Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

CzokowokoGruba ryba

Dołączył/a:

  • 475 wpisów
  • 3585 komentarzy
  • 4 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

Moje ulubione wspomnienie ze . Byłem w pierwszej klasie podstawówki i mieliśmy deala z rodzicami że po szkole ojciec mnie będzie odbierał z parkingu, więc zawsze zaraz po lekcjach chodziłem i czekałem max 15 minut.

No i pewnego dnia staremu się zapomniało hihi, po godzinie poszedłem do świetlicy, czekałem tam kilka godzin aż ją zamknęli xD godzina 18 starego dalej brak xD dopiero jak matka wróciła z pracy i zapytała starego siedzącego przed telewizorem "A gdzie @Czokowoko ? na dworze?" To stary się wyrwał jak z procy xD

Do domu miałem 10 minut piechotą generalnie, a czekałem ok 5-6 godzin na starego xD

Gruba ryba10piorunów

Ja miałem do podbazy 5 minut spacerkiem. Zdarzało się, że jak czegoś zapomniałem to na długiej przerwie szedłem do domu i jeszcze zdążyłem tv na parę minut włączyć 😆

Gruba ryba14piorunów

@Czokowoko miałem sytuację w tym klimacie, tylko na studiach. Miałem w planach pojechać autostopem na majówkę do Budapesztu. Kilka dni przed tym rozmawiałem o tym z rodzicami i poprosiłem ojca, żeby mi z parę stów przelał na konto - tak w razie czego.

Miałem oczywiście swoją kasę na wyjazd, którą wymieniłem przed wyjazdem na forinty, ale wiedząc że mam w razie czego trochę kasy na koncie, to trochę się z kosztami ( oraz z węgierkami i tokajem xD) nie liczyłem. No i oczywiście mi zabrakło xD

W drogę powrotną chciałem zapakować się w pociąg, bo i tak zostałem jeden dzień dłużej, niż planowałem. Lecę do bankomatu a tu 20 PLN xD

No więc musiałem wracać również stopem. I o ile do Budapesztu dojechałem w jeden dzień, tak powrót zajął mi 3 dni xD I dwa razy miałem sytuacje, z których nie wiedziałem czy wyjdę cało :stuck_out_tongue_winking_eye:

No ale czemu nie zadzowniłem do rodziców? Bo okazało się, że skończyły mi się smski i minutki (był to rok 2009) i nie miałem jak doładować karty.

Ale jak w końcu dotarłem do mieszkania, pożyczyłem telefon od współlokatora i zadzwoniłem do taty. Ten był zdziwiony, że ja gdzieś wyjeżdżałem - okazało się, że zapomniał o tym, że jadę autostopem do innego kraju xd

Oczywiście miał przez jakiś czas przejebane u mamy xD

(jak byłem na Węgrzech, próbowałem parę razy prosić o pożyczenie telefonu, ale jakoś nikt nie chciał mi dać zadzwonić zagranicę)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

To jest za dobre xD

Gość zrobił eksperyment w którym i rywalizowały w biznesie lemoniadowym.

Piękne rozmowy rekrutacyjne + wynalezienie od nowa pracy dzieci xD
I ta końcówka, no miód.



https://www.youtube.com/watch?v=PredD1xwka8

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Ale slopy na tym
2 ciekawe gry, masa slopów i gaczy ale poki co slopem pokazu jest nowa gra o tron xD czyli mobilka na pc o serialu który już nikt nie pamięta albo nie chce pamiętać xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Memy z ptakami były śmieszne ale Internet szybko przesadził xD

Fanatyk2piorunów

Były całkiem spoko, ale szybko idzie wyczerpać treść, liczba ptaków jest ograniczona. Szczególnie, jak ludzie się nudzą w pracy xd

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Nie wiem czy wiecie ale Asterix i Obelix: Misja Kleopatra będzie znowu grana w kinach xD No to idę, teraz nie idę, a teraz znowu idę.

https://helios.pl/wydarzenie/asterix-i-obelix-misja-kleopatra-w-helios-replay-2721

GURU5piorunów

@Czokowoko To jest dość zabawna ciekawostka, która naszym kraju nie jest do końca oczywista bo zatraciła się w tłumaczeniu ;P

Oryginalnie nazywa się ona Cartapus co brzmi jak carte à puce - karta inteligentna - taka z hologramem, który patrząc pod różnym kątem widać, a teraz nie widać :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Stop! Piątkowa nitka czas.

