Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#półeczkawstydu

Fenomen

w Gry

10piorunów

102-1=101

Tytuł: Blacksmith Master

Developer: Untitled Studio

Wydawca: Hooded Horse

Rok wydania: 2025

Gatunek: ekonomiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: GRAŁEM W LEPSZE

Gra z cyklu: symulator sklepu. A w zasadzie sklepu, warsztatu, kuźni, jubilera i takie tam. W tej grze zarządzasz, w bardzo uproszczony sposób produkcją od kopalni i drwali, to finałową sprzedaż produktów.

Zasobów nie jest za dużo - trzy rodzaje drewna, jakies rudy metali, glina, klejnoty. Sama mechanika i zarządzanie jest, jak już napisałem, bardzo uproszczone. Ot, zatrudniasz ludzi, oni powoli awansują, zarabiają więcej, ale i szybciej produkują towary. Zero wyzwań.

Oczywiście urządzasz też sklep, żeby przyciągnąć klientów, co daje więcej kasy itd. Ogarniasz zamówienia hurtowe kupców, co daje większą gotówkę.

Grafika low-poly, ale nie przeszkadza to w grze.

Jako ciekawostka - możesz przejąć sterowanie pracownikiem i niejako samodzielnie coś tam wykuć.

Grałem w lepsze gry tego typu - np. holenderskie 'Winkeltje" (teraz chyba zmienili nazwę na angielską). Tam było to ładniejsze i lepiej wymyślone. Mam wrażenie, że autorzy tej gry wzorowali się na tamtym tytule, ale nie chcieli za dużo przenieść do siebie, żeby nie wyszedł plagiat, więc wymyślili coś od siebie - niekoniecznie fajnego.

Gra dosyć szybko się mi znudziła, do tego bardo szybko dochodzisz do etapu, gdzie masz codzienny zysk i w zasadzie możesz grę zostawić na klika minut, az do końca pracy, potem awansować pracowników, ustawić nowe zlecenia i nie interesować się grą - samo się będzie działo :smiley:

Jak miałbym polecać - to jednak poleciłbym "Winkeltje".

#gry #steam #półeczkawstydu #grykomputerowe #komputery

https://www.youtube.com/watch?v=b7CysXtho00

Fenomen

w Gry

3piorunów

103-1=102

Tytuł: House Flipper

Developer: Empyrean

Wydawca: Frozen Disctrict, PlayWay S.A.

Rok wydania: 2018

Gatunek: symulator

Użyta platforma: PC

Półeczka: TYLKO DLA MANIAKÓW

Odpalając tytuł "ze stajni" PlayWay nie spodziewałem się gry wybitnej. I się nie zawiodłem :smiley:

Nie mam pojęcia, skąd tam "przytłaczająco pozytywne" recenzje - serio. Może dlatego, że gra nie wygląda aż na takiego crapa, jak późniejsze "symulatory" i nie ma tragicznych błędów czy niedociągnięć?

Nie wiem. Jak dla mnie gra jest nudna. Bierzesz zlecenie, coś tam malujesz, sprzątasz, kupujesz wyposażenie. I tak w kółko. Za wykonywanie czynności dostajemy punkty, które powodują, że malujemy szybciej, wyburzamy szybciej, sprzątamy szybciej itd.

Jak zrobimy kilka zleceń, to możemy kupić jakiś dom, na szybko go wyremontować, wstawić meble i sugerować się podpowiedziamy ewentualnych nabywców albo nie :smiley: A potem kli i sprzedany z zyskiem. I tak w kółko, coraz droższe domy, kupujemy, sprzedajemy. Nic nowego się nie pojawia.

Według mnie znakiem, że gra sie szybko nudzi, jest lista osiągnięć. Jak wejdziemy w zakładkę "osiągnięcia globalne", to widzimy, że pierwsze ma ponad 90% graczy (ukończenie pierwszego zlecenia, czyli jakieś 10 minut gry), a kolejne zdobyło tylko 31% graczy. Czyli tylko 1/3 ludzi zagrała na tyle długo, żeby zdobyć coś poza pierwszym zleceniem :smiley:

Grafika bez szaleństw i bez jakichś fajerwerków. Mechaniki gry nawet ciekawe, bo np. montując prysznic czy pralkę, musisz wszystko dokręcić, włożyć na swoje miejsce, zamocować itd.

Muzyczka w tle nie przeszkadza.

Jakbym miał komuś polecać grę o budowaniu i remontowaniu, to poleciłbym tureckie ContractVille - może graficznie nie powala, ale jest więcej rzeczy do robienia, ciekawsze zadania, mechaniki itd.

#gry #grykomputerowe #steam #półeczkawstydu #komputery

https://www.youtube.com/watch?v=j2zuq4MEYOs

Autorytet1piorunów

Próbowałem kiedyś w to grać, ale to jest ciągłe bezsensowne klikanie w kolejne obiekty.

Fenomen1piorunów

@Bigos Dokładnie to. W nowszych produkcjach dodają jakąś szczątkową fabułę, jakiś rozwój widać, a tutaj po 10 minutach widzisz, że niczego nowego nie będzie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Gry

10piorunów

104-1=103

Tytuł: XCOM: Chimera Squad

Developer: Firaxis Games

Wydawca: 2K

Rok wydania: 2020

Gatunek: strategia

Użyta platforma: PC

Półeczka: TO JUŻ NIE TO SAMO

Gier z serii XCOM jest cała masa - jedne świetne, inne znowu trzeba obchodzić szerokim łukiem. A jaka jest "Chimera Squad"?

Niezła. I do tego 3D :smiley: Z jednej strony czerpie to, co dobre z tytułów klasycznych, czyli rozgrywkę turową, ulepszanie arsenału i agentów, kombinowanie ze składem drużyny itd, a z drugiej strony dodaje nowoczesny wygląd, "zarządzanie" spokojem w mieście, jakieś aktywności poboczne, do tego nawet ciekawą fabułę.

W zeszłym tysiącleciu zagrywałem się jeszcze nie na PC pierwszym XCOM'em. Tym tytułem nie jestem aż tak zachwycony jak klasyką, ale przechodzenie kolejnych misji daje frajdę, zwłaszcza jak trzeba ją powtarzać po kilka razy z różnym składem, bronią itd, żeby w końcu załatwić "złoli".

