Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiedzanie

Osobistość

w Podróże

3piorunów

Hej(t)o, możecie mi polecić ciekawe miejsce, gdzie można polecieć na 4-8 dni w okresie sierpień-wrzesień-październik? Jeśli chodzi o moje preferencje, to ważnym aspektem jest dobra lokalna kuchnia. Lubię też aktywnie spędzać czas na zwiedzaniu - więc smażenie się na plaży odpada. Budżet to tak do 14k za dwie osoby - ale jest to górna granica, dolna nie istnieje, więc tanimi wakacjami na pewno nie pogardzę. Biura podróży odpadają, preferuję sam zorganizować sobie wyjazd.

Akurat za dużo nie podróżuję, do tej pory zwiedziłem Rzym (na pewno wrócę), Pragę i... to byłoby tyle- więc jest duże pole do popisu, jeśli chodzi o sugestie.

Moim marzeniem jest wypad na Islandię oraz do Japonii, ale to plan na przyszły rok, lub kolejny - więc proszę ich nie uwzględniać w propozycjach.

Thank you from the mountain.

   

Mistrz1piorunów

@HmmJakiWybracNick
Północne Włochy? Wybierz sobie dwa miasta, do których można tanio polecieć i tanio wylecieć, do tego dołóż parę fajnych miast, między którymi można podróżować regionalnymi pociągami (ja zrobiłem sobie podróż Turyn-Genua-Piza-Florencja-Bolonia-Modena(Maranello)-Ferrara-Wenecja-Vicenza-Werona-Mediolan, na każde miasto 1 dzień)

Portugalia? Wylot do Porto, można się pokręcić po okolicy, potem Aveiro, Coimbra i Lizbona i okolice, 8 dni będzie idealnie

Pytanie tylko czy Ci nie będą przeszkadzały wysokie temperatury, ja bym jednak celował na okres poza sezonem (późny wrzesień i październik są już znakomite)

A na przyszłość zróbcie sobie podróż do Korei Południowej — z wyprzedzeniem będą tańsze bilety, 10 dni na Seul, Busan i Jeju, będziecie hiperzadowoleni 😉 Tajwan też bardzo polecam, chociaż jeszcze nie byłem, ale to moje marzenie, na tydzień powinno być całkiem w porządku

Mocarz2piorunów

@HmmJakiWybracNick wrzesień październik to Andaluzja. Wynajmuj auto i pozwiedzaj Ronda, Sewilla, Cordoba, Granada, Malaga. Do tego spacer po Caminito del Rey. Idzie znaleźć w miarę tanie noclegi, jedzenie i wino dobre. Tapasy 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Podróże

38piorunów

Początki zamku Oberhofen, znajdującego się na terytorium Szwajcarii w miejscowości Oberhofen am Thunersee, nad brzegiem jeziora Thun, sięgają prawdopodobnie początku XIII wieku, kiedy to Freiherr von Oberhofen zbudował zamek Balm na wzgórzu nad wsią.

W 1200 r. córka rodu, Ita, poprzez małżeństwo weszła do rodziny von Eschenbach, której to przekazała zamek oraz wieś. W XIII wieku rodzina von Eschenbach rozpoczęła budowę nowego, otoczonego fosą zamku nad brzegiem jeziora Thun.

Obiekt może poszczycić się dość barwną historią. Przez wieki przechodził we władanie kilku arystokratycznych rodzin - między innymi Habsburgów. W latach 1849-52 rodzina Pourtàles odnowiła i rozbudowała zamek do obecnego wyglądu. W 1940 roku Amerykanin William Maul Measy założył fundację Oberhofen Castle w celu administrowania i utrzymywania zamku. W 1952 roku stał się częścią Muzeum Historycznego w Bernie.

