KlockobarOsobistość
Dołączył/a:
- 94 wpisów
- 256 komentarzy
- 3 obserwujących
art. 255b § 1 kodeksu karnego
Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, za pośrednictwem sieci teleinformatycznej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające:
1. popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, jeżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste,
2. przemoc wobec zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy,
3. poniżające traktowanie innej osoby, nawet za jej zgodą,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Za punkt nr 3 powinni w takim razie zbanować wszelkie freak fighty. Ale tak się pewnie nie stanie…
@Klockobar W teorii ustawa dobra, jeden z moich głównym powodów przeniesienia się z vikopu na hejto to brak patostreamów tutaj. Niemniej ustawa wydaje się ostro dziurawa - np. jak nagrywasz albo dzielisz się, czy też kopiujesz na YouTube jakieś filmiki, gdzie ktoś kogoś wyzywa w CSie, jakieś niebezpieczne zachowanie na drodze występuje (jeden szeryf drugiego atakuje), bójkę w parku ktoś rozpowszechnia i pokazuje patologię albo inne w tym stylu, to też pod to będzie to mogło być chyba podpięte, zwłaszcza jak np. będzie miał monetyzację na YT ...
@krzysztof-2 zapiekanka z zamrażarki za 28 zł. Wczoraj akurat kupiłem XD
@GARN_ czasami nie da się słuchać, jak ktoś ciągle nadaje :confused:
@Klockobar jak ktoś za długo gada o pierdołach to tak jest, ja lubię krótko, zwięźle i na temat
@WujekAlien nigdy nie pracowałem w korpo. Czytając Twoje wpisy mam wrażenie, że sporo rzeczy mnie przez to ominęło. Nie wiem, jak to jest pracować w organizacji z tyloma różnymi procesami, zasadami i szczeblami.
Wszystko, o czym piszesz w tej serii, brzmi tak „mądrze”, poukładanie i jednocześnie skomplikowanie. A to mnie trochę przeraża, bo boję się, że gdy zmienię pracę i zacznę pracować w korpo, to sobie nie poradzę. Albo inaczej – nigdy nie wespnę się po tych szczeblach kariery.
Aktualnie pracuję w firmie z ~50 pracownikami i tutaj nie ma takich rzeczy. To, co opisujesz, brzmi jak inny świat, obca dla mnie kultura.
@Klockobar Korpo to kołchoz. Nie polecam bo sam w nim robię, ale jak nie ma wyboru to się pracuje tak gdzie się da. 90% zadań w korpo jest bez sensu i nie daje absolutnie żadnego spełnienia siebie. Wszyscy dookoła patrzą tylko jak ci zepsuć dzień i dowalić roboty.
stand up'y (czy to ważne kto co robi jeśli zadania są dowożone na czas?)
scope meetingi (na wuj non stop ustalać co się będzie robiło za tydzień jeśli zadania trwają czasami miesiącami)
ustalanie celów (te cele to wydmuszka)
estymowanie czasu zakończenia zadań (jak można ocenić ile zajmie ci zadanie jeżeli zależy to od wielu czynników niezależnych od pracownika. Przykładowo rozwiązanie problemu w kodzie może zająć dzień lub tydzień. Testy które lecą 6 dni mogą się wywalić po 3 dniach i trzeba zacząć od nowa. Ale ty pracowniku masz pójść do wróżki by ta z kryształowej kuli wywróżyła ile zajmie ci wykonanie zadania)
spotkania 1 to 1 (takie pierdu pierdu o niczym, albo pretekst by dowalić więcej roboty)
dodawanie do spotkań na których się siedzi i słucha bo ciebie nie dotyczą, ale nie pojaw się to będzie zjebka. (nie potrafię tego nawet pojąć, na co to i po co to)
@Klockobar Korpo z pozoru wydaje się poukładane, bo większość tych "procesów" jest już mocno wygrzana, są w firmie od kilku lat, mają 2, 3, 4 iterację z poprawkami co roku, ładne slajdy, które przygotowało PWC, Deloite, McKinsey czy BCG. Ale to tylko z wierzchu tak wygląda 😉
@bori @sireplama where zapro?
@Klockobar hmmm... A może... No to fejs jest :smiley:
@Klockobar Chciałbym umieć w zaproszenia
@sireplama wydaje mi się, że Discord jest tylko dla rogalowców.
@Klockobar nie wiem skąd wziąć taki link, ale to oficjalny discord Hejto, więc link gdzieś się przewijał. W stopce są dodatkowo linki do fejsa, insta i twittera
@sireplama wydaje mi się, że Discord jest tylko dla rogalowców.
@bojowonastawionaowca okej, czyli jednak nie jest zapomniany przez twórców. Dobrze wiedzieć :smiley:
@koszotorobur i czapka zniknęła
Kremowy król jest tylko jeden 😎 W Wadowicach.