Grafika przyjemna, dźwięki nie przeszkadzają. Fajna zabawa dla fanów serii, ale i dla fanów turówek.

#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka #steam

https://www.youtube.com/watch?v=yD-_334Yl2Q&list=PLt4-Q6ypBT6drCKTOQxDvw3YyyssSFBDh

Fenomen

w Gry

33piorunów

105-1=104

Tytuł: Superhot

Developer: SUPERHOT Team

Wydawca: SUPERHOT Team

Rok wydania: 2016

Gatunek: shooter

Użyta platforma: PC

Półeczka: FAJNE, ALE KRÓTKIE?

Tym razem tytuł dosyć stary, ale ciekawy.

Srzelanka, ale nietypowa, bo czas w grze biegnie wtedy, kiedy się poruszasz. W sumie, kiedy się nie poruszasz, to też biegnie, ale bardzo, bardzo powoli.

Trzeba planować każdy swój ruch, każdy unik, każde obrócenie się, schylenie po brón, rzut butelką itd.

Niektórych poziomów trzeba się nauczyć prawie na pamięć, żeby wiedzieć, kiedy ktoś się pojawi i jakiego kierunku. Ale przejście każdego poziomu sprawia frajdę.

Mamy do tego jakąś fabułę. Szczątkową ale cos tam sie dzieje pomiędzy poziomami :smiley:

Grafika. Można powiedzieć - narodowa. Biel i czerwień, wszystko do bólu uproszczone, ale świetnie to wygląda. No i DOS + NC #gimbynieznajo

Dźwięki spoko, piosenka przy napisach końcowych - bardzo dobra.

Pamiętam, że niedługo po premierze próbowałem w to zagrać i stwierdziłem, że gra jest za trudna, Pierwszy poziom mnie pokonywał. A teraz albo zmądrzałem :smiley: albo miałem inne nastawienie, bo grę przelazłem w kilka godzin.

Teraz, po zakończeniu, odblokowały się nowe tryby, poziomy, wyzwania, więc jest co robić, ale czy mi sie będzie chciało - nie wiem.

Niemniej - polecam jako ciekawy, polski projekt.

ps: zauważyłem, że mam to też w wersji VR. Trzeba będzie zobaczyć, jak to tam się prezentuje, ale gra wydaje się stworzona idealnie pod okulary.

SUPERHOT SUPERHOT SUPERHOT

#gry #grykomputerowe #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

https://www.youtube.com/watch?v=9KDxMbKWw5g

Gwiazdor1piorunów

Pod VR to jest stworzone-potwierdzam :)

Osobistość3piorunów

@LovelyPL

> Rok wydania: 2016

> tytuł dosyć stary

Przecież to jest nowa gra, dopiero co wyszła xd

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Gry

9piorunów

106-1=105

Tytuł: The Red Lantern

Developer: Timberline Studio

Wydawca: Kepler Interactive

Rok wydania: 2021

Gatunek: survival

Użyta platforma: PC

Półeczka: DLA TYCH, KTÓRZY SZUKAJĄ SWOJEGO MIEJSCA

Każdy kiedyś pomyślał: "A jakby rzucić to wszystko, wyjechać na Alaskę i powozić psim zaprzęgiem?"

W tej grze ma szansę zobaczyć jak to jest.

Gra typu survival, ale bez miliona czynników. Po prostu jedziemy psim zaprzęgiem i musimy przeżyć w niebezpiecznym, zimnym środowisku.

Musimy polować, dbać o psy, o siebie, zdobyć podpałkę, jakąś amunicję, odpoczywać. Takie tam codzienne obowiązki.

Cały wyścig składa się z mini etapów, po każdym decydujemy w którą stronę jechać. Po drodze spotykają nas różne wydarzenia - czasami dobre, czasami niekoniecznie dobre.

I w zasadzie tyle. I aż tyle.

Gra odprężająca, jedziemy sobie, oglądamy widoczki, nie ma nerwówki. Grafika taka trochę low-poly, ale pasuje do klimatu (coś jak w "Firewatch"). Muzyczka gdzieś tam plumka w tle.

Widzę, że kosztuje teraz tychę i to jest dobra cena, bo 90 zł to na pewno nie jest warta.

#gry #grykomputerowe #komputery #rozrywka #półeczkawstydu

https://www.youtube.com/watch?v=XddGpTtz55s

Fenomen

w Gry

6piorunów

107-1=106

Tytuł: Tourist Bus Simulator

Developer: Lazy TML-Studio, PEDEPE

Wydawca: Aerosoft GmbH

Rok wydania: 2018

Gatunek: symulator

Użyta platforma: PC

Półeczka: GÓWNO W POZŁOTCE

Może na filmikach promocyjnych ta gra wygląda ładnie. Ale w rzeczywistości jest to tak niedopracowany tytuł, że wstydziłbym się go wydawać i jeszcze brać to kasę.

Ilość błędów jest koszmarna. A to gra się wywali do pulpitu, bo tak, a to jedziesz i nagle okazuje się, że przez jakiś bug pasażerowie nie wsiadają i pozostaje tylko wczytanie zapisu. A to nagle uderzasz o niewidzialny kamień czy cos innego. Albo kupionego autobusu nie ma tam, gdzie ci gra pokazuje. Może się pojawi następnego dnia, a może nie. A to w połowie trasy masz komunikat, że z tajemniczego powodu ci jej nie zaliczy.

Fizyka też taka sobie - autobudy hamują jakby ktoś posmarował bębny/tarcze WD-40, skręcają za to bardzo hyżo.

W sumie szybko robi się nudno.

Grafika nie powala, mapa taka trochę na odwal się zrobiona. Dźwięki nawet spoko, muzyka leci z internetu, więc nawet jakieś polskie stacje mamy :smiley:

Trochę pograłem, zdenerwowałem się i wywaliłem.

ps: w podstawce masz dwa(!) autobusy, reszta to DLC. Jedno DLC to jeden autobus, a kosztuje tyle co cała gra. Skok na kasę.

Odradzam, chyba, że za dwie dychy, to można przeboleć :smiley:

#gry #rozrywka #półeczkawstydu #komputery

https://www.youtube.com/watch?v=r8TNickbhmc

Fenomen

w Gry

23piorunów

108-1=107

Tytuł: Graveyard Keeper

Developer: Lazy Bear Games

Wydawca: tinyBuild

Rok wydania: 2018

Gatunek: Crafting

Użyta platforma: PC

Półeczka: DLA WYTRWAŁYCH

Chcesz zostać grabarzem? Marzy ci się kariera alchemika? A może balsamisty? Fajnie, bo właśnie nim zostałeś, choć jeszcze o tym nie wiesz.

