Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

b0lecKosmonauta

Dołączył/a:

  • 58 wpisów
  • 892 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

Lece do Japonii pierwszy raz i zbieram najlepsze tipy na podróż. Na razie mam tak:

1. Mówić po polsku ewentualnie po angielsku

2. Wbijać pałeczki w ryż

3. Pinksaloon brzmi jak coś gdzie można wejść z dziećmi

4. Wszędzie podkreślać że Asahi to szczyny a nie piwo

5. Przy mijaniu bramy Tori należy się przeżegnać w znak krzyża, to daje ochrone przed shintoizmem

6. Kapitan Bomba to najlepsze anime

7. Jeśli ktoś nie rozumie po polsku to należy mówić wolniej i o wiele głośniej

8. Napiwek minimum 20%

9. W Shikansenach należy zagadywać podróżnych, to podstawa relacji społecznych

10. Jako świetną pamiątkę z Japonii warto zrobić sobie tatuaż

11. W Kioto zaczepiać gejsze do zdjęć. Uwielbiają być adorowane!

Pokaż więcej komentarzy (46)

Osobistość

w Hydepark

26piorunów

*Najlepszy polski serial ostatniej dekady to?**

W polskim świecie serialowym ale i filmowym jest według mnie coraz więcej produkcji wartych uwagi. Też różnorodność się powoli zwiększa, już nie mamy praktycznie tylko komedii romantycznych i kryminalów. Pojawiają się rzeczy młodzieżowe, na podstawie realnych historii, jest serial humorystyczny, seriale akcji itd. Przynajmniej ja tak na to patrzę.

Zdecydowałem się więc na ankietę z pytaniem jaki jest według Ciebie najlepszy polski serial ostatniej dekady. Z listy seriali które znalazły się w ankiecie wszystkie oprócz 1670 i Kruka mogę zdecydowanie polecić. 1670 to nie jest serial dla mnie, a wiem że pewnie wygra tą ankietę, wiec nie mógł się tutaj nie znaleźć bo i tak ludzie by go wybierali w "Inny", a Kruka po prostu nie oglądałem.

Osobiście zagłosowałem na Slepnąc od Świateł. Postacie sp.Jana Frycza i Roberta Więckiewicza to według mnie jedne z najlepszych ról w polskim kinie. Nie tylko oni oczywiście bo sam reżyser i jego rola Pioruna czy np Cezary Pazura ma tam bardzo fajna rolę pod siebie.

*w ankiecie i ogólnie w wyborze najlepszego serialu ostatniej dekady brane są pod uwagę seriale które miały premierę od 2016 roku.

Najlepszy polski serial dekady

  • Kruk (2018-2022, reż Maciej Pieprzyca, Adrian Panek (2 odc)3% (11 głosów)
  • 1670 (2023-x, reż Maciej Buchwald, Kordian Kądziela)13% (57 głosów)
  • Idź przodem bracie (2024, reż Maciej Pieprzyca)1% (3 głosy)
  • Olowiane dzieci (2026, reż Maciej Pieprzyca)1% (5 głosów)
  • Heweliusz (2025, reż Jan Holoubek)6% (25 głosów)
  • Wielka Woda (2022, reż Jan Holoubek, Bartłomiej Ignaciuk)7% (29 głosów)
  • Rojst (2018-2024, reż Jan Holoubek, Michał Marczak (1 odc)6% (25 głosów)
  • Slepnac od Świateł (2018, reż Krzysztof Skonieczny)27% (117 głosów)
  • Inny (napisz jaki)3% (15 głosów)
  • Chce zobaczyć wyniki ankiety33% (143 głosy)

430 głosów

Pokaż więcej komentarzy (56)

GURU

w Wiadomości Świat

34piorunów

Microsoft proponuje dobrowolne odejście ok. 60 tys. pracowników

Oferta ma objąć pracowników wybranych zespołów w USA, Kanadzie, Indiach i Wielkiej Brytanii na poziomie 70 i niżej; uprawnionych ma być ok. 60 tys. osób, w tym część kadry kierowniczej. Amerykański gigant technologiczny Microsoft proponuje pracownikom na całym świecie dobrowolne odejścia w zamian za

