Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wlochy

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Meloni: ci, którzy manifestują przeciwko igrzyskom, są wrogami Włoch

Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w niedzielę, że każdy, kto manifestuje przeciwko igrzyskom olimpijskim, trwającym na północy kraju, jest wrogiem państwa. Odniosła się w ten sposób do sobotniej demonstracji w Mediolanie z udziałem około 10 tys. osób, zakończonej starciami z

GURU

w Wiadomości Świat

13piorunów

Sabotaż włoskich kolei w pierwszym dniu igrzysk

Włoska policja wszczęła dochodzenie w sprawie uszkodzenia infrastruktury kolejowej w pobliżu Bolonii. W sobotę, pierwszego pełnego dniu ZIO spowodowało to ogromne utrudnienia. Minister transportu mówi wprost o sabotażu. Policja poinformowała, że przed świtem w pobliżu miasta Pesaro

GURU

w Wiadomości Świat

15piorunów

Snajper z Polski terroryzował włoskie miasteczko. W mieszkaniu trzymał arsenał wiatrówek

Włoska miejscowość Bracciano, położona nieopodal Rzymu, przez ostatnie tygodnie żyła w strachu. Wszystko za sprawą snajpera, który ostrzeliwał z wiatrówek domy, samochody i mury w spokojnej dzielnicy Montebello. Sprawca został wreszcie zatrzymany przez karabinierów. Okazał się nim

GURU

w Wiadomości Świat

30piorunów

Rozmiar ma znaczenie: czy zastrzyki kwasu hialuronowego w penisa pomagają skoczkom?

Światowa Agencja Antydopingowa zbada doniesienia, że skoczkowie narciarscy wstrzykują kwas hialuronowy w penisy, by zyskać przewagę aerodynamiczną na igrzyskach zimowych 2026. Doniesienia o rzekomym dopingu i metodach zwiększania wydolności u zawodowych sportowców nie należą do

Specjalista

w Dyskusje

0piorunów

Po powrocie do Włoch poszedłem wczoraj do "salonu masażu" do moich ulubionych chinek, normalnie wolę zjechać na ręcznym bo podczas seksu nic nie czuję więc często mam problemy z erekcją ale chinki to inny stopień jeśli chodzi o ruchanie, 70 euro i takiego loda robią i tak skaczą po naganiaczu jak żadne inne, ostatni raz byłem 6 miesięcy temu i na psychotropach więc miałem jeszcze większy problem dojść to nawet 2 dołączyły do zabawy wtedy, normalnie za to trzeba dopłacić. Całują się też za⁎⁎⁎⁎ście.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Świat

14piorunów

Krwawe starcia w Turynie. Podpalone radiowozy, skatowany policjant

Zatrważający bilans sobotnich zamieszek w Turynie. Ponad 100 policjantów, karabinierów i funkcjonariuszy Gwardii Finansowej zostało rannych w starciach wywołanych przez uczestników protestu przeciw zamknięciu anarchistyczno‑antykapitalistycznego ośrodka Askatasuna - podała włoska

GURU

w Wiadomości Świat

18piorunów

Osuwisko na Sycylii wciąż się powiększa. Ogromna dziura pochłania miasteczko

Sytuacja w sycylijskim Niscemi z dnia na dzień się pogarsza. Po niedawnym cyklonie całe wzgórze osuwa się w kierunku równiny, zmuszając władze do ewakuacji ponad 1500 mieszkańców. Wielu budynków nie da się uratować, a lokalne władze ostrzegają, że liczba osób zmuszonych do

Lider

w Podróże

35piorunów

Podróże kulinarne splasha545. Odcinek 1 - Sycylia

Będąc na zachodzie Sycylii udało mi się spróbować kilku nietypowych dań. Kilku z nich wcale nie miałem zamiaru próbować i zamówiłem je przypadkiem. Oto one:

1. Spaghetti cozze e pomidoro - Da spirito, Palermo - 6 euro

Widząc na tablicy rozpisane 10 nazw makaronów stwierdziłem, że nie będę sobie zawracał głowy tłumaczeniem i zamówię coś na pałę. No bo co może pójść nie tak? Otóż może, gdyż cozzo oznacza mule i jest to odmiana małży, które uważałem za jedną z obrzydliwszych rzeczy do jedzenia i nie miałem zamiaru próbować ich kiedykolwiek w swoim życiu.

Gdy więc stanął przede mną talerz z pierwszego zdjęcia, to na mojej twarzy zdziwienie walczyło z obrzydzeniem. Stwierdziłem jednak, że skoro nawarzyłem sobie takiego piwa, to teraz muszę je wypić. Wziąłem się za jedzenie i nie żałuję! Danie okazało się świetne! Mule są delikatne w smaku i ich konsystencja wcale nie jest obrzydliwa, jak to sobie wyobrażałem. A gdy wydłubałem je z muszli i zmieszałem z makaronem, po czym obficie posypałem wszystko parmezanem, okazało się to naprawdę świetnym połączeniem. Wciągnąłem wszystko ze smakiem, a porcja była naprawdę solidna. Jak będę miał okazję z chęcią zamówię to jeszcze raz.

