Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

OlaBogaGwiazdor

Dołączył/a:

  • 25 wpisów
  • 76 komentarzy
  • 5 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

159piorunów

Razi mnie bezczelność napisów typu „zaprojektowano w PL”, „german design” czy „designed in california”. Skoro już wyrzucili produkcję do jakichś sweat shopów w bandyckich krajach to niech zamkną gębę. Albo się pochwalą gdzie zyski rozliczają, bo to dopiero może egzotykę przywołać.

A najlepsi byli ci youtuberzy co sprzedawali koszulki z napisem „zaprojektowano w Polsce, wyprodukowano u naszych przyjaciół w Bangladeszu”. Nóż się w kieszeni otwiera.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Lider

w Wiadomości Polska

239piorunów

Dobry wieczór.

Tak więc, Komisja Parlamentu Europejskiego przegłosowała zdjęcie immunitetów czterem przedstawicielom Partii: Patrykowi Jakiemu, Tomaszowi Porębie, Beacie Kempie oraz Beacie Mazurek. Teraz po decyzji Komisji wniosek musi poprzeć cały Parlament Europejski - podobno to formalność.

Partyjniakom grozi do 3 lat więzienia (art 256 KK) za mowę nienawiści na tle narodowościowym - standardzik w Partii.

Nosil wilk razy kilka… 😉

    

Pokaż więcej komentarzy (56)

Gwiazdor

w Wojna wna Ukrainie

8piorunów

Frontiersman;
Dywersja zabija asystenta gen. Załużnego.

Głównodowodzący amrią ukraińską, gen. Załużny dzisiaj osobiście poinformował, że w wyniku dywersji zginął w dniu swoich urodzin jego kolega i asystent major Henadij Czastiakow. Pan major przebywając w swoim domu z rodziną otworzył jeden z prezentów , który chwilę pózniej wybuchł w jego rękach. Wraz z nim zginął też jego 13 letni syn.

P.s. skasowałem fragment odnośnie rosyjskich służb bo pierwsze szczegóły odnośnie tej tragedii jawnie sugerują, że Pan major sam był winny tej tragedii. Poczekajmy na więcej szczegółów.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

47piorunów

Troszkę przegapiłem rocznicę — a to bardzo pamiętne pogodowe wydarzenie, mianowicie derecho z 11 sierpnia 2017 roku. Chodzi o ten niesamowicie silny układ burz, który od późnego popołudnia przechodził przez województwa dolnośląskie, wielkopolskie, kujawskopomorskie oraz pomorskie — i to głównie w tych dwóch ostatnich województwach wyrządził najwięcej szkód. Kojarzyć go możecie głównie z widokiem tego, co pozostało po lesie w północnej Polsce, jak i śmierci dwóch harcerek, znajdujących się akurat w obozie w tymże lesie.

W sumie derecho doprowadziło do śmierci 6 osób, jednakże straty materialne były dużo, dużo większe, m.in. kilkanaście tysięcy budynków czy kilkadziesiąt tysięcy hektarów lasu, który wyglądał tak jak na zdjęciu.

Tutaj widoczne nadciągający front nad okolice Wrześni, kiedy układ wciąż jeszcze nabierał siły: https://www.youtube.com/watch?v=XSiNsgelzcY

Macie jakieś wspomnienia lub zdjęcia albo nagrania z tamtego okresu?

   

Gwiazdor1piorunów

Ze stronki polscy Łowcy burz:
Większość z Was zapewne zastanawia się, jak wyglądały warunki na ten dzień. Jak dokładnie szedł ten potężny układ burzowy. Jakiej wielkości straty przyniósł.

Jeśli chcielibyście poczytać więcej o tym dniu, zapraszamy do lektury publikacji stworzonych przez członków naszego Stowarzyszenia. Zapraszamy do działu PUBLIKACJE oraz na stronę Monthly Weather Review. Linki poniżej :arrow_down:

:book:„Układ burzowy z dnia 11.08.2017 r. jako przykład derecho nad Europą Środkową” – autor Krzysztof Piasecki
:arrow_right:https://lowcyburz.pl/wp-content/uploads/2020/10/Piasecki_Krzysztof_derecho_2017.08.11.pdf

:book:„Derecho Evolving from a Mesocyclone—A Study of 11 August 2017 Severe Weather Outbreak in Poland” – autorzy: Mateusz Taszarek, Juliusz Orlikowski, Artur Surowiecki, Szymon Walczakiewicz, Wojciech Pilorz, Krzysztof Piasecki, Łukasz Pajurek
:arrow_right:https://journals.ametsoc.org/view/journals/mwre/147/6/mwr-d-18-0330.1.xml?tab_body=fulltext-display

Źródło grafiki: SAT24
https://pl.sat24.com/pl/pl

[KS]

Kosmonauta2piorunów

Obsralbym zbroje widząc taka chmurę, i to siedząc w domu a co dopiero będąc harcerzem w lesie

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

99piorunów

Sytuacja mojego konfliktu z ks. Łukaszem Kadzińskim zmieniła się o 360 stopni po tym, jak otrzymałem pismo z kancelarii adwokackiej. Pan adwokat Bartosz Grabowy posługuje się pełnomocnictwem do reprezentowania księdza wobec jakiegoś Pawła Kostkowskiego. Nie znam nikogo o takim nazwisku. Mam nadzieję, że inkwizycja szybko go złapie i wymierzy sprawiedliwą karę.

Pan mecenas pisze też o jakichś zarzutach dotyczących niemoralności seksualnej z udziałem nieletnich. Jestem zaskoczony. Z mojego punktu widzenia ks. Łukasz preferował osoby powyżej 15 roku życia do utrzymywania z nimi intymnych relacji. Być może mój obraz jest niepełny.

