Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wspinaczka

GURU

w Sport

29piorunów

Aleksandra Mirosław mistrzynią i rekordzistką świata. Pokaz siły mistrzyni!

Aleksandra Mirosław powiększyła medalową kolekcję na międzynarodowej arenie. Polka zdobyła złoty medal mistrzostw świata we wspinaczce sportowej na czas, które trwają w Seulu. "Przy okazji" nasza mistrzyni poprawiła własny rekord świata. Mistrzostwa świata odbywają się

Fanatyk

w Sport

11piorunów

LXXXV (CX) dzień w ramach

:no_entry_sign::arrow_right:

Dzisiaj (wczoraj) bulderowanko, czyli siła. Cierpienie zostało dokonane, chociaż dość daleko od tego, co nazwałbym "komfortowym" (w znaczeniu przyjemności) wspinaniem. Routesetterzy zrobili solidną przekrętkę i najwyraźniej robili na ilość, nie na jakość, więc chociaż fragmentów w odpowiedniej trudności miałem sporo, to nie miałem (i nie mam) za bardzo szans zatopować ze względu na albo fakt, że problem sięgał górnej granicy stopnia (ale na szczęście bliżej topu) albo że któryś kolejny przechwyt łączył się z ryzykiem niekontrolowanego lotu, co jednak nie mieści się w mojej strefie komfortu.

Warto zauważyć, że ponownie - trzeci raz z rzędu (i umówieni jesteśmy na czwarty) wpadł kolega z koleżanką, najwyraźniej motywacja do wspinania jest, trzeba chuchać na ten płomyczek, póki nie gaśnie 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Sport

9piorunów

LXXXIII i LXXXIV (CVIII i CIX) dzień w ramach


:no_entry_sign::arrow_right:

Krótka, dwudniowa seria wytrzymałości siłowej (jeszcze półtora bloku, krótki rest i idziemy robić inne). Tym razem, wyjątkowo, w hejtotowarzystwie (i to dwudniowym, dumny i zaskoczony mocno!). Towarzysko w sumie niewiele się udzielałem, bo poza zrobieniem zapatentowanej siódemki (w pierwszej próbie, pierwszego dnia), skupiałem się głównie na obwodach, kampusie i próbach zrobienia sobie ze skóry na dłoniach mielonki (z sukcesem).

Drugiego dnia musiałem skończyć wcześniej, bo... nie miałem już jak trzymać chwytów tymi wygniecionymi łapami.

Fanatyk

w Wspinaczka

8piorunów

Auć.

Gdyby ktoś pytał dlaczego to bouldering jest najbardziej kontuzjogenną odmianą wspinania.

https://www.facebook.com/wspinaniepl/videos/1687249441969853/?app=fbl

Gwiazdor4piorunów

hehe, ale Ty na szczęście jesteś Statyczny

Fanatyk7piorunów

@sumrzeczny Yup, dynamiczne ruchy, skoki to nie dla mnie, dla mnie statyczne wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sport

14piorunów

LXXXII (CVII) dzień w ramach

:no_entry_sign::arrow_right:

Zaczynamy przygotowanie pod ostatni w tym roku wyjazd. Równilegle od kilku dni leci trochę przesunięta w czasie redukcja, celuję w 1kg, ale nie jestem wybredny. Plan, który mam rozpisany, zakłada wytrzymałość silową, odrobinę przerwy, siłę - i powrót do wytrzymałości siłowej. Jest na to czas, jest na to plan.

Dziś z bólem serca musiałem oderwać się od techniczno-siłowej siódemki, którą już miałem, już trzymałem top, ale ustalając pozycję do dołożenia trafiłem na ślepo w nie mój stopień. Trudno, plan to plan, skończyło się na solidnej porcji obwodów.

Lider2piorunów

@Statyczny_Stefek gdzie jedziesz?

Lider1piorunów

@Statyczny_Stefek Zazdro! Pięknie tam :slightly_smiling_face: Jakiś multi czy tylko single? Powiesz, co konkretnie?

Fanatyk4piorunów

@boogie nie wiem xD Nie wykupiłem jeszcze abonamentu na topo. Na pewno są drogi sportowe, ale czy wielowyciągi będą grane - zobaczymy jakie i jak będą obłożone w tym terminie.

Fanatyk5piorunów

@boogie dzięki, ale ja całe info mam, byłem tam na trekkingu nawet rok temu.

Teraz potrzebuję wykupić 27crags i obejrzeć dokładnie topo i wybrać. The Craga nie lubię :smiley:

Lider1piorunów

@Statyczny_Stefek dlaczego nie lubisz The Crag? Masz jakieś inside info, którego nie wiem? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Sport

9piorunów

LXXXI (CVI) dzień  w ramach 
:no_entry_sign::arrow_right: 

Wyjście na rozruszanie się po trekkingu. Trzy opisane wcześniej dni jednak dały w kość i aż do piątku profilaktycznie zrobiłem sobie rest. W czwartek były pompki, wczoraj w końcu wspinanie. Miało być lekko, skończyło się na rozpracowaniu kilku problemów i przejściu trochę poza granicę przyzwoitości - ani wystarczająco resta na siłę, ani wystarczająco mało (i łatwo) na wytrzymałość siłową.

Lider

w Hydepark

46piorunów

Nikt nie ma Lidla z takim widokiem xD A za godzinkę może dwie w ❤️

Autorytet1piorunów

Jezu jak tam pięknie :face_holding_back_tears:

Fanatyk0piorunów

Aż dwa pioruny dałem bo wpis Ci się zdublował.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wspinaczka

10piorunów

Jednak bez regularności z każdego treningu będzie d⁎⁎a. Rok prawie chodzę na baldy, ale od kilku miesięcy stoję w miejscu i mój max w zależności od miejscówki to 4/5, często szarpane. Najlepiej żarło jak ostatnio udało mi się być 3 razy z przerwami trzydniowymi, ale wracam znów do jednej wizyty na tydzień i już czuję, że jest lipa, ech...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Hydepark

21piorunów

Grecka wyspa Kalymnos to wyjątkowe miejsce na wspinaczkowej mapie świata. Dla nas to już 6. podróż tutaj, co daje około 10 tygodni w ciągu kilku lat. Liczba jakościowych dróg wspinaczkowych pozwoliłoby w sumie spędzić tu na wspinaniu całe życie. Zjeżdżają tu ludzie z całego świata, normą jest spotkać pod jedną skałą osoby z USA, Australii, Azji no i całej Europy. Jesteśmy u progu wysokiego sezonu (październik), a już w popularnych sektorach można zobaczyć wzmożony ruch (ostatnie zdjęcie). Zawsze można znaleźć spokojniejszy sektor, gdzie przez cały dzień nie będzie nikogo. Najbardziej oblegane są oczywiście łatwe drogi, więc warto ćwiczyć i ich unikać :)
W tym roku pogoda jak na wrzesień dosyć łaskawa, tj. 26-29 a nie 35 stopni. Nie są to warunki idealne, ale rodzaj wspinania i jakość chwytów dużo wybaczają. W tydzień wyszło nam 6 dni wspinaczki bez odpoczynku na średniej intensywności. Brak resta przypłacilismy srogim bólem rąk w nocy, po czym i tak poszliśmy na wspin, tylko nic na maxa. Optymalnie jest się tu wybrać na minimum 2-3 tygodnie, szczególnie że podróż nie jest prosta (lot na Kos, potem prom). Pozdrawiam czekając jeszcze 8h na samolot po całym dniu wspinania ✌️

Specjalista1piorunów

Dobra ziom, next time lecimy razem

Fanatyk

w Sport

9piorunów

LXXIX (CIV) dzień w ramach
:no_entry_sign::arrow_right:

Dziś bez siódemek ale i tak było fajnie. Nie miałem w sumie żadnego planu, bo teraz jestem, przez to przeziębienie, poza wszystkimi planami - więc po prostu było wspinanie dla przyjemności. A wyszło taka trochę siła.

Złoiłem się solidnie na siłowych szóstkach w przewieszeniu, zrobiłem kilka technicznych, zrobiłem niewyceniony, mocno siłowy problem z trawersem.

Pewnie jutro będę o tym dobrze pamiętał, człowiek zadowolony, można odpocząć.

Fanatyk

w Sport

7piorunów

LXXVIII (CIII) dzień  w ramach 
:no_entry_sign::arrow_right: 

Okazało się, że przeziębienie było bardziej brzemienne w skutki niż mi się wydawało. W sumie to więcej odpoczywałem niż się ruszałem (spacery się nie liczą).

Czuję się jak w jakiejś gierce z levelowaniem i grindem: niby robię to samo, wracam tak samo zmęczony, ale przeciwnicy coraz mocniejsi. Jeśli w sumie na rozwspinaniu robię jedną (i jedną prawie) siódemkę i w sumie same szóstki, a przy tym nie czuję się złojony, to chyba dobrze. A może nawet bardzo dobrze.

Trochę to kompilkuje nadchodzący nieðługo trening siłowy, bo nie wiem na czym będę tę siłę robił, kiedyś było prosto: szóstka i już, a teraz o, same problemy.

