@Deykun jakikolwiek, klucz to suszarka bębnowa i ręczniki zawsze są idealnie miękkie
@AdelbertVonBimberstein potwierdzam
@AdelbertVonBimberstein najgorzej, ja uwielbiam szorstkie i sprane ręczniki, wciągają dobrze wodę i drapią dobrze w skórę
Dołączył/a:
@Deykun jakikolwiek, klucz to suszarka bębnowa i ręczniki zawsze są idealnie miękkie
@AdelbertVonBimberstein potwierdzam
@AdelbertVonBimberstein najgorzej, ja uwielbiam szorstkie i sprane ręczniki, wciągają dobrze wodę i drapią dobrze w skórę
@hejtoStats sami spamerzy
@AdelbertVonBimberstein znowu?
@Deykun nawet gra na pc jest xd
@AdelbertVonBimberstein lugaru było pojebane. Ta gierka miała kilka mb, a kombosy w walce i parkourze gniotły w fotel... Mnie to przerastalo
@Felonious_Gru :drooling_face:
@Jakly nie ukrywam jestem od tych zabawek uzależniony
A mój syn ma naładowanego creepera
A mój syn ma naładowanego creepera
@polger173 z taką ilością tłuszczu na pewno, ale gdzie białko?
@AdelbertVonBimberstein z piekarnika 2.4kg mięsa mielonego z szynki, 2 łyżki majeranku, 2 łyżeczki pieprzu, 4 łyżeczki soli, 3 jajka L.
@Mama ech, trochę rozumiem bo mój ma 5.5 roku i z mową również średnio na jeża bym powiedział a widzę, że się stara i ogólnie są postępy.
Chodzi do szkoły ogólnej czy jakiejś integracyjnej?
@Amhon Syn w swojej klasie czuje się bezpiecznie i funkcjonuje coraz lepiej. Problem pojawia się jednak poza nią – nie wychodzi na przerwy, a dzieci z innych klas i nieznani nauczyciele wciąż mocno go blokują. Najtrudniej jest jednak w relacji jeden na jeden. Syn ma w szkole dodatkowe zajęcia z orzeczenia, ale zupełnie nie chce współpracować z panią indywidualnie. Co ciekawe, poza szkołą, w małej grupce z innymi specjalistami, pracuje naprawdę dobrze (ale tam chodzi już kilka lat a gdy jest zmiana jest to samo co indywidualnie) Jednak kontakt sam na sam z psychologami to dla niego mur nie do przebicia. Trafialiśmy już nawet do psychologów, którzy z założenia mają super podejście do dzieci, ale i to nic nie dało – kompletny brak współpracy i zero zmian, mimo dawania długich szans czy zmiana psychologa Wiemy od specjalistów, że wychodzenie z fobii społecznej to ogromny i trudny proces, dlatego Wasza historia z idealną psycholog daje nam tak wielką nadzieję, że i my w końcu trafimy na tę właściwą osobę."
@Mama patrząc na swojego siedmiolatka nie potrafię sobie wyobrazić w jaki sposób Twój młody funkcjonuje w zwykłej szkole w takim stanie. Nie wiem czy w podobnej sytuacji nie postawił bym wszystkiego na integracyjną. Albo na nauczanie domowe.
U nas też była fobia społeczna. Paralizowalo go totalnie w losowych sytuacjach. Na szczescie trafiliśmy na idealną dla niego psycholog i bardzo mu to pomogło.
@AdelbertVonBimberstein Tak wiem że szkoła specjalna a integracyjna to różnica. Jeśli będę zmieniała to będę rozważała integracyjną jak ma wpisane w orzeczeniu o kształceniu specjalnym choć zobaczymy czy nie ulegnie zmian bo będzie trzeba wtedy zrobić nowe od 4kl.
@Mama szkoła integracyjna to nie szkoła specjalna jakby co, a nawet w szkołach specjalnych uczą się dzieci o normalnym poziomie intelektualnym ale z potrzebami.
Rozważ zmianę ośrodka edukacji na dostosowany do potrzeb twojego dziecka.
@AdelbertVonBimberstein Mój synek jest w normie intelektualnej, dlatego chodzi do szkoły masowej. Rozważam przeniesienie go do szkoły integracyjnej, ale prawodopodobnie dopiero od 4klasy. Z powodu silnych lęków i ogromnego strachu przed nowymi zmianami, na ten moment takie przeniesienie nie jest jeszcze możliwe.
Też się stara i widzę jego wysiłek każdego dnia. Wypowiada słowa ale to nie jest jeszcze mowa komunikacyjna jaka powinna być u 9latka z powodu fobi społecznej jest mu bardzo ciężko funkcjonować wsród ludzi. Cieszę się z postępów twojego synka i życzę wam dużo siły.
@Mama szkoła integracyjna to nie szkoła specjalna jakby co, a nawet w szkołach specjalnych uczą się dzieci o normalnym poziomie intelektualnym ale z potrzebami.
Rozważ zmianę ośrodka edukacji na dostosowany do potrzeb twojego dziecka.
@SzubiDubiDU ogólnie nie robić sobie jedzenia do pracy to trzeba być ułomem ale co ja gadam ja jem tylko Twaróg więc easy job.
Ogólnie bym gofery Twarogowe sprzedawał.
@SzubiDubiDU już kiedyś wrzucałem. Złożyłem sobie obiadowe Archiwum X i problem rozwiązałem 😉
@AdelbertVonBimberstein Szkoda mi życia aby codziennie stać przy garach. Gotowanie na kilka dni też jest nudne. Do tego trzeba zmywać, w sklepie szukać składników, liczyć ilości a i tak zawsze coś pójdzie na zmarnowanie. A tak za 20zł mam każdego dnia spokój.
@wombatDaiquiri iście autystyczny sposób na wydębienie piorunów tym wpisem 😉
@wombatDaiquiri coś o Twarogu?
@AdelbertVonBimberstein kotłują mi się jeszcze takie o systemie edukacji, samopomocy, Polakach jako narodzie, gotowaniu, sztucznej inteligencji w pracy kreatywnej, ale muszę sobie najpierw wyrobić w Waszych oczach jakiś obraz siebie żeby ktoś to chciał przeczytać jak Koroluka albo Nazwexa
@AdelbertVonBimberstein historie o moich obserwacjach napięć na linii Polsko-Ukraińskiej zachowam na inny dzień.
@wombatDaiquiri coś o Twarogu?
@bori to jest fragment #bezkontekstu i nie zamierzam bronić żadnego stanowiska
@bori żaden nacjol ani szowinista nie nazywa sam siebie w ten sposób, lecz zawsze "patryjotą".
@PanW ci akurat to chcą rossyjskiego buta
@RogerThat nie są, a zwłaszcza jak masz spodnie z wkładką chociaż są tacy co jeżdżą w zwykłych.