PanNiepoprawnyFanatyk
11piorunów
PanNiepoprawnyFanatyk
11piorunów
DeykunLider
6piorunówTrasa z gdańska do nowego Jorku z patentem żeglarskim.

Przez Panamę przepływa, a Suez be, lepiej napierdalać dookoła Afryki. Co to za planowanie (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
AndrzejZupaGruba ryba
24piorunówChociaz to juz dwa dni to krotka refluksja tego co sie dzialo na utkach... aka podsumowanie.
W tym roku w ogole nie stawalismy w portach...wszedzie cumowanie w szuwarach.
W okartowie wieczorem cos dziwnwgo sie zadzialo - ktos z naszych łodek zmalal loze masztu na rufie (takie "U" co sie pakuje maszt przy skladaniu). Wg mnie jakas pała zle opuszcala maszt i przyjebala w te rurke i rurka poszla. Ale najlepsze jest to, ze to nie moi zaloganci tylko ktos inny podmienil jak bylismy na innych jachtach towarzysko albo po prostu sralismy...no slabe fchuj ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Z Okartowa polecielismy na Ryn wysadzic jednego zaloganta, po drodze naprawa łoża silver taoem i przy okazhi manewry portowe (podejscie rufa, cumowanie) Szybkie wyjscie na silniku bo juz sie sciemnialo i dotarlismy na szczescie przed blackoutem do noclegowni calej ekipy.
Troche kropilo, "kociołków" jedzeniowych tego wieczoru nikomu nie chcialo sie nastawiac, byla kielba z ogniska...
Wieczor mega symaptico z odrobina substancji, wszyscy pokazali poziom.
Niedziela rano pobudka wczesnie bo mamy prawie godzine zeglowania do portu a tu trzeba klamoty z lodek wy⁎⁎⁎ac na lad, sprawdzic wyposazenie, umyc z syfu i ugulem przygotowac jacht do zdania u bosmana portu.
Potem krotkie pozegnania bo ekipa z calej polski, jeszcze spotkalem kolege z kwietniego szkolenia z mojej zalogi (ale niespodziewajka!), a potem kazdy pali wrotki i w droge...na obiad do Szczechow Wielkich #pdk Ale to bylo dobre....
Zameldowalem sie jakos pk 18:00. Godzina odpoczynku i potem musialem d⁎⁎e ruszyc i jechac na SOR (no nie odpoczalem) - ale to juz inne story ¯\\(ツ)/¯
Ahoj!
#zeglarstwo
#mazury
#przygoda
#kapitandupa
#patologia

@AndrzejZupa miałem taka bluzę Lonsdale!
AndrzejZupaGruba ryba
35piorunówŚniardwy...
#mazury
#patologia
#kapitan
#zeglarstwo

No właśnie?
AndrzejZupaGruba ryba
21piorunówWlasciwie dzien drugi plywania szuwarowo-bagiennego...
Wczoraj warunki ciut trudne, lało fest, decyzja komandora to zejscie do bezpiecznej zatoki.
Wieczorne jedzenie i party dla 7 łodek bylo w pytkę. Dzis piekna pogoda i troche slaby wiater, ale walczymy!
Nie bylo relacji bo w szuwarach brak zasiegu! ¯\\(ツ)/¯
Ahoj!
#kapitan
#mazury
#zeglarstwo
#patologia
#zyciejestdobre
#stareludzia

Taguj #cycki
AndrzejZupaGruba ryba
46piorunówWieje "dwójka" ....za godzine wychodzimy. Chyba nie uda sie bez refowania zagli...heh
Co za pogoda. I jeszcze ma padać.
#noszkurwa
#zeglarstwo
#stareludzia
#urlop
#mazury

TAK! Śmy popijali z Michalem do późna wczoraj ¯\\(ツ)/¯
@AndrzejZupa dobrze, co to za żeglarz by był jakby soku pomidorowego nie pił i twarogu nie jadł.
@AdelbertVonBimberstein wlasnie zaprowiantujemy lodke na rejs...sie zobaczy co zaloga kupi w dyskoncie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@AndrzejZupa jeden z najlepszych czarterow. Wrzucaj zdjatka bo ja na kadeta telefonu nie zabieram XD
@AdelbertVonBimberstein odklejki ciąg dalszy
@Wiertaliot polecam introligatorski klej magic jak ci coś nie trzyma. Używam do klejenia prawie wszystkiego.
@AdelbertVonBimberstein Wysilasz się, a tymczasem nudzisz strasznie powtarzaniem tego samego w kółko.
@AdelbertVonBimberstein Bynajmniej
@AndrzejZupa co to za dwójka przy której się refuje żagle?
lukmarGruba ryba
17piorunówKawka z aeropressu, ritter z marcepanem i tak można żyć.
Zaraz ruszamy z powrotem z Ebeltoft do domu do Aarhus. Może i zimno ale za to wieje. Ale za darmo, to można pływać.