Fanatyk

w Sport

8piorunów

LXXVII (CII) dzień w ramach
:no_entry_sign::arrow_right:

Przyplątała się do mnie infekcja w środku tygodnia i skupiłem się na lekkich, tlenowych wysiłkach ("spacery"). Dziś też byłem i miałem na tym skończyć, ale... ale jakoś tak wdepnąłem na bulderownię.

Obym całe życie tylko tak chorował.

Oszczędzając się zrobiłem siódemkę i kilka szóstek. Dobrze, po godzinie mniej więcej już się poddałem, ale trochę udało mi się poruszać. Do tego naprawdę dobrze wspina mi się na problemach łatwiejszych, czyli 5 i w dół: czuję, że to wspinanie jest "ładniejsze": (jeszcze) więcej techniki, więcej "tańca", a nie tylko przechwytywanie.

Lider

w Hydepark

30piorunów

Lecę do Włoch na 💕

Myślałem, aby pojechać gdzieś w moich "okolicach" (np. Lake or Peak Districts w UK), ale cena za tygodniowy pobyt w UK jest bardzo podobna do tego we Włoszech (wraz z lotami xD) Wybór mógł być tylko jeden :grinning:

Strasznie się jaram. Arco to Mekka dla wspinaczy. Robię ostatnie zakupy sprzętu. Aż mi się ręce trzęsą z podekscytowania :grinning:

Zdjęcie z Internetu, ale już wkrótce ja tak będę wyglądał :grinning:

ps. w Sobotę jeszcze do Maroka na tydzień, później tydzień do pracy i następnie tydzień we Włoszech. Niestety w Maroku nie będę się wspinać ;/

Gruba ryba4piorunów

ITALIA ❤️

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Sport

9piorunów

LXXVI (CI) dzień w ramach
:no_entry_sign::arrow_right:

Luźniutkie bulderowanie po wyjeździe. Masa nowych problemów, większość (zaskakujące!) bardzo pluszowa. Masa też ludzi, jakby cała okolica postanowiła ruszyć i spalić długoweekendowe grille akurat dziś. Masa też samobójców wstawiających się pod osobami, które się wspinają (a grawitacja to straszna świnia).

Ogólnie miło, bez spiny, tak akurat żeby zapracować na drugi jogurt do kolacji :yum:

Fanatyk

w Sport

10piorunów

LXXIII, LXXIV i LXXV (XCVIII, XCIX, C) dzień  w ramach 

Mamy to, setny dzień wspinania od powrotu wspinaczkowego rok temu! Z tej okazji, skoro można zauważyć pewną regularność moich wpisów, założę sobie tag #stefeksiewspina - pewnie i tak kto miał mnie wrzucić na czarno to wrzucił, ale może komuś się przyda. Albo nie.

Trzy dni, a w zasadzie dwa i pół (dwa pełne i ostatni powrotny, podzielony pół na pół z trekkingiem) - wyjazd wspinaczkowy na Słowację, do Sulova.

Nie byłem wcześniej w tym rejonie. Gdyby komuś się zachciało, małe podsumowanie:
* ogólna ocena 2/5 (nie wliczam w nią czasu dojazdu)
* skała: konglomerat (ładnie trzyma, ale bywa krucho i żwirowo)
* obicie: głównie bardzo przeciętne - chociaż są drogi, gdzie asekuracja jest zrobiona z głową, patrząc pod kątem kogoś, kto się na niej będzie wspinał, a nie kogoś, kto ją obija. W większości dominuje jednak "historyczne" ("górskie") obicie: asekuracja służy do uniknięcia śmierci i poważnych obrażeń 😉 I nie mam tu na myśli runoutów w terenie dwójkowym, raczej runouty w terenie zgodnym ze stopniem drogi, gdzie można liczyć na długi lot zakończony pierdolnięciem w połóg na dole. I tak, wiem, że trudności psychiczne to też część wspinania, ale chyba nie tego szukam. Albo obijamy się sportowo, gdzie loty są bezpieczne (może i długie, ale bezpieczne), albo tego nie robimy.
* jasność dróg: żeby się dobrze wspinać w skale, trzeba się dużo wspinać w skale. Niemniej jednak, nawet przy moim mizernym doświadczeniu, mogę napisać, że drogi - te które robiłem - są bardzo patenciarskie. Trzeba wiedzieć gdzie jest chwyt (która z tych nastu dziurek utrzyma, a która nie), gdzie jest klama (mamy piękną, półmetrową nierówność nad głową, ale klama jest tylko na 10 cm z tego). W całym życiu nie zrobiłem tylu strzałów w ciemno w skale jak na tym jednym wyjeździe. Strzałów. Na drogach 6a+ i słabszych. Nawet na niektórych piątkach (!) robiłem ruchy na pewno za 6b albo i lepiej, tylko dlatego, że wylosował mi się nie ten z czterech tak samo kuszących chwytów.
* Biorąc pod uwagę wszystko powyższe: raczej tam nie wrócę. Już wolałbym na Jurę na kilka dni pojechać i ślizgać się w mydle, ale przynajmniej mieć gwarancję tego, że ringi są wbite z głową. Być może na poziomie 6c i wyższym robi się przyjemniej (bo może loty są bezpieczniejsze), może gdy będę czytał skałę lepiej - ale na razie i na długi czas: nie.
Jeśli chodzi o trudność, to celem wyjazdu miała być zabawa w skale i ogólnie rozumiana wytrzymałość. Żadnych tam patentów na trudnych drogach, tylko wspinanie po "łatwym" (hehe) i praktyka w czytaniu skały (hehe). Dróg ładnych, które faktycznie chciałbym powtórzyć było jak na lekarstwo. Ogólnie jestem zadowolony. Temperatura nie pozwoliła na wiele, lekcja "jak dziesięć stopni Celsjusza wpływa na wydolność" była bardzo pouczająca. Niemniej jednak - mimo że cyfra pozostała bez zmian (umówmy się: bez praktyki w skale i patentowania RP mój poziom OS nie wzrośnie sam z siebie szybko), to zauważam wyraźne postępy w jakości wspinania i czytania drogi.