W nowym budynku nad brzegiem morza, który stanowi pomost między przeszłością a XXI wiekiem, w 2013 roku otwarto restaurację Schloss Oberhofen.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

47piorunów

Kamienny krąg w nietypowym miejscu a raczej nietypowe miejsce tuż obok kamiennego kręgu, środkowa Szkocja. Prawdopodobnie chciano udowodnić, że kościół triumfuje nad pogańską wiarą. Budynek kościoła pochodzi z XVIIIw, kamienie są w tym miejscu podobno od 4000 lat...

  

GURU9piorunów

@pol-scot Motyw stary jak świat - budowanie świątyń nowej wiary na miejscu starszych miejsc obrządków. U nas sporo takich też się znajdzie

GURU2piorunów

@pol-scot
Czy kościół na szczycie Ślęży.

Jak to Sapkowski napisał w Narrenturmie:
> Tymczasem zaś, jak się rzekło, przybyli templariusze. Zbudowali swe śląskie zameczki, groźne i zębate miniaturki syryjskich kraków, stawiane pod nadzorem ludzi o głowach omotanych chustami i twarzach ciemnych jak garbowana bycza skóra. Nie mogła być przypadkiem, że na lokalizacje warowni zawsze wybierano święte miejsca pradawnych, ginących w niepamięci kultów - jak Mała Oleśnica, Otmęt, Rogów, Habendorf, Fischbach, Peterwitz, Owiesna, Lipa, Braciszowa Góra, Srebrna Góra, Kaltenstein.

AS zrobił do tej książki porządny risercz, więc podejrzewam że tak mogło być.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

26piorunów

Wznoszący się dumnie na wzgórzu nad malowniczym przełomem doliny Nysy Szalonej, Zamek w Bolkowie (miasto w województwie dolnośląskim, w powiecie jaworskim), stanowi imponujące świadectwo historii. Jego korzenie sięgają drugiej połowy XIII wieku, a prawdopodobnym fundatorem był książę legnicki Bolesław Rogatka, znany również jako Łysy. Jednakże, zamek szybko przeszedł w ręce książąt świdnickich (a później świdnicko-jaworskich) - Bolka I i Bolka II, którzy zlecili rozbudowę fortyfikacji.

W pierwszej połowie XVI wieku zamek przeszedł gruntowną przebudowę, w wyniku której zyskał zewnętrzne mury z zaokrąglonymi basztami. Niestety, w XVIII wieku obiekt został opuszczony i popadł w ruinę. Na szczęście, w XIX wieku ruiny zostały udostępnione zwiedzającym, a w 1900 roku otwarto tu niewielkie muzeum. Obecnie zamek w Bolkowie jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc tego typu w Sudetach.

Twierdza składa się z kilku części, z których każda skrywa swoje unikalne atrakcje. Na najwyższym punkcie wzgórza znajduje się najstarsza część zamku, pochodząca z XIII wieku. Wyłaniająca się dumnie ku niebu wieża obronna o wysokości 25 metrów góruje nad okolicą. Między zamkiem górnym a zewnętrznymi murami znajduje się rozległy dziedziniec turniejowy, który od wieków był miejscem niezliczonych rycerskich pojedynków. Dzisiaj, ten rozległy plac stanowi idealne miejsce do organizacji imprez plenerowych, w tym corocznego Castle Party - spotkania miłośników muzyki gotyckiej.

W trakcie zwiedzania nie można przegapić Domu Niewiast, dobrze zachowanego budynku pochodzącego z XVI wieku. Wewnątrz znajduje się muzeum, którego zbiory zajmują aż trzy kondygnacje. Zabudowę wokół dziedzińca zwieńczono attyką, która została dobudowana zarówno do wieży głównej, jak i otaczających go zabudowań.

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

62piorunów

Culsh Earth House - mała ziemianka na planie przecinka sprzed 2000 lat, środkowa Szkocja.

   

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Podróże

46piorunów

Dziś odwiedzimy zamek-pałac Peleș znajdujący się w miejscowości Sinaia w Rumunii, w dolinie potoku Peleș, u podnóży gór Bucegi.

