czy warkocz
ani gładka wstążka
cień się nie prześlizgnie
spod palców aksamit

szukam miękkich odbić
sen majaczy w lustrze
odżywają przejścia

zamiast czułych ramion
głębinowe studnie
znów sinieją usta
nim spróbuję krzyczeć
noc się rozgałęzi
o kolejną z odnóg

znam tu każdy detal
niczemu się nie dziwię
wszystkiego mogę dotknąć i niczego
stąd nie zabieram

istnieje pomiędzy tak cienka granica
światło gra w złudzenia

mieszają się światy
ciągnie ktoś warkocze
rozwiązuje wstążki
drzwi się zatrzaskują
zanim zdążę mrugnąć
znów się trzęsie ziemia

nie próbuj zrozumieć
jak można tak wracać
odtwarzać bez końca
szczegół po szczególe
wyciągając ręce po
nierzeczywiste

tyle tych powrotów
ile przywoływań
domu ze snu
dziecka
które wciąż kołacze
gdy na pamięć wraca
po swój ścięty warkocz

.

zdjęcie własne

Sum

w Hydepark

8piorunów

  


poza tym, jak gdyby nigdy nic

ze spoglądania w dal nic ponad - splątanie.
zagmatwania, wzburzenia, kłębienie.
ruchome morze wirujących meduz, i tyle
zakołowań, że aż trudno złapać grunt.

w zanadrzu podniebna chwiejność
tych wszystkich sznurkowych drabin,
po których zechce się wdrapać wzrok,
próbując zahaczyć za migotliwy szczegół.

tymczasem niknięcie i oddalanie, gdy
falą w skroniach pulsuje mgła.
uporczywe przedzieranie przez gąszcz,
gdzie tyle porośnięć, ile warstw.

kto by je wszystkie zliczył...

a jednak próbujesz przybliżyć,
gdy ukradkiem pociągasz
za jedną z klejących się nitek,
nadziewając delikatnie nakłuwasz.
w-reszcie otwierasz jak ostrygę
i galaretowata treść wypływa.

zaczepiając o detal umiejętnie drążysz
od słowa do słowa, aż brnę w kolejny połów:
obrazów, dźwięków, ziaren.

cichutko przywołujesz, gdy snując się brzegiem
skaczę z piktogramu w piktogram.

spójrz -
na zawołanie przynoszę ci w wilgotnych dłoniach
wyłowione muszle. przygarniesz, przytulisz
nas wszystkie, jak zabłąkane dzieci potrzebujące ukołysań,
spoglądając z takim zatroskaniem, że
strumień ciepła spłynie do stóp.

jak wtedy cała niepewność stopnieje.

z cofnięciem wskazówek zegara
ziemia zakreśli kolejną elipsę. słońce przetoczy się kołem i
ciężar powiek spadnie kaskadą rozmytych brzmień.
z odpływu na odpływ w srebrnej łusce odkryją toń lustra:

dobrze wiesz, że gdyby można było cierpliwie formować,
nadając kształt przestrzeniom, odżyłyby -
rafą pomiędzy kolejnymi mrugnięciami.

za setnym z powtórzeń echo przywlecze strzępki słów:
gdy patrzysz tak na przestrzał boję się,
że już stamtąd...

i wracam, kiedy cisza przeradza się w krzyk.
próbujesz głaskać, jakby mogło to cokolwiek zmienić,
odnajdując zgubione albo chociaż klucz.

jak mantra powróci wirujące tło i żal przemieszany w kubkach.
drętwienie z mimowolnym opadaniem powiek.
trzymasz za ręce, gdy natłok zakleszcza
niebezpiecznie od wewnątrz.

wiesz, że są we mnie słowa, których
lęk nie wypowie, dławią w środku jakby zalegała tam pięść.
możesz tylko rozsupłać ze spojrzeń:

tyle i tylko tyle pozostanie z uczepień -
paznokieć omsknięty o śliski strzęp,
kiedy wodząc dookoła próbujesz chwycić
oczami za bezpieczną linę.

łaskawie po horyzont jedynie piskliwe wzruszenia mew,
po stokroć w salwach odbite od połyskujących fal,
poza tym, jak gdyby nigdy nic -
przesypujące się z boku na bok rozdmuchane sylwetki wydm,

wielokroć powtórzony
bełkotliwego echa podniebny chichot.

