Lopez_Fenomen
3piorunówMam pytanie do libków
Dlaczego jak narodowcy z Podlasia i Suwalszczyzny oddają cześć Buremu i jego oddziałom to jest faszyzm i skandal, a Ukraińcy jak gloryfikują żołnierzy UPA to jest narracja "ale oni w nich widzą bohaterów walki z Rosją". No przecież oddziały Burego to samo. Tyle, że oddziały Burego spaliły kilka wiosek, a nie dokonały ludobójstwa w dziesiątkach tysięcy bezbronnych cywili w tym dzieci xD
Teraz 2027 rok będzie we Lwowie rokiem UPA i Szuchewycza xD Przecież takiego splunięcia nam w pysk to się nie spodziewały nawet najbardziej zajadłe ukrofoby Braunowskie xD
Ja jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Białystok miał patronat Burego xD
C⁎⁎j w ruską propagandę, ale Ukraińcy sami robią absolutnie wszystko, by Polacy nimi gardzili. Sami dają wiatr na napędzanie tej karuzeli.
jak narodowcy z Podlasia i Suwalszczyzny oddają cześć Buremu i jego oddziałom to jest faszyzm i skandal
Owszem, jest.
Ukraińcy jak gloryfikują żołnierzy UPA to jest narracja "ale oni w nich widzą bohaterów walki z Rosją"
Owszem, jest taka narracja.
Po pierwsze, teza zawarta w poście jest fałszywa bo sugerujesz podwójny standard, którego nie ma. Są w Polsce fani Burego. Są tacy, co by mu budowali pomniki i nazywali ulice jego imieniem. Kojarzysz może parę lat temu jaki był dym o żołnierzy niezłomnych, a wśród nich o Ognia? Ogień ma pomniki i upamiętnienia. Są zwolennicy, są przeciwnicy, dyskurs był ostry. Tak samo na Ukrainie są przeciwnicy UPA, są przeciwni takim upamiętnieniom. Polska to nie monolit, Ukraina to nie monolit.
Po drugie te zdania nie są przeciwstawne, nie wykluczają się wzajemnie. Oba są skandalem, oba ktoś usprawiedliwi. Różnica jest taka, że my nie toczymy wojny, oni tak. Jak ktoś chachłów nie lubi to niech spojrzy na sprawę tak:
"Może jesteśmy skłonni przymknąć oko na durne gesty głupich, niedojrzałych Ukraińców. Nie zamierzamy na złość babci odmrażać sobie uszu, rosja ma dostać wpierdol, największy jak to tylko fizycznie możliwe, nie musimy Ukraińców kochać, ani oni nas żebyśmy im w tym szczytnym celu pomogli, bo każdy martwy ork to jeden mniej potencjalny agresor wobec nas."
Jak kogoś taka linia argumentacji nie przekonuje to obawiam się, że występuje wysokie ryzyko onucostwa. Bardzo mi się ten memik (pic rel) podoba w tym kontekście.
Mam pytanie do libków
Sprecyzuj kim jest ów "libek", bo po dalszej części tych wypocin widzę, że nie masz pojęcia o czym piszesz i do kogo się zwracasz. Wymyśliłeś sobie urojonego wroga i przypisujesz ludziom poglądy, których nikt tutaj nie głosi, bo nikt normalny nie zachwyca się UPA. Ale to chyba wygodne, móc tak zaciekle walczyć w swojej głowie z przeciwnikiem, który nawet nie istnieje.




