W 1873 r. król Rumunii Karol I zlecił europejskim architektom Johannesowi Schultzowi, Karolowi Beneschowi i Karelowi Limanowi zaprojektowanie pałacu jako letniej rezydencji dla rumuńskiej rodziny królewskiej.

Pod kierownictwem Karela Limana, który nadzorował prace na zamku w okresie od 1896 do 1924 roku, zakończono szereg projektów, w tym budowę wieży centralnej, na której zamontowano zegar z trzema tarczami, kaplicę królowej Elżbiety (żony Karola I) oraz salę koncertową. W 1906 roku otworzono również pierwszą w Rumunii salę kinową. Po bezdzietnej śmierci Karola I, tron rumuński przejął jego bratanek Ferdynand I, który był mężem Marii Koburg. To ona kontynuowała pracę nad upiększaniem zamku i przyległych doń ogrodów, sprowadzając wiele cennych dzieł sztuki. Mechaniczne urządzenia zamku Karola I zostały wykonane przez polskiego wynalazcę Franciszka Rychnowskiego z Lwowa, za co otrzymał on od króla rumuński złoty medal zasługi I klasy w uznaniu swego wkładu.

Budowa zamku zakończyła się w 1883 roku. Następca króla Karola I, król Ferdynand, zbudował w pobliżu mniejszy pałacyk o nazwie Pelișor.

Zamek-pałac Peleș pozostał rezydencją królewską do 1947 r., kiedy to po zakończeniu II wojny światowej i abdykacji króla Michała I, Socjalistyczna Republika Rumunii przejęła kontrolę nad posiadłością.

W 1990 r. obiekt został ponownie otwarty jako muzeum i przekształcony w atrakcję turystyczną.

Dziś Peleș odwiedza rocznie od 250 000 do 500 000 turystów.

    

Mocarz2piorunów

Elegancko, za tydzień się pakuje i jadę do Rumuni, potem Bułgaria i Północna Macedonia, jak się uda to wszystko ogarnąć w 3 tygodnie...Właśnie dopisałem sobie ta atrakcje do listy, zdam foto relacje jak tam trafię

Zawodowiec3piorunów

@ReheatedCutlet Hej, my mieliśmy dość intensywna i długą wyprawę Ukraina Mołdawia naddniestrze Rumunia, ale z tego co pamiętam to Rumunia:

Koniecznie
Pałac Peles
Wulkany błotne
Tiriac colection wystawa kolekcji aut milionera od ford t do współczesnych pod lotniskiem w Bukareszcie
Skansen muzeum narodowe wsi w Bukareszcie lub astra muzeum w sibiu lub maramurskie muzeum w sighetu zależnie gdzie po drodze
Transalpina lepsza nawierzchnia,
Zamek huneodara
Klasztor Moldovita transfogarska gorsza nawierzchnia ale widoki spoko, my niestety nie daliśmy rady bo śnieg. (ok to się tyczy lipca a wy jedziecie tak jak my więc będzie zamknięte)

Można zobaczyc
Wesoły cmentarz sapanta z malunkami na nagrobkach-tam nie dotarliśmy
Sighisoara miasteczko UNESCO rodzinne vlada
Zamek brań ale tam wieeelu turystów bo jest takim fałszywym zamkiem Draculi(ten prawdziwy vlada to ruina)
Constanta z wybrzeżem i kasynem- jeśli tam będziecie to koniecznie zjeść w tara'S gastropub
Braszów takie sobie miasteczko gdzie vlad nabił 40 handlarzy na pal
Kopalnia soli sali a turda-tam nie dotarliśmy

Jako opcja: kościoły warowne po drodze

W Rumunii jeżdżą gorzej jak w Polsce i Albanii.