Gra w której pogadasz z Mietkiem (czaszką) i Bletkiem (duchem), podyskutujesz z osłem (lewicującym) i innymi NPCami.

Gra, którą pokochają miłośnicy craftowania i fani grindu. A jednego i drugiego w tej grze jest mnóstwo. Na szczęście (?) można pewne rzeczy zautomatyzować, choć sposób, żeby to osiągnąć, jest dosyć awangardowy.

Gra ma nawet jakąś fabułę i zakończenie, więc nie jest to crafting sam dla siebie. I ta fabuła nie jest jakaś najgorsza.

Mamy elementy rozwoju postaci, perków, drzewka technologii - wszystko spina się w fajną całość. Choć mam wrażenie, że autorzy czasami przesadzili, żeby spowolnić rozwój i zatrzymać gracza na dłużej.

W grze jest masa rzeczy, które można wykonać przy odpowiednich stanowiskach. Brakujące elementy można kupić. Można oczywiście nasz towar sprzedawać (ale nie wszystko). Można łowić ryby, można wyrąbać cały las, można.... no dużo można.

Grafika pikselowa, ale przyjemna dla oka. Muzyka, a bardziej podkład dźwiękowy, jest. I go wyłączyłem po jakimś czasie :smiley:

Spędziłem ładnych kilkadziesiąt godzin przy tym tytule - bawiłem się dobrze, choć pod koniec już mi się trochę nie chciało powtarzać wielu czynności, aby zarobić tyle, żeby kupić ostatni przedmiot :smiley: Ale chciałem zobaczyć zakończenie - i zobaczyłem. A nawet scenę po napisach 😉

Do gry jest kilka DLC, których nie mam, ale widziałem, że to kolejne kilkadziesiąt godzin grania.

Polecam tym, którym się nie spieszy.

#półeczkawstydu #gry #komputery

ps: robią drugą część :smiley:

https://www.youtube.com/watch?v=C0G_oqKP1jA&list=PLGe_S5n7MjT1MFkp7tOqu7c3YMQV3IOEa

Gruba ryba3piorunów

bardzo przyjemna giereczka.

Autorytet3piorunów

Grałem w to dawno temu, jeszcze zanim jakiekolwiek DLC wyszło. Pamiętam, że była przyjemna giereczka, ale pod koniec straszny grind.

Tytan1piorunów

@Bigos dokładnie - pod koniec to już wręcz zaciskałem zęby żeby tylko dojść do końca.

Fenomen0piorunów

@Xavy miałem to samo, ale są edytory save :smiley: więc troszkę sobie ułatwiłem zbieranie kasy, bo w sumie to już sam koniec gry, tam się już mało działo, a trzeba było grindować całe tygodnie, żeby uzbierać te 12 złotych monet.

Fenomen0piorunów

@Bigos I dlatego teraz chcę wybrać jakiś tytuł, który ogram szybciej. Niby na półeczce jest ponad 100 tytułów, a wybrać ciężko. Sandboxów nie licze, bo tego nie da się skończyć. Najwyżej zdecyduje los i albo mi się spodoba, albo poleci na kupkę "nigdy więcej" :smiley:

Kompan0piorunów

@Bigos ja grałem niedawno z wszystkimi DLC i nie miałem problemu z kasą. Zombiaki same (prawie) generowały kasę.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Gry

8piorunów

109-1=108

Tytuł: Settlement Survival

Developer: Gleamer Studio

Wydawca: Team 17

Rok wydania: 2022

Gatunek: Ekonomiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: SETNY RAZ TO SAMO

Na pierwszy rzut oka wygląda fajnie.

Ot, takie budowanie wioski/miasta low-poly.

Ale im dłużej grałem, tym było gorzej.

Samo low-poly może być, taki typ grafiki i tutaj niczego złego nie powiem, ale reszta...

Odgrzewany kotlet po raz setny. Mechaniki jak w innych grach, drzewka rozwoju też. Najbardziej mi to przypominało nieudanego klona "Banished".

Nie znalazłem w tej grze niczego odkrywczego, jakiegoś nowego pomysłu - po prostu to, co się sprawdzało przez lata.

Ale to nie było i tak najgorsze. Jest mnóstwo gier, które czerpią z innych, i to, powiedzmy, byłoby do przełknięcia, ale ta gra ma wpisaną polską wersję interfejsu.

Bogowie! To jest dramat. I nie można tego zwalić na to, że tłumaczenie robiła AI. Bo nie robiła. Dlaczego? Bo AI nie robi literówek, nie robi błędów ortograficznych. A tutaj jednych i drugich jest masa. Do tego tłumaczenia, które nie znają kontekstu, co oznacza, że nawet nikt tego nie przetestował. Czasami nawet pojawiały się chińskie znaczki zamiast polskich tekstów :smiley: No i oczywiście polskie litery są inną czcionką niż reszta - nie chciało im się poświęcić 30 minut na dodanie polskich liter do używanej czcionki.

Oczywiście mogłem przełączyć na wersję angielską, ale mam zasadę, że jest jest po polsku, to sprawdzam jak to wygląda. Takie zboczenie zawodowe. I wygląda tragicznie.

Dla fanów tego typu gier - spoko, można pograć i nacieszyć się rozbudową miasteczka. Teraz jak widzę jest za 30 zł do zgarnięcia, ale jak dla mnie to i tak za dużo. Dwie dyszki maksylanie to jest warte.

https://www.youtube.com/watch?v=bGNVfjt1t3U

#gry #rozrywka #komputery #półeczkawstydu

Fenomen

w Gry

11piorunów

110-1=109

Tytuł: The Thaumaturge

Developer: Fool's Theory

Wydawca: 11 bit Studios

Rok wydania: 2024

Gatunek: RPG

Użyta platforma: PC

Półeczka: ŁADNE TO

Odpalając ten tytuł, nie sądziłem, że tak mnie wciągnie.

RPG - jak najbardziej tak, ale tutaj mamy do czynienia z jednej strony z chodzeniem po lokalizacjach w rzucie izometrycznym, a z drugiej strony - mamy walki turowe, z zupełnie innej perspektywy.