2. Panino con milza - La foccacia, Sciacca - 3 euro

Gdy spojrzałem na ceny w tej budzie, kształtujące się na poziomie 3-4 euro za panino, stwierdziłem, że zamówię dwie sztuki. Wpadła mi w oko buła z mięsem jakby z kebaba. Widziałem, że było ono później skropione sokiem z limonki. Pomyślałem, że to ciekawe połączenie i zamówiłem jedną. Oczywiście nie tłumaczyłem nazwy bo widzę mięso, więc było dla mnie logiczne, że panino con milza oznacza panino z mięsem. No nie do końca. Po pierwszych gryzach poczułem smak jakby wątróbki, tylko że delikatniejszy. Mięso to miało też dziwną, gumowatą teksturę. Postanowiłem sprawdzić co właśnie jem i okazało się, że milza oznacza śledzionę. 😛 Było to średnie ale zjadłem i nie żałuję. Okazało się, że to tradycyjne danie kuchni palermitańskiej, które na stałe wpisało się w koloryt street foodu zachodniej Sycylii.

3. Hamburger di cavallo - Stuzzichello, Trapani - 5 euro

Tu już wiedziałem co będę jeść i świadomie zamówiłem burgera z koniną. Mięso delikatne, podobne do wołowiny, o mniej wyrazistym smaku. Cały burger naprawdę solidny z grillowanymi pieczarkami i serem, za który dopłaciłem 50 centów.

*

Ceny

Jednak to co bardziej mnie zszokowało od próbowanych egzotycznych specjałów, było to jak niewiele trzeba tu zapłacić, żeby się najeść. Ceny były tak niskie, że jedliśmy w stu procentach na mieście, a w sklepach kupowaliśmy jedynie wodę i owoce. Panino 2-4e, makarony 5-6e, pizze średnio 7-8e, kawa 1-2e, a nawet raz widziałem espresso w Palermo za 50 centów. Najtańsze danie jakie jadłem i względnie się nim najadłem to buła z kotlecikami z ciecierzycy na targowisku Ballaro, za którą zapłaciłem 1,5e.

*

Gdyby ktoś był w Palermo, to gorąco polecam Da spirito. Miejscówka ta odstrasza wyglądem, tłokiem i gwarem w środku, oraz patologicznie wyglądającą dzielnicą, w której się znajduje. Jednak jedzenie, które tam podają jest nie tylko tanie ale i pyszne, a porcje są tak duże, że ledwie można je przejeść. Jest to też jedno z niewielu miejsc, które poza sezonem otwarte jest w porze sjesty, czyli naszej normalnej porze obiadowej.

I jeszcze jedna myśl na koniec. Teraz gdy będę gdzieś na wczasach, to specjalnie nie będę tłumaczył nazw dań, żeby spróbować czegoś zaskakującego. Bo nawet gdy coś nie do końca zasmakuje, to później jest co wspominać. 😉

Osobistość4piorunów

@splash545 Ale, że tak owoce morza z serem, kto to widział?

Fenomen4piorunów
@splash545 jest to odmiana małży, które uważałem za jedną z obrzydliwszych rzeczy do jedzenia

O Ty opie bandyto swietokradco, mule mi obraza! Polecam ponadto sprobowac ostrygi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Świat

51piorunów

Potężne osuwisko na Sycylii. Miasteczko znalazło się nad przepaścią

We Włoszech ponad tysiąc mieszkańców sycylijskiego miasteczka Niscemi musiało opuścić swoje domy po ogromnym osuwisku ziemi, które objęło obszar o długości ok. 4 km. Zdjęcia pokazują miasto położone na krawędzi urwiska, a niektóre budynki znajdują się niebezpiecznie blisko

Lider

w Podróże

104piorunów

Kolejne parę widoczków, a przy okazji moje przemyślenia na temat jazdy po drogach zachodniej Sycylii.

*

Dla mieszkańca kraju nad Wisłą poruszanie się autem po Sycylii może być z lekka szokującym doświadczeniem. Po pierwsze, nikt nie patrzy na linie na drogach i każdy jeździ jak chce, czy to poboczem, czy między jednym a drugim pasem. I z jednej strony się nie dziwię, bo linie na drogach były malowane jakieś 20 lat temu, przez co są ledwo widoczne albo i wcale. Często łapałem się na tym, że nie miałem pojęcia ile pasów ruchu ma droga po której właśnie jadę. Bywało tak, że gdy dojeżdżałem do świateł to czteropasmówka, którą jechałem okazywała się jednak drogą trzypasmową.

