@ciszej To zależy kto co lubi. Byłem w Chorwacji dwa lata temu. Byłem w Wenecji 5 lat temu. Południowcy mi nie odpowiadają. Nie lubię zgiełku, plaż wypełnionymi kamieniami, Świetnych starożytnych miejsc wypełnionych morzem ludzi, drożyzną, Straganami rodem z Krupówek. Jedyne co mi się podobało, to wypad w góry, bo tam nikogo nie spotkałem, kto by mnie naciągał, nie wliczając schroniska w połowie góry, które liczyło 5 euro za kawę. Tak. Kocham wodę, ale nie aż tak, żeby się męczyć z ludźmi, którzy są mili tylko dlatego, że z Ciebie zdzierają. Na dodatek wieszają Ci się na szyji po 5 minutach gadki. Wole północ. Wole ludzi, którzy trzymają dystans, podają rękę na dzień dobry tylko jak są tego pewni i cenią sobie przestrzeń osobistą. Wolę tak, bo sam taki jestem :smiley: Więc jeśli będę pływał na jachciku, to sam po zimnych i bezdusznych wodach północy, niż gorących i zbyt nachalnych wodach południa (° ͜ʖ °)