Pytanie jakie sa te dostepne stanowiska?
No bo pomyslmy, jaka przewage daje mi gowniana praca biurowa nad gowniana praca fizyczna? Ano moge pracowac zdalnie. Jako elektryk jednak instalacji u klienta zdalnie nie zloze, podobnie jak hydraulik. Do tego w pracy biurowej kisisz sie z ta kawa przed monitorem, cos tam poklikasz i generalnie po 8 godzinach idziesz do domu...
Jako hydraulik jednak musisz cos wykuc, zamontowac, nosic - wiec fizycznie popracujesz wiecej.
------------
Idac dalej - jestem pewien, ze te stanowiska ktore sa wolne, to jakies typowe januszeksowe fabryki azbestu za minimalna, nob o daj ludziom godne miejsce pracy, to nie beda odchodzic.
-----------
Pracowalem jako Handlowiec, magazynier, budowlaniec a teraz mam gownoprace biurowa - i moze to kwestia wieku, moze podjescia do pracy - ale jednak, elastyczne godziny pracy, praca zdalna itd.
Jako handlowiec moglem dzwonic do klientow - ale wiadomo, jak kogos odwiedzasz regularnie i budujesz jakas wiez czy tam zaufanie, to zawsze sprzedasz wiecej.
Magazynier to jednak sporo kurzu i praca zadaniowa ktora jest mocno wyciskana - wez cos z A zanies do B, to spakuj, tamto sprawdz jestes ciagle w ruchu. Ja pracowalem w normalnych warunkach (Poza jedna praca gdzie w lecie na hali bylo 38 stopni), ale sa kolchozy bez ogrzewania na hali...
Budowlaniec to jednak duzo kurzu i halasu. W zimie zimno, w lecie goraco a jak sie trafi wymagajacy klient do bedziesz sciane 10x poprawial.
A praca biurowa? Przychodze jak mi pasuje(byle przez 10-ta) wychodze kiedy mi pasuje (Byle po 14tej) jak chce cos zalatwic na miescie to wychode w godzinach pracy, teraz pisze w godzinach pracy....
I tak np. moj tata, cale zycie na budowie - zarabial niezle pieniadze, ale budowa gdzies na drugim koncu miasta - grudzien, -5 stopni, snieg nawala jak szalony a on nie ma upros... Dzisiaj betonuja piwnice i trzeba pracowac. Albo dzisiaj koparka bedzie wybierac ziemie i musi pilnowac aby trzymali sie planu...
----------
Jesli ktos zawodowo kisil sie z reguly wokol 1 stanowiska i nie probowal innych - to dla niego zawsze trawa bedzie bardziej zielona po drugiej stronie...