Mocarz1piorunów

@Adonix Hej, dzieki wielkie za ten wpis, sprawdzę dzisiaj wieczorem. Musze powstawiać jeszcze wszystkie punkty na mapie i zorganizować w miarę logistycznie przejazd ale cos czuje w kościach ze moja trasa będzie jak nitka nawinięta na szpulkę :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Podróże

3piorunów

Mam pytanie do podróżników. Szukam ubezpieczenia na dłuższe wakacje - 45 dni w sumie i dwa kraje do odwiedzenia.

Polecicie jakąś firmę szczególnie? Każda jaką znajdę ma opinie, że nie wypłacają, że oszukują, że problemy. Czego wy używacie?

Oferta Nationale Nederlanden zwróciła moją uwagę. Tak na spokojnie mogę wydać z 700-800pln, żeby być dobrze ubezpieczonym i tyle też kosztuje prawie max opcja.

https://www.ubezpiecz.nn.pl/direct/processes/travel/process/instances/PIh3BvbCbkJ8FABx7ac9FEsTSyjKjkHl

Tytan4piorunów

@xsomx akurat ostatnio miałem podobną potrzebę. Wyszło, że najkorzystniej jest się przejść do pośredników sprzedających ubezpieczenia. Oni mają oferty z różnych ubezpieczalni i mogą zrobić ofertowe czary-mary, które na stronie nie są dostępne.
Wszyscy kręcą z wypłacaniem. Dadzą śmiesznie mało albo wcale. Trzeba się odwoływać, grozić prawnikami. W końcu swoje odzyskasz. Trzeba być upierdliwym klientem.

Inspirator2piorunów

@xsomx ja niedawno miałem wypadek na rowerze w Rumunii. Miałem wykupione ubezpieczenie w banku PKO, realizowane przez mundiale assistance. Była to jedna z tańszych ofert. Wylądowałem w szpitalu z złamanym obojczykiem, kilkoma żebrami i przebitym płucem. 10 dni w szpitalu, za które musiałem z własnej kieszeni wypłacić ok 8000 zl i to w gotowce. Szpital stwierdził że mieli z nimi jakieś problemy w przeszłości i tylko cash.
Transport medyczny do PL załatwiony bez problemow. zwrot kosztów po średnim kursie nbp, po 30 dniach beż większych problemów, chociaż dwa razy czegoś brakowało, jakiegoś dokumentu. Nie musiałem nikogo straszyć, ale ogólnie nie było to załatwione beż problemow. Dostałem też odszkodowanie NNW 1500 zł 😁 no ale to się dostaje w najtańszej opcji.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

39piorunów

Loża masońska w małej miejscowości w środkowej Szkocji, spotkania w trzecią środę miesiąca.

  

Osobistość1piorunów

Gdzie można się zapisać na członka? Mam używany fartuszek.

Gruba ryba1piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk nic prostrzego, robi sie wszystko przez internet:
"All you need to do is simply register your interest by selecting the area where you'd like to join. You will be asked to either type in your postcode if you live in England or Wales to find your nearest Masonic centre, or select your country via a dropdown menu"

Czy cos sie zmienilo? @sierzant_armii_12_malp

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

24piorunów

Rzucewo (wieś kaszubska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie puckim) to osada położona na krawędzi klifu Zatoki Puckiej. Początkowo była to malutka wieś rycerska, która w 1590 roku została zakupiona przez Ernesta Wejhera, starostę puckiego, i włączona do klucza wejherowskiego, który był częścią dużego kompleksu dóbr magnackich na Pomorzu Gdańskim. W 1676 roku majątek rzucewsko-wejherowski przeszedł w ręce rodu Radziwiłłów poprzez koligację rodzin.

W 1685 roku wdowa po Michale Radziwiłle podarowała posiadłość swojemu bratu, królowi Janowi III Sobieskiemu. Po śmierci króla, majątek odziedziczyła królowa, a następnie jej synowie - Aleksander i Jakub. W 1720 roku majątek został sprzedany rodzinie Przebendowskich i przez kolejne sto lat miał wielu różnych właścicieli.

