Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyberpunkowy_neuromantyk w Filmy

Gruba ryba

w Filmy

60piorunów

1053 + 1 = 1054

Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 2h 59m

Ocena: 9/10

Oczywiście w wersji rozszerzonej.

Ocena o jedno oczko mniej, ponieważ ta część zawsze podobała mi się najmniej z trylogii, jednakże wciąż uważam to za świetne kino. Uwielbiam leniwy początek w Shire, który jest tak komfortowy, że sam z chęcią bym zamieszkał w takiej okolicy i wiódł podobne życie.

Trudno mi być obiektywnym, ponieważ „Władca Pierścieni” podoba mi się tak bardzo, że przymykam oko na jakiekolwiek wady.

Przy okazji naszły mnie przemyślenia, że kurczę, minęło prawie dwadzieścia pięć lat od premiery pierwszej części, i do tej pory nie zobaczyłem żadnego innego filmu czy serialu fantasy, który zrobiłby na mnie tak duże wrażenie. Najbliżej było „Grze o tron”. Pomyślałem też o netfliksowym „Wiedźminie” - technologia posunęła się naprzód, Netflix pewnie też nie żałował budżetu na swoją produkcję, a jak porównam te dwa dzieła, to w „Wiedźminie” nie czuć dopracowania, nie czuć „duszy”.

Poniekąd rozumiem, że po co się starać, skoro ludzie i tak pewnie obejrzą, a jak będziemy przyzwyczajać ich do kiepskiej jakości, to przestaną być aż tak wybredni i bez narzekania będą oglądać coraz to gorsze dzieła, ponieważ innych po prostu nie będzie. Nie podoba mi się to, ponieważ sam w swojej twórczości staram się rozwijać, żeby tworzyć lepsze rzeczy od poprzednich i czułbym się źle z odwaleniem fuszerki (patrzę na ciebie, Wegner). Tak więc nie rozumiem, że przy obecnych możliwościach wciąż trudno dorównać starusieńkiemu już „Władcy Pierścieni”.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Komentarze (33)

Osobistość1piorunów

Mnie zaskakuje to jak, zmieniają się moje ulubione postaci z biegiem lat. Za dzieciaka szalałam za zwinnym Legolasem. Aktualnie mój ulubiony to Sam i Gimli :)

Gruba ryba1piorunów

@Cori01

Moim crushem był oczywiście Aragorn, szczególnie jak siedział zakapturzony w karczmie.

Teraz też uwielbiam Sama, za to z Gimliego zrobili taki element humorystyczny. :confused:

Gruba ryba3piorunów
(...) ta część zawsze podobała mi się najmniej z trylogii

Coooo??? :open_mouth:

Gruba ryba3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Najwięcej duszy, mała skala pozwalająca lepiej skupić się na akcji, ale przede wszystkim poczuć emocje, mniej skakania między kilkoma wątkami sprawia, że rytm historii jest świetny, więcej praktycznych efektów niż w kolejnych częściach (zwłaszcza podczas najważniejszych potyczek, Helmowy Jar jeszcze jest bardzo spoko, ale bitwa o Minas Tirith to już totalny CGI fest - ładunek emocjonalny jest nieporównywalnie większy przy potyczce z Uruk Hai), drużyna w całości, Hobbiton, pierwsza część=najbardziej dopieszczona, Balrog, zdrada Sarumana, sceny pokazujące przygotowywanie się do wojny w Isengardzie, świetna tragiczna postać Boromira, która z każdym kolejnym odtworzeniem tylko zyskuje na wartości. Ta część jest po prostu top comfy, nic się do niej nie zbliżyło do tej pory pod tym względem

Fenomen6piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Trylogia Jacksona to jest mistrzostwo. Mój serdeczny przyjaciel, brat niemalże, popłakał się ze wzruszenia, kiedy pokazałem mu na laptopie zwiastun I części i powiedziałem, że kręcą Władcę Pierścieni. Obaj w dzieciństwie zaczytywaliśmy się we Władcy Pierścieni, więc jego ekranizacja wiązała się z dużymi emocjami.

Później grałem jeszcze w grę Lord of the Rings Online (LOTRO), piękne lokacje, ale zmęczyło mnie grindowanie, to znaczy masowe zabijanie potworów. To było odmóżdżające, bo nie było żadnych zagadek logicznych dla równowagi.