Nie wiem jak się to fachowo nazywa, ale walki są takie, jakie potem były w wychwalanym "Clair Obscure".

O co chodzi w całej grze.

Mamy Warszawę w roku 1905, pod zaborem rosyjskim. Główny bohater jest Taumaturgiem, czyli osobą, która widzi różnego rodzaju potwory (upiory, dżiny, jakieś zjawy itd.) i na dodatek może je do siebie przywiązać i korzystać z ich mocy.

Fabuła jest dusyć luźno powiązana z historią Polski, ale mamy tutaj tajne uniwersytety, bojówki socjalistyczne, jakieś ruchy wolnościowe. Bardzo zgrabnie podłączone do tej szczypty 'magii', którą włada nasza postać.

Mamy też wątek osobisty, oraz główną oś fabularną.

Nasza postać, jak to w RPG, może się rozwijać, ale głównie rozwijamy nasze upiory i zjawy. I warto to robić, bo odblokowuje to różne dodatkowe opcje dialogowe, które potem wpływają na fabułę i na zakończenie gry.

Krążąc po mieście, mamy sporo małych zadań pobocznych. Warto je robić, bo dostajemy za nie XP, a za XP rozwijamy umiejętności - opłaca się robić tych zadań ile się da. Nie są trudne, są szybkie, a XP zawsze się przydaje :smiley:

Można też zbierać i czytać fragmenty gazet, stare ogłoszenia itd. Warto je poczytać - można się czasami pośmiać.

Co do grafiki - tutaj mam pewien zgrzyt. Z jednej strony - lokacje izometryczne są zrobione rewelacyjnie. Różne dzielice Warszawy są pokazane naprawdę świetnie, z wieloma szczegółami, zarówno ulice jak i wnętrza. Dzielnice różnią się od siebie - Śródmieście jest bardziej wywilizowane, a taka Praga - wiadomo, łatwo zarobić kosę :smiley:

Ale cutscenki... Widać co chwila jakieś glitche, a to tekstura się za późno doczyta, a to animacja ubrania się źle wykona. Nie jest to jakoś strasznie złe, ale widać, że nie jest idealnie.

Dubbing też jest. Tyle, że taki beznamiętny. Po prostu odczytany, brakowało mi jakichkolwiek emocji w dialogach, czasami przecinki były stawiane nie tam, gdzie potrzeba :smiley: Ale plus za to, że gra jest 100% po polsku :smiley:

Sama historia może skończyć się na różne sposoby - i faktycznie zależy to też od naszych wyborów w czasie gry.

Muzyka - delikatna, do tego kilkanaście fragmentów utworów z epoki, które odsłuchujemy po znalezieniu płyt gramofonowych. W czasie walki muzyka się zmienia (znowu "Clair" zrobiło to samo rok później).

Podsumowując - kurcze, fajne to było i naprawdę byłem ciekawy, jak się całość zakończy. I zakończyła się w sposób dla mnie satysfakcjonujący, bo zgodnie z moimi wyborami i moją ścieżką.

Polecam miłośnikom RPG, historii i Warszawy z czasów carskich.

#gry #półeczkawstydu #rozrywka #komputery #grykomputerowe

https://www.youtube.com/watch?v=b10J0dcJfgs

GURU1piorunów

Oglądąłem na tłiczu i nawet kodzik wygrałem. Jeszcze się nie wziąłem ale podobało mi się.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Gry

14piorunów

111-1=110

Tytuł: Nobody wants to die

Developer: Critical Hit Games

Wydawca: PLAION, Deep Silver

Rok wydania: 2024

Gatunek: kryminał

Użyta platforma: PC

Półeczka: PIĘKNA ALE SMUTNA

Tym razem zagadka kryminalna. Stworzona przez nasze, polskie studio :smiley:

Coś jakby połączenie "Modyfikowanego węgla" (książki lepsze niż serial :)), "Mafii", trochę "Bioshocka" ze szczyptą "Max Payne" i "Observera". Jakby lata prohibicji w USA, ale w przyszłości. Stylistyka reklam, pojazdów, wszystkiego żywcem przeniesiona z tamtych lat, ale w steampunkowym sosie.

Na pierwszy rzut oka dziwne połączenie, ale wszystko fajnie się tutaj łączy.

Gra uderza w wątki filozoficzno-egzystencjonalne, ale przede wszystkim jest to opowieść w stylu noir.

Jako detektyw w tym świecie przyszłości, gdzie można żyć w nieskończoność, masz rozwiązać zagadkę śmierci pewnego bogacza.

Brzmi znajomo? Jakby żywcem wyjęte z "Modyfikowanego węgla"? Bo tak jest - widzę tutaj czerpanie garściami z tamtego pomysłu, ale akcję osadzono w zupełnie innym klimacie.

I to mi się podobało. Całość sprawy, wybory w trakcie jej rozwiązywania, pomysłowy sposób zbierania dowodów. Pomimo tego, że jesteś prowadzony trochę za rączkę, to gra się bardzo fajnie.

Grafika? Świetna - naprawdę świetna. Lokacji może nie ma zbyt wiele, ale zrobione są wyśmienicie. Dużo drobiazgów, szczegółów, dobrze zrobione oświetlenie, efekty. Jest na czym oko zawiesić.

Muzyka nie przeszkadza w grze, jest bardzo dobrze dopasowana do całego anturażu.

Chętnie w przyszłości zagram jeszcze raz, żeby spróbować podjąć inne decyzje i zobaczyć czym to się skończy.

Teraz można ją kupić za dwie dyszki i naprawdę w tej cenie warto.

#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka

https://www.youtube.com/watch?v=Mz_tkZLml4w

Fenomen0piorunów

Dzięki, dodana do listy.

Fenomen

w Gry

7piorunów

112-1=111

Tytuł: Kingdom and Castles

Developer: Lion Shield

Wydawca: Lion Shield

Rok wydania: 2017

Gatunek: budowa miasta

Użyta platforma: PC

Półeczka: ALE TO JUŻ BYŁO

Tym razem niewielka, jak się okazało, gra w budowanie miasta.

Niewielka w sensie ilości mechanik, budynków, jednostek itd. Może to nawet zaleta, że nie jesteśmy zalani milionem statystyk, parametrów, zależności.

