Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zyciepo30stce

Inspirator

w Hydepark

108piorunów

Słuchajcie, mam problem...i to ogromny ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Mam w pracy dziewczynę, wielką dziewczynę, ze 150 kilo wagi. I mam też w biurku szufladę ze słodyczami do kawy. Ot wiecie, jak mnie najdzie to sobie coś wezmę...albo jak ktoś inny ma chęć na coś słodkiego to wie gdzie przyjść. No i kilka razy było tak, że pytała czy mam coś słodkiego bo jej się do kawy chce. Luz, no wzięła coś tam i elo. Ale od jakiś dwóch tygodni jest koszmar.

Bierze bez pytania, potrafi zeżreć wszystko co tam jest, na drugi dzień nic nie mówi tylko jak mnie nie ma w pokoju to podrzuca to co zjadła (sztuka jest sztuka). Tylko co z tego jak rano podrzuci a po południu znowu wyczyści tę szufladę? Ostatnie klika dni to nawet już wszystkiego nie oddaje tylko wrzuci co nie zje i myśli że jest okej.
Zrobiłem mały eksperyment, w tygodniu miałem dzień wolnego i wiecie co zrobiłem? Zamknąłem szufladę na klucz i odłożyłem go na biurko pod dokumentami i papierami. Po dniu wolnym przychodzę, klucz w szafce i oczywiście szuflada wyczyszczona...

Ale, żeby tego było mało, przyniosłem sobie butelkę CocaColi, postawiłem pod biurko. Upiłem sobie pół szklaneczki, bo nie specjalnie przepadam za samą Colą (wiecie o czym mówię) a resztę odłożyłem z powrotem pod biurko. Następnego dnia upita o szklankę. Kolejnego o następną szklankę i następnego o kolejną... Z prawie całej butelki upiła 2/3. Kurde, wychlać komuś napój schowany pod biurkiem to trzeba mieć tupet.

Już pomijam fakt jakim całokształtem jest toksykiem, jak bardzo od paru lat się z nią męczymy i ciągle drapiemy się po głowie kto u diabła ją tu trzyma, ale kurde takie akcje odwalać? Chcę jej zwrócić uwagę ale boję się jej tego powiedzieć. Ja jestem prostym człowiek i wygarnę jej to w twarz ale ona weźmie to za atak, zacznie kłamać że to nie ona (choć w koszu wszystkie papierki się znajdują - pani porządkowa donosi), że nikt jej nie lubi i że to mobbing i wuj wie czy gdzieś z tym nie pójdzie.

Wiec pytam was - jak jej takie podpieprzanie żarcia wybić z głowy?? Środka na przeczyszczenie wolałbym nie stosować (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Plus jest taki, że ta akcja zbliżyła mnie z żoną, bo co rano obstawiamy czego brakuje i zrobiliśmy z tego niezłą grę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (101)

Inspirator

w Hydepark

102piorunów

Aktualizacja z Dnia Chłopaka:

Jak na przykładnego męża przystało odebrałem żonę z miasta, nawet rozbawiona. Wróciliśmy do domu po czym wręczyła mi na Dzień Chłopaka czekoladę...jedną z czterech...które kupiłem wczoraj w promocji 2+2 gratis. Najs.

Położyłem dzieciaki spać, ogarnąłem kuchnie, wstawiłem jabłka do sokownika i przyszedłem do was pośmiać się ¯\\(ツ)/¯

Teraz siedzi rozwalona na kanapie, w tej swojej wypierdzianej pidżamie, z telefonem w łapie. Wspaniały to był dzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (33)

Inspirator

w Hydepark

44piorunów

Patrząc na ostatnie moje przeboje to zastanawia mnie czy żona chociaż złoży życzenia na dzień chłopaka...czy będzie tylko oczekiwała wycieczki, biżuterii i kolacji na 8 marca...

¯\\(ツ)/¯

Edit: Właśnie się dowiedziałem, że po pracy idzie z koleżankami na miasto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość9piorunów

@sckb

Właśnie się dowiedziałem, że po pracy idzie z koleżankami na miasto

Najlepszy prezent na dzien chlopaka. Spokoj w domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Hydepark

31piorunów

Dziś w porannej audycji Eska Rock był temat o najlepszych decyzjach (czy coś takiego) i wielu słuchaczy wypowiadało się, że ich najlepszą decyzją był...rozwód. Serio tak to działa? Że rozwód to taka dobra sprawa?
Swoją drogą mam dobrą znajomą, jeszcze z czasów studiów, jakiś czas temu wzięła rozwód i faktycznie w jej przypadku była to bardzo dobra decyzja, bo obecnie ma nowego męża i kolejne dziecko. Jakoby to potwierdza powyższą regułę...

Potwierdzicie, zaprzeczycie...?
Celowo nie robię ankiety byście się wypowiedzieli w tej sprawie. Dobre to, niedobre, jesteś po, przed a może Twoi rodzice się rozwiedli...?