Poproszę o szeroko pojete "najdziwniejsze" rzeczy które widzieliście w akademiku.

Z mojej strony, pierwszy raz widziałem majtki tak brudne że nie chciały się oderwać od podłogi. Dopiero nożem dało radę xD

Sum16piorunów

@Czokowoko Końcówka studiów 1 stopnia i bal inżyniera. Mieszkałem z 2 ziomkami w jednym pokoju. Jeden z nich mocno ponadgabarytowy. Impreza kończy się, wracamy do siebie, legancko kładziemy się do spanka, mija jakieś 15 minut i słyszę że ktoś po cichu wbija się do pokoju, rozbiera się i kładzie do łóżka z tym ponagabarytowym xd Gościo nie stronił od dziewczyn więc z początku myślałem że jakaś "koleżanka", ciemna noc że własnej ręki nie zobaczysz. Łóżeczka malutkie, zdecydowanie jednoosobowe i słyszę taką rozmowę, gość stłumionym głosem:
-ej weź się trochę podsuń...
-ziomek wydał tylko kilka mruknięć w odpowiedzi
-no weź się troszkę posuń nie mieszczę się..
-!??? już zaczyna jarzyć że jakiś typ mu się ładuje do łóżka xd błyskawicznie wytrzeźwiał, wstał i na autopilocie wyniósł go jak kawałek ścierki krzyczą do niego "WYYYYPIERDALAJJJ!" na korytarz i wrócił do spanka jakby nic się nie stało xd My z ziomkiem nie ingerowaliśmy tylko nasłuchiwaliśmy zajścia, nie było potrzeby ingerencji
Rano wstajemy, ziomek jeszcze śpi i widzimy złożone w kostkę ubrania, ale to żadnego z nas, na nich kluczyk do pokoju i faktycznie, numer ten sam co naszego pokoju, tylko akademik inny xd (było z 8 takich samych bloków na kampusie różniących się nazwą) Typek dobrze trafił, tylko nie do tego akademika co trzeba xd wyleciał w samych slipkach, po rzeczy nie wrócił, oddaliśmy zguby na recepcję xd

Gruba ryba12piorunów

@sevenonine kurwa miałem to samo xDD miałem sen w nosy że straciłem nogi, no koszmar w chuj. Obudziłem się trochę z tego ale nóg dalej nie czuję.. japierdole.jpg

Nagle patrzę a jakiś typ mi w nogach śpi jak pies xDD

Wstałem i chciałem go wyjebac to wyciągnął dychę ze spodni i powiedział "Masz i spierdalaj" XD

Fanatyk5piorunów

@Czokowoko @sevenonine kolejna rzecz mi się przypomniała. Współlokatora z pokoju jacyś kumple wyciągnęli na chlanie na inne piętro. Nie ma go i nie ma, aż tu po kilku godzinach przyprowadziła go jakaś laska napie*dolonego jak szpadel (a jemu nie trzeba było dużo).

Rano tłumaczył się, że w drodze powrotnej dobijał się do różnych ludzi żeby go odprowadzili, bo nie potrafił odczytać numeru na drzwiach.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów



@Felonious_Gru u lekarza:
- Ależ tak, kocham moją żonę, ale nasze miłosne współżycie nie jest już takie jak kiedyś.
- Jest pan za gruby i leniwy. Musi pan biegać - codziennie 8 km - a forma panu wróci.
10 dni później mężczyzna dzwoni do lekarza:
- Od 10 dni robię po 8 km dziennie i czuję, że nabrałem fantastycznej formy.
- Wspaniale! A co z życiem erotycznym i żoną?
- Życie erotyczne? Żona? Jestem przecież 80 km od domu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Wielu ludzi myśli że udźwiękowienie tworzenia nowej postaci od levelu 0 na osiedlu jest strasznie wkurwiające.
To ja myślę że przebiję. Uwaga, obrzydliwe.

Mam sąsiada który tak ZA⁎⁎⁎⁎ŚCIE głośno zbiera flegmę z gardła i ją wypluwa że niesie się po całym osiedlu. I robi to dodatkowo niesamowicie długo bo nigdy mu się nie udaje za pierwszym razem, 3 to minimum.

Nie robi tego co jakiś czas, o nie. On to robi spokojnie kilka razy dziennie od kilku lat xD

Mnie naprawdę ciężko obrzydzić ale to mu się udaje permanentnie xD

Pokaż więcej komentarzy (4)