Ot, można powiedzieć - standard. Trochę budynków mieszkalnych, rolniczych, przemysłowych. Do tego budowa wojska, murów, portów, mostów. Nie ma levelowania budyków i jednostek.

Do każdego budynku mamy przypisanych pracowników, żonglujemy priorytetami, przenosimy materiały z magazynu do magazynu.

Kurcze, wychodzi, że nawet teochę tych mechanik jest :smiley:

Do tego atakują nas Wikingowie, trolle (ale nie ruskie), smoki(!), więc trzeba stawiać te mury, wieżyczki, koszary.

Można handlować z AI, walczyć z nimi.

Wszystko to już kiedyś było, nie ma tutaj jakiejś nowej mechaniki, ale to, co jest, zostało łądnie połączone.

Grafika typu low-poly, więc nie każdemu podejdzie.

Muzyka gdzieś tam plumka, ale nie jest denerwująca.

Ogólnie, taka gra do chillu, bo tempo nie jest mordercze, a czasami wręcz jest zbyt wolne.

#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

https://www.youtube.com/watch?v=c-_zIp-y6Uo

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Gry

10piorunów

113-1=112

Tytuł: Invincible

Developer: Starward Industries

Wydawca: 11 bit studios

Rok wydania: 2023

Gatunek: S-F, film

Użyta platforma: PC

Półeczka: KSIĄŻKA LEPSZA

Tym razem adaptacja książki Stanisława Lema o tym samym tytule "Niezwyciężony".

Gra jest dosyć luźno oparta na książce, ale jakoś mi to nie przeszkadzało.

Gra, to określenie trochę na wyrost. Bardziej symulator chodzenia.

Liniowy do bólu. Dużo słuchania i dialogów, ale... jest klimat.

Jest klimat książek Lema, sporo dyskusji pomiędzy postaciami, rozważania filozoficzno-technologiczno-socjologiczne. Jak to u Lema.

Lokacje zrobione bardzo ładnie. monumentalne wąwozy, jaskinie, struktury. Trochę mi czasami przypominały stare komiksy publikowane w "Relaxie" #pdk #fantastyka #starzyludzie Czuć tę przestrzeń, tą pustkę. No naprawdę coś pięknego.

A propos komiksów - w trakcie gry tworzy się właśnie komiks (bardzo fajnie narysowany), który przedstawia Twoją historię. Ponoć trochę się zmienia w zależności od Twoich decyzji.

Modele maszyn też są takie archaiczne, "analogowe" można powiedzieć. Tak je opisywał Lem i tak je oddano. Jakieś wskaźniki ze wskazówkami, lampy próżniowe, klisze fotograficzne. Retro s-f, ale fajne.

Sama historia? Tak, jak pisałem, oparta na książce, ale nie stara się oddać fabuły książki w 100%. Może i dobrze. Dla kogoś, kto czytał powieść, będzie parę lekkich zgrzytów, ale całość trzyma poziom.

Muzyka - istnieje. Bardziej taki ambient gdzieś po drodze niż ścieżka dźwiękowa, ale tutaj pasuje. Nic ci bez sensu nie brzdęka. Jesteś sam, nie wiesz czy przeżyjesz, masz kombinezon, zapas tlenu i starasz się dotrzeć do bezpiecznego miejsca. Tu nie ma miejsca na muzykę, chyba, że sam sobie będziesz nucić w czasie wędrówki.

Zakończenie? Kilka do wyboru, ale żadne nie jest zgodne z książką :smiley:

I znalazłem po drodze dwa smaczki dla miłośników Lema. Obydwa związane z innymi jego powieściami i wplecione bardzo zgrabnie w dialogi. Jak ktoś nie zna jego twórczości, to nawet nie zauważy :smiley:

Gra do przejścia raz, może dwa jak chcemy zobaczyć inne zakończenie i może parę innych wyborów we wcześniejszej fazie gry (które w sumie nic nie zmieniają, ale są). Dla klimatu - warto.

#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka #sf

https://www.youtube.com/watch?v=rB5Iv92C_SI

Fenomen2piorunów

Dość długo się na nią czaje, kurde nie wiem czy ją kupić xd

Fenomen

w Gry

10piorunów

114-1=113

Tytuł: Per Aspera

Developer: Tlön Industries

Wydawca: Raw Fury

Rok wydania: 2020

Gatunek: Ekonomiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: EJAJ SREJAJ

Długo się zabierałem do odpalenia tej produkcji, bo czułem, że wsiąknę. I w sumie się nie pomyliłem.

Gra niewielkiego studia, skupia się na bardzo popularnym temacie, czyli kolonizacji Marsa.

Tym razem wcielamy się w AI, które ma zarządzać kolonią, jej rozbudową, przygotowaniem pod kolonistów.

Taki typowy "symulator sołtysa", ale w wydaniu kosmicznym.

Grę można sobie odpalić w trybie sandboxa i szaleć, ale jest też dosyć ciekawy tryb opowieści. I na tym się tutaj skupię.

Opowieść zaczyna się oczywiście od pierwszego lądowania, powolnej rozbudowy, drzewka technologicznego.

Ale... do czasu. Okazuje się bowiem, że... nie będę psuć zabawy tym, co będą w to grać :smiley:

Jak to w takich przypadkach - sprawy się komplikują, nie wszystko idzie jak z płatka, dostajemy dostęp do dodatkowego drzewka technologicznego.

No i dalej rozbudowujemy bazę, zapraszamy kolonistów i odpalamy terraforming.

I tutaj duży plus dla autorów, bo mamy kilka sposobów, żeby zainicjować zmiany na Marsie - wszystkie teoretycznie opisane w opracowaniach naukowych (pamiętacie pomysł, żeby zbombardować Marsa bronią nuklearną? - mówisz, masz :)). Można też podejść bardziej spokojnie i innym sposobem podnieść temperaturę, wypuścić jakieś bakterie, co będą zwiększać poziom tlenu, uwolnić CO2 ze skał. Można kombinować. Potem jakieś roślinki, zniszczenie Fobosa i bawimy się dalej aż do finału (miłego albo niemiłego).

No i tak się to toczy, po drodze masz jakieś filozoficzne rozważania, wybory.

Miłym dodatkiem są dwa darmowe(!) DLC "Green Mars" i "Blue Mars", które dodają dodatkowe budynki, misje i takie tam - bez tego gra by się skończyła o wiele szybciej.