W 1827 roku dobra rzucewskie zostały oddzielone od wejherowskich i przeszły w posiadanie rodziny von Below, która posiadała je aż do 1945 roku. Po II wojnie światowej pałac został przekształcony w szkołę rolniczą, ale od 1975 roku budynek stał pusty i niszczał. W latach 90. XX w. obiekt trafił w prywatne ręce, został odrestaurowany i przekształcony w hotel oraz restaurację.

Przypominający zamek, pałac stanowi przykład stylu neogotyckiego. Posiada dwie wieże, arkadowy ostrołukowy portyk, pozorne sterczynowe wieżyczki oraz krenelaż na wszystkich elewacjach. Wewnątrz zachowały się sieciowe sklepienia w sieni i niektórych pomieszczeniach parteru, podtrzymywane przez kolumny lub wsporniki.

   

Osobistość

w Podróże

15piorunów

W Niemczech, a dokładniej  na terenie gminy Schwangau (w dzielnicy Hohenschwangau), niedaleko Füssen w południowej Bawarii, wysoko u podnóża Alp, znajduje się jeden z najsłynniejszych zamków w Europie. Ta olśniewająca budowla, figurująca pod nazwą Neuschwanstein, została wzniesiona z inicjatywy tzw. "bajkowego" króla - Ludwika II Bawarskiego, który pragnął uciec od życia publicznego po utracie władzy w wojnie austriacko-pruskiej. Zamek ten był centralnym elementem wyimaginowanego królestwa, w którym Ludwik był prawdziwym władcą.

Neuschwanstein stał się prawdziwym światem fantazji, inspirowanym średniowiecznymi legendami. Na ścianach zamku znajdują się obrazy wyrażające miłość, winę, skruchę i zbawienie, szczególnie ukazujące kochanków, poetów, rycerzy i królów.

Budowę rozpoczęto w 1869 roku. Robotnicy pracowali nieprzerwanie przez ponad dziesięć lat, aby ukończyć dom na tyle, żeby Ludwik II mógł się do niego wprowadzić. Mimo że planowano 200 pokoi, zamek ten został zbudowany tylko dla jednej osoby.

Król Ludwik II zadedykował budowlę Richardowi Wagnerowi, słynnemu kompozytorowi, który przez wiele lat był jego bliskim przyjacielem i powiernikiem. "Miejsce jest jednym z najpiękniejszych, jakie można znaleźć, święte i niedostępne, godna świątynia..." pisał Ludwig do Wagnera.

Jednak fantastyczna wizja Ludwika II dotycząca jego królestwa, wkrótce zaczęła się rozsypywać w proch. Zagraniczne banki zagroziły przejęciem jego ogromnego majątku w 1885 roku, ale on odmówił udzielenia racjonalnej odpowiedzi. W odwecie rząd ogłosił go niepoczytalnym i zmusił do opuszczenia tronu.

Król został znaleziony martwy zaledwie kilka tygodni po przeprowadzce do nowego domu w 1886 roku. Jego zwłoki odkryto w pobliskim jeziorze Starnberg; wielu wierzyło, że było to samobójstwo, ale inni uważali, że było to zabójstwo. Jego psychiatra, który uznał go za niepoczytalnego, został znaleziony martwy wraz z nim.

Siedem tygodni po tajemniczej śmierci ekscentrycznego króla, Neuschwanstein został otwarty dla zafascynowanej publiczności i pozostaje najczęściej odwiedzanym zamkiem w Niemczech i stanowi jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Europie.

Bajkowy design i malownicze otoczenie zainspirowały Walta Disneya do stworzenia zamku Śpiącej Królewny w Disneylandzie. Mówi się również, że był on inspiracją dla zamku w filmie Disneya Kopciuszek z 1950 roku.

    

Osobistość0piorunów

@4Sfor widziałem ładniejsze zamki (tu na hejto). A w tym zamku byłem z 4 lata temu. I owszem na zewnątrz ładny o tyle w środku taki sobie.