.
zdjęcie własne

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

  


rozszumiało się dziecku w głowie
że je ktoś pokocha

to nadchodziło falą,
by gwałtownie uderzać,
rozrywać od środka,
to coś w jej klatce, co tak drgało, drgało
bez końca

próbowała zamykać usta,
gdy rósł w niej wulkan
krztusiła się, wylewając z siebie
cały ten nadmiar, mdlała

ostatecznie ciało kurczyło się do kłębka
i wtedy świat kołysał i kołysał
i kołysało się w jej głowie jak w kolebce,
że jeszcze nadejdzie taki moment

tak wiele razy wymykała spod rąk do ogrodu,
w ukryciu układała z obłoków
swój mały raj

był pełen różanych płatków,
zrywała je opuszkami delikatnie,
napełniając całe garście,
podrzucała do góry,
wpadając razem w wir

różana panienka - myślała o sobie
spływając na ziemię wprost z chmur,
kiedy tylko w środku zakłuło bardziej

gdybyś mógł ją wtedy podejrzeć, zobaczyłbyś
jak zbliża dłonie do twarzy,
kładzie na oczach jak nieswoje,
jakby chciała odgadnąć
tego, który kryje się za nią

dociskała rzęsy
jak tylko umiała najmocniej,
szepcząc pod wiatr,
by poniósł jej prośbę
i oddał we właściwe ręce

oddamy cię, kiedyś cię oddamy mała suko -
huczało w jej głowie
od nagłych przepychanek,
gdy nie potrafiła postawić całej szklanki

dziecko ze skazą - myślała o sobie,
gdy coś tak bardzo kłuło,
rozsadzając klatkę

może to wiatr,
może potargane włosy
coś sprawiło, że
rozszumiało się dziecku w głowie,
że je ktoś przygarnie

podnosząc ze ścieżki kolejne ptasie piórko
spoglądała wysoko w niebo,
nie wątpiąc, że to dla niej
zostawia kruczy ślad

kolorowymi szkiełkami
bardziej dla siebie niż dla niego
rysowała na piasku mapę strzałek -
jeśli się nie zgubię, znajdzie mnie,
wierzyła w szczęśliwą baśń

gdybyś się wtedy zjawił,
poszłabym za Tobą
tak po prostu

za czułe serce

.

zdjęcie własne

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

  
 

makowe ziarenko

_kołysze makówką wiatr wdzięcznie_
_puchate gałganki w noc śle_
_tultuli ziarenka maleńkie_
_przebiera troskliwie przed snem_

_dziecina drobinka ździebełko_
_kruszyna osesek brzdąc smerf_
_ciupinka istotka niemęstwo_
_w czapeczce niebieskiej jak tlen_

_w makowej śpi główce ziarenko_
_w główeczce makowy sen śni_
_nad ranem wezbraną kreseczką_
_kaprysów rozleje się świt_

_rozedrga się niebo w graficie_
_w rzęsisty rozsypie się deszcz_
_tłem chabrów przesiąknie lnu ciszę_
_horyzont zatopi we mgle_

_perlistym grysikiem wysiane_
_śródpolnych grzechotek lwie sny_
_granatu kipiący atrament_
_od zmierzchu po grzywy słońc, ryk_

_kłębuszek bąbelek perełka_
_koralik malizna smyk bąk_
_robaczek piłeczka szkrab pędrak_
_zalążek nasionko skrzat pąk_

_tak krucha drobinka niewielka_
_z serduszkiem na dłoni w świat gna_
_w pękatej łupince snu szpilka_
_nadzieja ogromna jak kwiat_

*

grafika własna

https://www.portal-pisarski.pl/obrazki/galeria/pelne/3/makowe-ziarenko-lwie-sny-tia.png

Gruba ryba1piorunów

@Arche ale I tak nie jestem zadowolony, bo dwa potknięcia były, no muszę ewidentnie trochę sobie mocniej dykcję przećwiczyć jeszcze.

https://on.soundcloud.com/XFRaL

Makowe Ziarenko.mp3 by Discokhantext by Arche from Hejto.pl https://www.hejto.pl/wpis/tworczoscwlasna-poezja-wiersze-zafirewallem-makowe-ziarenko-kolysze-makowka-wiatSoundCloud
Sum1piorunów

