
Wpis użytkownika Wrzoo w Książki
WrzooMistrz
54piorunów1012 + 1 = 1013
Tytuł: Krzyżacy
Autor: Henryk Sienkiewicz
Kategoria: Klasyka
Wydawnictwo: WolneLektury
Format: e-book
Liczba stron: 896
Ocena: 8/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/295859/krzyzacy
"I'm in my Sienkiewicz era", jak by to powiedziały dziewczyny z reelsów.
To jednak raczej będzie ostatnia pozycja tego dżentelmena w najbliższym czasie. Sięgnęłam po nią z uwagi na zachęty pod trylogijnymi bookmeterowymi wpisami, że "Trylogia to gunwo, czytaj Krzyżaków", itepe, itede. Nigdy "Krzyżaków" nie czytałam, nie były w moim kanonie lektur.
No i cóż — mimo że czekają na mnie wypożyczone książki, to poświęciłam większą część tego miesiąca na przygody Zbyszka z Bogdańca.
To właśnie Zbyszko, a także jego wybranki serca — Danusia i Jagna — oraz Jurand ze Spychowa są głównymi bohaterami tej książki. Zbyszko, stosunkowo niebogaty szlachcic i młody rycerz, spotyka na swojej drodze dwunastoletnią Danusię, którą czyni damą swego serca. Obiecuje jej też, że przyniesie jej trzy pawie pióra z głów ściętych Niemców. Ot, romantyczna przysięga.
Aby ją spełnić, rzuca się na pierwszego Krzyżaka, którego spotyka na swojej drodze, a który okazuje się być posłem, z dyplomatycznego punktu widzenia osobą nietykalną. Za tę próbę ataku Zbyszka czeka szafot. I to rozpoczyna bieg wydarzeń przedstawiony w "Krzyżakach".
Co mogę powiedzieć o samej lekturze? Nie szło tak ciężko, jak w przypadku "Ogniem i mieczem". Była ona łatwiejsza w odbiorze, co jest dość ciekawe, jako że została pierwotnie opublikowana później. Spodziewałabym się tu bardziej wyszukanych konstrukcji zdań i jeszcze większej liczby archaizmów.
To, co mnie zawiodło, to użycie w zasadzie tego samego języka, co w trylogii. Postaci mówią w zasadzie taką samą polszczyzną, co Skrzetuski i Wołodyjowski. Może jedynie Jagna ma jakiś "wiejski akcent" i nieco inny szyk zdań, ale naprawdę — nie dzieje się tu tak dużo językowo.
Zawiódł mnie też opis bitwy pod Grunwaldem. Liczyłam na mięcho znane z "Ogniem i mieczem" albo "Potopu", a dostałam stosunkowo krótki ostatni rozdział, który mnie nie porwał.
Klimacik książki jest, ale nie jest to, póki co, moje ulubione dzieło Sienkiewicza. To, co mogę polecić, to właśnie to wydanie z Wolnych Lektur — jest naprawdę bogate w przypisy i wyjaśnienia.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Komentarze (38)
@Wrzoo Jeszcze Quo Vadis musisz, bez Quo Vadis się nie najesz.
@Wrzoo O Faraon też zajebisty, jak najbardziej 😛
@hellgihad wieeem… to jedna z niewielu lektur, której nie dokończyłam w szkole. Postaram się, choć bardziej kusi mnie „Faraon” Prusa
Ciekawa sprawa z tą bitwą. Bo podobno jak Krzyżacy zaczęli przybywać to nasi jeszcze spali. Wystarczyło najechać na pobliskie wioski i może inaczej by się to skończyło.
Pamiętam, że to książka, która przeczytałem w gimnazjum z własnej woli i była spoko. A potem czytałem drugi raz w liceum jako lekturę i nagle dostrzegłem wszystkie wady tej książki, przez co czytanie było męczarnią :V
Jedynym sensownym bohaterem z Sienkiewicza jest Kmicic. Coś tam u niego pod kopułą przynajmniej się dzieje.
Nie to co posągi z papier mâché typu Skrzetuski.
W ogóle Skrzetuski to taki nasz Ivanhoe. Albo prawi banały, albo "bohateruje" albo jeździ umęczony i umierający. Odrażający typ postaci w literaturze.
@Statyczny_Stefek
To jest właśnie problem ze sporą częścią powieści XIX wiecznej. Bohaterowie główni są zwykle mdli, jednowymiarowi i do bólu poprawni, to łajdacy muszą nadrabiać charakterem, złożonością i wyrazistością.