No i kuźwa te autokary pelne chińczyków. Masakra.

Osobistość0piorunów

@Kubilaj_Khan To tak naprawdę Neuschwanstein nie ma nic wspólnego z zamkiem, poza formą. To tylko manifestacja fanaberii bogatego świra. Może się podobać ale może także wzbudzać niesmak. Ma swój specyficzny urok i niektórym ludziom potrafi imponować - ale na mnie także nie robi jakiegoś spektakularnego wrażenia.

Osobistość0piorunów

@4Sfor byliśmy tam przejazdem z pięknej miejscowości Colmar we Francji do Węgier przez Austrię.

No i szczerze? Austria i Alpy wygrały cały wyjazd.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ciekawostki

6piorunów

Zagadka: jaką funkcję pełnił ten budynek? Znajduje się w Szkocji ale nie jest to podpowiedź. Rozwiązanie jutro rano.

   

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Ciekawostki

57piorunów

Ruiny katedry w Dunkeld, środkowa Szkocja. Część zadaszona wciąż pełni funkcje użytkowe. Ponownie surowe wnętrze i minimalistyczny ołtarz.

   

Lider4piorunów

@pol-scot i to tak stoi w srodku pola czy takie ujecie? Jak w srodku pola to ciekawe co z wioska sie stało...

Gruba ryba7piorunów

@Cybulion tylko takie ujęcie, katedra znajduje się na obrzeżach jednej z najpiękniejszych miejscowości w jakich byłem, oto zdjęcie z drugiej strony ruin

Lider4piorunów

@pol-scot juz zgooglowalem, faktycznie na uboczu stoi, pewnie obok jeszcze byl cmentarzyk ma to sens. Mam w planach szkocje w tym roku, jak praca pozwoli. Trafia tutaj pineska skoro polecasz to napewno warto zajechac

Fanatyk1piorunów

@Cybulion w Dunkeld polecam pochodzić i zaraz obok miejscowości jest The Hermitage - piękny wodospad, kawałek dalej ścieżką pod górę masz Pine Viewpoint. Spokojnie kilka godzinek na spacer zejdzie. Do tego właśnie katedra i Birnam Oak - stary lasek, fajne ścieżki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Podróże

13piorunów

Zamek Hohenschwangau to XIX-wieczne arcydzieło architektury położone w Bawarii w Niemczech. Znajduje się kilkaset metrów od Neuschwanstein, innego znanego na całym świecie zamku i jest dość popularny ze względu na niebiańskie widoki i domową atmosferę. Nazwa zamku Hohenschwangau pochodzi od niemieckiego słowa oznaczającego „kraj wysokich łabędzi”.

Zamek został zbudowany w XII wieku przez Rycerzy Schwangau, wasali Guelphów, którzy mieszkali tam przez mniej więcej cztery wieki. Niestety, został zniszczony podczas kilku kolejnych wojen. W XVI wieku zmarł ostatni żyjący rycerz. Wówczas to zamek Hohenschwangau staje się opuszczoną fortecą.

Średniowieczna twierdza kilkakrotnie przechodziła z rąk do rąk, by w końcu popaść w ruinę.

W kwietniu 1829 roku król Maksymilian kupił to, co pozostało po zamku - wówczas znanego jeszcze jako Schwanstein. W lutym 1833 roku rozpoczęto odbudowę obiektu i kontynuowano ją do 1837 roku, a z uzupełnieniami do 1855 roku. Pracami budowlanymi kierował architekt Domenico Quaglio, który nadał budowli neogotycki styl. To właśnie Maksymilian nadał obecną nazwę budowli.

Zamek Hohenschwangau był oficjalną letnią rezydencją króla Maksymiliana, jego żony i dwóch synów. Kiedy Maksymilian zmarł w 1864 roku, a jego syn Ludwik wstąpił na tron, przeniósł się do pokoju ojca. Ponieważ nigdy się nie ożenił, jego matka Maria mogła nadal mieszkać w zamku. Po wybudowaniu własnego zamku Ludwik opuścił Hohenschwangau.

