
Wpis użytkownika LovelyPL w Gry
LovelyPLFenomen
14piorunów116-1=115
Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Warhorse Studios, Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Półeczka: HENRYCZEK ZAWSZE NA PROPSIE
Aż tyle lat od premiery mi zeszło, żeby w końcu odpalić 'Henryczka'. Może to i dobrze, bo załatali wszystko i nie było niespodzianek podczas gry.
Spędziłem w okolicach Sazawy i Talmberka ponad 80 godzin. Nie spieszyło mi się z ciągnięciem głównego wątku. Cieszyło mnie chodzenie po lesie, polowania na zające, przygotowywanie jakichś eliksirów, odpalanie trybu ninja i wchodzenie nocami do domów mieszczan na włam.
Pomimo tego, że gra ma już parę lat, graficznie uważam, że jest najprawdę świetna (zwłaszcza z paczką tekstur HD). Muzyczka nie jest nachalna (choć się po pewnym czasie nudzi), walki są wymagające, ale nierówne. W sensie, że dwóch Kumanów potrafiło mnie złoić bez większego problemu, a "boss" z głównego wątku padł po 15 sekundach, przy takich samych moich statystykach.
Turnieju nigdy nie wygrałem, zawsze mnie Czarny Piotr tłukł niemiłosiernie :smiley:
Niestety, im bliżej końca, tym więcej było długich przerywników a mnie samej gry. Co nie zmieniło mojego pozytywnego nastawienia do tego tytułu.
Oczywiście "dwójeczka" już czeka (z dodatkami oczywiście), ale najpierw trzeba ograć jakieś inne tytuły, żeby nabrać jeszcze większej ochoty.
ps: polskie napisy i czeski dubbing to jest to :smiley:
Komentarze (9)
@LovelyPL Mnie też długo zajęło zabranie się za to ale jak już się wbiłem to nie mogłem się oderwać. Przezajebista gra, czułem się tak samo jak grając za gówniaka w Gothiczka, lepszego komplementu chyba nie wymyślę xD. Dwójka czeka w kolejce ale jeszcze mam kilka pozycji które już spatchowane i potanione 😉
Co do głównego bossa to w zwykłym trybie chłop nie ma hełmu, więc łatwo zrobić 'bonk' i go poskładać na strzała, zwłaszcza jak gra się obuchami. W trybie trudnym w końcu na czapkę, więc można powalczyć xd
@LovelyPL 1 jest tak niedorobiona że porzuciłem ją po niecałych 10 godzinach mordęgi, za to kcd 2 sztos
@A_I bez murzynów nawet :smiley: Może dlatego, że nie robiła tego postępowa, szwedzka firma 😉
Choć wątek lgbt jest :smiley: Taki, jakby to powiedzieć nienachalny, nie masz na niego żadnego wpływu, jest w sumie zamknięty w kilku zdaniach, ale dobrze się wpasowujący w fabułę. I zamknęli przy okazji ryje wszyskim, którzy by zaraz chcieli takie wątki 😉
@LovelyPL super jest to że zbudowali ciekawy, angażujący świat bazujący na realizmie bez czarów, smoków itd.
@A_I Łuk to jest bardzo wymagający - można dorzucić mod, który pokazuje celownik, ale nie używałem, bo by było za łatwo.
Zające faktycznie potrafią tłuc łebkiem o drzewo, a sarny spawnować się dwa mtery od gracza, ale i tak się fajnie polowało :smiley:
Otwieranie zamków było ciekawe - na PC z myszką bez najmniejszego problemu działało i bez frustracji.
Trochę wkurzające było zmienianie ubioru. W dwójce ponoć to poprawili.
Ale ogólnie grę uznaję na świetny tytuł.
@LovelyPL strzelanie z łuku - lo kurde, zające które się glitchują, jazda koniem jak czołgiem, najbardziej mi się podobało w misji gdzie się wracało do tej spalonej wioski i typ biegł - gonilem go 15 minut, myślę o jakiś fajny quest poboczny - nagle gość przeniknął przez budynki i zniknął - zajebiscie. Otwieranie skrzynek na padzie - o ja pierdole xd
Grałem na ps5, może na PC z modami jest lepiej, ale w 2 części wszystkie bolączki były poprawione, także to co mnie wkurzało, nie wkurzało tylko mnie : p
@A_I gdzie jest aż tak niedorobiona?
Na te 80 godzin raz wywaliło mnie do pulpitu, bardzo rzadko jakiś glitch się pojawił. Walka - tutaj coś przekombinowali i mieli problemy z kolizjami, ale ogólnie było ok.
@LovelyPL szczerze mówiąc to lepiej się bawiłem w 1 niż w 2.