Lider

w Hydepark

54piorunów

W nawiazaniu do tego wpisu

https://www.hejto.pl/wpis/poszukiwanie-wykonawcy-dzien-kolejny-wyselekcjonowalem-3-pierwszego-dzisiaj-odwi

Podjalem decyzje. Mam dosyc spotykania sie z dziadami i wysluchiwania za kazdym razem o tym, ze nie maja koparki, szalunkow czy innych narzedzi i pomimo, ze dali mi oferte na robocizne ze sprzetem to ten sprzet jest po mojej stronie xD
Nie no k⁎⁎wa szanujmy sie. Nie bede kupowal desek zeby oni z nich robili szalunki, a ja potem mial krzywe sufity xD
Dogadalem sie z firma, ktora ma wszystko wlacznie z plytami stropowymi i prefabrykowanymi szalunkami do belek. Jako jedni z niewielu uwzglednili w wycenie pokrycie dachu blacha, obrobki blacharskie i montaz rynien poziomych. Nie musze szukac dekarza i sluchac, ze ktos cos spierdolil.
Dodatkowo sa platnikami VAT, co nie jest oczywiste w tym towarzystwie, wiec mam normalna gwarancje i ... mozliwosc kupowania materialow na wykonawce. W sumie pokryje mi to VAT wiec jest git.
Mam tez kierownika budowy. Kozak. Jestem pewny, ze dobrze dopilnuje roboty.
Problem z glowy.
BTW. Chyba branza kuleje bo nie spotkalem nikogo kto nie mialby wolnych terminow w 1 polowie przyszlego roku.

@inty

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Rodzicielstwo

99piorunów

Wiem, że Ameryki nie odkryłem ale nasza ... to jest porażka. Siedzę z młodym drugą godzinę na umowioną wizyte u specialisty, na którego czekało sie 2 miesiące. Przyjmuje tylko w czwartki oczywiście godziny tylko 10-16 . Nawet nie wiem czy wejdziemy do tej godziny bo kolejka jeszcze długa. Na 15:00 trzeba odebrać młodą z przedszkola. Dobrze, że Żona też ma dziś wolne. Ech, szkoda strzępic ryja. Chciałem sie tylko wyżalić co by lżej było.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Gry

37piorunów

Jakie gry z niebanalnymi, niejednoznacznymi fabułami polecacie? Takie, które zobaczyliście napisy końcowe, ale później jeszcze wiele razy wracaliście do nich myślami? Nie na zasadzie "ale tam była epicka walka" tylko "kurde, ale to było... mocne". Podam kilka przykładów z własnej listy, aby lepiej odzwierciedlić co mam na myśli:

* Clair Obscur

* Spec Ops: The Line

* niektóre wątki z Wiedzmina 3

* Mass Effect 3

* Nier: Automata

* Planescape Torment (sam nie ukończyłem, ale wiem że idealnie pasuje do tej kategorii)

* Steins;Gate

* Persona 5 (właśnie kończę i mimo sporych dawek humoru i cringe, były też dosyć poważne tematy)

Fanatyk2piorunów

Horizon Zero Dawn - przede wszystkim odkrywanie sekretów tego świata jest ciekawe i zaskakujące, bo sama gra jest bardzo skąpa w tym i to w zasadzie trwa całą fabułę

Ze staroci - Original War.

Pokaż więcej komentarzy (74)

GURU

w Wiadomości Polska

58piorunów

Rozgrzewka w lesie i rękawice do walki. Policja udaremniła ustawkę pod Rzgowem – Lublin112.pl

#wiadomoscipolska sto twarzy grzybiarzy :grinning: Policjanci udaremnili planowaną bójkę pseudokibiców w lesie w okolicach Rzgowa. Podczas akcji przeprowadzonej w piątek, 16 października, wylegitymowali 16 mężczyzn. Jeden z nich był poszukiwany przez prokuraturę i został zatrzymany. Obecni na

Autorytet

w Dyskusje

76piorunów

Auta z supercar weekend ciąg dalszy. Wrzucałem już samochody niemieckie i włoskie (sprawdzcie poprzednie wpisy), ale event odbył się w uk, więc pora na Anglików. A ci nie zawiedli.
- mój tag, gdzie wrzucam różne ciekawe spoty motoryzacyjne z i moich podróży

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

199piorunów

Autorytet12piorunów

Taki był szybki, taki wyszczekany... Finał satysfakcjonujący, choć z czystej miłości do bliźniego wolałbym tu raczej zakończenie natury działu HARD na Sadisticu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (61)

Lider

w Hydepark

53piorunów

Plakaty od 2017 roku.

. źródło

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

29piorunów

mieliście kiedyś taką piosnkę, którą mieliliście non stop? Ja taką miałem. To było "Dr Dre - Friday", którą nagrałem sobie na kasecie kilkanaście razy i leciała mi w kółko na walkmanie. Potem mi oczywiście zbrzydła, ale dzisiaj jak sobie ją puszczę, to nostalguje, jak każdy stary dziad xD

https://www.youtube.com/watch?v=Gg5KfL-4asE

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

128piorunów

Ależ mi się schadenfreude uruchomiło. Kilka tygodni temu kumpel z pracy, z innego działu, podesłał mi CV gościa związanego z uczelnią, na której sam kiedyś byłem i zapytał czy gościa znam, bo złożył do niego kwity na rekrutację. Otworzyłem to CV i wraz z zobaczeniem zdjęcia dostałem od razu flashbacki sprzed wielu lat jak jakiś weteran z wojny. To ON!

Naprawdę miałem fajny kierunek na który poszedłem z pasji, większość prowadzących była super albo spoko. Niewiele trafiało się złośliwości czy uwalania studentów. Wyjątkiem był on.

Nazwijmy go Nowak. Nowak był wyjątkowym sukinsynem. Był niewiele starszy od studentów, miał max 28 lat, a traktował studentów (i nie tylko) jak śmieci. Gnoił na zajęciach, na kolokwiach, na konsultacjach, a dlaczego? Bo mógł. Tajemnicą poliszynela było, że facet jest wysoko kryty - miał bliską rodzinę w rektoracie i to bardzo wysoko, która dużo mogła. A on z tego korzystał. Student podobno był z niego słaby, ale chciał zostać na uczelni, to został. Kurde, gówniarz świeżo po studiach dostał własny pokój i siedział sobie jak panisko - robił co chciał i nawet starzy profesorowie, z wyjątkami, niewiele mogli mu zrobić. Skargi na niego były, ale szybko się skończyły jak się okazało, że one tylko pogarszają sytuację.

Moje doświadczenia: Od pierwszego dnia wiedzieliśmy, że będzie słabo. Od pierwszych zajęć na pierwszym roku traktował wszystkich jak g...o. Mieliśmy z nim ćwiczenia. Na mnie jakieś szczególne cięgi nie spadły, ale wielu z moich kolegów nie dopuścił do egzaminu, bo mógł. Mówił do każdego z pogardą, że do niczego się nie nadajemy, a jak on zechce, to nikt tych studiów nie skończy. Bo mógł. Trochę go temperował kierownik jego katedry, stary zasłużony profesor, któremu akurat ów panicz mógł skoczyć. Za ważna figura i na uczelni i w polskiej nauce.