@DiscoKhan Matko, okropnie wyboiste rzeczy piszę, hahaha, dopiero do mnie dotarło jakie pułapki słowne czyhają na chcącego się zmierzyć z czytaniem na głos. Rozpędziłeś się, że na koniec sama łapię za Ciebie oddech. Przeczytane na jednym wdechu, bez przystanków, sama miałabym kłopot bez popijania kompotem chociażby. Uśmiechnąłeś, jestem pod wrażeniem, że Ci się chce. Nie spodziewałabym się, że jeszcze ktoś mnie zechce nagrać. Ciekawe doświadczenie usłyszeć własne słowa, i te wszystkie brzmienia. Dziękuję 😊

Gruba ryba1piorunów

@Arche no, tak całkiem na jednym wdechu to może to nie bylo ale na start musiałem wziąć jeden głębszy wdech żeby sobie zrobić zapas powietrza jak płetwonurek bez sprzętu.

Jakbym czytał tylko akapit po akapicie to nie ma tragedii ale na jednym wejściu to póki co tutaj w kawiarence bylo największe wyzwanie zdecydowanie!

Ale się troszeczkę następnym razem pohamuj gdybym mógł prosić, bo to mi narzędzia mowy żaden doktor nie wygipsuje jak trzeba xd

Sum1piorunów

@DiscoKhan Niczego nie mogę obiecać na pewno, ale spróbuję się powstrzymać, choć łatwo nie będzie, z moim adhd, wiercipięta jestem i zaraz coś zmajstruję. Uśmiecham się, a to wcale nie takie łatwe uśmiechnąć gagatka, Tobie się udaje. 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dla odmiany na smutno:

ZNÓJ

Znów Cię budzi dźwięk alarmu choć jest ciemna noc
Tak jak wczoraj niezbyt chętnie zrzucasz z siebie koc
Trzeba szybko umyć zęby, wypić łyk herbaty
Jak nie będziesz zaraz w aucie wpadniesz w tarapaty

Jeździsz tak przez długie lata wciąż tą samą drogą
Krajobrazy poza aurą zmienić się nie mogą
Czujesz kiedy Twoje życie bokiem Ci umyka
Pod nawałem obowiązków kurczy się i znika

Zajechałeś do roboty, siedzisz jak za karę
Chciałbyś wreszcie się wykrzyczeć, puścić z ust swych parę
Ale znosisz wszystkie trudy tak jak wcześniej tata
Kredyt trzyma Ciebie w garści poprzez długie lata

Kiedy wracasz jest już ciemno, czujesz się zmęczony
Chciałbyś znaleźć więcej czasu dla dziecka, dla żony
Lecz jedyne o czym myślisz to zjeść i pójść spać
Jutro trzeba iść do pracy, k⁎⁎wa jego mać

Poprzez lata edukacji w głowach nam mącono
Pracuj ciężko, płać podatki, codziennie uczono
Oklepany system wzorców w głowy nam wkładano
Pokolenia niewolników zręcznie wychowano

Nie zapomnij składać rączek grzecznie co niedzielę
Daj na tacę kilka złotych, przecież to niewiele
Odpuść temat, że ksiądz proboszcz podatków nie płaci
Nie pieniędzmi a modlitwą człowiek się bogaci

Gdy odpukać, przyjdzie wojna, nie ma co się chować
Politycy zza granicy będą dopingować
Bo pamiętaj, nie ma czegoś bardziej chwalebnego
Niż urwane obie nogi z pola minowego

   

Lider1piorunów

@CoryTrevor Czyli w poważniejsze nuty też potrafisz uderzać, dobrze to wyszło. Bardzo prawdziwe

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

  


żeby nie przenieść myśli w inny wymiar

miarowe przesypywanie morza - od maleńkich drobinek
po dużo większy nasyp. wąskie gardło. prześwit,
który niezmiennie zawiesza wzrok, by za chwilę połknąć
ostatnią pewność.

chwila nieuwagi i niezdarny odłamek kaleczy stopy,
piasek nasiąka chłodem, i już wiadomo skąd bierze się
ta cała wilgotność rąk i stóp. mrowienie
przechwytujące szkielet.

tak łatwo pęka cieniutkie szkło -
jedno mgnienie i nic nie pozostaje z dawnych kształtów.
gwałtowne przelewanie horyzontu po pisk strwożonych mew.

z niefortunnych wymknięć poza
jedynie wąska strużka
sprowadzająca na ziemię,
by nadać myślom właściwy ciężar:

kto wie, ile jeszcze chybotliwych przełożeń rąk,
kaskad i mrowień, wzniesionych podniebnie kopców,
materii rozpraszającej światło.

pękająca otoczka wciąż wywołuje popłoch -
niebywałe jak bardzo trzeba uważać
podczas próby zaklinania klepsydr.

odgarniam galaktyki starte na popiół

.