Dla mnie prawdziwymi bohaterami takiego "Ivanhoe" są Rebeka i Bois-Guilbert
@Wrzoo Bohun najlepszy.
@Wrzoo
Rzędzian z Rzędzian nieopodal Choroszczy
@pierdonauta_kosmolony też nie zapałałam sympatią do Skrzetuskiego. Wolę właśnie takie nieperfekcyjne postaci - Kmicica, Zagłobę, Wołodyjowskiego, no i - oczywiście - Rzędziana 💛
@Wrzoo ojej, Krzyżaków czytałem kilkadziesiąt razy, to jedna z książek, które miałem w domu i gdy nie miałem czego czytać to zasuwałem z nimi xD
@Statyczny_Stefek ja tak samo
@Statyczny_Stefek jestem w stanie to zrozumieć, idealna książka dorywcza :D
Mmm Jagienko, usiądź mi na...
"to dopiero niewiasta, co niedźwiedzia oszczepem w boru podeprze, a orzechów nie potrzebuje gryźć, jeno je na ławie ułoży i z nagła przysiędzie, to ci się wszystkie tak pokruszą, jakobyś je młyńskim kamieniem przycisnął."
...aallbo jednak nie
@trixx.420 Sienkiewicz odkrył snu snu zanim było to modne.
@trixx.420 ktoś by powiedział, że tym bardziej xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@Wrzoo Generalnie nie jest zła. Fajnie poznać zwyczaje wsi z tamtych czasów. No ale później poczułem powtarzalność.
@DKK „Chłopi” to jedna z moich ulubionych książek w ogóle, więc nie wypowiem się w sposób obiektywny. Ja przy niej po prostu odpoczywam.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Wrzoo Ja tak spróbowałem z Chłopami. No i wniosek taki, że ta książka spokojnie mogłaby być dwa razy krótsza.
@onpanopticon to dopiero w sobotę 😄
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon chętnie przyjmę polecenia, a nuż czegoś nie czytałam jeszcze. :)
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon lubię czytać, i od jakiegoś czasu nadrabiam książki uznawane za klasykę literatury. W końcu jestem w wieku, kiedy je rozumiem i mogę docenić
Masochizm czy co?
@Ravm już polecałam trzech Sienkiewiczów temu :D
@Wrzoo taaa, jeszcze mu "Ogniem i Mieczem" poleć to pójdzie Ukraińców palić.
@keborgan no i widzisz - wypowiadasz się, bo trzymasz w sobie mętne wspomnienie sprzed pewnie ponad 20 lat o tym, że czytałeś coś, co Ci się nie podobało albo tylko dlatego, że czułeś przymus. Jednocześnie po Twoich wpisach widzę, że ważne są dla Ciebie losy kraju i wpływ historii na niego. A twórczość Sienkiewicza to w zasadzie idealna lektura dla Ciebie.
Zgadzam się, że dawniej kanon lektur nie był przystosowany do wieku i poziomu wiedzy dzieci - na szczęście dużo się w tej kwestii pozmieniało. I naprawdę fajnie jest sięgnąć po te książki wtedy, kiedy już rozumie się wpływ wydarzeń historycznych na losy kraju i zna się kontekst historyczno-kulturowy.
Bez sensu jest odrzucanie takich dzieł z góry, „bo tak”.
@Wrzoo Powiem tak, edukacja w tym kraju i przymus czytania takich gówien - zaszczepiła we mnie nienawiść do literatury polskiej.
@keborgan ale czytałeś „Krzyżaków”, czy to tylko Twoje lęki przez Ciebie przemawiają?
@Wrzoo Czyli zboczenie 😛
@keborgan nie, dlaczego?
@Wrzoo z "Krzyzakami" jestem juz zwiazany do konca zycia...
Mama wrocila z zebrania w gimnazjum i na wiesc o moich jedynkach z polaka kazala mi przeczytac Krzyzakow. NA RAZ 😛
Na moje szczescie udalo mi sie ja przekonac, ze tom 1 juz byl omawiany w szkole, wiec czytalem tom 2
Zajelo mi to jakos od 9 rano w sobote do 17 i dumnie zaznacze, ze nie oszukiwalem 😛
Znam to! :grinning:
@sireplama no tak, przecież czytałeś to w trzeciej klasie podstawówki :D
