OkrupnikGURU
35piorunów
Ale kłamczuszek z niej.
Dołączył/a:
OkrupnikGURU
35piorunów
Ale kłamczuszek z niej.
Pan_WiesioFenomen
14piorunów
A teraz zaczno się rozmnażać XD
Turki to jeszcze, troche toto nawet białe i dobre kebaby robią
Scented_Falling_FrogGwiazdor
2piorunówZapraszam na #rozbiorka oraz #stragan
Wulong Cha Nishane w cenie 6,6 PLN/ml - do oddania 60ml (odlewam od 5 ml)
Flakon kliknięty - będzie początkiem przyszłego tygodnia.
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Nishane/Wulong-Cha-30567.html
#perfumy
Można dobrać (w nawiasie możliwe ilości do odlania):
1. Memo Paris Italian Leather - 6,2 PLN/ml
2. Roja Dove Oceania - 11,90 PLN/ml (10)
3. Roja Dove Amber Aoud - 17,5 PLN/ml
4. Les Indemodables Vanille Havane - 17,0 PLN/ml (10)
5. Nishane Pachuli Kozha - 9,5 PLN/ml (30)
6. Astrophil & Stella Nabati - 12,8 PLN/ml (10)
7. Tom Ford Tobacco Oud - 12,0 PLN/ml (10)
8. Tom Ford Tobacco Vanille - 9,0 PLN/ml (20)
9. Carthusia Numero Uno - 3,6 PLN/ml (20)
10. Carthusia 1681 - 3,6 PLN/ml
11. Loewe Esencia EDP - 6,0 PLN/ml (20)
12. Essential Parfums Bois Imperial - 3,5 PLN/ml
13. Maison Margiela REPLICA Jazz Club - 3,0 PLN/ml
14. Mancera Holidays - 3,0 PLN/ml (20)
15. Dior Homme Parfum - 5,0 PLN/ml (10)
16. Dior Eau Sauvage EDT - 2,5 PLN/ml (30)
17. Davidoff Cool Water - 0,9 PLN/ml (50)
18. Lalique Encre Noir Sport - 0,8 PLN/ml (20)
19. Lalique Encre Noir - 0,8 PLN/ml (40)
20. Armaf Club De Nuit Intense Woman - 1,0 PLN/ml (50)
21. Reyane Tradition Insurrrection II Wild - 1,5 PLN/ml (30)
22. Dior Sauvage EDT - 3,0 PLN/ml (15)
23. Montale Red Vetiver - 3,0 PLN/ml (20)
24. Al Haramain Amber Oud Blue Edition - 3,0 PLN/ml (50)
25. Lancome La Vie Est Belle - 3,0 PLN/ml (30)
26. Chanel Allure Homme Sport - 3,5 PLN/ml (10)
Szkło 3,0 PLN/szt. (zapachy powyżej 10 PLN od 3ml w szkle 5ml; powyżej 6PLN od 5 ml; reszta od 10 ml)
Płatność: Blik
Wysyłka dowolna: OLX 1 PLN; kurier DPD 12 PLN; Orlen Paczka 12/14 PLN; paczkomat InPost 17/19 PLN

Komentarz usunięty
Wulong Cha - koniec mililitrów
Armo11Autorytet
34piorunów
Dodatkowo niektórych można używać naprzemiennie jak do⁎⁎⁎⁎⁎alać i zapierdalać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Armo11 Upierdolić = ugryźć brakuje
Zapierdolić = zabić
Pi⁎⁎⁎⁎lić się = (z czymś) za długo/nieudolnie coś robić, "Ale się z tym pierdolisz, dej ja to zrobię"
banita77Gruba ryba
27piorunów
Na obecne złotówki to jest przynajmniej - w najgorszym razie - 81-90 milionów złotych tej broni masowego rażenia 😉
@dsol17 Jak Ty wyceniłeś tyle złota na 90 mln, to ja nie mam pytań. Jedna taka sztaba waży 12,5 kilogramów, a więc 3,2 mln złotych. A ja tych sztab tam widzę 480. Więc dałoby to 6 ton złota. Po dzisiejszych cenach to byłoby 1,5 mld złotych, w 2003 roku były wart 70 mln $ i Amerykanie wieźli je do Kuwejtu, żeby sprawdzić ich autentyczność:
https://www.techarp.com/facts/us-steal-iraq-gold-oil-facts/
Did US Steal $50 Trillion Of Gold + Oil From Iraq?! | Tech ARPDid the US government steal $50 trillion worth of gold and oil from Iraq?! Find out what the facts really are!Tech ARPKomentarz usunięty
@Pan_Buk Ja myślałem,że to są sztabki kilogramowe. Nie myślałem żeby to dokładnie sprawdzać. Wiesz,nigdy na żywo nie widziałem jaki rozmiar ma uncja złota dokładnie, bo łatwiej mi kupić trochę srebra niż odkładać na uncję złota które i tak jest przewartościowane.