Możliwe także, że po prostu wystąpił tu błąd. Adw. Bartosz Grabowy ma doświadczenie w reprezentowaniu księży pedofilów, więc może z rozpędu umieścił w piśmie taki wątek.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

„…4 sierpnia wieczorem w Waszyngtonie odbyła się proukraińska impreza artystyczna. Przez kilka godzin na budynku rosyjskiej placówki dyplomatycznej wyświetlane były rysunki słynnego ukraińskiego plakacisty Nikity Titowa…”

https://kavun.city/articles/304783/rosijske-posolstvo-v-ssha-osvitili-robotami-ukrainskogo-hudozhnika

 

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

168piorunów

Pani nowa minister zdrowia Katarzyna Sójka podobno w środowisku lekarskim jest nikim, nigdy niczym nie kierowała ani nie ma żadnych osiągnięć naukowych. Nikt o niej nie słyszał i nie wie kim jest.

Za to prywatnie jest żoną syna właściciela spółki https://ami.com.pl/ jednego z największych producentów drobiu w europie. Podobno mają coś wspólnego z importem zboża z Ukrainy.

    

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gwiazdor

w Hydepark

19piorunów

  

Frontiersman
DEOLIGARCHIZACJA W LICZBACH

Trwa 18 miesiąc wojny na Ukrainie. Wojna przyniosła ze sobą ogromne zmiany dla ukraińskiej gospodarki i politycznego pola tego kraju. Wpłyneła ona również na największych ukraińskich przedsiębiorców czyli oligarchów. Wojna stopniowo prowadzi do centralizacji władzy i wzmocnienia struktur w państwowych, przy jednoczesnym osłabieniu wpływu tych ludzi, których możemy nazwać oligarchami, na procesy polityczne i gospodarcze na Ukrainie. Oczywiście na tle obecnych konfliktów z Ukrainą wiele osób w Polsce delikatnie mówiąc nieufnie podchodzi do takich moich tez, albo nawet uznaje je za absurdalne. Coraz bardziej popularne w polskiej opinii publicznej są tezy, że rosnący wpływ oligarchatu jest prawdziwą przyczyną takiej postawy ukraińskiego rządu i rzekomych podziałów, które pojawiły się w obozie rządzącym tym krajem. Dlatego postanowiłem w oparciu o konkretne dane pokazać Państwu, jak realnie zmienia się rozkład sił w ukraińskiej gospodarce i w którą stronę rozwijają się stosunki ukraińskiego państwa z największymi oligarchami. Zrobimy to w oparciu o źródła i liczby. Dla tych, którzy są chętni sprawdzić te dane, linki umieszczę w komentarzu pod postem. W tekście będę wstawiał odnośniki.

1/ Oligarcha a przedsiębiorca.
Zacznijmy od podstaw. Czym jest oligarcha i jak odróżnić go od zwykłego bogatego przedsiębiorcy? Dziś na Ukrainie istnieje definicja prawna tego pojęcia. Pojawiła się na podstawie ustawy o oligarchach. Ustawa przedstawia konkretne kryteria, które określają tę czy inną osobę jako oligarchę. Na podstawie tych kryteriów kształtowana jest lista oligarchów Ukrainy, przeciwko którym stosuje się pewne ograniczenia w prowadzeniu działalności politycznej i gospodarczej na terenie kraju. Sama lista oligarchów nie została do dziś opublikowana, mimo że ustawa została przyjęta i podpisana już ponad rok temu. Wiele osób na Ukrainie krytykuje tę ustawę wskazując, że oligarcha może wykonując pewne manipulacje unikać wpisania go na listę. Wadą tej ustawy jest też to, że kryteria są niezbyt konkretne, a więc w zależności od obecności lub braku woli politycznej, listę można rozszerzać lub zwężać. Z drugiej strony ustawa ta już teraz ma wpływ na sytuację największych oligarchów, którzy starają się pozbyć pewnych swoich aktywów tylko po to, by nie trafić na listę. Ustawa jest też witana przez struktury UE jako duży krok do przodu w sprawie deoligarchizacji kraju.
Ale ja nie będę wykorzystywał kryteriów zawartych w ustawie i wrócę do sedna pojęcia oligarcha. Do pytania - w jaki sposób oligarcha zarabia. Odpowiedź jest prosta - poprzez monopol. To jest kluczowa różnica oligarchy od zwykłego przedsiębiorcy. Jeden działa w warunkach konkurencji i jest zmuszony inwestować w rozwój, by utrzymać konkurencyjność, drugi zarabia na wyciskaniu dodatkowego zysku ze stanowiska monopolisty. To z kolei zabija rynek i rozwój odpowiedniego obszaru gospodarki i to też jest największym zagrożeniem dla kraju, które niesie ze sobą oligarchia. Tradycyjnie oligarcha również wykorzystuje swoje stanowisko monopolisty do wywarcia wpływu na władze polityczne w kraju. Robi to również poprzez kontrolowane przez siebie media, które wpływając na opinię publiczną, wpływają również na wyniki wyborów w kraju. Na tym opiera się siła władzy oligarchatu. W rzeczywistości wielkich oligarchów, którzy realnie wpływają na sytuację w skali całego kraju, jest niedużo. Prawdopodobnie można się ograniczyć do liczby 10. Ale listę można też przedłużyć, dodając lokalnych monopolistów, tych którzy utrzymują swoje wpływy na konkretne obszary w gospodarce konkretnego regionu.
SAMO W SOBIE BOGACTWO NIE JEST WSKAŹNIKIEM TEGO, CZY KTOŚ JEST OLIGARCHĄ CZY NIE JEST. Zawsze trzeba patrzeć głębiej na strukturę biznesu tej osoby. Przedsiębiorca z majątkiem w 300 mln dolarów może nie być oligarchą, a inny z majątkiem w 50 mln może nim być. Sposób prowadzenia spraw jest tu wskaźnikiem, a nie sam majątek.