Nikt nie zawraca tu sobie głowy przepisami ruchu drogowego, w tym o pierwszeństwie przejazdu. To, że jedziesz drogą z pierwszeństwem nie oznacza, że po chwili ktoś z podporządkowanej nie wjedzie Ci pod maskę, przy akompaniamencie klaksonu. I właśnie w ten sposób należy tu jeździć, bo samemu będąc na podporządkowanej nie można czekać aż wszyscy przejadą. Skończy się to bowiem nerwowym trąbieniem kierowców, którzy stoją za naszym samochodem. Trzeba więc wybrać sobie lekką lukę i wbić się na chama pod jadące auta.

Nie jestem też specjalnie zaskoczony, że mieszkańcy tej włoskiej wyspy traktują przepisy w ten właśnie sposób, bo np. takie ograniczenia prędkości bywają tam całkowicie irracjonalnie. (piszę tu o zachodzie Sycylii, na wschodzie ograniczenia były już jak najbardziej w porządku) Równa droga, szeroka, prosta, a na niej ograniczenie do 50. Starałem się hamować i nie jechać szybciej niż 100 ale spokojnie mógłbym też jechać prędkością autostradową, nie sprawiając tym żadnego zagrożenia. A skoro o autostradzie mowa to zdarzało się, że jadąc po niej 130 nagle pojawiał się znak z ograniczeniem do 80, bo most, równie szeroki i z równie dobrą nawierzchnią jak reszta trasy. No ale to i tak pikuś, bo na krajówkach przy mostach stały ograniczenia do 30, z 90...

W mniejszych miasteczkach jeśli chodzi o ruch uliczny jest spokojniej, bo jest on po prostu mniejszy. Można więc odetchnąć z ulgą... nic bardziej mylnego! Bo, żeby nie było za nudno, to uliczki w nich często są ciasne i to bardzo. Samochody są zaparkowane wszędzie, w tym pod każdym zakazem i w każdej ciasnej uliczce, sprawiając, że stają się jeszcze ciaśniejsze. Poza tym teren jest górzysty i ulice z nachyleniem 20% lub więcej są normą i niektóre wznosy zakończone ostrym zakrętem potrafią przyprawić o szybsze bicie serca. Jeśli więc ktoś nie czuje się bardzo pewnie za kółkiem, to przed wyjazdem polecam dokładnie sobie sprawdzić jaką trasą planuje nas prowadzić nawigacja, w innym przypadku można się solidnie zdziwić.

O skuterach nawet nie chce mi się rozpisywać. Napomknę jedynie, że są po prostu wszędzie i osoby nimi jeżdżące mają w d⁎⁎ie przepisy jeszcze bardziej, niż kierowcy samochodów.

Jazda po Sycylii nie jest więc łatwa, ale ma w sobie pewien urok. Trzeba tylko złapać ten południowy flow za kierownicą, przestać się przejmować, zaufać trochę innym i będzie dobrze. 😉 Ja to lubię i traktuję jako ciekawe doświadczenie oraz element egzotyki. A poruszanie się górzystymi serpentynami, czy stromymi, wąskimi uliczkami miast dla osoby, która lubi siedzieć za kólkiem może stać się atrakcją. Dodatkowo drogi te potrafią odwdzięczyć się wspaniałymi widokami.

Wirtuoz9piorunów

@splash545 W zeszłym roku na Sycylii zrobiłem po wschodniej stronie ponad 1000km z czego większość poza autostradami i było to ciekawe przeżycie. Za każdym razem z auta wychodziłem z rogalem na gębie, bo takie cuda się działy. Za to kumpel jadący drugim autem wychodził spocony i klnący pod niebiosa, głównie na skutery. A to człowiek spokojny z natury. Ot, ja do tej jazdy podszedłem na luzie (100% ubezpieczenie) a on się stresował.

Finalnie było tak, że zdarzyło mi się np przejechać komuś pod nosem a syn na to: "ej, on chyba miał pierwszeństwo", na co ja spokojnie "tak, wiem, ale wolniej jechał i mnie widział".

Tylko zimnego łokcie nie uskuteczniałem - wolałem nie wpuszczać gorąca. Za to Włosi, niezależnie od auta to chyba w 90% z oknem otwartym jeździli - chyba, żeby móc gestykulować i się kłócić :smiley:

Gruba ryba6piorunów

@splash545 południowy wyspiarski styl jazdy. Ja to kocham.

Na Krecie na ten przykład jak masz drogę dwupasmową +pobocze, to jeździ się poboczem, żeby środek jezdni był dostępny dla tych, którzy chcą wyprzedzić.

Ronda w miastach są miejscem, aby się zatrzymać, pogadać ze znajomymi i pojechać po kilku chwilach dalej.