Podczas I i II wojny światowej zamek nie ucierpiał. W 1923 roku uznano prawo do pobytu w zamku byłej rodziny królewskiej. W latach 1933-1939 książę bawarski Ruppert i jego rodzina używali twierdzy jako letniej rezydencji.

Obecnie odwiedzany jest każdego roku przez ponad 300 000 gości z całego świata.

Zamek Hohenschwangau, pomimo swojego piękna i wyjątkowej historii, pozostaje jednak w tle oddalonego o około kilometr w linii prostej, a będącego prawdopodobnie najsłynniejszym zamkiem na świecie, zamku Neuschwanstein, o którym niebawem również pojawi się wpis.

    

Osobistość

w Podróże

19piorunów

Zamek Fürstlich Drehna znajduje się w Niemczech, na Dolnych Łużycach, około 12 kilometrów na południowy wschód od Luckau, 10 kilometrów na zachód od Calau i 15 kilometrów na północ od Finsterwalde.

Fürstlich Drehna został pierwotnie zbudowany w połowie XVI wieku przez rodzinę Minckwitz. W 1521 r. wokół zamku utworzono fosę oraz wzniesiono wieże obronne. W 1697 r. obiekt został przejęty przez rodzinę von Promnitz, która to zleciła dalszą jego rozbudowę.

Hrabia Moritz von Lynar, który został podniesiony do rangi księcia w 1807 r., przemianował miasto i zamek na Fürstlich Drehna.

W 1877 r. bremeńska rodzina żeglarska Wätjen stała się panami zamku, najpierw przez Christiana Heinricha Wätjena, a następnie przez jego najmłodszego syna Karla.

Ostatnią damą dworu była Elisabeth von Wallenberg-Pachaly, z domu von Loebenstein, wdowa po von Wätjenie.

Po II wojnie światowej zamek został wywłaszczony i wykorzystywany jako obóz pracy dla młodzieży w czasach NRD.

Obecnie zamek i około 50-hektarowy park krajobrazowy należą do Brandenburgische Schlösser GmbH - organizacji non-profit, której zadaniem jest renowacja, konserwacja i utrzymanie zamków oraz dworów w Brandenburgii.

    

Gruba ryba

w Ciekawostki

38piorunów

Ruiny zamku Pitsligo w północnej Szkocji. I znów dało się wyczuć pustkę pod stopami w wieży na poziomie gruntu.

   

Zawodowiec1piorunów

@pol-scot wyglada dosyć prymitywnie biorąc pod uwagę ze w Polsce 300 lat wcześniej budowano Wawel

Autorytet1piorunów

@BratuOstatnieGacieOddajOnuco a wiesz ile razy Wawel był przebudowywany i rozbudowywany i jak wyglądał na początku? Pomijam już fakt, że porównujesz zamek królewski z jakimś zameczkiem pośrodku niczego na końcu świata.

Zawodowiec0piorunów

@pol-scot argument o odbudowaniu jest chyba najgorszym z możliwych- Wawel został zbudowany na nowo w zasadzie. To, że nasze ziemie widziały- pijesz do wojny? To powtarzany mit. Po prostu im dalej na wschód od Odry tym mniej rozwiniete terny. Ja wiem, że patriotom cieżko to przełknąć ale Polska powstała i zawsze była takim megabiednym krajem gdzie szlachta żyła w kurnikach.

Gruba ryba0piorunów

@Leszcz_pancerny_w_rzucik_malowany wojna to mit - to żeś dojebal..., 123 zaborów też? Może potop był we Francji? Megabiedny to ty jesteś umysłowo, wybierz się np do Łańcuta, tam jest jeden z nie ograbionych pałaców, zobaczysz jak szlachta mieszkała

Zawodowiec0piorunów

@pol-scot nie zesraj sie. Mitem jest to, że przed wojną to u nas na każdym rogu stał zajebisty zamek. Priomo, przed wojną nasze terytorium w wiekszości leżało w Ukrainie, secundo- byliśmy i jesteśmy krajem biednym i twoja mania tego nie zmieni.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Ciekawostki

27piorunów

Pitmedden Gardens, Szkocja, zdjęcia z wczoraj, pogoda standardowa.