2/ Wpływ na gospodarkę.
Zgodnie z Forbes, który opublikował dane co do udziału największych ukraińskich oligarchów w gospodarce ukraińskiej (patrz link-1 w komentarzu pod postem) od roku 2011 do końca roku 2022 pod względem udziałów aktywów liczba ta spadła z 15 do ok 10%, pod względem przychodów z 15 do 8%, a pod względem zatrudnienia z 7 do 4 %. Ogólny spadek Forbes ocenia jako mniej wiecej dwukrotny. Tłumaczone jest to tym, że te obszary gospodarki, które nie są obciążone oligarchiczną monopolią rozwijają się szybciej, wiec udział oligarchatu w gospodarce ogólem z czasem spada. Najbardziej zoligarchizowanymi obszarami gospodarki tradycyjnie były metalurgia, wydobycie, energetyka. Co jest wynikiem tego, że były to obszary największego wzrostu zysków przed wojną ( patrz link-1, tabela2 i link-2, tabela1.)
Najmniej zoligarchizowane obszary to - usługi, branża IT, handel, turystyka itd. Pomimo stereotypów panujących w Polsce, rolnictwo na Ukrainie znajduje pod znacznie mniejszym wpływem oligarchów, niż to się wydaje. Szczególnie w porównaniu z innymi obszarami gospodarki. Tak według strony Agropolit.com, która przygotowała dane odnośnie struktury rolnictwa ukraińskiego pod względem kontroli nad ziemią, ogółem na Ukrainie stanem na rok 2019 było 27 mln hektarów ziemi rolnej (link-3). Największy w kraju agroholding Kernel miał do dyspozycji 524 tys. hektarów co stanowi niecałe 2% od całości. 10 największych agroholdingów kontrolowało 2,67 mln hektarów co stanowi niecałe 10% od całości (link-4). Ogółem na Ukrainie zarejestrowano 146 agroholdingów, które razem kontrolowały ok 3 mln hektarów czyli ok 11 % całości. Z pozostałych 89% 15,9 mln( 58,8%) hektarów kontrolowane były przez prawie 40 000 mniejszych firm rolnych. I reszta 30% kontrolowane przez prywatnych rolników.
Tak wygląda struktura rolnictwa na Ukrainie. Dla porównania na przykład w ukraińskiej energetyce struktury samego tylko oligarchy Achmetowa kontrolują 80% elektrociepłowni w kraju i ok 65% wydobycia węgla dla tych ciepłowni. A w latach 2017 - 2018 kontrola Achmetowa nad ukraińska metalurgią stanowiła ok 65%. Jeżeli byśmy wzięli innych oligarchów, to ich kontrola w tych obszarach stanowiłaby 85 - 90 %.