@lukmar świetny kubek :heart_eyes:
@Yes_Man Tutaj masz więcej wzorów. To jest duńska marka odzieżowa. Kubki robią przy okazji.
https://www.lakorsoulwear.com/collections/enamel-mugs
Coffee mugs & AdventureOur mugs serve as excellent toothbrush organizers, pen storages or as alternative pots for plants. At least once though, you should bring your mug on an adventure and pour it some coffee. #æxploreLAKORTinoSpecjalista
5piorunówHej, gdzie na Mazurach polecacie wynająć łódkę do 7,5 metra (bez patentu) na weekend - w rozsądnej cenie?
@Tino w pizzerii albo kebabowni, to chyba logiczne
Mr.MarsGURU
9piorunówW sercu Polski, na terenach po kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie, powstanie największe i najgłębsze sztuczne jezioro w kraju. Inwestycja ma przyciągnąć żeglarzy, miłośników sportów wodnych oraz turystów z całej Polski i Europy. Projekt zakłada stworzenie ogromnej plaży, przystani jachtowej oraz

myrmekochoriaGURU
24piorunówFrank Hurley, Endurance skuty lodem, 1915. Jak ktoś nie oglądał The North Water i Terroru to warte polecenia seriale.

Komentarz usunięty przez moderatora
qwarqqInspirator
18piorunówNo i nadszedł ten dzień. Dziś startujemy!
Transmisje będą na kanale YT: https://m.youtube.com/@RORCRacing/streams
Tracking będzie na Yellow Brick:
https://yb.tl/fastnet2025
Starty zaczynają się od 12 polskiego czasu, ale flota jest tak duża, że moja klasa (IRC3) będzie startować dopiero o 14:00 polskiego czasu.
5 dni żeglugi przed nami. Trzymać kciuki za wszystkie polskie zespoły, a szczególnie za Selma Racing 😉

Z fartem!
qwarqqInspirator
13piorunówDziś nie było posta, bo długi trening i crew party. Ale przynajmniej pokażę Wam w jakich klubach użytkownicy Hejto imprezują 😉

Gajklub jak sie patrzy. Te 3 panie na pierwszym planie zabladzily.
qwarqqInspirator
79piorunówDziś dla odmiany opowiem Wam o bezpieczeństwie. Jak to jest z ryzykiem wypadnięcia za burtę na oceanie? Co nam grozi po takim wypadnięciu? Oraz jakie środki bezpieczeństwa mamy?
Gdy idziemy w przechyle po dużych falach oczywiście wszyscy zakładają kamizelki pneumatyczne. To kamizelki które napełniają się automatycznie po wpadnięciu do wody. Takie kamizelki mają najczęściej jeden z dwóch typów zwalniaczy: albo rozpuszczalna tabletkę, albo zwalniak hammar, który reaguje na ciśnienie wody. Ten drugi jest stosowany w regatach, bo nie otwierają się gdy zaleje was fala. Tabletka potrafi się rozpuścić od wilgoci, hammar działa tylko w wodzie. Taka kamizelka napełnia się w sekundę i jest tak wyprofilowana, by utrzymać człowieka na wodzie twarzą do góry nawet gdy jesteśmy nieprzytomni.
Przy okazji, gdy czarterujecie jacht MOCNO polecam sprawdzenie kamizelek. Zdarzają się akcje, że poprzedni wynajmujący nie zgłoszą, że otworzyła im się kamizelka i pakują ją wystrzeloną. Nie chcecie tego odkryć gdy już jesteście w wodzie.
No dobra, ale co robimy by nie wypaść za burtę w ciężkich warunkach? Mamy wąsy ;{ wąsami nazywamy pasy z karabinkami, którymi przypinamy się do określonych części łódki, które wytrzymają takie obciążenie. Tragiczny wypadek polskiego jachtu pod Kłajpedą jest idealnym przykładem tego, że należy się wpinać w odpowiednie miejsca, bo ten stolik w kokpicie tego nie wytrzyma. Ważne jest też, by się wpinać tak by nie wypaść, a nie tylko tak być przyczepionym do łódki. Dlaczego? Bo jacht ciągnąć was za sobą wciągnie was pod wodę i zwyczajnie utopi.
Na kursach żeglarskich w Polsce uczą podejścia do człowieka na żaglach. W praktyce nikt tego nie robi, gdy ogłaszany jest alarm rzucamy tyczkę ratunkową, stawiamy łódkę natychmiast pod wiatr, rzucamy żagle i odpalamy silnik. Podejście na żaglach może się sprawdzić na płaskiej wodzie na jeziorze, w innych warunkach tracicie cenny czas.
Hipotermia jest główną przyczyną śmierci żeglarzy którzy wypadli za burtę. Dlatego każda sekunda się liczy. Z tego powodu też nadajniki satelitarne typu PLB3 (który posiadam) prócz lokalizacji człowieka podają też temperaturę otoczenia.
Na zdjęciu kamizelka Spinlock Vito 170N. Została opracowana na potrzeby załóg pływających w Ocean Race na Volvo Ocean 65. Naprawdę fajna kamizelka, z bogatym wyposażeniem. Ma nawet budowane światło na małej tyczce, żeby było was widać w nocy. Oraz system HRS, który pozwala awaryjnie odpiąć się od wąsów gdy jacht zaczyna wciągać człowieka pod wodę. Ja mam w swojej jeszcze dodatkowe światła LumeOn, które powodują że cały balon świeci, dzięki czemu powinno być mnie widać z daleka.

