CocoaTrainDebiutant
9piorunówRzecz tyczy się #pracbaza #pracazdalna , konkretnie pracy zdalnej. Mam tryb hybrydowy bez żadnych narzutów, więc mogę pracować z biura lub domu wedle uznania. Biuro mam ok 20 minut jazdy rowerem od domu. Zespół jest spoko.
Chodzi o to, że nie wiem co jest ze mną nie tak. Pracując zdalnie myślę o tym, że brakuje mi ludzi, chciałbym być wśród nich, rozwijać relacje itp. Że zwyczajnie "przykrzy" mi się za ludźmi. Jednak za każdym razem, gdy ode do biura od dłuższego czasu jest tak, że myślę sobie, że w zasadzie to jednak wolałbym być w domu. Kontakty z ludźmi w pracy jakoś nie dają mi satysfakcji. Idę tam głodny kontaktu z nimi i gdy już go mam to niby jest fajnie, żartuję, śmieję się itp., ale jednak to nie jest to i mam jakieś poczucie zmarnowanej szansy czy zwyczajnie braku właśnie satysfakcji
Sorry bro ale w pracy ma się znajomych, nie kolegów, naprawdę tylko kilka % może przetrwać po zmienieniu pracy.
@Kondziu5 jasne, mam pełną świadomość, że w obecnej pracy 100% tych relacji się zakończy w przypadku, gdy zmieniłbym pracę. Bardziej chodzi mi o ogólnie to, że będąc w biurze sam chcę jedynie pogadać o głupotach, trochę się "nasycić" tymi interakcjami z ludźmi. Jednak od jakiegoś czasu przestaję coraz bardziej czuć z tego satysfakcję. Niby nic się nie zmienia, a jednak czuję, że się zmienia; że te rozmowy, choć pozornie takie same, przestają mi już dawać to, czego w nich szukam. Przez to czuję się trochę.. smutny? Jak bym coś tracił lub coś było mi odbierane
@Kondziu5 nawet jeśli instytucja jest ta sama a ty idziesz do roboty dwa piętra niżej
@CocoaTrain @mk-2 w przypadku OPa, wolelibyście zdalnie, czy jednak na miejscu?
@sayda zawsze zdalnie
@mk-2 czy mieszkasz w mieście wojewódzkim, że biuro miałbyś w tym samym mieście?
@sayda do miasta akurat wojewódzkiego w sensie do pracy mam pół godziny autem, ale no jak można nie jeździć i używać VPN to tylko profity. Sporo jest profesji gdzie można robić zdalnie, nie zawsze lokalizacja ogranicza
"przyjrzy mi się za ludźmi" Skąd jesteś? Z Podlasia? xD #pdk
@jimmy_gonzale miało być "przykrzy", podała się dla mnie literówka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@CocoaTrain ale wciąż! Co to znaczy "przykrzy mi się za ludźmi"? 😀
@CocoaTrain tzn sprawdziłem już sobie ale jest to no.. ciekawostka. Powiedziałbym raczej "przykrzy mi się bez ludzi, bez ciebie itd." Ale przykrzy mi się "za tobą " to jakieś inne uniwersum ;) mazowsze here.
@jimmy_gonzale jestem z wielkopolski, ale wydaje mi się, że to określenie znam od swojej babci, która jest właśnie z mazowsza :thinking_face:

