Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

earthsennDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 20 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Dyskusje

38piorunów

JAK SIE TRZYMAJĄ WASZE WEWNĘTRZNE DZIECI?

przyjęło się w naszej kulturze to, że jak przekraczasz określony wiek to pewnych rzeczy już nie wypada "bo to dla dzieci". Przyznam, że czuję lekki ból kiedy widzę tyle ciekawych atrakcji, ale tylko przeznaczonych dla dzieci, albo oczekuje się, że będą tam tylko dzieci, choćby place zabaw - to dla dziecka, a ty dorosły, masz dorosłe zabawy, czyli głównie alkohol i narzekanie na ciulowa pracę.

Oczywiście generalizuje, ale myślę że coś poszło nie tak, że cieszenie się prostymi zabawami, wyglupami zostało wrzucone do jednego worka z niedojrzałością, czyli plakaniem jak ktoś ci zabawkę zabierze itp.

Sama zawsze staram się pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko, ale nie jest to proste bo czuję ten wewnętrzny wstyd kiedy jaram się jakaś czynnością, która już " nie powinnam" się jarać. Na przykład będąc na basenie z krętej i fajnej ślizgawki korzystają tylko dzieci a jest ich mniej niż dorosłych, byłam jedyną osobą z dorosłych która ustawiała się do niej w kolejce. Pamiętam jak była tylko jedna ślizgawka rok temu, krótka i prosta, wraz z chłopakiem zapytaliśmy się ratownika czy dorośli też mogą korzystać 😅

Będąc na studiach często "przyjaciółka" nazywała mnie dziecinną, wtedy czułam z tego wstyd, aktualnie czuję dumę. Bo nie nie chodziło o to, że zachowywałam się "nie dojrzałe" wręcz przeciwnie, chodziło o to że mam dziecinne teksty i śmieje się z głupich rzeczy.

Uwielbiam też się bawić z dziećmi mojej siostry, oczywiście zmęczenie łapie mnie 3 razy szybciej niż je, ale cieszę się na samą myśl o zabawie z nimi. Ale czy zawsze tak było? No nie bardzo trochę jednak opinie innych ludzi mocno na mnie wpłynęły i bardzo długo dusiłam w sobie prawdziwe "ja" byle czasem ktoś nie nazwał mnie dziecinnym.

Korzystasz z atrakcji "dla dzieci"

  • Tak, z przyjemnością71% (114 głosów)
  • Tak, ale robię to dla dziecka6% (10 głosów)
  • Nie, nudzą mnie17% (27 głosów)
  • Nie, wstydzę się6% (9 głosów)

160 głosów

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w Hydepark

100piorunów

50 piorunów, żadne wyzwanie. Zdjęcie kota wrzucę, zjem twaróg, pójdę na spacer i po temacie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Specjalista

w Hydepark

233piorunów

Cześć wszystkim!

Jako że się już stoczył szukam swojego miejsca w Internecie. Przyjmiecie mnie? Nie przychodzę na krzywy ryj, niech każdy się poczęstuje kawałkiem śledzika ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Specjalista6piorunów

Dzie cybula się pytam?

Dzie Cybula!?

I co to za zdjęcie? Jesteś ta Ania co gotuje? Czy takie losowe zdjęcie z internetów?

Myślałem w pierwszej chwili że to twoje śledzie rodzone, robione własnym rodzonym telefonem, a ty na dzień dobry zdjęcie z internetów podpier......ś!

A idź pan w .... .

Albo nie ... Czekaj.

....

Niech będzie.

Pokaż więcej komentarzy (53)

GURU

w Hydepark

34piorunów

Zaczynać układać czy od razu spalić w piecu zanim ja sam się ze zlości spalę?

Debiutant2piorunów

Dasz radę, tej. Pamiętaj, najpierw ramka, potem puzzle sortujesz zbliżonymi kolorami lub innym charakterystycznym elementem (teksturą, wielkością obiektów). Ważne by układać w świetle dziennym (w sztucznym średnio się je rozróżnia kolorystycznie). Zwykle do takiej liczby puzzli używam pomniejszych pojemników, aby trzymać w nich posortowane puzzle.

I tak jak @zmaroo napisał: przy przewracaniu puzzli w pudełku i szukaniu "tego idealnego" można wejść w taki stan, że przypomną Ci się sny sprzed miesiąca. To efekt swobodnego, niekontrolowanego przepływu myśli, które po prostu sie pojawiają i sobie znikają 😊

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

56piorunów

Pozdrawiam serdecznie Pana laweciarza z dzisiejszej trasy na A4 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sum17piorunów

dobre. swego czasu kilka lat pracowałem w salonie alfy. były trzy rodzaje klientów. dojrzewali:

-ale mam piękne auto. sprzedawcy mnie dopieścili

-kurrrwa, znów zawieszenie i znów mnie laweta przywiozła. co za gówno

-dzień dobry panie darku, znów się zepsuło. już się przyzwyczaiłem. potem też alfę kupię

nie mogłem tego klientom mówić, ale producent dawał tylko 20 tys km gwarancji na zawieszenie. potem nie odpowiadał. co miał robić serwis jak była roczna gwarancja a nastukał 50? auto się chowało i klient czekał kilka godzin. nikt go nawet nie ruszał. potem przychodził mistrz lub kierownik i mówił sorry winetou, zużycie eksploatacyjne i nie podlega gwarancji. kto miał za to płacić? może teraz coś się zmieniło, bo to sporo lat temu było. aż mi żal było tych zrezygnowanych alfiarzy, których wciąż widziałem. znaliśmy się.

sucharem polecę

czemu alfiarze nie witają się na drodze?

bo wcześniej widzieli się na warsztacie

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Browar Stu Mostów wypuścił jakiś czas temu nową etykietę - tę po prawej. IMHO bardziej gustowna jest ta po lewej. Niech hejto rozstrzygnie jak jest naprawdę. Swoją drogą to piwo jest świetne, polecam.

Która etykieta ładniejsza?

  • Wszystko jedno, liczy się piwo, które smakuje tak samo dobrze11% (17 głosów)
  • Prawa - z kwiatkiem18% (27 głosów)
  • Lewa - z filiżanką i pomarańczą71% (110 głosów)

154 głosów

Gwiazdor2piorunów

ta po prawej wyglada mi jak cos, co rysuje jedna typiarka z Wroclawia i browar tez jest wroclawski, wiec moze to o to chodzi

Debiutant1piorunów

Brałabym obie etykiety, bo nie mam żadnej :face_holding_back_tears: a piwo, oczywiście, do spróbowania

A która podoba mi się bardziej? Ciężko powiedzieć, obie są na swój sposób toporne i mało subtelne. Chociaż to etykieta piwa, a nie okładka zbioru wierszy Szymborskiej - ma przyciągać kolorem i kontrastem. Jak już miałabym się uprzeć, to ta po prawej bardziej do mnie przemawia.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

86piorunów

Debiutant1piorunów

Teren tak podmokły jak majtki fanów Tailor Swift na jej koncercie.

W ten trójkąt jedzie się na spływy kajakowe i pomoczyć zadek w jeziorze. 😆

Edit: zawołałabym jakiegoś historyka, ale z mojej wiedzy wynika, że to tereny odzyskane. Niemiec może zostawił murowaną chatę i ceramikę, ale zabrał ze sobą swoją kulturę pracy i podejście do zycia. Jednak nie chcę się wypowiadać w temacie, który jest mi tylko lekko znany.

Pokaż więcej komentarzy (55)