Chociaż nie wyobrażam siebie na tak małej bujającej powierzchni to zaciekawiło mnie to co napisałeś 😁.
@qwarqq patentu nie mam, ale skiper zawsze mówił - jak się coś wybitnie odwali, to dajesz komendę do zrzucenia zagli, odpalasz silnik i myślisz co dalej.
Odwaliło się w tym roku na głupich Mazurach jak walnął wiatr bodajże 35 węzłów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
qwarqqInspirator
68piorunówJak to jest z jedzeniem na jachtach regatowych? Czy mamy normalna kuchnię? Jak zaspokajamy głód kilku chłopa którzy całą dobę pracują fizycznie?
Fastnet w wypadku naszego jachtu potrwa do 5 dni. Jedzenia musimy mieć na dłużej, bo nigdy nie wiesz co się stanie. W naszym wypadku oznacza to 144 liofilizowanych dań.
Ogólnie lioffy to dość dobre dania, przynajmniej jeśli chodzi o skład. Konserwacja i suszenie takich dan odbywa się przez głębokie zamrożenie, co wyciąga z tych dań wodę. Żeby przygotować takie danie trzeba dodać wody i poczekać kilka minut. Rarytasy to to nie są, chociaż bywają i smaczne rodzaje, ale kalorii do spalenia dostarcza.
Jedna z firm, które produkują takie dania, jest Polska firma LYO. To ich dania poleciały że Sławoszem na ISS. Wśród dań które mają, mają też deser "kruszonka z jabłkiem", który niedawno był dostępny w żabkach jako Astrodeser. Jak będziecie mieli okazję: polecam. Moja 6 letnia córa je uwielbia, muszę jej regularnie to zamawiać 😉

Expedition foods smaczne? Bo jestem wyznawca Lyo, ale jestem skłonny spróbować jakiejś nowej firmy.
@osn_jallr da się zjeść. Strogonoff spoko, spagetti bolognese także, chocolate pudding naprawdę dobry. Podobno tylko zupa brokułowa jest ohydna, ale nie miałem okazji jej próbować. Ja zwykle zostawiam takie danie na 1,5-2 razy ilość zalecanego czasu przygotowania, tak na świeżo mi gorzej smakuje.
@qwarqq obejrzyj sobie na kanale canadian prepper, on przetestował chyba wszystko, wyłonił zwycięzcę + próbował robić swoje, nawet te maszynki sprzedawał do zamrażania i resublimacji, niestety dobre rzeczy kosztują kupę kasy, żeby były kalorie najlepiej brać mięso, największą bzdurą jest robienie ryżu, który suchy może leżeć latami, a jedyny plus takiego działania to że robi się instant
Pfff, platki sniegu. Prawdziwi zeglarze jedza tylko https://allegro.pl/oferta/racje-zywnosciowe-seven-oceans-500-g-2500-kcal-na-sucho-i-mokro-baton-2029r-14993305291?
@bartek555 to może marynarze, my, cip*ki z żaglami lubimy jedzenie które przypomina jedzenie :stuck_out_tongue_winking_eye:
@qwarqq kto to widzial! W tylkach sie przewraca!
qwarqqInspirator
49piorunówZaczynamy od mycia podwozia 😉
To akurat nie moja jednostka, nasz jacht jest następny w kolejce.
Po co myjemy dno jachtu? Żeby płynął szybciej. Jacht będąc w wodzie ciągle obrasta różnym syfem, który powoduje większy opór w wodzie, a to przekłada się na wyniki. A my walczymy o każdy węzeł.

