GrubasOsobistość
754piorunów#heheszki #memy #humorobrazkowy #zycie

Ja zawsze jestem po stronie słabszych xd biedne ryby, mój znak zodiaku:(
@Grubas Dźwiedź je niedźwiedzia w dokumencie o dźwiedziach.
Dołączył/a:
GrubasOsobistość
754piorunów#heheszki #memy #humorobrazkowy #zycie

Ja zawsze jestem po stronie słabszych xd biedne ryby, mój znak zodiaku:(
@Grubas Dźwiedź je niedźwiedzia w dokumencie o dźwiedziach.
DzienpachniejakpoczatekKosmonauta
76piorunówKolacja

@heszke_w_meszke Chodzi o bufor ciepła w piekarniku, który pozwala zachować wysoką temp. po wrzuceniu placka. Piekarnik na 350 st jest normalnie do zabudowy? Ogólnie wszystkie barowe mokre szmaty olewam po tym jak moja żonka podeszła do tematu na poważnie (mowa o pizzy :slightly_smiling_face: )
@swistak33 trochę się rozpędziłem, znajomek mnie naprostował i jednak do 310° rozgrzewa się. Jakiś model Beko z serii Pizza Pro.
bartlyoWirtuoz
6piorunówNo dobra to czas na mnie.
Opis: 27lat/186cm/108kg.
Moja wymarzona sylwetka to około 80-85kg.
Nie mogę się zmusić do ćwiczeń, jestem po prostu je⁎⁎⁎ym leniem.
Jak mam sobie z tym poradzić?
Wieczne przekładanie rzeczy na poniedziałek już mnie wkurwia..
Tryb kanapowy.
@bartlyo Sam byłem nieruchawym grubasem i wiem jak działa ten schemat. Człowiek nawet jak już zdecyduje, że chce zrobić coś z własnym ciałem, to organizm broni się ograniczaniem jedzenia. Choć jest to absurdalne z mojego obecnego punktu widzenia, to niestety popełniałem te same błędy. Myślałem, że pojeżdżę trochę na rowerku i zniweluję tym jedzenie ponad miarę. Niestety działa tylko deficyt kaloryczny i im wcześniej się to zaakceptuje, tym lepiej. Będąc zapuszczonym, otyłym człowiekiem, szczególnie na początku chudnie się w kuchni, a nie na siłowni.
Mam za sobą wiele redukcji na różnych dietach i to prawda, że można schudnąć na każdej.
Gdy jednak poznałem #lowcarb i #keto , to odchudzanie stało się dla mnie proste jak granie w gierki na czitach.
Ziom, pracując zdalnie i leżąc na kanapie potrzebujesz jakieś 2100-2200 kcal by funkcjonować. Nie wiem ile jesz obecnie, ale zakładam jakieś 3k kcal. By móc jeść te 3k kcal i chudnąć, musiałbyś zacząć chodzić min. 4h dziennie średnim tempem i traciłbyś miesięcznie ok. 2 kg. Jeśli masz na tyle samozaparcia i wolnego czasu, by zapuścić sobie jakiegoś audiobooka czy podcast i łazić codziennie te bite 4h, to tak, możesz jeść te przykładowe 3k i chudnąć.
Dla mnie łatwiej jednak byłoby zjeść te 2000 kcal, spacerować po półtorej godzinki co drugi dzień i mieć w cholerę wolnego czasu.
Tutaj pojawia się jednak kwestia głodu, ale polecam zapoznać się z założeniami diety keto/kwaśniewskiego/lowcarb. Jeśli zjesz dwa razy dziennie tylko kawał mięcha + pół kostki masła, to gwarantuję ci, że na tych 2k kcal, będzie cię bolał żołądek z przejedzenia 😉
@naziduP ja od siebie jako protip dodam też przepijanie się.
Nie chcę mówić narazie o postach, ale pamiętam jak próbowałem przestawić się na właśnie taki deficyt to strasznie brakowało mi tego uczucia "objedzenia się".
Rozwiązaniem było zalewanie się wodą tak, żeby czuć się po prostu pełnym. Żołądek uwalniał leptynę, łeb wiedział że jest już pojedzony i przestawałem w kółko myśleć o czymś do "dobicia się". trzy- cztery dni takiej adaptacji i przestałem mieć potrzebę przepijania się. potem już wjechało 16:8, okresowe posty, OMAD, no ale to temat na osobnego posta 😅
cc: @bartlyo