Gruba ryba3piorunów

@Lemon_

Zazdroszczę Wam i starszym od siebie, że mieliście okazję być świadkami premiery „Drużyny Pierścieni”. Byłem wtedy zbyt młody, żeby w ogóle kojarzyć, że coś takiego powstaje i będzie w kinach. :' )

Fenomen7piorunów

Nie znam się na hollywoodzie i jego osobistościach ale wygląda na to że Jackson po prostu jest dobrym fachowcem. Niestety teraz o fachowca trudno i nowsze filmy mają właśnie taki klimat niedorobienia, jakiegoś braku duszy jak to nazwałeś.

Fenomen2piorunów

@sireplama bez linka nie uwierzę. Poza tym, "jak śmiesz antytolkienowcu, pan Jackson nigdy by tak nie zrobił!"

Może pomyliłeś reżysera LotRa z tym piosenkarzem, co był czarny i tak się tego wstydził, że aż się wykąpał i stał się biały. To nic, zdarza się nawet najlepszym.

GURU5piorunów

@Zjedzon hmm... Może rozsiewam plotki :confused:

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Ja nigdzie nie napisałem, że nie warto oglądnąć, to jest totalnie pierdzielnięte xd

Gruba ryba2piorunów

@pigoku To jest kompletnie over the top, nie traktowałbym tego na poważnie xd

Fenomen2piorunów

@Piechur mam ambiwalentne odczucia, chciałbym ale się boję bo potem będzie trudno odzobaczyć...

Gruba ryba1piorunów

@pigoku Obejrzyj Martwicę Mózgu, to jest niewyobrażalne, że ten sam reżyser jest odpowiedzialny za Trylogię i to dzieło xD Tym bardziej, że MM wyszła w '92, a Drużyna w '01, przy czym produkcja zaczęła się w '99.. W każdym razie widać, że to on kręcił, zwłaszcza po bliskich kadrach na twarze i najazdach kamery pod kątem na jakieś detale

Fenomen3piorunów

@sireplama no właśnie popatrzyłem na Wiki na jego dorobek i wygląda dosyć ciekawe 😁
Ale fakt, jest w tych filmach klimat i są wciągającą opowieścią, trzeba najwyraźniej talentu żeby zrobić coś takiego. Ciekawe czy te jego porno horrory też mają klimat?

GURU9piorunów

@pigoku typ stworzył tez Hobbita i kilka pornoli... Więc na dwoje babka wróżyła...

Gruba ryba11piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk

Gruba ryba2piorunów

@lechaim

Wczoraj dziewczyna powiedziała, żebym włączył „Dwie Wieże” i poczułem się jak na tym memie:

GURU14piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk lotr bazuje niesamowicie na prawdziwych scenach. Tu się żadna technologia już nie rozwinęła tak naprawdę.

Nie będzie więcej takich filmów, bo nikt nie zaryzykuje takiej kasy na przygotowania.

Gruba ryba2piorunów

@radziol

Nie będzie więcej takich filmów, bo nikt nie zaryzykuje takiej kasy na przygotowania.

Właśnie to jest mi trudno zrozumieć - taki Netflix ma tyle pieniędzy, więc mógłby pozwolić sobie na przepalenie kilkuset milionów, żeby stworzyć coś naprawdę wyjątkowego.

Wiem, wiem, jestem naiwny, ale czasem żałuję, że nie urodziłem się synem miliarderów. Zamiast kupować dziesiąty jacht, wolałbym tworzyć Wielkie Dzieła. X)

Fanatyk5piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Nigdy nie przeczytałem żadnej książki fantasy, ani nie obejrzałem żadnego filmu z tego gatunku, które by mnie tak wciągnęły jak "Władca" i "Hobbit". Generalnie to... żadnej innej książki ani filmu z tego gatunku nie przeczytałem ani nie obejrzałem do końca.

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy

Zgodzę się co do filmów, ale niekoniecznie co do książek. Oczywiście nie ma co porównywać, skoro Tolkien był prekursorem i kładł duży nacisk na światotwórstwo, jednakże są serie, które czytało mi się lepiej.