smalcem posmaruj
@SuperSzturmowiec towotem
@SuperSzturmowiec w wykładach Feynmana, kiedy ów chciał pomijać wpływ tarcia na wynik, to pisał o "natartej smalcem świni" :grinning:
Ale to jest dobre, rok w rok malujes spod antyfulingiem zeby i tak po 2 tyg jacht obrosł. Stopy wody pod kilem, i zeby innym wialo słabiej :]
qwarqqInspirator
21piorunówPakowanko trwa, ale tymczasem wrzucę fotkę z poprzedniego wyjazdu do Cowes.
Cowes to żeglarskie miasteczko z długimi tradycjami. Z niego startuje właśnie Fastnet. Ale co ciekawe, w Cowes BARDZO lubią Polaków. Z jakiego powodu? Z powodu który stoi obecnie w Gdyni, i pewnie go odwiedziłeś/aś w ramach szkolnej wycieczki.

@qwarqq A z tą obroną Cowes to piękna historia jest. Chłopaki wiedząc co się świeci najebali na skorupę amunicji pod korek po czym ze 2 dni grzali w niebo ze wszystkich rur w międzyczasie polewając je wodą bo czerwieniały. Miasto oberwało, ale przy tym co rzucili Niemce to było prawie nic. Bez Błyskawicy tam by została dziura w ziemi. Nie dziwne że pamiętają...
qwarqqInspirator
47piorunówWczoraj pisałem o nadchodzącym wyścigu, a dziś, zamiast się chwalić, postaram się opowiedzieć coś ciekawego.
Jak to jest z tym trymowaniem żagli?
Zacznijmy od tego jak działają żagle. Żagle działają zależnie od kierunku wiatru, ale w każdą stronę na tej samej zasadzie - wytwarzają różnicę ciśnień między nawietrzną stroną (czyli strona na którą wieje wiatr) a zawietrzną (przeciwna strona) żagla.
Jeśli płyniemy z wiatrem, to działa podobnie jak kite - łapiemy wiatr w balon i to nas ciągnie.
Ciekawiej się zaczyna, gdy płyniemy na wiatr, czyli płyniemy kursami ostrymi. Wtedy z żagli robimy skrzydło.
Dosłownie, takie skrzydło jak w samolocie. Nawet z podobną mechaniką obsługi. Wyobraźcie sobie, że ucinamy skrzydło Airbusa i stawiamy je pionowo na jachcie. Łódka by były płynęła z tym całkiem nieźle, co zresztą udowadniają bolidy w SailGP, które nie posiadają już od dawna żagli z tkaniny, tylko właśnie sztywne skrzydła. To właśnie profil lotniczy (areofoil) żagli ciągnie jacht do przodu po wodzie.
Zależnie od kierunku, mocy i porywistości wiatru inny profil żagli jest optymalny. Czasem krzywizna żagla musi być większa, by wykorzystać więcej mocy wiatru. Innym razem wiatru jest aż za dużo, więc wypłaszczamy żagle ile się da, żeby łódka i żagle wytrzymały. Podobnie robią samoloty przy lądowaniu i starcie: wysuwane są flapy, które zmieniają profil skrzydła na głębszy, gdy prędkość względem powietrza jest niska. Flapy są chowane przy prędkości przelotowej, bo prędkość powietrza się zwiększyła i nie trzeba tak pałować konstrukcji samolotu.
Krzywizna i kierunek w którym ustawione są żagle to tylko jedna z płaszczyzn w których trymuje się żagle. Kolejny element, to skręt żagla. Dlaczego żagle muszą być skręcone? Bo na różnych wysokościach wiatr wieje z różną prędkością, przy powierzchni najwolniej. To zjawisko jest znane jako gradient wiatru. Dodatkowo wiatr na różnych wysokościach może wiać w różnych kierunkach. Ale jest jeszcze jeden aspekt: wysoki maszt, to duża dźwignia. Otwierając żagiel na szczycie zmniejszamy siły działające na tą dźwignię, i tak regulujemy wychylenie jachtu, tak by utrzymać optymalne. Otwieranie i zamykanie żagla za pomocą regulacji skrętu, to jak operowanie lotkami na końcach skrzydeł samolotu.
W mojej załodze pełnię funkcję głównego trymera żagli przednich. Zaraz powiecie - jak to “żagli”? Liczba mnoga? Przecież na Mazurach moja czarterowa łódka miała tylko jeden żagiel przed masztem, fok, i był na rollerze (zwijany). To jest ich więcej?
Otóż jest. Na jachcie na którym płynę są cztery różne grupy żagli przednich: foki (jib), spinakery symetryczne, spinakery asymetryczne i code zero. Na każdą grupę składa się kilka żagli różnego rozmiaru i gramatury. Ale kiedy stosujemy jakie? Typ żagla wybieramy na podstawie kierunku do wiatru. W dużym skrócie gdy płyniemy na wiatr, to stawiamy foka. Jak płyniemy półwiatrem (prostopadle do wiatru) to stawiamy code zero. Jak płyniemy z wiatrem, to na scenę wchodzą spinakery. Rozmiar danego żagla dobieramy do siły wiatru. Każdy z żagli ma swoją charakterystykę i sposób trymowania.
Tydzień do startu, jutro wylatuję do UK. Będzie więcej fotek, mniej tekstu.

