Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lodzie

GURU

w Archeologia

7piorunów

Starożytni mieszkańcy Azji budowali wyrafinowane łodzie już 40 tys. lat temu

Stanowiska archeologiczne na Filipinach, w Indonezji i Timorze Wschodnim dostarczają mocnych dowodów na to, że starożytni mieszkańcy tych obszarów dysponowali zaawansowaną technologią budowy łodzi, która pozwalała im pokonywać długie dystanse na otwartym morzu. Naukowcy wskazują, że

Gruba ryba

w Codzienna Włoszczyzna

19piorunów

Angelo Molinari (powered by Alfa Romeo)

Lider4piorunów

@radidadi do tej maszyny to już trzeba specjalistycznej lawety

Lider6piorunów

@m-q nie mogłem się powstrzymać xd

Fenomen2piorunów

@Felonious_Gru ostatnio siedziałem nad rzeką i płynęła barka. Automatycznie usłyszałem w głowie tę melodię. Beret zryty już na zawsze :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Ciekawostki

27piorunów

Kolejny wpis o zyciu na barce na londynskich kanalach. Tym razem timelapse (UWAGA, DLUGI!) z po-covidowego plywania po londyńskich kanalach - z Islington w okolice Springfield. Mozna dokladnie zobaczyc jak dzialaja sluzy oraz jak ciasno jest momentami przemieszczac sie barka takiej wielkosci. W czasie pandemii nie można było w zasadzie plywac, (wyjatkiem bylo uzupelnianie wody, oproznianie nieczystosci itd), spedzilismy 3 miesiace w jednym miejscu w Angel, w gruncie rzeczy calkiem fajna okolica, moglo być znacznie gorzej…

https://www.youtube.com/watch?v=0Qt9XQbFOfA

Link do poprzedniego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/lodzie-offgrid-panelesloneczne-koty-lodz-londyn-uk-ciekawostki-zainteresowania-z

Fenomen2piorunów

@marcin-van-staar kozackie wnętrze tej barki. Pewnie odpowiadałeś 100 razy na to pytanie, ale jak jest zimą z ogrzewaniem i wilgocią?

Specjalista0piorunów

@Budo Dzieki! Racja, slyszalem to pytanie wiele razy 😉 Mielismy centralne ogrzewanie (10kw) + kominek, wiec nie bylo jakis wielkich problemow. Najgorzej bylo jak gdzies wyjezdzalismy w okresie zimowym, po powrocie bylo troche wilgotno i zajmowalo troche czasu, zanim udalo sie przywrocic barke do stanu wczesniejszego. Inna sprawa, ze ta barka byla nowa i dobrze izolowana, mysle ze z czasem pewnie sie pojawia problemy z wilgocia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Ciekawostki

188piorunów

Czesc, jestem kolejnym emigrantem z vikop.ru, witam wszystkich.

Przekleję (z lekkimi modyfikacjami) wpisy/wpisy z mikrobloga, kore umiescilem w czasch gdy mieszkalem w Londynie na barce, moze kogos zainteresuje…

Krotki rys historyczny, mieszkalismy na wodzie ponad 11 lat, od 2010 roku. Mielismy w tym czasie 3 rozne barki, 2 z nich byly przez nas zaprojektowane i zbudowane od podstaw. Na ostatniej mieszkalismy od 2013 do 2021 roku. Musielismy byc w pelni samowystarczalni, mielismy dosyc duza (jak na barke) instalacje fotowoltaiczna (ponad 2kw), w okresie wiosna-lato byly dosyc duze nadwyzki energii, bylismy w stanie ladowac elektryczny motor czy nawet zdarzalo sie nam podladowac naszego eletrycznego dostawczaka. Barka zostala zaprojekotowana w taki sposob, by zylo sie tak wygodnie, jak to tylko mozliwe nie bedac w marinie. Mielismy wszystkie standardowe sprzety agd, lodowke z zamrazarka, pelnowymiarowa pralke itd, w zasadzie wszystko to samo, co w normalnym domu.

W ciagu tych kilkunastu lat, mieszkalismy tez przez pewien czas w marinach (min. Dokach Sw Katarzyny), przez wiekszosc czasu bylismy jednak ciagle “w ruchu” i przemieszczalismy sie w okolicach tzw. Greater London – od Watford do Brentford, przez srodkowy Londyn az do Hertford.

A no i najwazniejsze, od 2013 roku mieszkal z nami kot, ktory byl jeszcze na poprzedniej barce, drugi doszedl kilka lat pozniej – za kazdym razem mialy tylko 2 tygodnie na przyzwyczajenie sie do “swojego podworka”.

Wirtuoz1piorunów

Dziwi mnie, że nikt nie pytał. Dlaczego tak mieszkaliście? Jakie są koszty życia w ten sposób?

Specjalista2piorunów

@Szpadownik Jest generalnie taniej niz wynajmowanie mieszkania, to na pewno. Jak jestes osoba praktyczna i jestes w stanie duzo zrobic przy barce samemu to koszty jeszcze leca w dol. Koszt barki to £10k - 200k (lub wiecej) w zaleznosci od typu, wielkosci i wyposazenia. Koszt licencji to ok £500 - £1500 rocznie, ubezpieczenie £200 - £1000 rocznie, paliwo, opal, gaz kolejne £500 - £1000 i mysle ze mozna przeznaczyc srednio ok £1000 rocznie na naprawy, konserwacje itd - ja 90% napraw robilem sam, wiec pewnie wychodzilo troche mniej.

A i jeszcze co do pytania dlaczego tak mieszkalismy, troche koszty, troche chec posiadania czegos swojego i chec przygody 😉

Gruba ryba2piorunów

@Szpadownik Przeciez zapytalem :smiley:
Tomek odpowiedzial - "Nie bylo nas stac na kupno mieszknia w Londynie, a poza tym podpatrywalismy troche ludzi ktorzy tak mieszkaja i nam sie to dosyc spodobalo"

Fanatyk1piorunów

@marcin-van-staar często zmienialiscie miejsce zacumowania? Pracę mieliście zdalną czy codziennie w biurze?

Specjalista2piorunów

@Shivaa Przed covidem pracowaliśmy codziennie w biurze, dojazd do pracy oscylowal miedzy 20m i 1,5 godziny, w zaleznosci gdzie cumowalismy. Po covidzie zaczelismy pracowac zdalnie, moja druga polowka w pelni, ja 2 dni w biurze, reszte z domu.

Pokaż więcej komentarzy (53)