Z drugiej strony padają argumenty o blokowaniu możliwości zarządzania swoją własnością
Ale jakiego blokowania? Jak ktoś chce prowadzić hotel, niech zbuduje nieruchomość dostosowaną do działalności hotelowej i tyle.
Jak człowiek chce zrobić sobie domową piekarnię i prowadzić taką działalność, to musi mieć zgodę sanepidu, a jak ktoś chce sobie robić hotel z mieszkania, to nie ma absolutnie żadnych wymagań i procedur.
Próba regulacji najmu krótkoterminowego, to nie żadne blokowanie, tylko regulacja szarej strefy która wymknęła się spod kontroli.