
Wpis użytkownika enron w Sztafeta
enronGruba ryba
33piorunów19 268,29 + 21,37 + 21,37 = 19 311,03
42 to absolutna odpowiedź dotycząca życia, wszechświata i całej reszty.
Skoro całej reszty, to jest też odpowiedzią na pytanie "ile papatonów póki co Enron zrobiłł z rzędu?
Dziś nawet ciut szybciej niż zwykle, choć generalnie tempo luzackie. Póki co nie przerywam passy, bo nie ma w sumie większego powodu by to robić. Pewnie niedługo się trafi logistyczna przeszkoda, ale póki taka nie nastąpiła - to korzystam 😅
W tym miesiącu będzie jeszcze jedna ciekawsza chwila. Ale to jeszcze nie teraz 😉
Wiem że późno, ale strasznie niepozbierany dziś jestem. Za to wrzucam wyjątkowo gifa :upside_down_face:
Miłej reszty wtorunia! ❤️
Komentarze (6)
@enron Gratuluje !
Parę statsów:
- widać po kadencji, że się ciut starałem
- widać też, że mimo tego nie bardzo wyszedłem poza drugi zakres. Coś czuję, że trzeba by te zakresy jakoś zrewidować, póki co jedyny pomysł to test wydolnościowy a trochę mi się nie chce i szkoda kasy ( ͡º ͜ʖ͡º)
- nie wiem jak interpretować czas kontaktu z podłożem - zmniejszył się na koniec, gdy pod górkę słabiutko człapałem? Non capisco ( ಠ_ಠ)
- jak zwykle burdel w bilansie prawa/lewa, im później i im bardziej zmęczony jestem tym gorzej
Wnioski? A na co to komu xD
@pacjent44 a już na pewno, gdy się lekko zapomnę 😉
@enron wygląda na to , że jesteś prawonożny
Nie żebym podpuszczał, ale oglądałem kiedyś dokument o gościu, który przez miesiąc codziennie biegł maraton 🫣
@sleep-devir brzmi jak fajne zadanie, ale mam dwie rzeczy których nie można mieć przy takim wyzwaniu: rodzinę i pracę xD
A Polak, Zbigniew Kałczyński, w 2015 roku zakończył projekt "366 maratonów w 366 dni". To nawet nie nadczłowiek, tylko jakaś niespotykana rasa kosmitów 🙂
Przebiec maraton to wyzwanie. Ten człowiek przebiegł ich 366 w... 366 dniDzień za dniem, przez równy rok, wstawał, karmił świnie, wyrzucał gnój, a potem sznurował buty i ruszał. Wracał po 42 kilometrach. Ryszard Kałaczyński, rolnik z Wituni, pobił rekord Guinnessa. I to jest właśnie wyczyn roku!National Geographic