2/ Nacisk państwa.
Wojna mocno wpłynęła na rozkład sił pomiędzy oligarchami a władzą w kraju. I nie tylko wojna sama w sobie, ale też forma, w jakiej ona się toczy, gdzie nad Ukrainą wisi stale zagrożenie egzystencjalne, i nawet życie przywódców kraju na początku wojny było poważnie zagrożone. Jeszcze przed wojną bilans sił w ukraińskiej polityce był mocno zachwiany, ponieważ pojawianie się Zeleńskiego spowodowało przewrót w tradycyjnej układance, gdzie zmagały się ze sobą kilka partii politycznych wspieranych przez różnych oligarchów. Te partie konkurowały ze sobą i tworzyły skomplikowane sojusze. Zeleński wygrał wybory opierając się wyłącznie na popularności swojej postaci, później na fali tej popularności sformował jednopartyjną większość w parlamencie składającą się w dużej mierze takich samych jak on ludzi spoza polityki. Kontrola, którą miał w swoich rękach była i jest nieporównywalna z żadnym innym prezydentem po roku 1991. Zeleński nie musiał dbać o bilans sił i grać w tradycyjną politykę. Taka sytuacja już wtedy mocno wywyższyła pozycję prezydenta i zmarginalizowała rolę parlamentu i rządu formowanego przez parlament. Dochodziło do sytuacji, w której większość dowiadywała się o kandydaturach na rolę ministrów tuż przed głosowaniem i deputowani często nie wiedzieli nic o tych kandydatach, których im wskazywała administracja prezydenta i na których głosowali. Tak było też z premierem Szmyhalem i jego rządem. Wojna jeszcze bardziej wzmocniła pozycję prezydenta i zachwiała stary bilans sił. Wojna wymaga koncentracji władzy i zasobów, kontrolę nad nimi. Bez tego nie da się skutecznie prowadzić oporu. Państwo nie ma czasu i możliwości bawić się w układanki z oligarchatem w tych obszarach, gdzie oligarchat stawiał opór żądaniom państwa.
Dla przykładu. Latem 2022 ukraińskie władze odebrały obywatelstwo ukraińskie oligarchowi Kołomosjkiemu tłumacząc taką decyzję tym, że ma on kilka obywatelstw obcych państw, co nie jest zgodne z ukraińskim prawem. Później przeciwko Kołomosjkiemu ukraińskie biuro antykorupcyjne wszczęło śledztwo za rozkradanie aktywów korporacji Ukrnafta, którą tamten kontrolował. Państwo odebrało Kołomojskiemu dwa jego najbardziej wartościowe aktywa czyli Ukrnaftę i Ukrtatnaftę. Forbes ocenia, że majątek Kołomojskiego w wyniku działań państwa zmniejszył się z 1,9 mld dolarów do 850 mln, a majątek jego partnera innego oligarchy Bogoliubowa z 2 do 1 mld dolarów ( patrz link-5). Poza tym ekipa Zeleńskiego kontynuuje rozprawy sądowe toczone jak na Ukrainie tak i za jej granicami przeciwko Kołomojskiemu domagając się powrotu finduszy wyprowadzonych przez oligarchę z największego banku Ukrainy Prywatbanku. Po nacjonalizacji tego banku, Kołomojski stracił swoje stanowisko na rynku bankowym, a po odebraniu mu dwóch spółek zajmujących się przetwarzaniem ropy, stracił też monopol w tym obszarze gospodarki.
Nie mniej ostro państwo naciskało na Konstiantyna Żewago. Organy ścigania wszczęły śledztwo w sprawie niedopłaty podatków i kolaborowania z wrogiem w stosunku do jego spółek. Sam Żewago uciekł z kraju jednak został aresztowany we Francji na polecenie Ukrainy. W tej chwili Ukraina prosi o jego ekstradycję do kraju. Obecnie oligarcha ten znajduje się w takiej sytuacji, że konkurenci drogą sądową próbują odebrać mu to, co jeszcze zostało. Stanem na początek 2023 wedlug Forbes majątek Żwago zmniejszył się z 2,4 mld do 1,4 mld w wyniku działań państwa i konkurentów. ( link-5)
Jak już wspominałem wcześniej nacisk ze strony państwa przejawia się też w formie ustawy o oligarchach, która sprawia, że oligarchowie próbują manewrować, żeby nie trafić na państwową listę oligarchów. Tak, najbogatszy Ukrainiec, Achmetów musiał w całości oddać państwu swój biznes medialny, który kontrolował znaczący procent mediów krajowych. Dawny partner Achmetowa, oligarcha Wadim Nowyński trafił pod sankcje Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy wprowadzone przeciwko niemu za finansowanie rosyjskiej prawosławnej cerkwi na Ukrainie. Nowyński musiał też zrzeknąć się mandatu posła ukraińskiego parlamentu, który tradycyjnie dawał mu ochronę prawną tylko po to, by nie trafić na listę oligarchów według nowej ustawy.
Były prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko również musiał sprzedać kontrolowane przez siebie media w tym telewizyjny Kanał 5. Przeciwko Poroszence wszczęto również kilka śledztw przez organy ścigania. Aresztowano jego udziały w kilku spółkach, a na inne spółki Komitet Antymonopolowy nałożył wielomilionowe mandaty.
Trzeba zauważyć, że obecna sytuacja na Ukrainie jest bez precedensu. Na tyle, że stwarza to pewne zagrożenia dla demokratycznego ustroju państwa. Wcześniej tradycyjnie ostra konkurencja oligarchów między sobą zapewniała brak możliwości koncentracji władzy w jednych rękach. Kiedy ta koncentracja następowała (jak w wypadku Janukowycza) zwykle doprowadzało to do niepokojów społecznych. Oligarchowie sprytnie manewrowali, jedną reką zapewniając lojalność władzom, a drugą wspierając obalenie tych władz, które zbytnio się umacniały w Kijowie. Ta konkurencja gwarantowała paradokslanie również pluralizm w mediach i polityce. Wojna zachwiała ten bilans i jak widać z wyżej przedstawionych danych dała władzom do rąk narzędzia, których nigdy ona wcześniej nie miała. Jednym z nich jest Stan Wojenny. Na Ukrainie nie ma cenzury, media pracują swobodnie, ale pewne ograniczenia wolności słowa i zwiększenie wpływu państwa na przekaz są jawne. Jednym słowem wojna tworzy ryzyko uzurpacji władzy, a to z kolei zwiększa rolę ukraińskiego społeczeństwa, które robi się głównym bezpiecznikiem dla zbytniej koncentracji władzy. Pierwsze lata po wojnie pokażą, którą drogą pójdzie Ukraina.
Nacisk państwa na oligarchów również można odnaleźć w oświadczeniu, które w tym roku wygłosił Sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony narodowej Ukrainy Pan Daniłów. Powiedział, że na listę oligarchów trafi końcowo ok. 86 osób. Pierwotnie dominowała opinia, że na tej liście znajdzie się 10 - 12 osób z największych i najważniejszych oligarchów, jednak tak duże rozszerzenie tej liczby oznacza zmianę podejścia. Tak duża liczba oznacza, że państwo teraz jest przeciwko również i mniejszym oligarchom o znaczeniu regionalnym. Prawdopodobnie cały ten proces odbywa się również z powodu nacisku struktur unijnych, które stale powtarzają Ukraińcom, że deoligarchizacja jest jednym z głównych warunków europejskiej integracji kraju.