Gruba ryba5piorunów

@sckb Ciężko powiedzieć, do rozwodu potrzebny jest najpierw ślub. A do ślubu to mi tak daleko jak NASA do Alfa Centauri ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

GURU20piorunów
Serio tak to działa? Że rozwód to taka dobra sprawa?

@sckb jak się chujowo ożenisz to tak. A jak dobrze to nie.

Chyba że wyjdziesz za mąż. To wtedy jak chujowo wyjdziesz za mąż to tak. A jak dobrze to nie

Pokaż więcej komentarzy (26)

Inspirator

w Hydepark

66piorunów

Kurde, coś jest nie halo.
Mam 36 lat, Fajny domek, duży garaż (jak na złotą rączkę przystało), ogromną działkę, stabilną pracę, prześliczną córkę, przezdolnego syna, jedno z wymarzonych aut (ot, by ktoś powiedział że zwykłe rodzinne...), fajną i pomocną rodzinę, mam świetne i nietuzinkowe zainteresowania, ciekawe wykształcenie, kilku fajnych znajomych...a mimo wszystko ciągle coś jest nie tak, jakby mi czegoś brakowało. Niby dręczy mnie ciągłe zmęczenie, jakieś bóle i coś jakby mnie zżerało od środka ale to chyba nie to.

Wyniki krwi mam bardzo dobre, na męskość nie narzekam.
I możecie mówić, że jestem głupi, że walnięty, że nie doceniam tego co mam... Ale ja doceniam tylko jakoś tak nie potrafię o tym myśleć w taki a nie inny sposób, nie bardzo sprawia mi to już radość.

PS. Jednak co polne kwiaty to polne, nadal dobrze się trzymają...a jak pachną! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Autorytet0piorunów

@sckb Nie napisałeś, że masz fajną żonę, więc problem zdiagnozowany. Polecam się na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

btw ciężko powiedzieć co to może być, ale masz jakieś kolejne cele ustalone? Nauka już wie, że głównym źródłem szczęścia (jueśli chodzi o bodźce dopaminowe) nie jest osiąganie celów, ale dążenie do nich. Musisz mieć cel w życiu, bez tego nie będziesz szczęśliwy.

Pokaż więcej komentarzy (105)

GURU

w Hydepark

52piorunów

36lat, 2 dzieci, mężatka a i tak w supermarkecie, gdzie chodzi co tydzień na zakupy, mojej żonie nie sprzedali piwa.
XD
Z jednej strony powinna się cieszyć, z drugiej strony to, hokus-pokus, czary mary, sam zapierdalam po browary.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Przesrane, dopiero dzieciństwo kończę mając grubo ponad trzydzieści lat a już rozpoznaje po płaczu kiedy niemowlak po sąsiedziedzku jest głodny czy ma pełną pieluchę. Chyba mi sie uruchamia jakiś instynkt rodzicielski mimo że jestem starym samotnym h*jem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Heheszki

111piorunów

Gruba ryba12piorunów

Dobrze że mentalnie mam 13 lat ( intelektualnie z 😎 i mogę po prostu zwiać przed tymi wiedźmami. XD

Osobistość29piorunów

@A_a oj tak, ostatnim razem, jak szukałem dziewczyny miałem 23 lata. Teraz mam 36 i wszystkie rówieśniczki wyglądają jak moje ciocie, gdy miałem 23 lata.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

58piorunów

Jestem już chyba dorosły, kupiłem sobie taki kubek/miarkę za 5ziko w Dino i się cieszę z tego powodu

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Jak oceniacie bycie singlem po 30? Nie mówię o świętych mnichach z wykopu, ale raczej, że po prostu nie mamy żony/męża. Mam poczucie, że to może być teoretycznie najlepszy czas w życiu kiedy ogarnęliśmy psyche, kase, zdrowie i kariere. No, ale z drugiej strony jak ktoś chce zostawić po sobie coś więcej niż tylko dom, np dzieci no to mega lipa, bo nie powinno się mieć raczej gównażerii później będąc za starym, bo się duże jarzmo nakłada na dzieci kiedy dorosną (jesteśmy w sędziwym wieku),

Co o tym myślicie?

GURU4piorunów

@JakTamCoTam 30-39 spoko. Cisza, spokój, imprezy ze znajomymi, libacje z kumplami, skakanie z kwiatka na kwiatek. Ale po 40 trochę już uwiera. Przydałaby się kobieta, ale ja ani wyglądny, ani kasiaty... Może psa kupię?

Fenomen1piorunów

@JakTamCoTam Dzieciaka zawsze możesz adoptować już odchowanego

¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Jak okaże się że jesteś chujowym rodzicem to chociaż zaoszczędzisz sobie czasu a dzieciak i tak cie znienawidzi xD

Pokaż więcej komentarzy (11)