Po kilku godzinach gry, nagle zaskoczyłem dlaczego mi się w to tak fajnie gra. Bo mechaniki są jakby z "settlersów" :smiley: wzięte.

Grafika w grze miła, nieprzytłaczająca i nieprzeszkadzająca w grze.

Muzyka - jest. Ale szybko mnie zmęczyła i zostawiłem tylko odgłosy.

Grywalność - jak ktoś lubi takie rozbudowy bazy, to jak najbardziej polecam.

https://www.youtube.com/watch?v=FNWB6kwTGXQ

#półeczkawstydu #gry #rozrywka #komputery

GURU0piorunów

Na enebie i instancie to jakieś €6.

Zara se wezmę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Gry

8piorunów

115-1=114

Tytuł: Quantum Break

Developer: Remedy Entertainment

Wydawca: Microsoft Studios

Rok wydania: 2016

Gatunek: TPP/S-F

Użyta platforma: PC

Półeczka: FILM CZY GRA?

Ciężko mi scharakteryzować tę grę. Nie wiem czy bardziej jest to gra połączona z mini-serialem, czy serial połączony z grą.

Dlaczego mini-serial? Ponieważ pomiędzy aktami gry są odcinki serialu. Nie są to takie przerywniki jak w "Red Alert" - to jest normalny serial. Cztery odcinki po ok. 25 minut każdy. A w zasadzie to nawet trochę więcej tych odcinków, bo wybory pomiędzy aktami powodują, że te odcinki troszkę się różnią. Tak samo jak trochę się różnią akty w zależności od naszych decyzji. Niewiele, bo albo przez kilka scen idziesz z postacią A albo B. Ktoś tam ginie albo nie, ale całość i tak dąży do jednego zakończenia.

A sama gra? Trochę się czułem jak w "Max Payne", trochę łażenia, trochę walki (im dalej, tym więcej).

Ogólnie fabula jest powiązana z maszyną czasu, różnymi mocami związanymi z czasem. Pomysł może nie nowy, ale mieli kilka fajnych pomysłów na mechaniki w grze. Tyle, że jakby nie wykorzystali ich potencjału. Masz jakąś tam "moc", ale w fabule używasz jej dosłownie kilka razy w miejscu wskazanym przez autorów i tyle. Potem już nie jest potrzebna.

A mogli spokojnie zrobić tam więcej kombinowania.

Walki są fajne (właśnie przez tę manipulację czasem), wymagające. Grafika jak na 2016 rok bardzo dobra.

Muzyka - fajna. Znane kawałki nawet lecą :smiley:

Sama fabuła gry i filmów. Też ciekawa, oglądałem o wiele gorsze seriale :smiley:

Całość mi zajęła jakieś 10 godzin, więc spoko, zwłaszcza, że kojarzę, że gra była kiedyś free (bo bym na pewno jej za prawie 150 zł nie kupił :smiley:

#gry #rozrywka #komputery #półeczkawstydu

https://www.youtube.com/watch?v=9i41rZJYbo8

Fanatyk1piorunów

O że szybko zeszło myślałem że na więcej godzin ta gra. Odpaliłem z ciekawości ze spolszczeniem ale jakoś nie przypadła mi do gustu i nie kontynuowałem. Kiedyś marudziłem że jak się ta gra pojawiła na Xbox to nie była po polsku chodź gra Microsoftu a może i dobrze bo bym się zawiódł

Wirtuoz1piorunów

40 minut nabite. Nic dziwnego, że nie pamiętam żadnego serialu w grze.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Gry

14piorunów

116-1=115

Tytuł: Kingdom Come: Deliverance

Developer: Warhorse Studios

Wydawca: Warhorse Studios, Deep Silver

Rok wydania: 2018

Gatunek: RPG

Użyta platforma: PC

Półeczka: HENRYCZEK ZAWSZE NA PROPSIE

Aż tyle lat od premiery mi zeszło, żeby w końcu odpalić 'Henryczka'. Może to i dobrze, bo załatali wszystko i nie było niespodzianek podczas gry.

Spędziłem w okolicach Sazawy i Talmberka ponad 80 godzin. Nie spieszyło mi się z ciągnięciem głównego wątku. Cieszyło mnie chodzenie po lesie, polowania na zające, przygotowywanie jakichś eliksirów, odpalanie trybu ninja i wchodzenie nocami do domów mieszczan na włam.

Pomimo tego, że gra ma już parę lat, graficznie uważam, że jest najprawdę świetna (zwłaszcza z paczką tekstur HD). Muzyczka nie jest nachalna (choć się po pewnym czasie nudzi), walki są wymagające, ale nierówne. W sensie, że dwóch Kumanów potrafiło mnie złoić bez większego problemu, a "boss" z głównego wątku padł po 15 sekundach, przy takich samych moich statystykach.

Turnieju nigdy nie wygrałem, zawsze mnie Czarny Piotr tłukł niemiłosiernie :smiley:

Niestety, im bliżej końca, tym więcej było długich przerywników a mnie samej gry. Co nie zmieniło mojego pozytywnego nastawienia do tego tytułu.

Oczywiście "dwójeczka" już czeka (z dodatkami oczywiście), ale najpierw trzeba ograć jakieś inne tytuły, żeby nabrać jeszcze większej ochoty.

ps: polskie napisy i czeski dubbing to jest to :smiley:

https://www.youtube.com/watch?v=q6Jdv9YO3uY

#komputery #rozrywka #półeczkawstydu

Gruba ryba0piorunów

@LovelyPL 1 jest tak niedorobiona że porzuciłem ją po niecałych 10 godzinach mordęgi, za to kcd 2 sztos

Fenomen3piorunów

@A_I gdzie jest aż tak niedorobiona?

Na te 80 godzin raz wywaliło mnie do pulpitu, bardzo rzadko jakiś glitch się pojawił. Walka - tutaj coś przekombinowali i mieli problemy z kolizjami, ale ogólnie było ok.