Jedyne co mnie przeraża, to jeżdżenie na skuterach i motocyklach bez kasku, albo z niezapiętą łupinką. Brrr.

Z widoczków, które wryły mi się na zawsze w pamięć, to jadąc autostradą wyprzedzałem skuter. Kierujący bez kasku, w klapkach. Pasażerka w kasku, ale pod pachą trzymała dwu lub trzy metrowe aluminiowe pręty / listwy. I tak sobie jechali, wyglądało to jak rycerz na wiernym rumaku z kopią.

Albo, też na autostradzie, stara toyota corolla z materacem na dachu trzymanym przez kierujacego i pasażera z każdej że stron ręką.

Pierwszy raz po powrocie do kraju byłem zdziwiony, gdy jechałem na motocyklu I zastanawiałem się co się stało, czemu ludzie nie robią miejsca na środku drogi? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (34)

Lider

w Podróże

238piorunów

We wczasach poza sezonem najlepsze jest to, że praktycznie nie ma turystów. Wszystkie zabytki można pooglądać na spokojnie i porobić fajne zdjęcia bez losowych ludzi w tle. Fajne jest też to, że można wyrwać się z zimy w bardziej wiosenny klimat. Wadą jednak jest, że na takiej Sycylii jest to zaledwie 15 stopni i o pływaniu można zapomnieć. No chyba, że wynajmie się 160m willę z ogrzewanym basenem w cenie 80zł/dobę/osobę, przy 3 osobach. Bo przecież jest poza sezonem i wynajem niektórych obiektów jest nawet 7x tańszy. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Specjalista1piorunów

@splash545 pochwalisz się jak można wynająć taką wille ? Gdzie uderzyć z zapytaniem o termin ? Wiem, wiem pewnie to łatwe ale ja jestem zielony. Transport na lotnisko, z lotniska jaki transport na miejsce? Da się ogarnąć to z angielskim podstawowym?

Specjalista1piorunów

@splash545 ja tam chyba jednak wole wyspy kanaryjskie, tam jest sezon caly rok i mozna troche slonca zlapac, ale nie powiem, ostatnio ich z cenami noclegow lekko pogielo, juz ciezko cos znalezc ponizej 100 euro za dobe...:/ Na majorce to samo, jeszcze raptem 3 lata temu mozna bylo znalezc noc all inclusive za ok 35 euro rok pozniej juz 50-60 a teraz 80 bez zarcia (z zarciem 113)... :confused: pieprzona inflacja:/

Pokaż więcej komentarzy (60)

GURU

w Wiadomości Świat

15piorunów

Cyklon Harry uderza w gospodarkę Sycylii: apel o pilne działania

Po cyklonie Harry, który uderzył w jońskie wybrzeże, Sycylia szacuje straty do 1 mld euro. W wywiadzie dla Euronews burmistrz Taorminy, Cateno De Luca, wzywa do pilnych działań. Gdy oczy świata skierowane są na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, gdzie liderzy mierzą się z groźbami

Lider

w Mapy

15piorunów
Większość Włochów mieszka bliżej jednej z tych 10 pozostałych stolic niż Rzymu.



(Stolica Watykanu jest podana w nawiasie, ponieważ to naprawdę działa tylko wtedy, gdy za punkt odniesienia przyjmie się centrum Rzymu, skoro w rzeczywistości Watykan jest całkowicie otoczony przez Rzym).



https://www.facebook.com/starkeycomics/posts/most-italians-live-nearer-to-one-of-these-10-other-capitals-than-they-do-to-rome/1447998336682413

Lider7piorunów

@Deykun Chat mówi, że dla Polski wygląda to tak. Pominę aspekt jak narysował mapę xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Podróże

118piorunów

Parę fotek z wczasów w zachodniej Sycylii. Wychodzi na to, że mieliśmy wielkiego farta, że polecieliśmy do Palermo a nie do Katanii. Na wschodzie cyklon Harry zrobił niezły rozpierdol, a tu przez 2 dni troszkę powiało, lekko pokropiło i nawet zbytnio nam to nie przeszkodziło w zwiedzaniu. Fajnie jest. 😎

Zawodowiec2piorunów

@splash545 lecę tam w sobotę, ale w weekend ma akurat padać

Osobistość1piorunów

Ja miesiąc mam być w Katanii :/

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Znacie jakieś filmy i książki, dzięki którym można zachwycić się miastem Rzym? Mam już na liście Słodkie życie (1960) i Wielkie piękno (2013). Książek w sumie nie mam poza przewodnikami.

Gruba ryba1piorunów

Z książek to jeden dzień z życia starożytnego Rzymu - fajna książka żeby się wczuć w historię tego miasta.

Pokaż więcej komentarzy (10)