Lopez_Fenomen
3piorunówPytanie do singli
Też macie taki problem, że widzicie ładną dziewczynę i macie takie "meh, ok" i nie macie motywacji i jednocześnie zdarza wam się raz na ruski rok zobaczyć taką, gdzie "k⁎⁎wa musze wymyśleć jak podejść i zagadać" ?
Ja przez ostatnie 2 lata miałem 2 takie sytuacje, gdzie no mówię jezu szukam sposobu. Raz izi bo na weselu u ziomka, drugi raz w klubie, ale otoczona znajomymi płeć mieszana.
A tak to zazwyczaj widzę nawet ładną dziewczynę i nie ma na mnie wrażenia. Co ciekawe - dwie wyżej wymienione tylko jedna była dość wow, druga średnia, ale przyciągnęło mnie...nie wiem. Maniera, mimika twarzy, sposób poruszania się, totalnie tego nie umiem wyjaśnić. Jakaś oryginalność.
Jestem taki zero-jedynkowy, że 90 % lasek to brak chemii u mnie, a 10 % to dałbym się pokroić i zatopić moje szczątki byle zdobyć. I tak całe życie. Poznałem w życiu sporo kobiet i może 3 razy się zauroczyłem w ciągu 30 lat XD Co prawda byłem w związku ponad 6 lat, ale właśnie zupełnie bez chemii emocjonalnej tak w sumie.
Może to wynika z mojego ADHD, nie wiem
#zwiazki #randkujzhejto #pytaniedoeksperta #logikaniebieskichpaskow