3/ Rosja niszczy oligarchów.
Ale największe straty majątkowe oligarchowie ukraińscy ponoszą z powodu wojny. Według Forbes 10 największych ukraińskich oligarchów w roku 2022 straciło 16,4 mld dolarów (link-5). Najbardziej spektakularne straty są po stronie najbogatszego Ukraińca - Achmetowa. Jego majątek zmniejszył się z 13,7 mld do 4,4. Czyli łącznie Achmetow stracił 9,3 mld dolarów. Bardziej szczegółowo biznes Achmetowa omówimy w pkt.4 artykułu, a teraz przejdziemy dalej. Wspomniany wcześniej Wadym Nowiński, oprócz nacisku władz, również jest jedną z największych ofiar rosyjskiej agresji pod względem spadku jego majątków. To się tłumaczy prostym faktem - był partnerem Achmetowa w jego największych spółkach, więc ponosili straty razem. Nowiński z 3,5 mld, które miał w roku 2021 stracił 2,5. Pozostali oligarchowie stracili mniej, bo mniej mieli. Ale procentowo nadal jest to bardzo dużo. Jarosławski stracił 680 mln ze swojego miliarda. Pińczuk z 890 mln stracił 330, co po części można wytłumaczyć tym, że dużą część jego majątku stanowią spółki i nieruchomości za granicami Ukrainy.
Oczywiście trzeba uznać, że po części te straty są spowodowane po prostu spadkiem wartości ich spółek spowodowanych wojną. Jednak prawdopodobnie będzie to grubo poniżej połowy tych strat, ponieważ tu wchodzi w grę geografia biznesu oligarchów. A ona jest taka, że najbardziej zoligarchizowane regiony kraju znajdowały się przed wojną na wschodzie. W obwodach ługańskim i donieckim ponad 30% gospodarki lokalnej po roku 2014 stanowiły firmy kontrolowane przez największych oligarchów. A to powoduje prosty fakt. Te fabryki, porty, kopalnie zostały fizycznie zniszczone i obrabowane przez Rosjan. Takie bezpośrednie uderzenie Rosjan w oligarchów ukraińskich zmieniło ich postawę wobec tego kraju dość mocno w porównaniu z wyczekiwaniem i neutralnością, którą demonstrowali w roku 2014. Najbogatsi Ukraińcy w roku 2022 aktywnie wspierali wysiłek państwa w obronie kraju, bo to był wprost w ich interesie. Każdy metr zajęty przez Rosjan na wschodzie fizycznie zmniejszał ich majątki. Z tego powodu na przykład Achmetow wydał w roku 2022 ok. 100 mln dolarów na wsparcie sił zbrojnych i programy humanitarne. Pińczuk wydał ok 50 mln. A były prezydent Poroszenko - 46 mln dolarów.

4/ Achmetow - król oligarchów.
Oddzielnie chciałbym porozmawiać o najbogatszym oligarchowie - Ukraińcu tatarskiego pochodzenia Achmetowie. Powodem po części są dyskusje, które w ostatnie dni gorąco się toczą wokół premiera Ukrainy, Pana Szmyhala i jego wypowiedzi. Szerzej na ten temat napiszę w oddzielnym artykule dotyczącym "konfliktu zbożowego" pomiędzy Polską a Ukrainą. Dziś mnie będzie interesowała jedynie teoria odnośnie premiera jako przedstawiciela oligarchatu, który rzekomo z tego powodu zajmować się musi lobbingiem oligarchicznych interesów wbrew polityce prezydenta Zeleńskiego. Czy to ma jakieś realne podstawy i dowody?
Pomijając te fakty, które już opisałem wyżej, o koncentracji władzy w rękach prezydenta i procesie formowania rządu, który w dużym stopniu celowo składał się ludzi spoza życia politycznego, nie znanych nikomu, nie mających własnej ekipy czy perspektyw w polityce i nie mogących zagrozić postaci prezydenta. Jeżeli to pominiemy i przyjmiemy, że Szmyhal jest człowiekiem oligarchów, to niewątpliwie jego patronem musiałby być Achmetow. Szmyhal pracował przez kilka lat w energetyznej spółce DTEK na różnych stanowiskach. W praktyce Szmyhala rzeczywiście nazywano agentem Achmetowa, kiedy objął stanowisko premiera i dla wielu świadczyło to o partnerskich stosunkach władz z oligarchą. I to nawet ma sens, bo wśród ludzi, na których władze naciskały jak widać Achmetowa nie było. Szczególnie po tym, jak oddał państwu swoje media. Przed wojną istniały też podejrzenia, że Szmyhal zajmował się lobbingiem interesów energetycznej spółki Achmetowa i wspierał jego ludzi na szczytach władzy (link-5). Jednak jak jest z rolnictwem? Jaka jest struktura biznesu Achmetowa i jak ważne jest dla niego rolnictwo?
W roku 2021 najbardziej wartościowa dla Achmetowa była metalurgia. Korporacja Metinwest kosztowała ok 11,4 mld dolarów ( 83% całości). Przynosiła również Achmetow największe zyski ( patrz link-6) . Natomiast najbardziej wartościowe fabryki, kopalnie i kombinaty metalurgiczne znajdowały się na okupowanej obecnie części Ukrainy w tym oczywiście w Mariupolu. Z tego powodu Metinwest poniósł kolosalne straty liczone na 8,4 mld dolarów. Drugie miejsce pod względem wartości dla Achmetowa była i jest jego spółka energetyczna DTEK liczona przed wojną na 1,9 mld (13,8% całości) Jej wartość spadła do 580 mln. DTEK dla Achmetowa ma ogromne znaczenie dlatego, że daje mu monopol w ukraińskiej energetyce i przez to lewar na oddziaływanie na państwo, trudny do przezwyciężenia. Achmetow kontroluje blisko 80% ukraińskich elektrociepłowni i mimo, że one nie produkują nawet połowy prądu, znaczenie dla stabilności systemu mają kluczowe. Ponieważ ukraiński elektrownie jądrowe, będące podstawą ukraińskiej stabilności energetycznej, nie są elastyczne. To elektrociepłownie mogą swobodnie zwiększać i zmniejszać generacje w razie potrzeby odpowiadając na zmieniające się zapotrzebowanie. Z tego powodu ich rola jest kluczowa. I tak się stało, że podczas swojej kampanii uderzeń rakietowych zimą 2022-2023 Rosjanie akurat celowali w należące do tego oligarchy elektrownie, bo w elektrownie jądrowe nie chcieli ryzykować uderzeń. I znaczący wkład w wygraną "bitwę o prąd" zrobiła właśnie spółka DTEK, której to technicy latali po całym kraju i remontowali uszkodzoną sieć, tak tę należącą do spółki, jak i nie należącą. Czyli Rosjanie tak naprawdę cały rok 2022 zdewastowali przede wszystkim wielkie elektrownie, porty, fabryki, kombinaty należące do Achmetowa. Zaraz po DTEK pod względem znaczenia dla oligarchy ma jego firma zarządzająca nieruchomościami, wartość której jest szacowana była na ok 690 mln (5% od całości) i która prawie nie ucierpiała z powodu wojny, dalej idzie jego bank PUMB (2,2%), spółka logistyczna Lemtrans (1,9%), spółka telekomunikacyjna Ukrtelekom (1,3%). Te trzy ostatnie ucierpiały nieco mniej z powodu wojny niż pierwsze dwie pozycje. No i na sam koniec w sensie znaczenia dla jego imperium idzie agroholding Harveast (przed wojną 0,7% całości).
Agroholding Harveast w roku 2021 wchodził w skład dziesiątki największych holdnigów Ukrainy mając pod kontrolą 127 tyś. hektarów ziemi rolnej. Co stanowi mniej więcej 0,47% od wszystkich ziem rolnych Ukrainy. Ale tak było przed wojną. Bo problemem tego holdingu było i jest fakt, że większość tych ziem jest na Donbasie. Więc ze 127 tyś. ok 90 tysięcy zostały utracone. Z pozostałych 47 tyś. liczy się, że ok 12 tyś. w północnej Ukrainy potrzebuje sprawdzenia i rozminowania przed tym, zanim będzie mogła być wykorzystana. W ten sposób agroholding Achmetowa poniósł największe straty ze wszystkich części jego biznesu i szacuje się, że teraz kosztuje o 75% mniej niż przed wojną. Inaczej mówiąc dla oligarchy ten biznes, który i przed wojną miał śladowe znaczenie, teraz jest zupełnie bezwartościowy po poniesionych stratach. I biorąc pod uwagę mgliste perspektywy eksportu ukraińskich produktów rolnych w najbliższym czasie, inwestować w rolnictwo zwyczajnie się nie opłaca.
Tak wygląda struktura biznesu Achmetowa. Na koniec trzeba powiedzieć, że oczywiście deolegarchizacji na Ukrainie nie można uznać za udaną aż do tego momentu, kiedy Achmetów straci dwa swoje największe monopole, które w strukturze gospodarki ukraińskiej mają duże znaczenie i przez które może nadal mieć lewar wpływu na państwo. Ukraina wcześniej czy później będzie musiała stoczyć bitwę z Achmetowym o energetykę. Tu nie ma alternatywy. Albo jedna być może jednak jest. I to niespecjalnie dobra dla Ukrainy. W procesie odbudowy kraju może się okazać, że zewnętrzni gracze będę mieli o wiele większy lewar na Kijów niż Achmetow i na rynek ukraiński mogą wejść potężni gracze, dla których Achmetow to mały chłopiec. Oczywiście pod warunkiem, że wojna się zakończy i rozpocznie się odbudowa.

Dla tych z was, kto byłby chętny wesprzeć moją niezależną publicystykę ---->
Patronite.pl : https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee : https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon : https://www.patreon.com/frontiersmannews

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

36piorunów

https://qu.ax/VgCA.mp4

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy opublikował wideo. 18+

   

Inspirator4piorunów

Jestem trochę zaskoczony, że oficjalne organy państwowe zrobiły tak... hmmm... dostadny filmik, z takimi ujęciami.

Kosmonauta1piorunów

mogli na koncu dodac kotka ktory nie chce ruskiej racji z karotnu ale nie pogardzi paluszkami z kacapa, byl taki film jak kotek objadal truchlo ruska, biedny kicius by przezyc musial jesc to gowno

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

71piorunów

Film z Poznania - drastyczne - były chłopak dziewczyny zabija jej narzeczonego po czym strzela sobie w głowę! ( ͡° ʖ̯ ͡°)

https://video.twimg.com/ext_tw_video/1680678880892387329/pu/vid/592x1280/IgebtIfsGSukAQ3I.mp4?tag=12

Nie wiem jak chorą głowę trzeba mieć żeby coś takiego zrobić.

    

Czy mamy zbyt łatwy dostęp do broni palnej?

  • NIe wiem10% (38 głosów)
  • Tak9% (33 głosy)
  • Nie82% (313 głosów)

384 głosów

Inspirator8piorunów

@senpai , łączenie debila, Korwinisty, z każdym kto posiada broń lub chce ją posiadać, jest wyższym poziomem spierdolenia. XD
Poza tym Polska jest jednym z krajów, w których ciężko jest od tak sobie zrobić pozwolenie na broń.
Ankieta nie wyszła po Twojemu, przykro mi...

Pokaż więcej komentarzy (79)

Gruba ryba

w Hydepark

335piorunów

Córka spała od 21 do 6.40

Boże jak przyjemnie. XD

Pozdrawiam rodziców!

Kompan0piorunów

@Kredafreda Pozazdrościć. U mnie się skończyły czasy, gdy młody chodził spać o 19 i spał do 6-7 rano. Dzisiaj wstałem sobie o 5 rano, a za 5 minut wstał młody i nici z porannej kawki i patrzenia w okno xD

Pokaż więcej komentarzy (61)

Gruba ryba

w Hydepark

79piorunów

Prezydent Zelensky chwilę przed wyjebaniem ruskim gonga w ten ich głupi ryj.

Lider1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Wojna wna Ukrainie

32piorunów

Frontiersman

Zdrada ukraińskiego południa

Kiedyś dawno temu już pisałem dłuższy tekst na ten temat, gdzie próbowałem w merytoryczny sposób obalić tezę o tym, że jakoby Ukraińcy stracili na początku wojny południe kraju z powodu totalnej zdrady kierownictwa służb i armii na tym kierunku. Minęło już sporo czasu i teraz można o tym powiedzieć nieco więcej. Wiemy z pewnością, że zostali aresztowani kilka wysoko postawionych oficerów SBU i ich sprawy są teraz w sądach. Oskarżenia są ciężkie - szpiegostwo na rzecz przeciwnika, zdrada. Mowa tutaj o kilku oficerach w kierownictwie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w kilku regionach. Łącznie z kierownikiem oddziału odpowiedzialnego za półwysep Krymski. Oprócz tego nie mamy żadnego potwierdzenia żeby ukraińskie państwo podejrzewało o zdradę oficerów wojska czy gwardii narodowej, którzy dowodzili w tym rejonie. Jednocześnie wiemy, że podobną swoją sieć agenturalną Rosjanie mieli wcale nie tylko na południu ale i na północy. No bo Ukraińcy też aresztowali na przykład szefa SBU w Charkowie. W tym mieście jak i w wielu innych na północy zostały odkryte tajne magazyny amunicji i broni dla rosyjskich grup dywersyjnych. W Kijowie działała cała sieć agentów w pierwsze dni walk. Ktoś może powiedzieć, że Ukraińcy ukrywają zdradę wśród wojskowych bo to źle oddziaływuje na morale. Nie bardzo rozumiem tego argumentu, bo niby dlaczego wtedy ujawnienie zdrajców w SBU, służbie której zadaniem było pilnować wewnętrznego bezpieczeństwa w kraju nie uderza w morale? Prawda jest taka, że na Ukrainie istnieje ogromny nacisk na władze polityczne na ujawnienie osób które zdradziły Ukrainę podczas wojny, więc ukrywanie tej zdrady na ogół niesie za sobą spore koszty polityczne i jest potencjalnie bardzo niebezpieczne nie tylko wizerunkowo ale i z punktu widzenia utraty autorytetu kierownictwa politycznego w szeregach sił zbrojnych. Więc osobiście oceniam taki scenariusz za mało prawdopodobny. Poza tym, dla władz politycznych to jest nawet na rękę. Moim zdaniem nie zawsze w stosunku do tych osób, których aresztowano istnieją 100% dowody odnośnie tego, że na pewno oni zdradzili w takiej skali jaką im się przypisuje. Moim zdaniem władze polityczne wolą wskazać konkretnych winnych w porażce na południu żeby tylko odciągnąć od siebie i sztabu generalnego oskarżenia o niekompetencje i nawet czasem również ... zdradę. No bo część polityków opozycyjnych takie oskarżenia na ich adres rzuca.

Teraz odnośnie dyskusji o tym dlaczego Rosjanie tak szybko przeszli Czongar i Przesmyk Perekopski. Tutaj ja opieram się o oficjalne komunikaty SZU na ten temat, wywiad gen. Najewa, który formalnie był dowódcą ugrupowania do składu którego wchodziły również te siły na południu, no i niedawnego wywiadu sierżanta piechoty morskiej, który trafił w niewolę rosyjską w pierwszy dzień wojny i wrócił niedawno na Ukrainę w wyniku wymiany jeńców. Nazywa się Iwan Sestrywatowski. Generalnie dla mnie obraz sytuacji na południu jest w pełni jasny. Mosty na Czongarze były zaminowane, ale z relacji sierżanta wynika, że jego jednostka bezpośrednio za to odpowiedzialna szybko straciła łączność, więc dowództwo batalionu przestało kierować obroną. Nastąpił chaos, rozkazy przestały docierać do jednostek. Sierżant Sestrywatowski na własną rękę zdecydował wysadzić mosty (które były do tego przygotowane od dawna) jednak to mu się nie udało. Wraz z kilkoma żołnierzami zostali na miejscu i podjęli pod mocnym ogniem artyleryjskim 3 próby wysadzenia mostów. Jednak z jego słów, albo uszkodzone przewody ogniem artylerii rosyjskiej albo działanie dywersantów spowodowały, że zrobić to już nie było możliwości. Więc w końcu zostali otoczeni przez Rosjan i musieli się poddać. Jednocześnie w ocenie sierżanta wysadzenie mostów dało by maksymalnie kilka godzin stronie ukraińskiej ponieważ strona rosyjska była przygotowana na taki rozwój wydarzeń i miała już przygotowany most pontonowy na miejscu.

Z relacji sztabu generalnego i generała Najewa wynika, że sytuacja była dość banalna. Sił na tym kierunku Ukraińcom zwyczajnie brakowało. Rosjanie mieli przytłaczającą przewagę przede wszystkim w sile ognia i w powietrzu. Więc wybór tam był dość prosty, albo stracić te jednostki w pełni jeżeli one zostaną w miejscu, albo się wycofać. I one się wycofywały. Część została otoczona i poddała się, część trafiła pod uderzenia lotnictwa rosyjskiego podczas wycofania, a część kontynuowała działania opóźniające. Inaczej mówić, sytuacja na południu pod względem agentury rosyjskiej nie różniła się aż tak mocno od tej na południu. Jednak absolutnie płaski teren zupełnie bez lasów sprzyjał tam stronie atakującej i wzmacniał ich silne strony jeszcze bardziej.