Fotografia - Tim Engle

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

  


list w zielonej butelce

kiedyś ci opowiem
o smaku tęsknoty
przygryzionych wargach
po niewinnej lampce

oczach tak wilgotnych
że toń słowa powódź
nie zgłębi niczego
co wybrzmi kaskadą
spod kołyski powiek

zachód i wschód słońca
wyznaczą odległość
dźwiękom samotności

pod czerpanym niebem
łódka się kołysze
zbyt krucha by unieść
papierowy księżyc

jeden brzdęk i płynie
w załamanie światła

kiedyś ci opowiem
o bezsennych krosnach
co sklejały rzęsy
wydłużając cienie

o jedynej nitce
szczęśliwego mostu
po której się biegnie
prosto za ukłuciem

piąstkach zaciśniętych
kiedy w błysku lustra
świat pęka w kawałki

może sam odgadniesz?
może mnie rozpoznasz
po zielonym smutku

.

(zdj. własne)

Fenomen1piorunów

ta zielona butelka coś przypomniała

od klęsk
idziemy na dno
w milczeniu
nie śpiewa się przecież na stypie
zbyt ciężko gdy stale pod prąd
ktoś westchnie zapłacze
zaśmieje się ktoś tonący od trosk
a jednak w tej sitwie nikt nigdy nie sypie
zieleni się niebo przez denka butelek
wiatr gwiżdże tak dziarsko - swój chłop
arlekin z gruźlicą wykaszle co trzeba
a miś kuternoga nabije nam krok
po dachach wieczorna tak zwana poświata
nim spłynie w ulice klepnie po ciemieniu
niejeden już przecież uchodząc poeta
słać listy obiecał a choćby i z piekła
dziewiąta symfonia czy pierwsza kadrowa
nieważne gdy raj pod wynajem czeka
i nikt się nie dowie i nikt nic nie powie
gdzie teraz nie warto
doczekać

Sum1piorunów

@em-te "zieleni się niebo przez denka butelek" - bardzo pamiętam, bo jakże nie, choćby po samej tej frazie, nie umknie już "po dachach wieczorna tak zwana poświata", "i nikt się nie dowie i nikt nic nie powie gdzie teraz nie warto doczekać". Kłuje, jak ma, i nic się nie przedawnia. Bardzo słyszalny dla mnie rytm.:slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

  


tam gdzie gęstnieje mgła na kładce
gdzie jeden krok oznacza - toń
w srebrnych podszeptach śnię na jawie
taniec splecionych mocno rąk

głos obiecuje jeszcze chwila
jeszcze w tej pętli iskrzy ślad
na moment z mgły się cień wychyla
i szumi w głowie szumi las

podajesz dłoń a potem obie
wiruje wokół cały świat
idę za tobą w jeden płomień
wstęga za wstęgą niknie - trzask

czy mi się zdajesz czy ja tobie
nikt nie wymaże z nas tej łzy
zaledwie ciała złączy ogień
znów nas rozdzieli kropla mgły

w zygzak rozpełzną się nadzieje
z iskry na iskrę zgaśnie syk
nad kładką nocy roztrzęsienie
tysiącem gwiazd płyniemy w sny

.

Fotografia - Brooks Salzwedel

Sum0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Hydepark

10piorunów

  
 

oczekiwanie

między oknem a oknem wciąż zawiesza się przestrzeń
żadnych tykań niczego co by mogło poruszyć
choćby jedną wskazówkę o milimetr do przodu
zatrzymane jak w kadrze myśli kroki i scena
w niej parametr najczulszy kliszy której już nie ma

pochylone w ukłonach tkwią zwieńczając swym czołem
ciężar który przedostał się do wnętrza w tej chwili
gdy coś śmiało się zacząć nie domknąwszy do końca
w prześwietleniu tak trwają z fleszem ciszy na ustach
aż dopełni się zewsząd wołająca w nich pustka