Gruba ryba1piorunów

@LovelyPL strzelanie z łuku - lo kurde, zające które się glitchują, jazda koniem jak czołgiem, najbardziej mi się podobało w misji gdzie się wracało do tej spalonej wioski i typ biegł - gonilem go 15 minut, myślę o jakiś fajny quest poboczny - nagle gość przeniknął przez budynki i zniknął - zajebiscie. Otwieranie skrzynek na padzie - o ja pierdole xd

Grałem na ps5, może na PC z modami jest lepiej, ale w 2 części wszystkie bolączki były poprawione, także to co mnie wkurzało, nie wkurzało tylko mnie : p

Fenomen1piorunów

@A_I Łuk to jest bardzo wymagający - można dorzucić mod, który pokazuje celownik, ale nie używałem, bo by było za łatwo.

Zające faktycznie potrafią tłuc łebkiem o drzewo, a sarny spawnować się dwa mtery od gracza, ale i tak się fajnie polowało :smiley:

Otwieranie zamków było ciekawe - na PC z myszką bez najmniejszego problemu działało i bez frustracji.

Trochę wkurzające było zmienianie ubioru. W dwójce ponoć to poprawili.

Ale ogólnie grę uznaję na świetny tytuł.

Gruba ryba0piorunów

@LovelyPL super jest to że zbudowali ciekawy, angażujący świat bazujący na realizmie bez czarów, smoków itd.

Fenomen1piorunów

@A_I bez murzynów nawet :smiley: Może dlatego, że nie robiła tego postępowa, szwedzka firma 😉

Choć wątek lgbt jest :smiley: Taki, jakby to powiedzieć nienachalny, nie masz na niego żadnego wpływu, jest w sumie zamknięty w kilku zdaniach, ale dobrze się wpasowujący w fabułę. I zamknęli przy okazji ryje wszyskim, którzy by zaraz chcieli takie wątki 😉

Fenomen1piorunów

Co do głównego bossa to w zwykłym trybie chłop nie ma hełmu, więc łatwo zrobić 'bonk' i go poskładać na strzała, zwłaszcza jak gra się obuchami. W trybie trudnym w końcu na czapkę, więc można powalczyć xd

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Gry

11piorunów

117-1=116

Tytuł: Fantasy General II
Developer: Owned by Gravity
Wydawca: Slitherine Ltd.
Rok wydania: 2019
Gatunek: strategia turowa
Użyta platforma: PC
Półeczka: HEKSAGONALNA KLASYKA

Jak ktoś lubi strategie na heksach, to ten tytuł powinien mu się spodobać.
Mamy tutaj wszystko, co tego typu grze jest wymagane. Mapy z różnymi biomami, różne typy jednostek, bohaterowie, drzewko rozwoju, levelowanie jednostek, trochę magii, jakąśtam historię, przedmioty zmieniające statystyki.
Jak dla mnie plusem jest to, że misje nie trwają po dwa dni grania, ale dosyć szybko możemy sobie jedną misję przejść i zając się czymś innym.
Mechaniki nie są trudne, nie jesteśmy zalewani tysiącem parametrów każdej jednostki - jest ich dosłownie kilka. I to jest dla mnie plusem, bo nie muszę przez godzinę czytać co dana jednostka potrafi.
"AI" gra nawet sensownie - lubi wykańczać osłabione jednostki, ucieka kiedy może zginąć, poprawnie wybiera cel ataku. Trzeba pokombinować, żeby wygrać przy jak najmniejszych stratach.
Ja bawiłem się dobrze :smiley:

#gry #komputery #rozrywka

https://www.youtube.com/watch?v=RzlGaypsgKs

Fenomen

w Gry

8piorunów

118-1=117

Tytuł: Firefighting Simulator - The Squad
Developer: Chronos Unterhaltungssoftware
Wydawca: astragon Entertainment
Rok wydania: 2020
Gatunek: Symulator, co-op, akcja
Użyta platforma: PC
Półeczka: W KUPIE RAŹNIEJ

Ponoć każdy chłopach w pewnym wieku chce zostać strażakiem. Jeśli jego losy potoczą się inaczej, to grając w ten tytuł, ma szansę zobaczyć, w bezpiecznych warunkach, jak taka praca może wyglądać.
A to płonący kosz na śmieci, a to jakaś buda z kebabem się zajęła. Czasami trafi się płonący domek, czy hala magazynowa.
Misji w grze jest masa - od prostych, po bardzo złożonych.
Trzeba gasić, wynosić poszkodowanych z płonącego budynku, odłączać zasilanie, uważać na podmuchy, wybijać okna, itd.
Wszystko w czteroosobowych drużynach - albo z innymi graczami, albo z komputerowymi. Nie nazwę tego AI, bo z inteligencją mają mało wspólnego. Ganiają czasem bez sensu, albo stoją cieć przy hałdzie żużla i nic do nich nie dociera. A ponoć to ty jesteś dowódcą i wydajesz rozkazy.
Najlepiej grać z ludźmi, akcje zazwyczaj idą szybko, jak znajda się ogarnięci, to wszyscy wiedzą co robić.
Niestety - gra nie oferuje jakiegoś porozumiewania się w grze, trzeba to samemu ogarnąć.
I największa wada, jak na dziś - brak graczy. Często lobby jest puste, albo jest jedna osoba i kiszka z fajnej gry.
Niemniej - polecam każdemu niespełnionemu strażakowi.

ps: we wrześniu wychodzi "dwójka" czy jak to nazwać.

https://www.youtube.com/watch?v=dyFA_e8YH1E

#gry #komputery #rozrywka

Fenomen

w Gry

29piorunów

119-1=118

Tytuł: Mafia - Edycja Ostateczna
Developer: Hangar 13
Wydawca: 2K
Rok wydania: 2020
Gatunek: Strategia, Noir, Strzelanka
Użyta platforma: PC
Półeczka: MAGIA CIĄGLE DZIAŁA

Postanowiłem sprawdzić 'remake' kultowego tytułu z roku 2002. Tak, 'Mafia' jest już dawno pełnoletnia, a w USA nawet może kupić piwo.
Zacząłem trochę nietypowo - zainstalowałem oryginał, odpaliłem pierwszą misję i... grafika w 2002 roku była na pewno topowa, ale w 2025 już trochę wyblakła. Fajnie wygląda, ale człowiek przyzwyczaił się do czegoś innego.
No to odpalam nową wersję i... kurde, ale to ładnie wygląda. Od razu wróciły wspomnienia i w głowie pojawiła się mapka Lost Heaven.
Żeby zobaczyć, czy mnie wciągnie zagrałem 3 pierwsze misje, a potem kolejną i kolejną i kolejną. Powiem tyle, że w trzech podejściach zakończyłem fabułę :smiley:
W kilku miejscach mnie zaskoczyli - w sensie, misjami, których nie było w oryginale (tak mi się przynajmniej wydaje).
Muzyka - motyw przewodni wyśmienity, radio w samochodzie też dodaje nastroju.
Co mi się podobało: to, że to nie był taki prosty remake typu 'damy lepsze tekstury i niech spadają', ale faktycznie tutaj się napracowali. Dodali nawet motocykle, których nie było.
Co mi się nie podobało: no hej, dlaczego nie mogę pojeździć tramwajem i oglądać okolicę? Tak się nie bawię 😒

Reasumując - nie żałuję tych 12 godzin. Miło było wrócić do tego miasta zła, które pięknie odżyło i odmłodniało.

