Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

maderfakerSpecjalista

Dołączył/a:

  • 10 wpisów
  • 12 komentarzy
  • 0 obserwujących

Specjalista

w Hydepark

36piorunów

Pojechaliśmy sobie na urlop, ale poprosiłem teściową aby zajrzała do mieszkania czy wszystko jest ok i ewentualnie je przewietrzyla. Mam ustawione dwie kamery. Jak spojrzałem wieczorem w telefon to dostałem po 70 powiadomień per kamera o wykryciu ruchu xD nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że jak ruch zostanie wykryty i kontynuowany to kolejne powiadomienia już nie przychodzą. Z ciekawości obejrzałem kilkanaście tych 10 sekundowych shotów z prawie jej 3h obecności i lekko pyrchnąłem. W tych kilkunastu shotach widziałem zapętlone powtarzające się, bez logiki i sensu czynności takie jak przesuwanie solniczki i pieprzniczki na stole o parę cm w lewo, by potem wyjść i przejść do drugiego pokoju, wrócić i przesunąć je z powrotem o parę cm w prawo xD to samo z krzesłami od stołu, to samo z roletami zewnętrznymi. A potem moja luba mówi mi, że „mama” nam posprzątała w mieszkaniu xD

To była już druga 3h wizyta na przewietrzenie xD

Zawodowiec18piorunów

Brzmi jak typowe zaburzenia obsesyjno kompulsywne

Osobistość2piorunów

@maderfaker no po⁎⁎⁎⁎na ale bardziej mnie zastanawia czemu masz kamery w pokojach ;)

Specjalista1piorunów

Jak jadę na urlop to ustawiam. Może ktoś się połasi na monitor za 400 zł i tv za 1500 zł xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Specjalista

w Jedzenie

141piorunów

Byłem wczoraj na kolacji w restauracji typu „ę ą”. Jak pani przyniosła danie główne to 10 sekund opisywała co tam jest, z czego jest zrobione i jakie jest fajne. Obok mnie twarzą zwrócona ku mnie siedziała parka, gdzie typ odpierdolił się jak admirał. Z drżącymi rękoma degustowałem moje danie. Normalnie taką porcję zmieściłbym do gęby na raz, ewentualnie na dwa razy widelcem, ale w związku z tym, że on patrzył to jadłem jak arystokrata.

Po kolacji opierdolilem kebaba na cienkim, sos łagodny, mięso mieszane. W sumie to nie zazdroszczę ludziom, którzy mają tak wysublimowany smak, że muszą się bujać po takich restauracjach. To nie mój poziom. Mój jest między barem mlecznym a taką restauracja oczko niżej niż ta w której byłem.

Gruba ryba12piorunów

@maderfaker ja czasami lubie sie przejsc do restauracji gdzie maja menu degustacyjne. Dania sa male ale jest ich minimum 6 i nigdy nie wyszedlem z takiej imprezy glodny.
Lubie gotowac w domu i czasami ide do takiej restauracji nauczyc sie czegos nowego czesto sam kucharz wyjasnia co i jak bylo robione.
@100mph ale zeby nie bylo to schabowego z ziemniakami tez lubie, jedno niewyklucza drugiego.

GURU6piorunów

Ja w tym roku, byłem w Bangkoku w restauracji „Michellin guided” czyli krok niżej niż 1gwiazdka https://maps.app.goo.gl/rk74L3wKBCCAhbjE7?g_st=ic

Restauracja słynie z tego, że kiedyś kreowała menu dla Tajskiej rodziny królewskiej.
Czy warto? Bardzo! Nieby zwykle (no może nie do końca ale jednak jedzenie które da się nazwać i rozpoznać) ale bogactwo smaków i aromatów zwaliło nas z nóg.
Serio, po tym obiedzie/lunchu zrozumiałem czemu ludzie wybierają fine dinning.
Jest to zdecydowanie opcja warta spróbowania raz na jakiś czas choćby by doświadczyć tego co można zrobić z jedzeniem.
Bonusem było to, że za ok 400pln najedliśmy się we troje.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Specjalista

w DevOps

6piorunów

Miałem dzisiaj egzamin z i zawiesiłem się myślami nad jednym zadaniem i mój wzrok powędrował w lewo. A tu nagle na ekranie wielka plansza, że naruszenie zasad :grinning: wkurwiłem się i ze zdenerwowania nie mogłem zebrać myśli. Było to w sumie ostatnie zadanie, które zostawiłem na koniec, ale i tak zakończyłem egzamin na wypadek gdyby jebniety k⁎⁎as po drugiej stronie chciał go zakończyć za mnie. Pojebańcy, przecież to naturalny odruch.

Fanatyk4piorunów

@maderfaker - jak ja nie cierpię egzaminów!
W robocie się nigdy tak nie zestresuję jak na jakimś egzaminie - a wszystko to po co? Po jakiś "bardzo potrzebny" certyfikat żeby firma mogła sobie odhaczyć... a w nowej robocie i tak nikt nawet o niego nie zapyta :expressionless:
BTW: Mam nadzieję, że zdasz :crossed_fingers:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Hydepark

4piorunów

Ale mnie meczy zgaga. Rennie nie pomaga. Za każdym je⁎⁎⁎ym razem kiedy zjem ciasto od znajomego (produkują je) to mam taką zgagę, że jak nie pomoże rennie to pozostaje soda oczyszczona, której nie mam. Będę się męczył aż to słodkie gowno sie strawi czyli pewnie jeszcze ze 3-4h. Nie polecam

Fenomen0piorunów

Helicid.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Dyskusje

80piorunów

po 3 miesiącach braku chętnych wywaliłem do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych dobry, sprawny wózek dla bombelka. Wózek miał gondole w stanie idealnym i lekko zmęczoną spacerówkę po dwóch bombelkach, torbe, folie przeciwdeszczową, siatkę na komary. Za wózek zapłaciłem w 2017 r. jakieś 3k. Nie było chętnych za 300, 200 czy 100 zł xD ostatecznie wystawiłem go na grupie typu "śmieciarka jedzie" i znalazła się madka, która chciała "lepszych" zdjęć, ale mi się nie chciało spełniać jej życzeń. Powiem szczerze, że trochę zakuło mnie dupsko, że nie mogłem go sprzedać a ostatecznie oddać. Myślałem, że pójdzie od strzała.

Osobistość1piorunów

@maderfaker Też miałem wózek do oddania, nie było chętnych. Wózek nie za 3k, ale baby merc za 1500 zł. Ludziom w dupach się poprzewracało. Miałem też buty różne dla chłopców, sportowe, nike, adidas, prawie nowe w cenach po 20 zł, też nie było chętnych, oddałem za darmo dopiero poszły.

Fanatyk0piorunów

@maderfaker może kwestia miejscowości? Nie wiem, ja kupiłem używany za 8 stówek, po roku sprzedałem za chyba 300 bez problemu.

Specjalista0piorunów

Tutaj tez próbowałem i ustawiłem wprost Poznan w olx/marketplace i nich

Pokaż więcej komentarzy (31)