czego komu brakuje co zobaczył w ułamku
z ilu cząstek poskładać świat jakiego doświadczył
dokąd uciec którędy gdy się w popiół rozpadnie
każdy szczegół którego nie odnajdzie już co dnia
skąd się skowyt dobywa przenikliwy w melodiach

między ciszą a ciszą czy obecny jest człowiek
listy słowo cokolwiek co by mogło poświadczyć
że w ogóle był sobą jeśli tylko miał prawo
głosu i tej historii żeby widzieć naprawdę
co wywołać się może ze zniknięcia tak nagle

wazonowa wrze pora przeciążając parapet
gdy unosi się nad nim cała gęstość powietrza
między taflą a taflą coś się wiernie wydarza
w progu domu tkwi w pętli gubiąc drżenie za drżeniem
gdy się przestrzeń zawiesza z każdym błędnym spojrzeniem

.

grafika własna

Osobistość1piorunów

"wazonowa wrze pora przeciążając parapet"

Jak to można rozumieć?

Sum3piorunów

rozumieć należy tak, jak tylko się samemu odczuje, dostrzeże, dozobaczy. Grafika powinna w tym pomóc, wiersz powstał w oparciu o nią. Nie chciałabym nic popsuć poprzez podawanie gotowych rozwiązań, bo każdy poczuje i zobaczy inaczej. trzeba uruchomić własne skojarzenia, wyjść poza schemat, dać się ponieść wyobraźni, ale też zajrzeć w siebie, to wszystko jest na obrazie, trzeba go powiększyć i spróbować trochę wejść w tę przestrzeń, sprawdzić gdzie uderza. Oczywiście, że wszystko zostało przemyślane od a do z, nie zmieniłabym nic, to cała historia o człowieku, który nagle znika, zostawiając za sobą całe to wrzenie, a może kogoś jeszcze, kto uparcie i wiernie czeka. Sprawne oko wyłapie detal, i cień, a może cienie, które się układają w postać. Tyle mogę, pozdrowienia 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

27piorunów

Dzień dobry. Jako, że mamy 10...

WYPŁATA

Gdy nadchodzi dzień wypłaty
Próżno szukać w domu taty
Taka to w miesiącu pora
Ojciec znika jak kamfora

Mając forsę w swej kieszeni
Zapomina że się żenił
Nie wiadomo gdzie nocuje
Czym obecnie się zajmuje

Po tygodniu w końcu wraca
Rozsiewając zapach kaca
Golusieńki, rozczochrany
Czasem nawet obsikany

Dziecka swego nie poznaje
Dziwnie śmierdzi, jakby jajem
Wzrok ma mętny, wręcz zezuje
Obrzydliwe pocharkuje

Żona jakoś wszystko znosi
O poprawę go nie prosi
Już przed ślubem taki był
Zawsze tylko chwilą żył

Ale jak się już ogarnie
I przestanie pachnieć marnie
Gdy nadchodzi nowy ranek
Jest posłuszny jak baranek

Bardzo ładnie się odzywa
Pichci, sprząta, garnki zmywa
Wzorem męża jest i taty
Aż nadejdzie dzień wypłaty

   

Gruba ryba1piorunów

Zajefajne

Fanatyk6piorunów

10 w dzień wypłaty wątroba dostaje baty

Gruba ryba1piorunów

@redve nie ukrywam, że ta piosenka BFF była moją inspiracją.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Hydepark

22piorunów

  


przytul się ptaszku na gałęzi
wiatr buja światem

tam w dole żaden list czy listonosz
nikt nie doniesie puste gałęzie
o liść ostatni się nie upomni
żaden przechodzień

przytul się ptaszku
wilgoć nadchodzi tajemną porą
ktoś wyciął serce i przebił strzałą
szeptał przysięgę

ścieżkę za ścieżką prześwietli księżyc
zanim się znajdzie dwoje kochanków
pod wspólnym niebem
z gałęzi listek ostatni spadnie
przytul się ptaszku

pod szczodrym niebem
wśród mchu tęsknota uwiła gniazdo

.

Obraz: "Przytul się ptaszku" - Sisey

Gruba ryba2piorunów

@Arche I to się nazywa porzadny erotyk. :) Super.
Wiedziałeś, @George_Stark ?