   

Kosmonauta2piorunów

@pol-scot standardowa pogowa to powód, przez który nigdy nie myślałem o przeprowadzce na wyspy
Pogoda typu sznur...

Gruba ryba1piorunów

@tellet ja wyjechalem do UK ze wzgledu na lepsza pogode. Mieszkam w takim rejonie, ze lato jest podobne do polskiego, a zima jest mega lagodna. Jesien i wiosna tez tutaj sa ladniejsze. Kiedys znalazlem porownanie z ktorego wynikalo ze w miescie w ktorym mieszkam jest tylko o 4 sloneczne dni mniej w porownaniu do mojego miasta w polsce.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Zwiedzamy Polskę!

41piorunów

Zamek w Wiśniczu położony jest na zalesionym wzgórzu nieopodal rzeki Leksandrówki we wsi Stary Wiśnicz, w województwie małopolskim w powiecie bocheńskim.

Obiekt został zbudowany w drugiej połowie XIV wieku przez Jana Kmitę, starostę sieradzkiego, ruskiego i krakowskiego, pełnił funkcję obronnej rezydencji właściciela.

Zamek wzniesiony na planie czworoboku, był pierwotnie otoczony jednym, a później dwoma wieżami. Dom mieszkalny wraz z wieżą tworzyły dziedziniec od strony południowo-zachodniej, druga baszta chroniła z kolei narożnik południowo-wschodni. Powierzchnia zamku wynosiła około 1500 m².

W XVI wieku przeprowadzono modernizację i rozbudowę, dodając dwie cylindryczne baszty narożne ("Bona" na narożniku zachodnim i "Nad Fontanną" na narożniku północnym), pomiędzy którymi znajdował się wjazd.

Obiekt przez wiele lat należał do rodu Kmitów, aż do śmierci Piotra, wojewody krakowskiego, w 1553 roku. Następnie przechodził w posiadanie Barzów, Stadnickich, a w 1593 roku klucz wiśnicki został nabyty przez Sebastiana Lubomirskiego.

W latach 1615-1621 dokonano gruntownej przebudowy, tworząc niewielki dziedziniec wewnętrzny z piętrową loggią i trzykondygnacyjnymi budynkami mieszkalnymi. Wnętrza ozdobiono marmurowymi i piaskowcowymi portalami, belkami stropowymi, polichromią, boazerią i marmurowymi podłogami. Dodano także bramę wjazdową, podwyższono baszty narożne, zbudowano kaplicę i wieżę prostokątną. Fortyfikacje bastionowe o kształcie pięcioboku (bok o długości 98 m) otaczały zamek, wokół zaś znajdował się park ze zwierzyńcem i ogrodami. Zmodernizowany zamek reprezentował nowoczesny styl twierdzy typu "palazzo in fortezza".

Niestety, w czasie potopu Szwedzi zdewastowali i obrabowali zamek. Mimo to, pozostał w rękach Lubomirskich aż do połowy XVIII wieku.

Po tragicznym pożarze w 1831 roku, zamek został opuszczony i popadł w ruinę. Jednak dzięki remontom podjętym przez Zjednoczenie Rodowe Lubomirskich, które odkupiło go w 1901 roku, udało się ocalić go przed całkowitym zniszczeniem.

Po II wojnie światowej zamek przeszedł na własność państwa, a od 1949 roku prowadzone są prace restauratorskie mające na celu przywrócenie mu dawną świetność. Dzięki tym staraniom, dzisiaj możemy podziwiać wspaniały zamek, będący świadectwem bogatej historii regionu.