Ogólnie wszystko na plus, dziękuję za uwagę, pozdrawiam, miłego poniedziałku.

Lider1piorunów

@Statyczny_Stefek nigdy nie wrzucasz zdjęć 😒 Ja na początku września chyba pojadę na północ Szkocji, albo do Peak District. Dla zabawy :slightly_smiling_face: Na Słowacji robiłeś drogi sportowe czy trad?

Fanatyk6piorunów

@boogie jakoś nie jestem fanem fotografii, szczególnie że w większości mam zdjęcia albo siebie, albo fragmentu skały.

Fanatyk6piorunów

@boogie o proszę, skała.
A jeszcze dopowiadając: miałem robić tez trady, ale patentowość dróg mnie zniechęciła.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

16piorunów

:)

Zrobiłem swoją aplikację na przy użyciu oraz :)

Jest to aplikacja to przekładania jednego systemu (skali) określania trudności na inny we

Zainspirował mnie chyba @Taxidriver który też coś swojego zrobił jakiś czas temu :)

Apki nie ma jak szczę w sklepie, w sumie nie wiem czy kiedykolwiek się pojawi, ale działa tak jak potrzebowałem :)

Mam chyba z 10 różnych skał w sport, bouldering oraz trad. Można wybrać do 6 na ekranie, jest przesuwanie poziome, pionowe i "gdziekolwiek po ekranie". Można oddzielić bouldering od sport i trad (bo to trochę inne wspinanie :) No i najważniejsze normal i dark look 😎

Jeżeli kiedyś to będzie w sklepie, to dodałem info o donejtach bo czemu nie xD

Pomimo tego, że poszło względnie łatwo to jestem przekonany, że AI jeszcze długo nie będzie wstępnie zrobić GTA po wpisaniu 10 linijek promptu :)

Chętnie przyjmę krytykę i sugestie. Tylko easy bo mam miękkie serce, nie chce płakać w sobotę 😂 Chyba, że ze śmiechu :)

Fanatyk4piorunów

@boogie - a mogła być to zwykła strona internetowa dostępna dla wszystkich 🤷

Osobistość1piorunów

@koszotorobur A no, masę takich apek mogło by być web app w Reactcie czy innym frameworku i pewnie zrobienie tego było by z 3 razy szybsze i prostsze a przede wszystkim nie zmuszało by się ludzi do instalowania aplikacji niewiadomego pochodzenia na swoich urządzeniach. A taka web app jest bardzo bezpieczna o ile nie wiem autor nie znalazł jakiegoś zero day na Chrome xD.

Fanatyk1piorunów

@Catharsis - w SvelteKit to max dwa dni roboty bez AI i kilka godzin z AI 🤷
Nawet nie wiesz jak mnie to wkurza, że wszystko musi być apką na telefon zamiast zwykłą stroną :face_exhaling:

Lider3piorunów

@koszotorobur @Catharsis @fisti @wielbuont odpiszę wszystkim jednocześnie :slightly_smiling_face: Są dwa powody, dla których jest to apka: 1. Chciałem zobaczyć czy mi się uda. 2. Jak się wspinasz w skałkach to bardzo często nie ma tam zasięgu, moja apka działa offline, stronka by nie działała.

Fanatyk1piorunów

@boogie - no to teraz sprawdź czy uda Ci się zrobić stronę :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (10)