#gry #komputery #rozrywka

https://www.youtube.com/watch?v=kinmfM69Noo

Gruba ryba0piorunów

@LovelyPL Model jazdy tragiczny. Ja rozumiem że to są stuletnie auta, ale mam wrażenie że lotniskowce mają mniejszy promień skrętu niż samochody w tej grze.
A tak ogólnie to bardzo fajna tylko trochę krótka. Strasznie mi się podobała oprawa głosowa, a dokładniej wręcz przerysowany włosko-gangsterski akcent bohaterów. Zwłaszcza Pauliego.

Fenomen0piorunów

@SpokoZiomek Pauli mnie wkurzał od początku, z tym jego skrzeczącym głosem :smiley:
Co do samochodów, może i tak, model jest taki sobie, ale to nie symulator - drifty były spoko.

Gruba ryba0piorunów

> @LovelyPL to nie symulator
No właśnie to jest dziwne. Możesz ustawić realistyczną skrzynię biegów i masz ograniczony zapas paliwa, ale samochody wciąż prowadzą się jak zdechła łasica. Trochę jakby twórcy sami nie wiedzieli czy chcą być bardziej realistyczni czy arcade'owi. Do tego te realistyczne elementy nijak nie wpływały na rozgrywkę.
Paulie to był najlepszy ziomal. Szkoda że skończył jak skończył. Ale cóż, takie było całe przesłanie gry.

Mocarz0piorunów

@LovelyPL 12h tylko? Kurcze, za gowniaka jak to ogrywalem to mialem wrazenie ze znacznie wiecej. Choć moze stracone godziny na misję wyscigową tak to rozciagnely?

Gruba ryba0piorunów

@mnie_tu_nie_ma Ja tak mialem z Call of Duty 4, pamietalem, ze troche w to gralem, jak wrocilem do remastera to sie zdziwilem 6h

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Gry

7piorunów

120-1=119

Tytuł: Ancestors Legacy
Developer: Destructive Creations
Wydawca: Destructive Creations
Rok wydania: 2018
Gatunek: Strategia, RTS
Użyta platforma: PC
Półeczka: COŚ NIE KLIKŁO

Gra zachwalana jako RTS kładący nacisk na taktykę i dowodzenie drużynami.
Może i tak, ale większość misji była dla mnie męcząca. Pomimo tego, że mamy do ogarnięcia maksymalnie 10 drużyn.
Możliwe, że takie ograniczenie jest po to, żeby nadążyć nad "dowodzeniem" drużynami, ale mimo wszystko dziwnie mało tych drużyn.
Drużyny oczywiście można leczyć, awansować, uzupełnić.
Budowa posterunku? Jest, ale w postaci klikania jaki budynek chcemy, ale nie mamy wpływu na to gdzie zostanie postawiony. Autorzy wcześniej wszystko zaplanowali. Do tego mamy raptem kilka rodzajów budynków.
Pomimo tego, że są Polacy :smiley: i tak mnie nie przekonała do siebie.
Nacje (których mamy 5 - dla każdej po 10 misji) różnią się wizualnie i dodatkowymi atutami. Cudów tutaj nie ma, ale w końcu do średniowiecze :smiley:
Graficznie - bardzo ładna, to trzeba przyznać. Wstawki fabularne, zwłaszcza początkowa sekwencja, dobrze zrobione.
Muzyka i efekty - też bardzo dobre.
Niby wszystko wygląda super, wszystko na swoim miejscu, ale jakoś mnie nie wessała. Może dlatego że strategia Zergów dobrze się nawet sprawdziła, choć według różnych recenzji nie powinna :smiley:
Pewnie do niej kiedyś wrócę, ale na półeczce czeka jeszcze parę rzeczy do ogrania.

https://www.youtube.com/watch?v=SCSIzHSRIak

#gry #komputery #rozrywka

Fenomen

w Gry

12piorunów

121-1=120

Tytuł: Space Crew
Developer: Runner Duck
Wydawca: Curve Games
Rok wydania: 2020
Gatunek: Przygodowa, strategiczna, SF
Użyta platforma: PC
Półeczka: JESZCZE JEDNA MISJA

Ten tytuł to sequel dobrze przyjętej gry "Bomber Crew" (nawet można zaimportować załogę do Space Crew :)). Gra o walce z obcymi w obronie Ziemi.
Mamy do dyspozycji niewielki bojowy statek kosmiczny, załogę i dużo misji do wykonania.
Musimy rozlokować ludzi, w czasie bitwy przydzielać ich do różnych zadań - a to się coś zepsuje, a to pożar, a to obcy na pokładzie, czasami trzeba wyjść na zewnątrz (pamiętajcie o skafandrze!).
No i walka - uniki, dbanie o osłony, używanie odpowiedniej broni.
Po każdej walce, ci co przeżyją zdobywają XP i nowe zdolności. Oczywiście statek też można ulepszać - pancerz, uzbrojenie, systemy pokładowe itd. Jest tego sporo, ale nie jest to przytłaczające.
Grafika typu low-poly, ale nie przeszkadza.
Ogólnie przy tej grze miałem syndrom 'jeszcze jednej misji'. I tak krok po kroku, skończyłem podstawkę i dodatkowy scenariusz :smiley:
Misja to kilkanaście minut, może pól godzinki, więc można sobie w ramach chwili wolnego odpalić i zarobić parę kredytów na wyposażenie.

https://www.youtube.com/watch?v=S_XWGXd1tsk

#gry #komputery #rozrywka