Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

WujekAlienLider

Dołączył/a:

  • 2906 wpisów
  • 9155 komentarzy
  • 6 obserwujących

Lider

w Kawa

15piorunów

GURU1piorunów

Dobrze, dobrze, kilometry lecą. 😉☕

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Ceramika

56piorunów

Zbieranie Bolesławca zaszło chyba trochę za daleko xD

Kosmonauta0piorunów

Amatorka. Moja żona ma ciotkę co wzięła kredyt na ubezpieczenie swojej kolekcji 😆

Inspirator0piorunów

Ale to idzie w setki i tysiące, ceramika użytkowa, jeść pić myć w zmywarce, zapiekać w piekarniku, chyba że jakieś edycje specjalne czy na indywidualne zamówienie. Cenę podbija chwilowa moda i duża liczba klientów zagranicy. Fajny znak rozpoznawalny, trochę zarobku dla miasta i okolicy. Zresztą coraz więcej ceramik się tworzy w okolicy aż w końcu rynek się nasyci

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Heheszki

116piorunów

Autorytet5piorunów

mama kiedyś tak se kanapki na chwile zostawiła

Osobistość4piorunów

@Fox pierwszy tydzień Chestera w domu, zostawiłem na stole 5 kanapek z salami, wracam do pokoju są tylko 4. Patrze na psa, a on coś wypluwa po czym zjada ponownie.

Autorytet0piorunów

@Mila czeba się śpieszyć

Pamiętam jak mój cwaniak młody był jeszcze i kurczak po rosole na stole. Wykminił żeby se na stół wejść po krześle.

No ragrets

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Heheszki

127piorunów

Fanatyk16piorunów

@WujekAlien Jakby przeczytali, zamiast podkładać pod nogę, to może finał byłby inny.

Pod nogę lepiej było podłożyć Thinking in Java ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sum1piorunów

@rith nie podkłada się książki pod nogę stołu, zwłaszcza podczas wigilii. pozostałe trzy się docina, żeby równo było. sprzedaje była żona, która puściła męża w skarpetkaxh i dorabia ideaologię, bo stołu naprawić nie potrafi

Lider44piorunów

@WujekAlien jakim cudem 11 wigilii i tylko 4 awantury o politykę? Czy to jeszcze Polska?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Książki

24piorunów

1206 + 1 = 1207

Tytuł: Dallas '63

Autor: Stephen King

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: audiobook

Liczba stron: 863

Ocena: 9/10

Stephen King bierze na tapet jeden z najbardziej ogranych motywów science fiction - podróż w czasie i próbę zmiany historii - a następnie robi z nim coś, czego zupełnie się nie spodziewałem. Bo "Dallas ’63" wcale nie jest książką o zamachu na Kennedy’ego i próbie jego udaremnienia. To opowieść o człowieku, który trafia do przeszłości i… zaczyna w niej po prostu żyć. I właśnie ta część podobała mi się najbardziej.

Jake Epping, nauczyciel angielskiego, poznaje sposób na przeniesienie się do 1958 roku. Niezależnie od tego, jak długo pozostaje w przeszłości, w teraźniejszości mijają zaledwie dwie minuty. Jest jeszcze jedna ważna zasada – każde kolejne przejście resetuje wcześniejsze zmiany. Jake otrzymuje zadanie, które brzmi jednocześnie genialnie i absurdalnie: ma spędzić kilka lat w przeszłości, dotrwać do 22 listopada 1963 roku i zapobiec zamachowi na Johna F. Kennedy’ego.

W przeszłości Jake wcila się w swoje alter ego - George’a Ambersona. I wtedy King zapomina (na setki stron), że pisze thriller o podróży w czasie.

I bardzo k⁎⁎wa dobrze.

George znajduje pracę, poznaje ludzi, zmienia miejsca zamieszkania, chodzi do restauracji, nawiązuje przyjaźnie, zakochuje się. Po prostu zaczyna budować sobie nowe życie. Misja cały czas pozostaje gdzieś z tyłu głowy, od czasu do czasu wracamy do Lee Harveya Oswalda i jego przygotowań do zamachu, ale King absolutnie się z tym nie spieszy. Pozwala bohaterowi i czytelnikowi zamieszkać w Ameryce przełomu lat 50. i 60.

Normalnie przy takiej objętości i takim tempie miałbym ochotę autora poganiać. Tutaj było zupełnie odwrotnie. Ta niespieszność jest jedną z największych zalet książki. Dzięki niej misja Jake’a przestaje być jedyną rzeczą, która ma znaczenie. Po pewnym czasie znacznie bardziej interesowało mnie jego życie jako George’a niż to, czy uda mu się uratować Kennedy’ego.

Świetnie działa też zasada, że przeszłość nie chce być zmieniana. Im większa ingerencja Jake’a, tym mocniej rzeczywistość próbuje mu przeszkodzić. Przypadki, wypadki i pozornie nieistotne wydarzenia zaczynają układać się w coś znacznie większego. Do tego dochodzi efekt motyla, który jest co raz bardziej widoczny. Nawet drobne decyzje protagonisty mają swoje konsekwencje, a świat pod ich wpływem delikatnie zmienia swoje oblicze. Cały czas czuć, że Jake dotyka mechanizmu, którego do końca nie rozumie.

Dzięki temu nad książką wisi bardzo kingowskie poczucie zagrożenia. Nie potrzebujemy potwora czającego się w kanałach. Potworem może być tutaj sama rzeczywistość, która coraz mocniej daje do zrozumienia: nie powinno cię tutaj być i zdecydowanie nie powinieneś mnie zmieniać.

Imponuje mi też, jak wiele rzeczy King zmieścił w jednej powieści. To science fiction, thriller historyczny, romans, obyczajówka i momentami klasyczna powieść o małej amerykańskiej społeczności. A mimo ponad 800 stron miałem poczucie, że większość tego czasu była potrzebna, żeby naprawdę przywiązać mnie do George’a i świata, który sobie stworzył.

I jak już moje poczucie czytelniczego szczęścia było w pełni zespokojone, przyszło zakończenie.

No i King (moim zdaniem) wybitnie to spierdolił.

Naprawdę trudno mi pogodzić się z kierunkiem, w którym postanowił poprowadzić finał. Po tylu stronach spędzonych z bohaterami, po całym budowaniu życia George’a, jego relacji i konsekwencji kolejnych wyborów, spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Rozumiem logikę tego zakończenia. Rozumiem, co King chciał nim powiedzieć. Ale kompletnie nie tego chciałem dla tej historii i zwyczajnie szkoda mi, że właśnie tak postanowił ją zamknąć.

I właśnie za finał odejmuję 1 gwiazdkę.

Co chyba najlepiej pokazuje, jak wysoko oceniam całą resztę. "Dallas ’63" jest dla mnie najlepszą książką Kinga - kropka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider2piorunów

@WujekAlien Bohater jest pisarzem lub filologiem angielskim? Jakież to niebalne u Stefana Króla xD

Lider7piorunów

@bori jest pisarzem, który pisze swoją pierwszą powieść, uczy angielskiego w szkole, rozwija talenty aktorskie dzieci, a do tego odwiedza Derry i inne miejscowości z uniwersum Kinga 😉 klisza za kliszą

Lider1piorunów

@bori nie ma bingo :smiley:

Są:

* BACK FROM THE DEAD (naciągane, ale jednak, bo o tym jest książka)

* PLOT SIMILAR TO ANOTHER KING STORY

* CREEPY OLD MAN

* DEAD KID

* ALCOHOLISM

* AWKWARD SEX

* ROCK N’ ROLL

* BULLIES

* BAD NEW ENGLAND ACCENT, AYUH!

* PSYCHIC (NON-KID)

* WRITER CHARACTER

* CASTLE ROCK

* MISFIT TEENS

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Książki

10piorunów

Szału nie ma, 3-4 duże namioty i kilka małych

Dziś tylko zdobycze z Claroscuro i krótka pogadanka z szefem wydawnictwa :)

Mistrz2piorunów

@WujekAlien marnie to wygląda, a pogoda przez weekend nie będzie sprzyjać

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Heheszki

73piorunów

Autorytet1piorunów

@WujekAlien można się śmiać. Jako przedsiębiorca skarbówkę oceniam WZOROWO. Nie żartuję. Na drugim końcu, prosto z piekła jest ZUS, który trzeba roz⁎⁎⁎⁎⁎olić w drobny mak.

Pokaż więcej komentarzy (9)