@qwarqq fajnie opowiadasz, nie przestawaj ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
qwarqqInspirator
18piorunówZa nieco ponad tydzień startuje The Fastnet Race - największe na świecie regaty offshore. W tym roku wyjątkowe, ponieważ mija dokładnie 100 lat od odbycia pierwszych regat do latarni Fastnet i od założenia Royal Ocean Racing Club, który zajmuje się organizacją największych regat na świecie. Co to znaczy największych? Otóż na liście startowej wpisanych jest obecnie 457 jachtów. Od gigantycznych, wielokadłubowych maszyn regatowych jak Zoulou czy Argo do najmniejszych, nawet nie 10m łupinek typu Fulmar Fever. To jedna z trzech najważniejszych imprez regatowych na świecie, ale latarnia Fastnet zawsze przyciąga największą flotę.
Jakiś czas temu pisalem na hejto, że będę miał przyjemność brać udział w tej imprezie jako załogant jednego z jachtów. Którego? Nie powiem 😛 Będziecie musieli śledzić wszystkie polskie załogi. A w tym roku jest ich 8.
-> Fast Forward - IRC1
-> fujimo ab - IRC2
-> HIJACKER - IRC3
-> MIRIAM - IRC1
-> Selma Racing - IRC3
-> PNEUMA - IRC3
-> Wind Whisper - VO65 - IRC Super Zero
-> Sailing Poland - VO65 - IRC Super Zero
O co chodzi z tymi klasami? W skrócie to grupowanie jachtów wg rozmiaru, tak by była faktyczna konkurencja. 27 stopowy jachcik nie ma szans z bestią typu Volvo Ocean 65 albo multihullami które także startują w tym wyścigu. W tym celu stosuje się klasy i przeliczniki czasowe ustalone na podstawie ilości i rozmiaru żagli oraz właściwości nautycznych jachtu. W praktyce każda klasa to jak oddzielny wyścig na tej samej trasie. Jest jeszcze kwalifikacja IRC Overall, gdzie zbiera się wyniki wszystkich jachtów. Zwycięzca tej kwalifikacji otrzymuje Fastnet Cup, ale to trofeum zwykle przypada profesjonalistom.
Jak oglądać ten sport? Za pomocą trackingu: https://yb.tl/fastnet2025 - start sobota, 26 lipca. Zachęcam do zaglądania co kilka godzin na tracking, ten wyścig będzie trwał nawet 5 dni. Warto włączyć sobie także warstwę wiatru, tak by orientować się w warunkach, oraz filtrować jachty po klasach.
Pytania? Walcie. Pewnie jeszcze coś napiszę przed startem, a w trakcie wyścigu może jakąś fotkę wrzucę. Jednym z moich przedstartowych zdań było ogarnięcie Starlinka, a że siedzę w IT to łatwo poszło. Przez cały rejs będziemy mieli dostęp do internetu na żądanie. Tylko kapitan nie zgodził się na switch zarządzalny i kilka access-pointów na całym jachcie xD
@qwarqq kilka akcespoint? to jak wielki jest ten yaht?
ps ogolisz się na wyścig?
@pacjent44 to był suchy żart z mojej strony, router wifi wbudowany w starlinka spokojnie pokrywa nawet największe jednostki startujące w tym wyścigu. Co prawda jest troche metalowych lin na takim jachcie, ale generalnie ładnie to działa. Największe co z polskich startuje to 65 stóp, czyli prawie 20 metrów. Ja na takim dopiero w przyszłym roku będę miał przyjemność :smiley:
Pływałeś wcześniej na morzu? Masz chorobę morską? Jak tak to co polecasz (seta na oszukanie błędnika cycuś)?
@AndrzejZupa Nie mam choroby morskiej, chyba że jestem na kacu. Ogólnie to choroba morska to problem błędnika i mózgu, i rozjazdu między tym co widzą twoje oczy oraz co rejestruje twój błędnik. Najgorsze co można robić, to siedzieć w kajucie pod pokładem. Jak masz objawy, to idziesz na pokład i gapisz się na horyzont. To pomaga zsynchronizować sygnały i mdłości powinny zmaleć. Innym sposobem jest zajęcie się czymś co wymaga zaangażowania głowy, np sterowanie czy nawet obliczanie równań w pamięci, albo śpiewanie. Ogólnie musisz ten mózg czymś zająć, by się nie zrzygał xD
Jeśli chodzi o jedzenie i suplementy, to przede wszystkim imbir - kandyzowany do żucia, herbatka z imbirem, itp. Aviomarin trzeba zacząć przyjmować na kilka godzin przed rejsem by zadziałał. I warto go połączyć z kofeiną, nawet w tabletkach. Są też hardcorowe rozwiązania, jak leki dla ludzi na chemioterapii. Podobno lekarze czasem sie zgadzają przypisać takie coś żeglarzom, ale to słyszałem w ramach anegdoty.
@qwarqq patent z imbirem ..o tym słyszałem od kumpli latających po morzu.
Zazdroszczę Ci trochę przygody…
#stopywodypoddupa
AndrzejZupaGruba ryba
72piorunówZnaki nawigacyjne na wodzie…
To co widzicie w tle to tzw “kadynałka” a w szczególe dwa “kopnięte” stożki, które w żeglarstwie / #odpierdalaniuszajsunawodzie oznaczają “omijaj od południa a ocalisz łódkę”.
Są takie 4 znaki odpowiadające stronom świata czyli N/S/W/E. Najtrudniej to spamiętać bo to są kombinacje tych stożków i wielu żeglarzy / marynarzy ma z tym problem dlatego stosuje się skojarzenia. Ja osobiście taką kardynałkę nazywam palmą (chilli południe), odwrócone stożki to “choinka” czyli północ, dla zachodu i wschodu jest “chuda francuska i gruba ruska”.
Najbardziej kisne z tego znaku E 🙃
#zeglarstwo
#urlop
#ciekawostki
#stareludzia
#wakacje