Sum2piorunów

@Heheszki Chciałabym umieć pisać erotyki, z pewnością wiele razy się gdzieś o nie ocieram, ale to jeszcze nie to, choć zdecydowanie mnie w tym kierunku ciągnie 😉
Dziękuję za ślad, pozdrawiam serdecznie :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

NEBRASKU

W małym lasku
Spotkali się dwaj pederasku
I pokazywali sobie kutasku

Z tym, że jeden był mały
A drugi w wągrach

I przyszedł trzeci pederasku
Który zrobił im po francusku
A zęby miał ostre jak brzytewki
Od ściągania izolacji z kabli
Które jego ojciec kradł na kolei

Z kolei ojciec
Wyjechał do Nebrasku

   , choć kradziona

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

  


w mojej baśni o chłopcu

jesteś Czarodziejem
trzymam Cię za rękę
zawsze świeci księżyc
tyle blasku z oczu
że rozświetla wnętrze
jestem dzieckiem szczęścia
że Cię tak spotykam
zwyczajnie na ścieżce
nie wiem nawet kiedy
stajesz się marzeniem
gdy po Ciebie sięgam
wciąż jesteś odległy
mam za małe serce
by pomieścić smutek
jesteś Czarodziejem
nie mam wątpliwości
że po mnie przyszedłeś.

.

obraz - "Księżycowa baśń" Nina Zielińska-Krudysz

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

WAMPIR

Nieruchawo ale dumnie
Leży wampir w swoje trumnie
Choć południe już minęło
Dotąd mu się nie zasnęło

Takie jest wampirze życie
W ciągu dnia sypia obficie
Lecz niestety dzisiaj nie
Chyba coś tu poszło źle

Wampir leży i główkuje
Czemu wciąż się tu kotłuje
Przecież nie pił dzisiaj kawy
I załatwił wszystkie sprawy

W końcu przyszła chwila ta
Pododawał dwa plus dwa
Choć pomysłów było mało
Wreszcie w głowie zaświtało

W górę poruszył powieką
Otworzył od trumny wieko
I wyskoczył jednym susem
Po czym nakrył się obrusem

Wbiegł do kuchni tak przykryty
Zaraz stanął niczym wryty
Gdy zaledwie od spojrzenia
Sprawdziły się przypuszczenia

Miał on bowiem dzisiaj w planie
Zjeść kaszankę na śniadanie
Ale jak się okazało
Kupić mu się zapomniało

Także wampir nasz kochany
Poszedł spać rozczarowany
Zamiast kaszy z krwią skosztować
Musi kogoś upolować

   

Gruba ryba2piorunów

@CoryTrevor dobra nazwa tagu xd

@rain rób muzykę do tego dzieła, IMHO murowany hit już się można na TikToku promować tylko mikrofon w końcu kupię do nagrywania xd

https://on.soundcloud.com/zKBji

wampir.mp3 by DiscokhanText by CoryTrevor from Hero.pl https://www.hejto.pl/wpis/wampir-nieruchawo-ale-dumnie-lezy-wampir-w-swoje-trumnie-choc-poludnie-juz-minelSoundCloud
Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan jak zawsze dziękuję za interpretację i grzmocę.

Tekstów piosenek też już trochę mam xD ale to już mocno głupkowate tematy i nie zdecydowałem się jeszcze na nagranie.

Gruba ryba2piorunów

@CoryTrevor powoli dozuj i się dziel, jeszcze z tego poważnie jakaś inicjatywa i cały album wyjdzie. Teksty są po prostu spoko, luźne takie, mało takiego luzackiego klimatu jest w muzyce teraz.

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan sorki, ale nigdy nie interesowało mnie robienie polskiej muzyki. 😅

Gruba ryba0piorunów

@rain c'mon girl, don't be like that here. What's so wrong 'bout making some good ol' fashioned local songs? Not everything needs to be Made in USA and it's quite damn crowded to make anything to stand out at the world stage anyway.

Just cuz it didn't interested you doesn't mean I never eventually could, you never gonna know for sure how it is. You might try do so and actually it would quite damn decent indeed. It's like with the butt sex, you don't know it until you try it, trust me on that manner. I thought it gonna be quite fun and what a surprise it was for me instead!

Srsly, trust me, I'm an 'Murican music producer 100% legit, wouldn't ever dare to lie to a fair lady like you.

Pokaż więcej komentarzy (5)