Gość był chamem, poniżał studentów, kazał przychodzić na jakieś dodatkowe zaliczenia czy poprawki o jakichś godzinach typu 19:00 po czym sam rzadko się pojawiał. Gdy kończyliśmy rok, gość obronił doktorat (który był dla niego speedrunem z uwagi na koneksje) i kompletnie mu odjeało. Dziewczyna przyszła spytać o jakieś wpisy zwracając się "panie magistrze" z przyzwyczajenia, to ją zbluzgał, kazał wypiedalać na korytarz, przeczytać co jest na tabliczce przed drzwiami i siedzieć jej do wieczora na korytarzu aż będzie wychodził i dopiero jej da wpis, to się może nauczy szacunku :confused:

Nienawidzili go wszyscy, i studenci, i pracownicy - o kolegach nie piszę, bo żadnych nie miał. W późniejszych latach próbował się socjalizować, choćby ze studentami starszych roczników, ale bez powodzenia. Ja byłem w tzw kole naukowym, kilku moich podopiecznych poszło do niego mimo moich ostrzeżeń, czy nie pomógłby im napisać jednego artykułu. Wygłosił im kazanie o różnicy w poziomie naukowym i że nic mu nie przyjdzie ze współpracy z bodajże "odpadkami". Uprzedzałem. Unikałem go jak mogłem i na szczęście po drugim roku zajęć z nim nie miałem na moje szczęście, bo akurat raz go wpakowałem (celowo) na minę i zapewne chętnie by mi się za to odwdzięczył.

Studia skończyłem, kontakt z uczelnią i niektórymi pracownikami utrzymałem z uwagi na fakt, że częściowo dalej jestem związany branżowo ze starym kierunkiem, ale ciężko było zapomnieć taką gnidę, choć coraz rzadziej wracałem do tego myślami. Nazwisko nowaka przewijało się na spotkaniach z kumplami z roku, zawsze z tym samym mianownikiem - najgorsza kanalia jaką nosił nasz kierunek, co zresztą potwierdzali inni pracownicy xD

Ale wracając do początku - równolegle zapytałem kumpla z rocznika który został na uczelni, że co to się stało, że cudowne dziecko polskiej nauki, taki brylant, szuka roboty. No i się okazało:

-Nowak przez ostatnie lata nie robił nic - nota bene miał problem z rozwojem naukowym, bo nikt poważny z nim nie chciał współpracować.

-Rodzina załatwiała mu kasę i granty, ale niewiele z tym robił - nie miał publikacji, punktów i co najważniejsze, nie zrobił habilitacji.

-Ww. byłoby dla niego banalne, gdyby nie był leniem, a bez habilitacji przez ileś tam lat można wylecieć z uczelni.

-Parasol rodzinny się skończył - ktoś odszedł na emeryturę zapewne, i się zaczęło.

-Starzy "koledzy" przycięli mu kompletnie kurek z kasą na badania i grantami - wszystkie wnioski poodrzucane. Przestał prowadzić zajęcia (choć zapewne mu zabrali, żeby nie dręczył ludzi) i przez jakiś czas był w kompletnym zawieszeniu i zrozumiał, że przy pierwszej okazji zostanie wy*ebany z roboty, co podobno zresztą mu zapowiedziano - jak nie zrobi habilitacji do kiedyś tam, to skończy karierę na uczelni.

-Z ww. powodów, na habilitację nie ma szans. Nikt o współpracy z nim nie chce słyszeć.

O jaka szkoda xDDDD Powiedziałem kumplowi co o nim myślę, choć kusiło mnie przez sekundę przykucnąć do poziomu nowaka i poprosić kumpla żeby go zaprosił na rozmowę to i ja przyjdę i rzucę mu kilka pytań i powiem, co myślę o współpracy z nim xD Ale nie, daruję sobie. Na rozmowę zaproszony zapewne nie będzie. Niech gnije. Trochę to słabe, ale cieszy mnie to, co go spotkało. Przy najbliższym piwie ze starą wiarą ze studiów pewnie niejedna kolejka za to pójdzie :smiley:

GURU12piorunów

Nienawidzę tych co robiąc gówno tytuł bo powiedzmy sobie szczerze zrobić doktorat w tym kraju to każdy potrafi dostają wywalenia zjebania w kosmos. Habilitację to można wręcz kupić, na tym portalu nawet pamiętam dyskusje kiedy i gdzie zrobić. Potwierdza to tylko moją teorię że na naszych uczelniach panuje nepotyzm i kolesiostwo przy czym większość jest zbyt głupia aby coś samemu zrobić.

Pokaż więcej komentarzy (10)