@AndrzejZupa Gruba rosjanka i chuda francuska to od zawsze moje ulubione. Jak komuś to powiesz, to już nigdy się nie pomyli :grinning: Swoją drogą to takie znaki na naszych rodzimych Mazurach poustawiane są dopiero od paru lat (no pewnie już nawet parunastu). Ale jak zaczynałem przygodę z żeglarstwem to stały tyczki pomalowane na biało i wtedy omijanie wyglądało mniej więcej tak (true story):
– stary, zobacz tyczka stoi, chyba głazy są, daj mapę
– co stoi?
– dawaj mapę!!!
... (pierdut)...
– dobra już nie trzeba, teraz to zobacz czy skrzynka mieczowa nie cieknie i zapasowy fał do płetwy sterowej daj...
@fonfi O to to! Uzupełniam:
“- Jaki kurwa fał jak na mieczu stoimy? Fał płetwy sterowej zerwany debilu!, szkurwa!”
🙃
@AndrzejZupa szkoła morska skończona 17 lat temu, ale nadal pamiętam:
* stożki w górę północ
* stożki w dół południe
* Stożki do siebie = chuda baba, takie mamy na zachodzie bo one modelki i dbają o siebie
* stożki od siebie = wschód. Tam grube baby na kartoszkach wychowane
@crs333 jebać grube / ruskie baby…to mi sie podoba okrutnie 🙃
MarshalistGURU
5piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
Wiaderko i jedna gaśnica, na co ten typ liczył