Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DildorszSum

Dołączył/a:

  • 22 wpisów
  • 594 komentarzy
  • 0 obserwujących

Mistrz

w Co Wy na to?

59piorunów

Co Wy na to? 07.09.2026

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Oczywiście nie wszyscy już swoje wakacje zakończyli (pozdrowienia dla studentów, których tu pewnie niewielu), ale wrzesień to tradycyjny miesiąc powrotu do szkoły czy pracy - wraca również Co Wy na to. Na początek zaczniemy delikatnie z pytaniem o Wasze wakacje, które pogodowo w dużej części Europy były rekordowo ciepłe.

Pytanie na dziś: Czy odpocząłem/am w wakacje?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy odpocząłem/am w wakacje?

  • Tak25% (95 głosów)
  • Nie51% (193 głosy)
  • To zależy19% (72 głosy)
  • Nie mam zdania5% (18 głosów)

378 głosów

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fenomen

w Ciekawostki

106piorunów

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w piątek rezolucję „Correct the map” na rzecz spopularyzowania nowej mapy świata. Zamiast korzystania z najpopularniejszego odwzorowania Merkatora – rezolucja zachęca do wyboru mapy wierniej oddającej rzeczywistą wielkość kontynentów - "odwzorowanie Equal Earth".

Rezolucja została przyjęta 164 głosami „za” przy jednym sprzeciwie – Stanów Zjednoczonych. Sześć państw – Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina – wstrzymało się od głosu. Stany Zjednoczone, odrzucając rezolucję, podkreśliły, że promuje ona konkretny „program polityczny”.

Chodzi o to, że odwzorowanie Mercatora, jak wiadomo bardzo zniekształca rzeczywiste rozmiary. Im dalej od równika, tym bardziej i dlatego taka Grenlandia wygląda na ogromną (może dlatego trump chce ją zająć? :))

Nowe odwzorowanie lepiej pokazuje wielkości kontynentów, choć znowu zniekształca kąty.

Nie da się poprawnie odwzorować kuli na powierzchni płaskiej, ale mapa zaproponowana przez ONZ jednak zniekształca mniej.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

111piorunów

Całe życie marzyłem żeby mieć duża firmę. Nie wiem skąd mi sie to wzięło ale zawsze jak zaczynałem jakiś biznes (kto pamięta ten wie ze miałem ich wiele) to kombinowałem jak go skalować, delegowac obowiązki i oczami wyobraźni juz widziałem wieżowiec z moim logo na dachu. Ale co dziwne nigdy nie marzyłem o wielkich pieniądzach, wręcz wstyd mi czasami było jak rodzina czy znajomi widzieli ze kupiłem sobie coś drogiego.

Bywało z tymi biznesami lepiej lub gorzej (w tym bankructwo), ale zawsze ten rozwój mnie jakos motywował. Nowe kursy, nowe kwalifikacje, nowe jeszcze większe kontrakty.

Od wkręcenia żarówki za 50zl (oh jak sie wtedy cieszyłem ze coś zarobiłem, pierwsza klientka w Polsce jak wróciłem z Anglii, bałem sie iść do obcej osoby do mieszkania) doszedlem w 7 lat do kontraktu gdzie sama robocizna była za prawie milion złotych.

Doszedłem, rozejrzałem sie i... tu nic nie ma. A właściwie jest ale sama ch⁎⁎⁎ia. Duże ryzyko, nerwy, problemy, wieczny stres a na końcu kasa... która tego w ogóle nie wynagradzala. Na tym kontrakcie zarobiłem jakieś 80 000zl. Ale trwał pół roku i stwierdziłem ze nie było warto, jak policzyć miesięczny zysk biorąc pod uwagę problemy i ryzyko.

Tyle mozna zarobić bez problemu sobie kręcąc małe robótki bez stresu, ryzyka i nieprzespanych nocy czy tygodnia sraczki nerwowej.

Kolejny kontrakt pod wodą. Jakieś 40-50 tys zł w plecy...

I coś we mnie pękło, może juz za stary jestem? Na ten stres i problemy. Marzylo mi sie tylko zeby wszyscy mi dali swiety spokoj. A może juz nie potrzebuje udowadniać swojej wartości co to ja nie osiągnąłem, jakie to kontrakty nie robiłem.

Zresztą juz widzę ze duży biznes to trzeba mieć do tego charakter. Trochę sie tego zacząłem uczyć ale nie wiem czy podobało mi sie w jakim kierunku to szło. Zawsze chciałem aby moje kontakty z ludźmi były mile, żeby obie strony były zadowolone i biznes był win-win. To się sprawdzało w małych prywatkach ale zupełnie nie jak pojawiała sie większa kasa i każdy każdego próbuje mniej lub bardziej wyruchac.

No i co dalej?

Zamykam spolki, rezygnuje z większości pracowników, zamykam biuro, zostawiam cześć biznesu która przynosi mi najwięcej zysku przy minimalnej pracy i postanowiłem iść na etat plus robić jakieś małe zlecenia...