Ale napisałem przecież "przynajmniej-w najgorszym razie"...
6154=360, 7154=420 max Skąd masz te 480 ? 5 rzędów było ? może było ale na szybko dostrzegłem 4 rzędy.
Uncja kosztuje ok 8 k (no więcej,ale ok), dajmy na to 32 uncje to kg (przybliżenie i źródło błędu - nieco ponad 32 uncje,ale próba itd.). Ceny się wahają,ale tak min koło 8k za uncję 32*8=256k zł.
256000*360=92169000=92,16 mln zł
256000*400=102400000 zł. = 102,4 mln zł.
256000*420=107520000zł=107,52 mln zł.
102*12.5=1,275 mln złotych około. Czyli już blisko tego co podajesz.
Podsumowując: uznałem,że sztabek jest mniej i że są to sztabki kilogramowe. Nie robiłem dokładnych olbiczeń tylko na szybko bo mnie to aż tak nie interesowało ile to jest dokładnie.Przyznaję: Mój błąd.
@dsol17 Podałem link do artykułu, w którym wyjaśniono że zdjęcia są prawdziwe i podano dokładnie ile było złota i ile było warte. Amerykańce go jednak nie ukradli, ale zawieźli do Kuwejtu do zbadania.
@Pan_Buk No dałeś.Po moim komantarzu dałeś.Skąd miałem wiedzieć.
@banita77 polecam film https://www.filmweb.pl/film/Z%C5%82oto+pustyni-1999-921
Złoto pustyni | Film | 1999Złoto pustyni (1999) - Czterech żołnierzy amerykańskich, podczas wojny w Iraku, postanawia na własną rękę zdobyć złoto Kuwejtu i bezpiecznie wrócić do bazy.Filmweb@Vargtimmen widziałem i jak dla mnie film słaby. Obsada dobra, ale to wszystko.
Lopez_Fenomen
9piorunówAktualnie życie w dużym mieście nie ma najmniejszego sensu, jeśli ktoś chce zbudować rodzinę i żyć na godnym poziomie. Duże miasto to pierwszy przystanek w kierunku rewolucji, która będzie opierać się na życiu na abonament. Wynajem, współdzielenie, model rodziny 2+1 ("mama, tata, pies").
Zmiany widać gołym okiem. Nadchodzi zakaz wjazdu do miast dla starych aut spalinowych, być może wejdzie w życie zakaz produkcji aut spalinowych, elektryki (oczywiście dla klasy wyższej), do tego Fit for 55 i wiele innych.
Wiecie ile kosztuje 85 metrowe mieszkanie w Gdyni w innej lokalizacji, niż dojazd godzinę do pracy w korkach? Ponad milion złotych. Z miejscem parkingowym to z 1,2 miliona :smiley: I to wcale nie w nowoczesnym apartamencie na Orłowie.
Mieszkanie na własność, samochód i dzieci to coś, co miało zapewne wiele z waszych rodziców, ale dla was, a na pewno dla młodszych pokoleń, będzie to za chwilę czymś nieosiągalnym.
Każdy żyje tak jak chce, ale NIECH KAŻDY ZADA SOBIE TO PYTANIE. Czy za dzieciaka marzyliście o tym, by mieszkać w zakorkowanych miastach, nie posiadać żadnej własności, żyć na abonament, pracować jako pionek w korpo, spędzać 3/4 czasu wolnego korzystając z co raz to nowych aplikacji, wypłukać się z uczuć i nie być zdolnym do zbudowania stałej relacji z partnerem? Pokolenie Z jest totalnie bezwartościowe i za sens życia uznaje konsumpcję.
A mi konsumpcja nie jest potrzebna, potrzebne jest mi życie, nie złota klatka. Wolałbym być takim Jankiem za średnią krajową z 10 letnim autem i kochającą rodziną, niż być niewolnikiem globalnych trendów.
Przyjechałem do dużego miasta, w którym wcześniej studiowałem, ale zadaje sobie pytanie - w sumie po co? Chyba tylko przepracować swoje, nałapać kontaktów i skilla i uciekać na zdalną. Jestem mega ciekaw jak przy dzisiejszej sytuacji gospodarczej i tej na rynku nieruchomości, ludzie będą chcieli tutaj sobie układać życie. A nie każdy będzie w stanie zarabiać +10k miesięcznie, bo wystarczy spojrzeć, ile ludzi w Polsce ma takie zarobki.
#pracbaza #nieruchomosci #inflacja #pieskiezycie #korposwiat #takaprawda #bekazpodludzi #gownowpis
Ludzie żyją w dużym mieście nie dlatego że lubią małe mieszkania i długi czas dojazdu do pracy tylko ze względu na pracę.
Dostrzegalne zmiany nie wynikają według mnie z globalnego planu na zniszczenie nam życia tylko są to naturalne zmiany wynikające z:
-duzego zagęszczenia ludzi i rozrostu największych miast. Siła rzeczy trzeba blokować ruch samochody bo 2 miliony ludzi z aglomeracji Warszawskiej nie może dojeżdżać do pracy samochodem. Ale nie powiemy tego ludziom wprost więc znajdźmy argument o truciu wywołany przez stare samochody, dla elektryków pojawi się bariera cenowa - samochodów będzie mniej i efekt osiągnięty
-zbyt małego opodatkowania najmu nieruchomości względem innych inwestycji, słabej kultury inwestorskiej, centralizacji - rozwija się tylko kilka największych miejsc w Polsce. Brak jakiegokolwiek protekcjonizmu na rynku nieruchomości itp.
Mała podaż duży popyt powoduje rozrost miast i dłuższy czas dojazdu.
-elektryki i zmiana zrodeł energii - jest logiczna decyzja dla krajów które nie śpią na ropie.
- rozwój subskrypcji, współdzielenia, najmu - wynika z tego że koszty posiadania i nabycia pewnych rzeczy są niewspołmierne do potrzeb. Jeżeli mieszkasz w dużym mieście to carsharing/uber może być bardziej opłacalny niż własny samochód którym nie dojedziesz do pracy bo nie będziesz miał gdzie zaparkować a sklep masz pod nosem.
To wszystko są logiczne decyzję, ale to czy ktoś kieruje się logiką czy checią udupienia plebsu nie zmienia rezultatu tych zmian.
Jasne, jeżeli jesteś specjalistą IT który dyktuje warunki to możesz pracowac w pełni zdalnie z miejsca którego chcesz i mieć ciastko i zjeść ciastko. Ale większość ludzi musi wybierać pomiędzy normalna praca która jest w dużych miastach a niskimi cenami nieruchomości/przestrzenią.
O ile nie będzie nakazu pracy zdalnej to nic się nie zmieni, największe miasta i ich okolice będą się rozszerzać a reszta będzie wymierać zarówno społecznie jak i gospodarczo. Dzietność upadnie, pary zamiast segmentów w sypialniach największych miast będą kupować małe dwa pokoje, w tej samej sypialni która zamiast segmentów będzie mieć osiedla bloków.
Wołałbys być Jankiem że średnia krajową.... Tylko że w powiatowym ta średnia to kosmicznaflota.jpg znaleźć pracę na normalnym stanowisku za normalne pieniadze jest trudno, a jak już znajdziesz to się jej kurczowo trzymasz bo nie ma konkurencji. Pracownik IT w powiatowym może zarabiać minimalna+ kilkaset i nie będzie miał zdolności kredytowej na jakąś tania kawalerkę mimo że będzie ona kosztować 2x mniej niż w wojewódzkim. Może mieszkać że starymi i spędzić młodosc na odkładaniu hajsu na mieszkanie, może wynajmować i nie móc nic odłożyć ale może też wyjechać.
Gdy wyjedzie do wojewódzkiego to wynajmując pokój będzie mieć szansę na kredyt - zdolność i odłozenie na wkład.
Także błednie zakładasz że jest jakiś dobry wybór dla przecietnego człowieka, są same złe i ludzie wybierają mniejsze zło czyli duże miasta.
@pokeminatour Ziomek, mieszkałem w mieście 80-90k i zarabiałem (rok temu) w zależności od premii, 3700-6000, średnio miesięcznie przez rok jakieś 4600 zł w wieku 24/25 lat (jestem z końca roku) i żyłem sobie jak król. Nie miałem jednak dalszych perspektyw na rozwój i przyjechałem do dużego miasta, bo wiedziałem, że pensja będzie stała wraz z rosnącą inflacją i podwyżkami miniimalnej i się nie myliłem, bo tam już nie ma do czego wracać, ale tu nie jest wcale dużo lepiej, a koszty są ogromne. W moim wieku i w moim zawodzie wymaga się przede wszystkim doświadczenia i języka ang na poziomie c1, na co ja sobie teraz pracuje, ale spadłem z wysokiego konia, bo miesięcznie odkładałem po 1000 zł, a teraz chuj
Co do reszty posta - nie twierdzę, że to jest celowe działanie mające ujebać ludzi, tylko po prostu skutki uboczne.
_Nie rób tego, marnujesz potencjał!:_ A mi konsumpcja nie jest potrzebna, potrzebne jest mi życie, nie złota klatka. Wolałbym być takim Jankiem za średnią krajową z 10 letnim autem i kochającą rodziną, niż być niewolnikiem globalnych trendów.
Poniżej to lepszy plan:
Chyba tylko przepracować swoje, nałapać kontaktów i skilla i uciekać na zdalną. Jestem mega ciekaw jak przy dzisiejszej sytuacji gospodarczej i tej na rynku nieruchomości, ludzie będą chcieli tutaj sobie układać życie. A nie każdy będzie w stanie zarabiać +10k miesięcznie, bo wystarczy spojrzeć, ile ludzi w Polsce ma takie zarobki.
Jakbym wiedział to co wiem teraz, w życiu nie pracowałbym w Polsce, ale wiesz, każdy musi swoje błędy popełnić, sam nie wiem czy potrafiłbym pracować w obcym środowisku na początku. A jestem tu gdzie jestem z powodu wszystkich nawet błędnych decyzji podjętych w przeszłości. I nie jest źle :smiley: Ale widzę co straciłem/zmarnowałem. Jak o takie rzeczy pytasz, to znaczy, że już układasz plan. Mam nadzieję, że jesteś niezależny (nie założyłeś rodziny), albo masz w okolicach 22-27 lat i możesz to osiągnąć, pamiętaj, że potem zmiany są problematyczne, a to żona nie będzie chciała się uczyć języków, jej tu dobrze w jednej pracy, a to dzieci mogą nie potrafić się zaadaptować itp itd. Znam ludzi którzy mając dzieci jednak przełamali się i wyjeżdżali, u dwójki dzieciaków "zostawionych" w domu w PL pojawiły się problemy z jąkaniem (nie wiem dlaczego akurat to, ale tak się stało, nie wiem czy to skutek zniknięcia ojca/matki czy innej choroby, ale tylko te dzieci się jąkają z wszystkich jakie znam).
InsaneMaidenKosmonauta
6piorunów2 sierpnia 2023
Środa XVII tydzień zwykły
(Mt 13, 44-46)
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją".
Matthew 13:44-46
Jesus said to the crowds: ‘The kingdom of heaven is like treasure hidden in a field which someone has found; he hides it again, goes off happy, sells everything he owns and buys the field. ‘Again, the kingdom of heaven is like a merchant looking for fine pearls; when he finds one of great value he goes and sells everything he owns and buys it.’
#ewangelianadzis
https://www.youtube.com/watch?v=atVZPZOqBUQ

Jak katolicy rozumią iż w starym testamencie po śmierci jest coś zupełnie co innego a w nowym zupełnie coś innego?
Jaką mądrością to sobie tłumaczą?
@michal-g-1 Nie muszą tego rozumieć. Oni mają ślepo wierzyć.
@michal-g-1 to Wielka Tajemnica Wiary
WyroczniaLider
21piorunówSymetryzm jest straszną chorobą…
#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #jebackonfederacje

@Wyrocznia ciekawe czy gościowi by wywaliło matrixa w UK, jak tam defacto dwie partie tylko. Nie widzę żeby angole krzyczeli o bandzie dwojga
@Kontraktor_Cywilny tak samo jak system dwupartyjny istnieje w Stanach. Powoli, trochę nieśmiało, zbliża się to też w Polsce.
@Mikry_Mike raczej nie zbliża. My będziemy funkcjonować w systemie dwu i pół partyjnym jak w Niemczech, gdzie jest ta trzecia opcja w postaci mniejszych partii. Nie było lby w tym nic złego gdyby nie to że mamy bardzo niedemokratyczne struktury partyjne, bardzo wodzowskie, a to obniża jakość całej klasy politycznej, bo ci co coś potrafią są wycinani, a zdolniejsi politycy nie idą w merytorykę, tylko wzorem liderów próbują się budować na samych hasłach i populizmie
@Kontraktor_Cywilny o to to, partie wodzowskie. Pamiętam, jak mojemu tacie powiedziałem, że PO jest taką samą partią wodzowską jak - ewidentnie - PiS. Trochę mi się ojczulek zagotował xD No ale, coś w tym jest. Gdy Tusk przytomnie uciekł z tego okrętu do struktur Unijnych, PO zaczęła cienko prządź jako partia opozycyjna. Tam nie ma wyraźnego polityka, za którym by poszła reszta.
Nie wiem, może to echo polityki jaką uprawialiśmy w dwudziestoleciu międzwojennym? To jedyny taki "wolny" okres czasu pomiędzy zaborami, a kolejnymi wojnami i ruską kuratelą.
@Mikry_Mike to kwestia kultury, ale też architektury systemu partyjnego. W wielu krajach organizacje partiom dyktują ustawy. Kolejna rzecz to system finansowania. Kwota powinna być zwiększona do 100 tys. Rocznie od osoby fizycznej. Natomiast powinno się zabronic finansowania partii przez pracowników i kierownictwa SSP do 10 lat po rezygnacji z funkcji, tak aby to nie była machina w której nominant musi płacić haracz na partię i barona.
Tyle tekstu i nic nie odpowiedzieć 🤣
Scented_Falling_FrogGwiazdor
3piorunówZapraszam na #rozbiorka. Jedna z niewielu okazji aby być Numerem Jeden ᕦ(òóˇ)ᕤ
Numero Uno Carthusia - 3,6 PLN/ml (max. 70 ml)
Zapach na każdą porę roku (za wyjątkiem zimy). Mam nadzieję, że świetnie sprawdzi się w okresie letnim. Z opisów w necie wynika, że to świetne, męskie, szyprowe (pomimo braku mchu dębowego w nutach) pachnidło, kojarzone z klasykiem od Terre d`Hermes.
Szkło: 3,0 PLN/szt. (od 10 ml); Płatność: Blik; Wysyłka: kurier DPD 10PLN lub Orlen Paczka 12 PLN lub paczkomat InPost 17 PLN
W innych moich wpisach rozbiórki: Oceania Roja Dove oraz Sahraa Fragrance Du Bois (w ramach przypomnienia)
#perfumy

Januszerka na lewo.
Oj to się pod paragraf kwalifikuje.
XD
Ale h⁎j, przecież to Polska.