smokzabojcaludziKompan
13piorunówMam kia Ceed z 2010, benzyna + LPG, 190k przebiegu. Ostatnio zaczął mi żreć olej. Podstawiłem pod auto szmatę – brak wycieku. Znajomy mechanik zdiagnozował, że najpewniej pierścienie na tłokach są do wymiany (silnik 16v).
Ile może kosztować naprawa takiego silnika? Jeden mechanik zawołał mi 10k (najpewniej on nie ma możliwości zrobienia tego bez zdjęcia głowicy), drugi, który ma tę możliwość, powiedział, że nie ma sensu tego naprawiać i raczej szukać używanego silnika na jakimś szrocie. Ktoś orientuje się czy wymiana tych pierścieni w tym modelu jest możliwa i opłacalna? i jaki +- koszt takiej zabawy?
Chyba sam sobie możesz odpowiedzieć czy jest to opłacalne - strzelam, że auto jest warte 10-15tyś zł. W grudniu sprzedałem swoja delte 3 bo silnik zrobił papa a za goły słupek bez osprzętu chcieli 4tyś zł.
Nie rozumiem co z tym ściąganiem głowicy piszesz. Trzeba ją ściągnąć, żeby wyjąć tłoki. Najlepiej byłoby jeszcze sprawdzić kamerą gładź cylindrów - jak są mocno porysowane to silnik na śmietnik.
Jak reszta samochodu jest w bardzo dobrym stanie jak na swój wiek, chcesz jeszcze nim pojeździć kilka lat to wybierz tańszą opcję.
Z ciekawości ile tego oleju bierze ?
@rmbobster ilości ci nie podam - w tym tygodniu dolałem oleju na tyle, że było pośrodku pomiędzy min a max. po 500km patyk praktycznie suchy
@smokzabojcaludzi szwagier miał tak w swoim starym oplu w benzynie, olej schodził bardzo szybko, ale... on używał auta na krótkich dystansach, przejeżdżał kilka kilometrów i gasił auto. To było dla pierścieni olejowych zabójcze, bo gorące tłoki po 5 minutach jazdy potrafiły mocno przypiec olej. Normalnie to ten spieczony olej byłby wypłukany przez gorący świeży olej... ale on nie jeździł raz na dwa tygodnie w dłuższą (30 minut) trasę. Nie stosował też płukanek, a olej wymieniał co dwa lata. To zatkało nagarem kanały spływu oleju z tłoka, wobec czego praca pierścieni olejowych była daremna. Na zdjęciu masz tłok od kijanki, jeśli nagar zbierze się w miejscu pracy pierścienia zgarniającego olej, to zaczyna brać olej, mimo braku uszkodzeń gładzi cylindrów czy samych pierścieni. Więc jeśli jeździsz mało i na krótkich dystansach, to mogło dopaść Cię to samo.
Jest prosty trik na sprawdzenie, czy to na pewno zapieczone pierścienie, a nie zużyte gładzie cylindrów czy pierścienie. Odpal zimne auto na cztery minuty i dodaj gazu, obserwując co dzieje się za autem. Jeśli pojawiła się duża chmura przepalonego oleju (niebieski dym), to masz problem ze zużyciem uszczelniaczy zaworowych lub samych cylindrów/pierścieni, jeśli chmury nie ma lub jest mała, to jest to problem z zapieczonymi pierścieniami olejowymi.
Tu masz nagranie, jak to wygląda gdy zużyte są uszczelniacze olejowe albo cylindry: https://www.youtube.com/watch?v=AswGSUWw6as
E46 320D "FL" Oil burningAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeTak jak niektórzy wyżej napisali warto spróbować przed rozbiórką wykręcić świece i na noc walić preparat do cylindrów. Sam nie testowałem, ale podobno ten antykoks daje radę(to jest taka piana w sprayu i nie spływa tak od razu po ściankach do miski olejowej). Oczywiście po takim zabiegu, warto wymienić olej na nowy.