Zawsze największy przeciwnik etatów a teraz sam idę. Chyba to życie zawsze chce udowodnić ze cokolwiek uważamy to będzie inaczej...

Idę na etat szeregowego pracownika technicznego, jak zobaczyli moje CV to pani aż sie jakala jakie to mają cudne benefity w tym korpo i jak wspaniale sie tam pracuje. Za 8000 zł brutto hehe. To ja swoim pracownikom lepiej place :smiley:

Ale zapłacą mi ZUS, odejdzie mi sporo kosztów a robota taka ze w nocy to sie śpi, a w dzień mozna jakieś prywatne rzeczy na kompie porobić.

W przyszłym tygodniu idę na rozmowę, oni to mnie chcą na pewno ale spróbuję przynajmniej na te 9000-9500 brutto wynegocjować.

Marnie ale co zrobić... życie... na starość w korpo skończę..

Pokaż więcej komentarzy (54)

Gruba ryba

w Chwale się

222piorunów

Tomeczki, pijcie ze mną Kofolę, bo dziś KUPIŁEM PIERWSZE NOWE AUTO!

Może ktoś powie, że to tylko Skoda. Że brakuje tego czy tamtego. Że za drogo, bo chińczyk ma taniej podobną konfigurację.

A ja mam to w dupiu, kupiłem i się jaram jak kościoły w Norwegii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (80)

Lider

w Hydepark

73piorunów

Poszliśmy sobie wczoraj z różową na targ. Przechodziliśmy obok, to stwierdziliśmy, że sobie uzupełnimy zapasy. Chodzimy, oglądamy, zatrzymujemy się przy pomidorkach u jednego gościa który ma dosłownie wszystko, oglądamy, facet daje nam woreczek i sobie delikatnie pakujemy to co nam się podoba. Oczywiście nie byliśmy sami, jako że gość ma całą gamę płodów rolnych, to kręciło się koło niego z kilkanaście osób. A nagle facet jak nie huknie do jednej baby:

-NIECH PANI ODŁOŻY TE POMIDORY BO MI SIĘ NIEDOBRZE ROBI JAK PATRZĘ CO PANI ROBI!

Baba się zmieszała, ale faktycznie - międliła każdego pomidora swoimi łapskami, podniosła oczy z pretensją.

-Ale ja? Przecież ja nic...

-TAK, PANI. MACA PANI TE WARZYWA JEDNO PO DRUGIM, NIECH PANI JE ZOSTAWI

-Nie no, przecież muszę sprawdzić chyba....

-NIC PANI NIE MUSI, NIECH PANI ZOSTAWI JAK LEŻĄ I SIO.

Obejrzała się po ludziach szukając wsparcia, wysapała jakieś:

-Ludzie wydzicie jak człowiek sie do klyenta...

A tu mało tego, że gość ją zbeształ oralnie jak szef, to jeszcze dostała brutusowy sztylet pod żebro od Grażyn po fachu xD:

-Nie no faktycznie pani wszystko dotyka jak leci

-Tu są rękawiczki, o!

-Pan ma racje!

Stara baba się zmieszała, polazła gdzieś szybko i tyle ją widzieli. Wow. Piękny to był pokaz solidarności, że gość któremu stara klempa psuła towar w końcu pękł to się nie dziwię, ale że Grażynki tak przekopią leżącą to się nie spodziewałem xD Jak poszła to się wszystkie uruchomiły, że baba to bezczelna fleja itp. No i cj i dobrze. Brzydzi mnie to, sam staram się wszystko brać w rękawiczkach a jak już biorę coś gołą łapą to tylko to, co od razu pakuję dla siebie do worka.

Tytan6piorunów

Nie wiem co ludzie chcą wymacać w tych pomidorach. Potem człowiek kupuje takie w sklepie, przychodzi do domu a tam ślady po czyichś paznokciach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

25piorunów

To jakiś żart.

Moim poco napierdalałem na siłowni po podłodze bez litości, na budowie nigdy ostrożnie.

"Jeb jeb jeb stary mało dawaj zniosę więcej."

Zero śladów.

...

Za to iPhone?

"Krzywo na mnie spojrzałeś, smutno mi, popełnię samobójstwo"

Skacze z 30 cm z kanapy na podłogę-ekran rozjebany na krawędzi.

LOL xD

Te stereotypy o iphoniarzach wydają mi się teraz krzywdzące. Ten produkt po prostu jest jakoś spierdolony.

Mam iPhona ile? Trzy dni? Na szczęście dostałem za darmo.

Gruba ryba1piorunów

Mój SGS 10 nie wytrzymał wyskoczenia z kieszeni podczas zjazdu rowerem ponad 40km/h. Na początku działał, ale jak żona go obejrzała, to przestał 😁

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Hydepark

204piorunów

W sumie racja.

Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

GURU3piorunów

Wolałbym jakiś import ze wschodu Korea czy Japonia. Od biedy to Kazachstan czy Ukraina by wystarczyła niż męczyć się z naszymi pustakami z kijem w d⁎⁎ie i muchami w nosie. Jako pojemnik na sperme się tylko nadają.

Pokaż więcej komentarzy (70)