@kto3 praca akurat taka, że jakość okaże się po latach, a estetyka nieistotna w zasadzie, ale według mnie ta z lepszym sprzętem zrobiła ładniej. To znaczy ocenić można to po detalach typu równo docięte koncówki śrub, przycięte trytki a nie zostawione pół metrowe kikuty itp. No, a jeśli chodzi o czystość po robocie to zdecydowanie ta wyposażona wygrała bo pozamiatali po sobie plac, a nikt tego nie oczekiwał, pozbierali wszystkie śmieci w worki, poukładali worki i pozostały materiał. A ta pierwsza zostawiła cały syf na placu.
@lipa13 to jest bezdyskusyjne, ja używam narzędzi wyłącznie hobbistycznie, ale jestem gadzeciarzem i przed kupowaniem narzędzi powstrzymuje mnie tylko zdrowy rozsądek i stan konta. Nie wyobrażam sobie robić nawet drobnych rzeczy w domu bez narzędzi albo rozlatującym się gównem, tym bardziej mnie to ciekawi jak można robić roboty za kilkaset tysięcy i używać najtańszego szmelcu.
@dzangyl to byloby zbyt proste bo chytre dziady zazwyczaj potrafią liczyć więc wyliczyliby, że zakup narzędzia X przyspieszy pracę o Y i tyle mniej zapłaciłby wtedy pracownikom. A oprócz tego są wykonawcy freelancerzy, którzy sami tym gównem pracują i się męczą. Co z nimi, czemu sami sobie porządnego narzędzia żałują? :grinning:
@NatenczasWojski ciebie wołam do dyskusji bo z tego co po wpisach kojarzę prowadzisz firmę więc z konkurencją też pewnie miałeś sporo styczności :grinning: