Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

SamhainnGwiazdor

Dołączył/a:

  • 94 wpisów
  • 10 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Gry

18piorunów

Trochę niejako w odpowiedzi na komentarz @Tylko_Seweryn chciałem podzielić się przemyśleniami na temat Starfielda i Baldur's Gate 3, w którego gram niemal w każdej wolnej chwili.
To właśnie na Starfielda w tym roku czekałem najbardziej - niesamowicie pasuje mi bowiem model rozgrywki proponowany przez Bethesdę, ponadto Morrowind to moja gra życia. Zaś co do nowego Baldur's Gate'a miałem obawy, czy Larian podoła i stworzy pozycję godną kultowych poprzedniczek. Tymczasem o ile początek nowej gry Bethesdy mnie nie zraził, to im dłużej w nią grałem, tak czułem uczucie rozczarowania. Zwłaszcza loadingi, które w Skyrimie mi nie przeszkadzały, tu w pewnym zaczęły mnie mocno irytować. To dalej dobra gra, do której pewnie za jakiś czas powrócę, ale jako maniak Elder Scrollsów oczekiwałem po prostu czegoś więcej.
No i drugim problemem jest to, że Larian dowiózł i dostarczył najlepszą grę ostatnich lat, grę, która odpowiada za to, że śpię średnio po 4-5 godzin dziennie. Grę, która zostaje w pamięci, ze świetnie napisanymi postaciami (przykładowo romans z Posępne Serce postacią z Mroczną Żądzą mnie rozwalił na łopatki), ciekawym, pełnym sekretów światem gry i świetnie skonstruowanym systemem walki. Bolą mnie co prawda "sklecone" na szybko zakończenia, które pozostawiają uczucie mocnego niedosytu, nie pogniewałbym się też na nieco większą liczbę interakcji z towarzyszami drużyny i moją wybranką/wybrankiem. Niemniej dla mnie to i tak tytuł pokroju Red Dead Redemption 2 czy Kingdom Come Deliverance, które odpalam niekiedy tylko po to, by chłonąć przedstawiony świat. Tytuł, o którym myślę w każdej wolnej chwili.

  

Gwiazdor0piorunów

@schweppess co to ta mroczna żądza? I co masz na myśli odnośnie interakcji?

Gruba ryba1piorunów

Wybierając mroczną żądze, kierujesz bohaterem z wewnętrznym głosem, który domaga się zabijania. Otwiera to nowe opcje w czasie rozgrywki.

Co do interakcji, to nie wchodząc w szczegóły, są momenty, gdzie chciałbyś np. przytulić zwierzajacego ci się z osobistych problemów towarzysza. Fajnym patentem byłoby tez takie ostateczne spotkanie w obozie po wszystkim, rozmowa, co poszczególni bohaterowie zamierzają dalej robić.

O ile same postaci są napisane super, tak romanse w mojej opinii moznaby poprawić, rozszerzając epilogi czy też jak CDProjekt przy wiedzminie 3 dać dodatkowe scenki z wybranką.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Black Metal

1piorunów

Ja nie gej.

https://youtu.be/rEjCMv3R79g?si=DPLW9VaK_TSMG5Mq

 

Wirtuoz0piorunów

@StrongSilentType jak nie gej?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w sluchamzlastfm

10piorunów

Dzień dobry!
Zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm.

Słucham z last.fm - Notowanie: 46
(subskrybuj tag: )

Polega ono na pokazaniu 9 najczęściej słuchanych przez Was płyt w minionym tygodniu.
Notowanie będzie się pojawiać co tydzień w niedzielę 😉

Aby wziąć w nim udział należy:

1. Wejść tutaj: http://tapmusic.net/lastfm lub tutaj: http://www.nsfcd.com/lastfm
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm.
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).

Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu:
Miłego dnia Wam ( ˘ ³˘)💕

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gwiazdor

w Gry

8piorunów

Dziś rano wycalakowany God of War. Grało mi się przyjemnie, aczkolwiek wolę jednak slasherową formułę z pierwszych części. Aha - soundtrack jest znakomity.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Książki

19piorunów

504 + 1 = 505

Tytuł: Wypychacz zwierząt
Autor: Jarosław Grzędowicz
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Fabryka Słów
ISBN: 9788379646289
Liczba stron: 472
Ocena: 6/10

Wypychacz zwierząt to zbiór 13 opowiadań, w których autor lawiruje pomiędzy różnymi stylami literackimi, serwując ciekawe i zawierające różne ciekawe pomysły historie. Pochodzą one z różnych miejsc: jedne z szuflady autora, inne z kolei z publikacji prasowych. Myślę, że każdy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie - jest czarny humor w „Obronie koniecznej", osadzona pod koniec II Wojny Światowej "Wilcza Zamieć", "Hobby ciotki Konstancji" z ciekawym okultystycznym motywem czy ciekawą wizję Rosji w chyba moim ulubionym "Buran wieje z tamtej strony".
Są też niestety historie słabsze, które przeplatają się z tymi bardzo dobrymi. Dlatego mimo tego, że dobrze się bawiłem generalnie podczas czytania, to nie mogę dać więcej niż 6.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Muzyka

7piorunów

Na dobranoc leci sobie album Obscura grupy Gorguts. Niesamowicie odegramy death metal, te psychopatyczne riffy choćby w Nostalgia to coś, co przy każdym odsłuchu mnie niszczy. Płyta mocno popieprzona, porypana, ale też niesamowicie hipnotyczna.

https://youtu.be/jnV62xxrL_A

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Metal

4piorunów

Jak to się stało, że umknęło mi iż Minenwerfer wydał nowy album, tego wyjaśnić nie potrafię, szczególnie że ostatnio bardzo lubię słuchać sobie blaczorów traktujących o I i II wojnie światowej... W każdym razie już leci na słuchawkach, i jest dobrze.

Minenwerfer - Feuerwalze

https://youtu.be/ytqRldom_Rg

Osobistość

w Muzyka

14piorunów

    

Zdajecie sobie sprawę z takiego zjawiska, które polega na tym, że pewnego dnia albo muzycy albo menadżerowie zespołu grającego szeroko pojętą muzykę rockową wpadają na pomysł "ale będzie oryginalnie, jak zagramy z orkiestrą symfoniczną!"?
Czasem wychodzi to lepiej, czasem - zdecydowanie częściej - gorzej. Czasem wychodzi to tak bardzo źle i żenująco jak Dave Mustaine & San Diego Symphony :grinning:

Ale tutaj wyszło dobrze. Kwestia materiału źródłowego - taki pogański folk metal pasuje do tego, do czego dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni w wykononiu różnych orkiestr :slightly_smiling_face:

Cały koncert

https://www.youtube.com/watch?v=TplbifmulaY

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Muzyka

31piorunów

5 lipce 1988 roku amerykańska grupa thrash metalowa Slayer wypuściła swój czwarty album studyjny zatytułowany South of Heaven. Poprzedni album, Reign in Blood, został określonyny przez redakcję magazynu Kerrang! Najcięższym brzmieniem wszech czasów. Muzycy zdawali sobie sprawę zatem, że szybciej i agresywniej już nie dadzą rady zagrać, więc postanowili zwolnić. Muzyka, za którą w większości odpowiada nieżyjący już Jeff Hannemann, nie jest już tak bezpośrednia i agresywna, więcej tu średnich temp i niepokojących klimatycznych zagrywek. Są tu co prawda szybkie strzały jak Ghosts of War czy opowiadający o aborcji Silent Scream, jednak większość albumu to kompozycje utrzymane w nieco wolniejszych tempach. Mamy tu zatem niesamowicie klimatyczny utwór tytułowy, czy opisujący okrucieństwa wojny Mandatory Suicide, czy świetnie rozkręcający się Behind The Crooked Cross. W ostatnim kawałku Spill the Blood pojawia się nawet gitara akustyczna, co było pewnie szokiem dla wielu fanów tego zespołu. Zaskoczeniem nie była za to gra Dave'a Lombardo - to on błyszczy w mojej opinii najbardziej, jego gra perkusyjna jest naładowana smaczkami i finezyjna.

Nie jestem wielkim fanem tego albumu, kilka kompozycji zupełnie mi nie pasuje, jak nudne Cleanse the Soul, za którym sam gitarzysta Kerry King nie przepada, czy niemrawo odegrany cover Dissident Agressor grupy Judas Priest. Jednak koniec końców South of Heaven okazał się kolejnym mocnym wydawnictwem w dyskografii grupy.

https://www.youtube.com/watch?v=74nTzbgDGWM

    

Zawodowiec3piorunów

Opinie ekspertów są podzielone, dla mnie to najlepsza ich płyta. Perkusja gra szatańsko, daję osiem gwiazdek.

Gwiazdor0piorunów

Dla mnie to też najlepsza ich płyta. Świetnie napisane kompozycje, które są czymś więcej niż jazdą na złamanie karku.

Osobistość1piorunów

Ciekawa sprawa. Czytałem tytuły utworów i automatycznie oraz natychmiastowo przy każdym słyszałem je w głowie. Hanneman to brzmienie Slayera. Zamiast Kinga mógłby tam komponować ktokolwiek i nie byłoby wielkiej różnicy.

Pokaż więcej komentarzy (5)