Podsumowując. Uzasadnienie ukraińskiej porażki na południu zdradą jest moim zdaniem jakimś podświadomym po prostu usprawiedliwieniem armii ukraińskiej. No bo to sugeruje, że ona nie mogła by przegrać w starciu gdyby tylko ja nie zdradzono. A jest inaczej. Rosjanie mieli swoją sieć szpiegowską i swoich agentów na południu, tak samo jak mieli ich na wschodzie i na północy. Ale ci ludzie tylko ich informowali o sytuacji i ułatwiali im posuwanie się do przodu. Zdrajcy z SBU nie kierowali jednostkami SZU, nie mogli wpływnąć na ich rozmieszczenie, na decyzje podejmowane przez dowództwo. I dlatego to nie może być wytłumaczeniem dlaczego w podobnych warunkach na północy Ukraińcy wytrzymali, a na południu stracili strategicznie ważne tereny. Trzeba po prostu przyznać sobie szczerze, na południu Rosjanie potrafili w sposób kompetentny wykorzystać swoje mocne strony w sprzyjających im warunkach, zająć tamę i most na Dnieprze w kilka godzin. Zaskoczyć w tym rejonie Ukraińców, co zmusiło ukraińskie dowództwo do rzucania swoich sił do kontrataków z powodu których ukraińska 17 pancerna na przykład poniosła tam poważne straty. W rejonie wyjścia z Krymu nie było żadnej zdrady wojska. Była banalna ogromna przewaga Rosjan, którzy mogli swoim ogniem stłumić tam każdy sprzeciw. Na otwartym terenie, z drogami kontrolowanymi przez rosyjskie lotnictwo, bez szans na wsparcie czy późniejsze wycofanie się. Ukraińska obrona, która prawdopodobnie składała się z elementów jednej brygady i batalionu piechoty morskiej przy wsparciu pododdziałów jednej z brygad artyleryjskich została tam zmieciona. I tyle w temacie. Na północy po stronie ukraińskiej działały zaś duże ośrodki miejskie, lasy, wzgórza, rosyjskie problemy logistyczne, które na przykład na północ od Kijowa były po prostu spowodowane brakiem wystarczającej liczby dróg. Tu nie ma cudów. Cud się zdarza tam, gdzie dla niego są odpowiednie warunki. Samą odwagą i inicjatywą dowódców ty nie zniwelujesz wielokrotnej przewagi w ogniu i lotnictwie na otwartym terenie.

Na koniec dodam, że z perspektywy dzisiejszej, uważam, że paradoksalnie, to co w pierwszych dniach było rosyjskim sukcesem ( zajęcie mostów na Dnieprze i zajęcie dużego obszaru na prawym brzegu rzeki ) później okazało się ratunkiem dla Ukraińców. No bo jeżeli by Ukraińcy wtedy wysadzili tamę i most Antonowski, to całe rosyjskie ugrupowanie, które kierowało się na Odessę, nie miałoby nic do roboty i z pewnością rzuciłoby się na flankę ukraińskich sił walczących w Donbasie, co na tamten moment mogło by być fatalne dla całego frontu. Sytuacja w której ukraińskie oddziały nadal stoją twardo na podejściach do Doniecka jest wprost wynikiem tego szybkiego rosyjskiego marszu na Chersoń, Mikołajów i Odessę z pierwszych dni wojny.

Tak ja widzę sytuacje na drugim roku wojny. No a jak ktoś się nie zgadza - może polemizować w komentarzach. 
 

Dla tych z was, kto byłby chętny wesprzeć moją niezależną publicystykę ,
Komentarz dla chętnych wesprzeć moją publicystykę :
Patronite.pl : https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee : https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon : https://www.patreon.com/frontiersmannews

Fanatyk0piorunów

Niby ok. Też sumie słyszałem anegdotki o tym że Ukraińcy wcale jakoś wzorowo się nie przygotowywali do tej obrony ogólnie. Podejscie dowodctwa często było byle jakie i skorumpowane nie ma co się łudzić.

Natomiast co się stało pod Mikołajowem ze jednak armia rosyjska stanęła. To też w sumie ciekawe

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Rowerowy Równik

91piorunów

41 537 + 28 + 35 = 41 600

W sobotę o 9 rano razem z ~350 innymi rowerzystami wystartuję ponownie w kultowym wyścigu "Wisła1200".

Terenowa trasa 1178km prowadzi przez całą Polskę od źródeł Wisły na Baraniej Górze do ujścia rzeki w Gdańsku.

Link do trasy:

https://ridewithgps.com/routes/43439869

W przypadku braku awarii sprzętowych i kontuzji chciałbym powalczyć o wysokie miejsce w klasyfikacji i na metę dojechać we wtorek.

Moje zmagania można śledzić na stronie poniżej szukając kropki nr 187.

https://kolarstwoprzygodowe.pl/wisla-1200-2023/

Możecie też dać znać na grupie telegram jak mi idzie.

https://t.me/+BBM7ezrNIZoxMWY0

Wiadomość wyświetli mi się na garminie. Z góry dziękuję :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

76piorunów

Cześć i czołem!

Dzisiaj jest dobry dzień (o ile można takiego sformułowania użyć), bo tylko jeden wypadek miał miejsce - Mazowieckie tym samym dołącza do garnizonu Warszawa w liczbie wypadków (co jeżeli liczyć jako jedną encję to daje razem sześć).

https://suski.dlawas.info/wiadomosci/policyjna-mapa-wypadkow-drogowych-ze-skutkiem-smiertelnym-wakacje-2023-27-czerwca/cid,32864,a

Gwiazdor3piorunów

https://portalplock.pl/wiadomosci/smiertelny-wypadek-niedaleko-plocka/fKkRXYSxnPF4Oo6oE7jD

"Około godziny 11:51 w miejscowości Bombalice kierujący motorowerem marki Junak, jadąc drogą gminną z nieznanych przyczyn nie zatrzymał się na skrzyżowaniu by ustąpić pierwszeństwo innym pojazdom, przejechał przez drogę poprzeczną i uderzył w głaz znajdujący się w obrębie drogi. Motocyklista nie miał kasku i zginął na miejscu - mówi asp. Katarzyna Kucharska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu."

Śmiertelny wypadek niedaleko Płocka. Młody mężczyzna zginął na miejscuW poniedziałek 26 czerwca w miejscowości Bombalice doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. - Portal PłockPortal Płock - numer 1 w Płocku!