
Wpis użytkownika scorp w Sztafeta
scorpGruba ryba
61piorunów36 844,02 + 6,02 + 1,11 + 42,56 = 36 893,71
Przebiegłem se maraton w Lizbonie. Nie wiedziałem kompletnie czego się spodziewać, bo w zasadzie to się w ogóle nie przygotowywałem do tego biegu. Wiedziałem że na życiówkę nie mam szans, chciałem się po prostu zakręcić w okolicy 2:55-2:59. No i życie zweryfikowało, o ile pierwsza połowa weszła fajnie w 1:27 to od 24 kilometra zaczęło mnie już lekko ścinać z nóg. Stopniowo zwalniałem i jakoś przy 32km już totalna ściana. Nogi mi odjęło całkowicie i musiałem się co jakiś czas zatrzymywać. No i finalnie jakoś się doturlałem do mety (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Ogólnie to nic nie poszło dobrze dzisiaj xd słabo spałem, byłem zmęczony, bieg zaczynałem z negatywnym nastawieniem i myślami że mi się nie chce xd miałem pełen pakiet doznań dzisiaj bo były też i wzdęcia oraz kolka. A, i raz sikałem podczas biegu.
Warunki do biegania nawet nawet bo było deszczowo. Jak przestawał padać deszcz to momentalnie robił się zaduch, a sporo dziś popadało.
Cieszę się że mam ten maraton za sobą, bardzo mi ciążył ze względu na to że przez chorobę poleciał mi cały plan treningowy i nie miałem jak się przygotować dobrze do tego biegu. A przynajmniej tak to sobie tłumacze.. xd Teraz se trochę pobiegam bez większych założeń, będą wpadać częściej jakieś wariaciki. Moja głowa musi odpocząć.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (8)
@scorp Jak na brak przygotowań to uważam że to świetny wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczności. Gratulacje!
@scorp taki czas to by tu każdy chyba brał z pocałowaniem karbonu 😉 Gratki!
"Wiedziałem że na życiówkę nie mam szans, chciałem się po prostu zakręcić w okolicy 2:55-2:59."
@scorp 4:30 na maratonie xD a ja mam wielki plan zejść poniżej 5:00 na 5km w 2026 xD
@scorp gratki! Szacun! 4:30 💪
Wielkie brawa, czas petarda i dla większości społeczeństwa nieosiągalny 👏👏👏.
@scorp brawo że dałeś radę! :smiley:
Gratulacje!